-
Posts
11461 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ayshe
-
:lol: tego nie proponuje:cool3: . korci mnie powystawianie troche psow w szrszym ekhem zakresie niz obecnie.ale ja sama do biegania sie nie nadaje.za duzo pale i za gruba jestem.a mam piec suk.3 gowniary i anusch i falch ktore wroca z usa na wiosne.na falch namowiaja mnie ludzie od duxa valcuvia bo to jego coreczka[mama falch jest po yasko farbenspiel]o parth i yanncie mysle tak srednio bo nie wiem co z nich wyrosnie[tatusiowie uzytki],uial to czysty eksterier[faskus kirschental,mamusia po pirolu altenberger land].i uial na razie rosnie fajnie i charakterek ma po mamusi.no faskus orlem na schutzhund to nie jest ale za to jak pasie:loveu: :loveu: :loveu: .....
-
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
ayshe replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
kolczatka to zdecydowanie sprzet na trening wylacznie .w domu do zdjecia.ale nie zrazaj sie do nas suzzy;) .kolce to dosc egzotyczny sprzet do chodzenia po domu i na spacerki.i tyle:cool3: . slodki szczeniol:loveu: -
nanami-dzieki. kurna wolalabym sama:oops: .bo wiesz ....znowu ktos ma mi strone prowadzic:oops: :oops: :oops: .a ja co?matol.:roll:
-
[quote name='Nanami']Ja zawsze i chetnie, jednak bez szpileczek i miniówki rushowej :razz: Tylko ze moje doswiadczenie ogranicza sie do jednej suni w szczeniolach a rejon ogranicza do małopolski i slaska :evil_lol: Za to checi mam :laugh2_2:[/quote]nooooo i mam jelonka:multi:
-
[quote name='ayshe']:lol: uwazaj bo skorzystam i pobiegasz sobie jako jelen z lapanki w niemczech z uial:diabloti:[/quote] nanami....haaalo.....to jak dobra kobieto?:evil_lol: potrzebuje 4 jeleni na przyszly sezon:razz: .jednego juz mam.:cool1:
-
[quote name='razdwatrzy']Ayshe .. gdzie można zobaczyć twoje onki ? MAsz jakąs stronkę ?[/quote] no nie mam:oops: .ja wiem ze wstyd i obciach ale...nie umiem takowiej zrobic:roll: .a mam ambicje zrobic sama.moze siem nauczem.w koncu rok temu to nawet nie umialam zdjec w necie zamieszczac nie?:evil_lol: .stara juz jestem i komputer to dosc malo zrozumiala dla mnie rzecz choc juz sobie nauczylam se radzic bo kiedys nie bardoz mi wogole szlo cokolwiek.mam ambicje zrobic stronke[noooo pewnie bnedzie marniawa ale z czasem kto wie:roll: :lol: ]hodowli.i cos zrobic z ta o szkoleniu bo .....:shake: ....no kursanci kiedys ja zrobili.....to troche dziiiiwne nie?zeby kursanci zrobili stronke dla tresera:oops: :cool1: .i kody czy cos tam wcielo i teraz to juz nawet nic nie mozna tam wsstawic nowego....
-
[quote name='GoskaS']ayshe, my sie raz widzialysmy.Bylam z moim lobuzem chyba zeszlej jesieni w towarzystwie Majki i Bonka u Ciebie na szkoleniu.Bardzo mi sie podobalo:-).Mialam chodzic, ale sprawy tak sie potoczyly ze mi sie nie udalo:(. Potem myslalam ze sie zalapie na grupe owczarkowa, spoznilam sie.Jak pech to pech;-).Zreszta moj czcigodny pies nie bardzo lubi towarzystwo innych psow (nad czym ja bardzo boleje) i tak zostalo mi podczytywanie Was , co czesto robie.Pozdrawiam Goska & Poker[/quote] ......pamietam:p .suuuuper ze sie odezwalas.moj dziadek tez nie lubil towarzycha inych pieseczkow.ale teraz stosujemy prewencje-pilka w dziub:diabloti: .
-
co myślicie o - Sygnały Uspokajające Turid Rugaas
ayshe replied to razdwatrzy's topic in Owczarek niemiecki
jesli chodzi o sygnaly uspokajajace czyli CSy to warto je znac.tak jak warto znac jezyk w obcym kraju,jesli chce sie z kims porozumiec.rozumiem swoje psy i dla nich tez jestem otwarta ksiega:evil_lol: ale czy bede ziewala uspokajajaco ....?nie. po wielu latach z psami [jak i z konmi]taka "konwersacja"jest naturalna.bardzo lubie obserwowac psy tak jak lubilam obserwowac konie.obserwuje je po to zeby z nimi pracowac lepiej.ale zdecydowanie to ja rozdaje tutaj karty:diabloti: . ksiazka o ktorej wspominasz napewno wielu ludziom otworzyla i otworzy oczy na to ze pies to nie zabaweczka,rzecz lub przytulasek tylko osoba.osoba ktora z nami "rozmawia"i przewaznie wychodzi ta rozmowa jak gluchemu ze slepym o kolorach.co na szkoleniu czasem mnie jako tresera najbardziej doluje.ze tak niewiele osob chce pracowac ze swoim psem.w wiezi.a nie na zasadzie"ma sie sluchac i juz". -
shado byl na szczescie tylko tydzien w schronie:cool1: .za to nie wiadomo jak dlugo siedzial przywiazany na lancuchu na srodku pola zeby se zszedl z tego swiata:mad: .mial wstretne guzy na krzyzu,i tez 3 wloski na krzyz.
-
:p czeeeesc.witam .fajnie ze sie "ujawnilas":loveu: :cool3:
-
pielegnacja onka-jak i w czym kapac,czym czesac,jak dbac o wyglad onka
ayshe replied to ayshe's topic in Owczarek niemiecki
nooo shado cuchnal dosc dlugo.zapaszek slaby ale byl...przeszlo mu jak nauczyl sie wlazic do wody i plywac.to siem wymoczyl na amen:lol: -
pielegnacja onka-jak i w czym kapac,czym czesac,jak dbac o wyglad onka
ayshe replied to ayshe's topic in Owczarek niemiecki
:lol: :lol: :lol: jak kapalam shado po przywiezieniu go ze schronu[jak ktos mial psa ze schronu to wie ze tego smrodu nie da sie wytrzymac:cool1: ] to pomagaly mi glonki. ale potem [jedna kapiel niewiele pomogla]musialam se radzic sama.cielaczek owszem jest szczupak ale ...gnaty waza ...zwlaszcza TAKIE gnaty:diabloti: .a shado....no nie wspolpracowal...aczkolwiek byl grzeczny...w swym oslom uporze.boziu droga ile ja sie nameczylam zeby slonia do tej wanny wsadzic:mad: .jak go juz wsadzilam to slonik machnal glowka i....umywalka do ponownego przytwierdzenia:diabloti: .on robi taka mine biednego zwierzatka .ja sie tam na ta mine nie nabiore.specjalnie biednialkuje a robi swoje.:evil_lol: -
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
ayshe replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
:megagrin: paluszki przezyly? klasyczne"laaaapie pilke,kurna ,gdziekolwiek ona byla":D -
oczywiscie ze sa.np.firmy beaphar.sprawdzaja sie b.db.dla onkow. irish cal sie nazywa.do tego algi-algolith,tez beaphar i starczy:).
-
mozesz oczywiscie.musisz tylko dodawac suplementy dla szczeniat.aczkolwiek nie jestem zwolennikiem trzymania onka na gotowanym.baaaaardzo dawno temu gotowalam psom...niestety juz mie pamietam ile ja czego dawalam.:oops: .to bylo naprawde daaaawno temu:cool1: .
-
no i dalam rade:multi: .slady tyz byly:cool1: .aczkolwiek czuje sie hardcorowo:placz: .dobrze ze punkt 8 przestalo padac. monisieczka-zdrowiej skarrrbie do srody:diabloti:
-
[B]sladow dzisiaj nie ma .jesli wytrzymam do 12 to bedzie dobrze.[/B] [B]wczoraj czulam sie fatalnie-dzisiaj to juz kompletna porazka:shake: .mam 39,6.widze podwojnie.do tego leje deszcz.nie dam rady.jesli bedzie kiepsko poodwoluje tez inne zajecia.ale postaram sie jakos przetrzymac.[/B]
-
:happy1: :happy1: 3mam kciukasy.
-
znaczy sie glooopafffka rzadzi:diabloti:
-
:loveu: czeeeeesc ruda:p
-
:razz: wracajac do onkow tak mi sie nasunelo:roll: jak ludzie malo zdaja sobie sprawe z odrebnosci srodowiska onkarzy,jak malo wiedza o tym ze ON jako rasa rzadzi sie troszku innymi prawami:cool1:
-
ON jest wystawiany specyficznie-to fakt.jednak FCI nie ma sie mozliwosci czepiac bo ONami zajmuje sie SV ktore z FCI ma umowe dot.uznawania dokumentow itd.SV uznaje takie wystawianie jako normalne[podobnie jak onkarze].poza tym w rasach FCI podwojny handling kwitnie....ale to insza inszosc.ON jest i bedzie tak wystawiany dopoki SV nie zarzadzi inaczej a raczej nie ma na to szans:diabloti: .i tyle.a jak sie komus nie podoba to moze omijac szerokim lukiem.:diabloti: :diabloti: poza tym chodzilo tez o stroj onkarzy.nathaniel-glownie nam chodzilo o dosc niewybredny styl tych komentarzy. aaa onkarzy na takich ogolnorasowych spedach jest malo dosc poniewaz takie wystawy lacznie ze swiatowka to szczegolnie znaczenia nie maja-co innego BSZS:).
-
lisica-na watku o stresie pierwsze dwa kawalki rammstein na patrol idealne:diabloti: .no i tematycznie zgodne z moim ....hmmm.............:evil_lol: ale matallica rulez.no i slipknot:razz: .
-
na szczescie tacy chodoffcy maja w srodowisku niezbyt mila dla nich ocene-w ON zdobycze wystawowe sa tak srednio wazne chyba ze na specjalistycznej.ale tam sa.......testy:diabloti:
-
lisica-:loveu: no obsmialam sie zdrowo:lol: .brawo za posty. ja tam to widze tak:dla mnie dziiiiiiwne i naprawde stanowiace folklor wystaw jest otoczenie n.ringu psow do towarzystwa,albo innych jakichs w ubrankach zeby sie nei zafajdaly bo pada albo bloto.onkarz to kompletnie zignoruje.nie dlatego ze jest fleja tylko dlatego ze klimat onkow jest kompletnie inny.to ruch,dynamika.ublocony pies nie stanowi problemu.albo zmokniety.czlek tez nie ma za bardzo ochoty dbac o swoj wyglad przy onku bo wiadomo ze jest to kompletnie syzyfowa praca:diabloti: . ja sie w klapki na wystawe nie ubieram.mam zawsze normalne buty tj.sportowe.garsoneczki tyz nie zaloze bo :lol: :lol: :lol: :lol: .....itd.jak trzeba biegac to sie biega a nie pindrzy