Jump to content
Dogomania

ayshe

Members
  • Posts

    11461
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ayshe

  1. [quote name='Ewa-Jo']hmmmmmmm a to można nie płacić???:crazyeye: bardzo cenna informacja dla emeryta z debetem!!!!1:multi: :multi: :loveu:[/quote]no wlasnie ja malo asertywna jestem:mad: .ale poniewaz ja mam debet jak stad do frisco to uwe mi wytlumaczyl tez fakt ze cos za co sie nie placi ma sie lekko w d..... i starac sie zbytnio tez nie trzeba.co mu racje przyznaje z bolem serca. wiesz jak bys zamrugala rzesami i powiedziala ze nie masz kasy to bys nie placila:placz: .a ja przez psy do adopcji itd wyladuje pod mostem.:cool1: .w koncu to sie wydarzy i tyle. ps.znajdzcie sobie tylko drugiego tresera.bo jak tak dalej pojdzie to wyjade do tych niemiec w koncu:(.nie moge nie wyciagac starych onkow.nie moge tego nie robic.po prostu gloopia jestem i glooopia umre.
  2. [quote name='monisieczka']hurra to jade z wami !!!![/quote]no a myslisz dlaczego w listopadzie?:cool3: :eviltong:
  3. no wlasnie nie wiem i testuja testery. high energy-naprawde luz mi zeszly 4 worki[jeden dla testerow domowych i trzy poszly na onki w resocjalu]. premium-bleee.zjedza worek iiiiii nigdy wiecej nie kupie premium.:roll: .jedza 2 razy dziennie .kooopy robia 4 razy dziennie[no 3].smierdzace koopy.poza tym nic sie nie dzieje.:cool1:
  4. [quote name='Pyros-Aga']Ależ ja absolutnie nie mam nic przeciwko startom. Ja osobiście lubie lekki stresik i skoki adrenalinki . Problem jest taki ze nie chce startowac z kluskiem bo...no bo mnie denerwuje to ze nie jestem pewna jaki dzień będzie miał :razz: czy dzis będzie mial humorek żeby poćwiczyć czy tez nie :mad: Ot takie zycie z niestabilnym psem :wallbash: :drinking:[/quote]ja wiem.hehe.zycie z kluskiem:cool1: :cool3: :diabloti: .to dopiero hardcore:evil_lol: :evil_lol: . wszyscy wlasciwie macie pierwszego psa z ktorym pracujecie.wszystkiego uczycie sie wy i wasze psy,psy macie nie pod prace tylko ot tak kupione/adoptowane.....tak jak ja te swoje dwie adopcyjne kanapowe chamidla:cool3: .ale to czego naucza was te psy jest bezcenne.i dlatego nalezy z tego korzystac.czerpiac duuuzo pokory z pracy z psem i jeszcze wiecej cierpliwosci i radochy z kazdego punktu juz osiagnietego. czy myslalas ze z tym malym dzieciakiem bedziesz startowala w zawodach?jak jako maluch rzucal sie wam do nogawek wsciekle warczac i wogole...hmm...klimaciki z malym kluseczkiem....:roll: :evil_lol: ..... nikt z was nie myslal o tym zeby startowac...pracowac z psem w deszczu,blocie i ponad 30stopniowych upalach a ostatnio rowniez w trakcie zjadania przez komary:cool3: ....
  5. [quote name='Pyros-Aga']No nie tresserunio znęca sie psychicznie nad kursantami. Zaczynam sie denerwowac i jakoś nie chce startować :cool1:[/quote]kochana moja kursantko.starty w obi sa tylko po to zebyscie nabrali doswiadczenia.bo jak was tak nerwy beda rozwalac to nie ma wogole mowy o tym zebyscie wybrneli na cos bardziej ambitnego.
  6. [quote name='Pyros-Aga']Jak założe krotkie to sie przynajmniej nie pomoczą w deszczu...:lol: A przedmiociki jakieś konkretne? Np. klocuszki co je dostalismy od tresserunia :loveu: jakieś napisiki będziem ukladać....:cool3:[/quote]przeca nie pada.a tam sie idzzie przez osty:diabloti: .d u z e osty:diabloti: :diabloti: :diabloti: .klocuchy wziasc.poukladacie sobie nazwe miejscowosci w ktorej w przyszlym roku bedziecie zaliczac PT i IPO na zawodach :diabloti: :diabloti: :diabloti:
  7. [quote name='Pyros-Aga']A śladzik dziś w którym miejscu??[/quote]pod siekierkowskim.idziemy na pola.radze nie zakladac krotkich spodenkuff.:diabloti:
  8. ayshe

    Rotacja karm

    ja stosuje rotacje.co 6 miesiecy lub co 2.stosuje rotacje wymiany marek karm ale karma jest podobna[tj.w moim przypadku wysokoenergetyczna].mam sprawdzone 2-3 marki i wymiane stosuje miedzy nimi.dlaczego tak robie?pewnie ze jadlyby caly czas jedna karme tylko ze......jakos tak sie komfortowo bardziej czuje a i wydaje mi sie ze taka odmiana dobrze im robi.
  9. selekcja niezaleznie od tego czy jest naturalna czy sztuczna dziala w kierunku rozpowszechnienia najbardziej pozadanych genotypow.selekcja naturalna oczywiscie bedzie promowala genotypy najlepiej przystosowane do danego srodowiska,zas selekcja sztuczna bedzie dazyc do zwiekszenia liczby osobnikow o cechach promowanych przez hodowce/wzorzec. w obu jednak sytuacjach selekcja dazy do wyrownania genetycznego populacji .mimo prowadzenia selekcji zmiennosc genetyczna w populacji nie zanika a nawet w krotkich ,okreslonych okresach czasu jej wielkosc mierzona warianjca-nie zmienia sie. mechanizm utrzymujacy zmiennosc genetyczna w danej populacji jest bardzo silnie zwiazany z mechanizmem dziedziczenia.w czasie segregacji chromosomow w mejozie powstaje wiele gamet o niejednakowym skladzie genetycznym gdyz wprawdzie z kazdej pary chromosomow do gamety przechodzi tylko jeden chromosom ale jego wybor jest przypadkowy.dodatkowy czynnikzwiekszajacy zroznicowanie gamet stanowic beda zmiany w strukturze chromosomow [w wyniku np.crossing over]oraz mutacje. utrzymywanie zmiennosci genetycznej jest oczywiscie bardzo korzyste z punktu widzenia istnienia danego gatunku biologicznego poniewaz owa duza zmiennosc pozwala dostosowac sie populacji do zmian srodowiska.z punktu widzenia hodowcy utrzymywanie sie zmiennosci na wysokim poziomie jest niekorzystne.spowalnia prace hodowlana.jednak daje mozliwosc [w skali historycznej]na odpracowywanie bledow np.wynikajacych z mody na okreslony typ zwierzecia.
  10. pare wspolczesnych fotek. airforce [IMG]http://img460.imageshack.us/img460/8712/airforcemp9.jpg[/IMG] FPS Rosja [IMG]http://img480.imageshack.us/img480/66/fpsrosjakf4.jpg[/IMG] GIGN-spadochroniarz [IMG]http://img480.imageshack.us/img480/4913/gignspadochroniarz2000francjakc2.jpg[/IMG] BDT-Hiszpania [IMG]http://img480.imageshack.us/img480/8044/hiszpaniabdtks7.jpg[/IMG] IDF-Israel [img]http://img490.imageshack.us/img490/5827/idfisraelnz4.jpg[/img] i jeszcze raz Israel-szczegolnie bliskie mi zdjatko[i bynajmniej nie chodzi o pana]:p [IMG]http://img395.imageshack.us/img395/2650/israelbm8.jpg[/IMG]
  11. jak ktos sie nad czyms tam zastanowi to prosze na srode kasa +co chce[ja niestety nie alix i zakladac za nikogo nie moge-wystarczy ze czesc nie ma kasy na szkolenie-to tez w sumie dla mnie jakby charytatywna dzialalnosc nie?wogole to czasem czuje sie jak matka teresa ale doooobra,mam zly dzien....].takze zastanowcie sie bo ja musze wyslac zamowienie w czwartek.inaczej dostane kopa od TZ ze znowu nie wyslalam. natomiast coroczne zamowienie do schweikerta bedzie w lutym i najprawdopodobniej uwe pojedzie sam i wszystko odbierze.
  12. aaaa ja kupilam psom ostatni worek belcando premium w moim zyciu.robia taaakie smierdzace koooopy[mowie o kanapowcach bo to one testuja mi karmy;) ]ze nie ma przebacz.po high energy belcando tego nie robily a tu taka wsypa:evil_lol: .
  13. [quote name='SuperGosia'] 5. Wyprowadzamy dwa lub więcej psów na raz" Magdalena Urban[/quote]:lol: przepraszam ze nie wytrzymalam:lol: :lol: :lol: .to najlepsz sposob aczkolwiek moje ida na luznej tylko ze czasem hmmmmm:diabloti: jak jeden pociagnie bo cos tam to drugi tez i jaaaaadziem.moje slowa do bandy ktora mnie wlecze nie nadaja sie do cytowania:diabloti: :diabloti: :razz: .wprawdzie normujemy sie w miare szybko alle....;)
  14. [quote name='marmara_19']ma ktos skla% karmy bewi dog sport menu?? chodzi mi glownie o bialko... hmm a czemu ckein po 2 meiisacach zszedl z wagi??tzn wazyl 35 kg a teraz wazy 33kg a dostaje 400 g tej karmy... moze dawke akrmy zwiekszyc?[/quote] [URL="http://www.bewidog.de"]www.bewidog.de[/URL]
  15. [quote name='kora43']Mam pytanie.Czy mozna szczeniakowi dawac kosci z golonki, oczywiscie kosc z glowa:lol: .Bo wszedzie gdzie czytam to piesom daja kosci z wolowiny i cieleciny.Sunia ma prawie 5 miesiecy i gubi zabki:loveu: Z gory dziekuje za odpowiedzi i pozdrawiam.[/quote]hmmm.wolowe pewnie mozna.cielece tez.najfajniejsze sa szyjki indycze:cool3: .ja swoim daje tylko szyjki.i nie za czesto.tu chyba AM jako"barfiarz"powinna sie wypowiedziec:p .
  16. ja szczenietom daje tylko granulat dla szczeniat i raz w tygodniu suplementuje polowa dawki[witaminki bewi doga].oraz dostaja arthron complex.po pol tabletki na dzieciaka.od 6 tygodnia.ponizej 6 tygodnia na 4 szczenieta 1 tabletka.
  17. [quote name='14ruda']Moja sucz lubi wszystko. Mam pytanko-jak to jest z ty jajkiem?Na owczarku podaja różnie.Jedni dają samo żółtko,inni samo białko,inni całe surowe a inni gotowane.Dajecie pieskom jajeczko?Jak często i w jakiej postaci?I co takie jajeczko daje? A i czy mogę już podać Aichy rybkę?Może polubi,a rybka zdrowa jest.I czy tylko takie z puszek(one mają ości?) jak pisała ayshe czy może być na przykład gotowany filet?I jak często albo jak rzadko podawać taką przekąskę?Samą czy z wypełniaczem?[/quote]kup sardynki atlantyckie w oleju[puszke] i dawaj dziewczynie 1-2 dziennie.:lol: zoltko daje z miodem/syropem.a jajka cale.jesli juz.dwa dla chlopakow,jedno dla dziewczyn.tak jak se pomysle to dostaja raz na 2-3 tygodnie.nie czesciej.filozofii do tego nie mam.:cool1: .
  18. no wczoraj bylo troche lepiej.:cool3: .mam nadzieje ze nie bedzie regresu.ale pracy troszku przede mna:roll: . alix-dodzwonilas sie moze do zeusa?co z tym gryzakiem?ja bede wysylala zamowienie do gappaya pod koniec przyszlego tygodnia.chce ktos cos?
  19. niestety w rzeczywistosci nie mozna oddzielic genotypu od srodowiska.kazdy genotyp jest koncowym "produktem'dlugotrwalego lancucha wspoldzialania tych czynnikow.bowiem zaden genotyp nie moze wywolac pojawienia sie fenotypu bez dzialania srodowiska.i vice versa.fenotypu nie wywola rowniez samo srodowisko bez dzialania genow.genotyp daje zdolnosc a srodowisko dostarcza mozliwosci to pojawienia sie fenotypu.dowodem na istnienie zmiennosci srodowiskowej byloby zbadanie [zmierzenie]obserwowalnej [fenotypowej]wariancji osobnikow o identycznych genotypach.czyli blizniat jednojajowych.jesli takie bliznieta beda utrzymywane w roznych srodowiskach wykazuja sie roznymi wartosciami fenotypowymi -a te roznice nie wynikaja z odmiennych genotypow. w hodowli najwieksze znaczenie wsrod innych zmiennosci ma zmiennosc genetyczna.jej istnienie to warunek powodzenia zabiegow hodowlanych przy doskonaleniu populacji.i tak wracamy niejako do najwazniejszej metody a mianowicie selekcji czyli preferowaniu w reprodukcji osobnikow o najlepszych genotypach. gdyby zmiennosc genetyczna nie wystepowala wtedy wszystkie osobniki mialyby podobna wartosc genetyczna wiec zwierzeta nie roznilyby sie zbytnio od siebie[tylko pod wzgledem zmiennosci srodowiskowej].ich potomstwo nie byloby zatem lepsze [lub gorsze;) ]od pary rodzicielskiej.nie bylby mozliwy postep hodowlany.
  20. i biedna blondi pana hitlera:-( . [IMG]http://img419.imageshack.us/img419/7237/bondi5wf1.jpg[/IMG] owczarek niemiecki byl elementem propagandy nazistowskiej dlatego hitler mial onka.a dokladnie 2.z tymze niestety ostala sie blondi.byla ze swoim "panem"do konca. to rolf. [img]http://img193.imageshack.us/img193/6846/hitlerd18jz1.jpg[/img] moze ktos dokopal sie do info co sie stalo z tym psem? a to niezidentyfikowany:razz: onek[kiepsko widac].podobno to byl pies adiutanta ale to niesprawdzone info. [IMG]http://img193.imageshack.us/img193/5383/hitlerd19zm9.jpg[/IMG]
  21. afganistan [img]http://img187.imageshack.us/img187/8595/afganistan1fq8.jpg[/img] [img]http://img187.imageshack.us/img187/4750/afganistan2cb2.jpg[/img] [img]http://img397.imageshack.us/img397/afganistanof2.jpg[/img]
  22. [quote name='mch']a słuchajcie co daje miód ??? jest sens podawac ? tuż po zabiegu klarki lekarz zalecil podawac jej do picia wode z rozpuszczonym miodem, takowy wpadł mi w ręce ( jasny żólty) i okazalo sie ze oba psy to uwielbiają - łyżeczka od herbaty miodu na przecietną miskę psią. miodek sie skonczyl ,znajomy zakochany w klarce przytaszczył wiec słój następny ( ale miód ciemny) oba psy powiedziały mu nieeeeeeeeeeeeeeee . miód został upchniety jako prezent dla babci ,a nabyto kolejny słój tym razem znów jasnego miodu i psy powiedziały taaaak :evil_lol: . czy jakies wlasciwosci zdrowotne cos takiego posiada ? bo jesli tak to jak najbardziej moge ten miód podawac dalej w takich niewielkich ilosciach (a moze zwiększyc? ) , ale jesli tylko zeby im ,,osłodzic" życie to niech spadają .[/quote]miod jako miod jest w porzo-moje psy jednak nie chcialy go jesc[robilam im z zoltkiem-wtedy prosze bardzo].ja daje przy karmieniu i ciazy[ostatnie 2 tygodnie]syrop klonowy,miod ale jasny niez z drzew iglasych,ale przede wszystkim mieszam do wody do picia glukoze.
  23. [quote name='KasiaR']Oki orientacyjne dawkowanie np.karmy Bewi Dog dla szczeniaka, psa młodego i dorosłego[/quote]karmie bewi dog hi croc.w dawkach tj.pisalam.
  24. [quote name='KasiaR']Powiedzcie jak dawkujecie swoim psom suchą karmę, tzn. ile gram dziennie potrzebuje szczeniak, młody pies i dorosły.[/quote]jestem zwolennikiem baaardzo chudego trzymania onka.takiego zeby rosl sobie spokojnie i nie za szybko przybieral mase.no i zeby wyrosl na zylastego psa bez tluszczu.oczywiscie kazdy pies potrzebuje indywidualnego dawkowania.moje dorosle psy pracujace na placu codziennie dostaja wysokoenergetyczna karme suki do 150 g dziennie zaleznie od obciazen,psy 300-4oog.tez zaleznie od obciazenia.do tego dochodzi bieznia.emerytki ktroe teraz sa przy owcach w bieszczadach+tapsi i nadja tez tam dostaja 200 g karmy[tej samej].szczenieta do miesiaca sa karmione na zasadzie ile wlezie.byle tylko zaden nie byl objadany przez reszte.potem karmienie dla kazdego w oddzielnej misce.i tutaj dawka zalezy od szczeniaka.karmie karma dla dzieciakow az do 18 miesiaca zycia.od 18 do 24 miesiaca dostaje pies karme dla juniorow potem przechodze na wysokoenergetyczna .dawka jest taka zeby pies mial skore,zebra i miesnie.:cool3: .
  25. a czego wasze psy nie lubia?tak serio-serio bleee i wogole? chita nie znosi normalnie bleee swieze ryby.wyszlo to przy okazji jak kupilam swiezych morskich ryb i dalam tez domowym kanapowcom.shado wsunal chita meczyla sie strraszliiiwie az w koncu stwierdzila ze to jest zdecydowanie bleee. shadowski jak to hrabia nie lubi wielu rzeczy tj.laskawie ich do pyska nie wezmie bo ...po co?przeca nie zje. grando nielubi zdecydowanie owocow w zadnej formie.sa bleee. wambo nie lubi alg w karmie kweka strasznie ale w koncu zje. z pozostalych suk najbardziej wybredna jest merle .zadnych owocow,warzyw,fuj generalnie jest wszystko poza granulatem. kesta dlugo nie lubila zupek zwlaszcza kapusniaku.teraz krzywi sie ale zje. wenke cierpi na pomidorowej i nie znosi alg w jedzeniu. vivi -absolutnie zadnych jogurcikow owocowych.scierpi jakos naturalny ale ogolnie bleeee. tasha nie znosi wogole plynnego nabialu-zadnego jogurtu ani maslanki a juz wogole kefiru reszta nie ma zadnych akcji.chociaz generalnie najgorzej im idzie jedzenie warzyw np.kiedys probowalam ich przekonac do marchewki jako pogryzki. a wooogole bleeee-to bylo dobitne stwierdzenie ze czegos takiego to jesc napewno nie beda. aha.przypomnialo mi sie.chita,leentje i zesna komplentie nie trawia podrobow drobiowych tj.szczegolnie serc i takich tam.:cool1: .
×
×
  • Create New...