-
Posts
11461 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ayshe
-
[quote name='Szira/Gosia']Dołujesz mnie:-( to ja mogę przyjechać tylko bez psa:placz: bo dzwoniłam do Ani:placz: i Szirze jest tam dooooobrzeeeeeeeeeee:placz: :placz: :placz:[/quote]:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: bez psa tez sie przydasz:roll: takze sie nie wychylaj:p
-
[quote name='Pyros-Aga']No ale ty wszystko do siebie bierzesz :roll: "mądrzy" to o dziwnych ludziach co im onki i onkopodobne przeszkadzają.:mad: A nie jestem zdołowanym przewodnikiem bo klusek :loveu: radzi sobie nieźle od kiedy mamunia kolczate odstawila :cool1: Tyle że to nigdy nie będzie to...No zazdroszcze i pustakiewicza i chitki i Baroszka i wszyskich psów które są nakręcone. no fakt Pyros jest nakręcony- tylko na co :niewiem: :PROXY5: I troche nas nie widze na ipo. Więc nie wiem czy jest po co zawracać ci głowe dodatkowym egzaminem dla tłuczków a siebie wpędzać w doła na wyższych poziomach szkolenia[/quote]taaa zrozumialam i napisalam o szkoleniu.:oops: .zalapanie czegos to problem niestety-zwlaszcza ze rano biegalam za pozoranta:angryy: .nie mam juz zeber.przemiescily mi sie do d....:placz: .aga-wszystko jest ok.pyrosek juz tak ma ze nakreca sie na ciala astralne:lol: .urok osobisty.i nigdy mi sie zawracasz glowy-no cos ty:crazyeye: .
-
[quote name='KasiaR']JA ostatnio nie robię nic innego tylko siedze na necie i komórce i wypatruję swojego szczeniora. Robota leży a prawie zapomniałam co znaczy zapach świeżego powietrza... wiem,że pośpiech nie wskazany ale juz bym chciala go mieć ... Czy naprawdę nikt z Was nie wybiera się na klubówkę do Mińska Mazowieckiego :mad: hej warszawianki macie blisko ... kurcze mogłybyśmy się spotkać...wsród tylu ONków, pewnie gęby by się nam nie zamykały :evil_lol:[/quote]kasiu my mamy szkolenie-to wazniejsze niz wystawa:evil_lol: .zamiast do minska przyjedz do nas:cool3: :lol: .deptacz swiezy by sie przydal na slady:lol:
-
[quote name='Szira/Gosia']A ja się nie zgadzam:shake: mamy rozmawiać otwarcie o ONkach a Wy baby jakieś tajemnice na privie macie:mad: :mad: :mad: :evil_lol:[/quote]gosiu to sa kwestie wyboru szczeniaka z kryc-no niestety takie rzeczy to tylko na pw.;)
-
a dodam tylko ze wczoraj zajatka byly rozbrajajace:).nie mowiac o frekwencji .
-
[quote name='Pyros-Aga']Moje pytanko zginęło w gąszczu dyskusji na temat piesków i ich "mądrych" właścicieli :cool3: A mam troche dosć patrzenia na inne nakręcone psy, których zazdroszcze właścicielom, i na mojego kluska który jest mocno niestabilny :razz:[/quote]:crazyeye: :crazyeye: aga-twoj post ulegl zapomnieniu bo byl....durnowatym postem zdolowanego przewodnika adhdowca kluseczka:lol: :lol: :lol: . aaaaa ktorych psow zaaaazdroscisz?moze chitki i pustakiewicza e?albo baroszka?my mamy pooooowalone psy :roll: :lol: .ale musze przyznac ze widok wkicowujacego na kwadrat kluseczka jest..powalajacy.a dlaczego to on ma sie do obi nie nadawac?a co ty na mistrzostwa sie szykujesz dobra kobieto?:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: .masz psa nareconego jak nie wiem co i nie wiem na co....:lol: :cool3: .no kluseczek z deczka walniety jest i dobrze mu z tym.:p
-
[quote name='KasiaR']dziewuchy peace and love :ylsuper: pogadajmy lepiej o ONkach :loveu:[/quote]noooo oooo wlasnie:loveu: .seek and destroy:ylsuper: .pogadajmy lepiej o onkach:cool3: :laugh2_2:
-
[quote name='Żmija']Twardzi bądźcie owczarkarze, twardzi. Ja wam to mówię, właściciel bullka. Z czasem człowiek znieczula się na ludzką głupotę i durne teksty.Albo przestaje być miły i kulturalny.:lol:[/quote]zmija-po pierwsze gratulki oceny przez sedziow[tu glownie pisze o p.Lewkowiczu-naprawde warto sie przejechac zeby dostac od niego ocene].po drugie-boszsze jak to dobrze miec kogos z bullem jak sie lazi na spacer albo gdzies.wszyscy przypinaja sie do bulla i wreszcie od...czaja sie od onkow:errrr: :cool: .oczywiscie wiem ze to skrajny egoizm i tak dalej:oops: :siara: ale troche wspolczucia ze ktos ma gorzej sie przydaje.:cooldevi: :happy1:
-
uo jesu...dziewczyny po pierwsze spokojniej:roll: :lol: ... toffikowa-monisieczka to najspokojniejszy czlowiek pod sloncem,straszak to dziwne okreslenie.....poza tym onkarze zachowuja sie czasem:cool3: jak onki tj.pilnuja swojego terytorium:evil_lol: wiec tak to wychodzi..... dzial onkowy na dgm delikatnie mowiac byl martwawy:cool1: przez dlugi okres i ten temat zalozony zostal dawno temu jak sama zalozycielka [doddy]napisala w poczatkowym poscie onkarzy widac nie bylo. no coz widocznie mamy taka specyfike ze raczej trzymamy sie stadniei i w sumie malo wychylamy poza grupe.pewnie dlatego nas tak malo widac na forach a hodowcow to juz wogole jak na lekarstwo[z wiadomych powodow-mi juz uswiadamianych notorycznie,glownie na pw:diabloti: ]. ja np.jestem nowa na formu molosow.czytam to forum juz od 2 lat chyba a zarejestrowalam sie dopiero teraz.jak myslisz jakbym weszla na jakis temat i powiedziala ze grupa cos TWA i ze nieruchawi sa i wogole to by mnie nie zjechali?:razz: :lol: :lol: .alez oczywiscie ze tak.tak to juz jest a ze na forach ras ozdobnych jest troszke inaczej?hmmm.no coz.jednak onkarze kupuja onki bo im charrrrakterek onka odpowiada wiec pewnie jestesmy troche bardziej hmmm .....od wlascicieli ktorym do szczescia wystarcza pies do towarzystwa[nic tym psom nie ujmujac oczywiscie:p ].nie wiem czy mnie zrozumiesz ale trudno.tak wiec reakcja na "dzien dobry ale tu twa i wogole "jest calkowicie zrozumiala aczkolwiek lekko ostrawa:cool1: .do tego normalna na kazdym forum. poza wszystkim netowa psia przyjazn jest hmmm...ale to juz nie moja rzecz.dla mnie to dziwne.ale pewnie za stara jestem.:oops:
-
moje psy tworza stado i szczerze mowiac nie bardzo interesuje je zabawa z innymi psami .tak zreszta je wychowuje zebym liczyla sie tylko ja i praca ze mna.bawia sie jak wariaty zreszta w swoim gronie-dopoki nie ulegne ich namowom rzucania pilek badz czegokolwiek albo praca ze mna.dlatego miedzy psami nie bardzo podchodza do innych psow-maja swoje zajecia.:p
-
moje wnerwienie i kompletny barak ludzkich uczuc do wlascicieli w/w przeze mnie psow bierze sie stad ze czuje sie odpowiedzialna [niestety]za to zeby moje nie zrobily krzywdy nawet przypadkiem takiemu maluchowi.i to mnie stresuje.mnie tak-wlascicieli radosnych dziamgaczy rzucajacych sie na wszystkich -nie.oni zyja w calkowitym bezstresowym swiecie:angryy: .tego nie moge sobie darowac.uwazam ze to zwykle chamstwo nie raczyc zainteresowac sie swoim psem ktory zachowuje sie skandalicznie :mad: :angryy:
-
dzieki za wytlumaczenie.myslalam ze masz uzytka-uzytka.:p.oczywiscie zmuszanie psa zeby lezal na miekkim nie ma wielkiego sensu.tak dodalam przy shado dla pelniejszego obrazu kwestii;).
-
ja odkad jestem zmuszona kiblowac w bloku rowniez [FONT=Fixedsys]ZDECYDOWANIE[/FONT][FONT=Verdana] nie przepadam za jamnikami ,ich pokrewnymi oraz ich wlascicielami choc daleka jestem do generalizowania-napewno [/FONT][FONT=Impact]gdzies [/FONT][FONT=Verdana]sa normalne jamniki i normalni wlasciciele.ale nie u mnie w bloku.:mad: [/FONT]
-
Toffikowa to zmuszac to sie nie da ale to przyspiesza leczenie.napewno jednak obejdzie sie bez zmuszania psa:cool3: . mozesz mi sprecyzowac co masz na mysli ze suka to uzytek i cale dnie spedza na dworze?:razz: .bo nie zalapalam tego.:oops: .co ma uzytek do lezenia na dworzu?przepraszam za miernote umyslowa ale myslalam ze nie uzytki tez leza czesto-gesto na dworzu:oops: :evil_lol: .
-
shado mial gigantyczne odlezyny na lokciach -polaczone z odmrozeniami.mial tez takie na guzach biodrowych i kulszowych.oraz ogromne odlezyny-odmrozenie na mostku.teraz nie ma poza standardowa rozowa skorka na lokciach bez zrogowacen.jest to male i w sumie niewidiczne.troche zajelo mi wyleczenie tego.mial rowniez odmrozone sutki.troche cierpliwosci i da rade.poza tym shadowski wyleguje sie na moim wyrze lub dywanie:roll: .psy w kojcach maja tartan i tez jest ok.smarowalam toinexem i .linomagiem rowniez zapobiegalam pekaniu oliwka dla niemowlat johnson taka w zelu.:cool1:
-
[quote name='KasiaR']owczarkary żeby Was poznać i wasze psiuny :loveu: tez bym się z chęcią wybrała do ...Kórnika... tylko napiszcie cosik o tym bliżej bo zielona jestem :oops: jak z tymi glonkami :oops:[/quote]noooo wiec kornik to taka miejscowosc pod poznaniem.jest tam osrodek ktory pewnie bedzie pusty jesienia a dla nas to fajniej;) .domki sa dosc fajne choc super luksusow to tam niet.ale jest spoko.:cool1:
-
alix ja tez cie podziwiam za spokoj i dyplomacje-mnie wszyscy juz omijaja szerokim lukiem z czego w sumie sie ciesze bo przynajmniej troche chociaz pilnuja swoje pimpusie jamniory szczegolnie....:angryy: .a naprawde mam dosc pilnowania moich psow zeby reszta miala komfort ze ich moga szcvzekac i atakowac skoro ja swoje pilnuje.:mad: .czulam sie jak kretyn-moje ani mru mru a rezta stala i patrzyla sie niewidzacymi oczatkami jak ich atakuja i szczekaja.skonczylo sie jak zaczelam sie niecenzuralnie wypowiadac na temat ich postawy i totalnego olewanctwa.tudziez dalam kopa pimpkowi ktory uzarl bezczelnie shado w tyl:crazyeye: :angryy: a pancia tala i sobie na to patrzyla.efektem yego jest to ze shado teraz nienawidzi jamnikow a olewal male psy.:angryy: :angryy:
-
[quote name='14ruda']Do Kórnika zamierzam sie wybrać :cool1: i się w wami spotkać wreszcie:razz: .chociaż tak na troszkę:oops:[/quote]byloby super.im nas wiecej tym fajniej:p
-
ja tyz was kooocham:loveu: :cool3: . no to skonczylo sie na wyznawaniu sobie uczuc.:roll: :lol: . ewa-jo-ja bym bardzo chciala[to w sumie marzenie takie:oops: ]zeby sport kynologiczny trafil tez do ludzi ktorzy nigdy nie brali pod uwage startow z wlasnym psem.ja starty wasze traktuje jako rodzaj treningu dla przewodnikow bo ambicji sportowych u mnie brak szczerze mowiac i nieciagnie mnie do nich.ciesze sie ze startujecie-jest to niekwestionowana mozliwosc oceny swojej pracy przez kogos z zewnatrz,obserwacja pracy innych. posiadanie psa daje nie tylko mozliwosc obcowania ze zwierzeciem,daje tez mozliwosc odkrycia mozliwosci spedzania z nim wolnego czasu aktywnie.szkolenie pozwala na lepsze poznanie sie nawzajem,wypracowanie fajniejszych form zycia ze soba .bardziej to juz duet niz ja i pies.juz wtedy jestesmy razem -nie obok siebie.
-
[quote name='KasiaR']?????????????????????????????????????[/quote]glonki to posiadacze bu-bernenczyka i lary-ksiezniczki donkowej;) .ze szkolenia znaczy sie.maja dom pod otwockiem.:razz:
-
glonkowo-miejsce zamieszkiwane przez glonki-anie-glonek i glonka -glonka:cool3: .
-
czaaaapraczki wyjda.czaaapraczki.:cool3: :evil_lol: . bardzo ladna sunia.bardzo ladny piesek.:p
-
moze ja sie juz w zyciu wystarczajaco naszwendalam :siara: :cooldevi: zeby mnie nie ciagnelo nigdzie.....hmmmm....calkiem byc moze:rolleyes:
-
[quote name='Szira/Gosia']Chcę Cię poinformować że i tak najczęściej wygrywa pies:lol: dobrze że znajomi to rozumieją i nie obrażają się na mnie:loveu: No widzisz mnie to głównie chodzi o znajomych których znam od przedszkola i dopiero od trzech lat nie mam dla nich czasu[/quote]mnie to czasem przerazalo tj.ja wogole nie mam nie psich lub nie konskich znajomych.konie odstawilam bo nie moge sie pogodzic z posiadaniem konia dla szpanu przez nadete bogate panienki wiec i znajomych nie spotykam wlasciwie teraz wcale.rodzina-to juz wogole lezy bo ...no....prowadzimy tak inne zycia ze nie mam o czy z nimi rozmawiac-a wogole to mnie zaraz wnerwiaja wontami do tego ze ja ciagle...no wiecie jak sie wyglada nie?:oops: no i ze wszystko idzie na psy....a odkad jeszcze 2 do mieszkania wzielam adoptowane i zadluzylam sie na leczenie leentje po wypadku to juz wogole:shake: ..... no i doszlo do tego to ze wyszlam za niemca i to dosc kontrowersyjnego:cool1: .ale w sumie mam to gdzies.w sumie to ich problem.ja chcialam zyc otoczona onkami.tylko koni...psy mi je zastepuja ale....konie zawsze beda i byly numerem uno:loveu:
-
[quote name='Szira/Gosia']Widzisz ja mam taki mały problem:cool3: od Ciebie słyszę że za mało czasu ćwiczę z psem:diabloti: a od rodziny i znajomych słyszę że ciąglę gdzieś jeżdż z psem i nie mam dla nich czasu:diabloti: a ja się nie rozdwoję:shake: choćbym bardzo chciała:oops:[/quote]wyjscie jest proste:wybrac psa.:diabloti:.rodzina nie zajac nie ucieknie.a zycie psa jest niestety krotkie:(