-
Posts
11461 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ayshe
-
no tyz tak mysle....:evil_lol:
-
[quote name='Aga i Eto']Ayshe ,, a no bo ja piękna jestem ? wyżnęłam sobie grzywe co by mi oczu widac nie było, szerokie spodnie , adidasy, makijaż miałam x lat temu ostatni raz, krótkie paznokcie .. no i wrednowata lekko jestem .. a no i zawsze pojawia się ze mną ten mój jedyny :diabloti:- Eto ... i nawet jak już spotkam fajnego , to on chce seks na pierwszej randce .. :angryy: ten świat schodzi na .. nie powiem na co :) ale strasznie mnie to męczy ..[/quote]no ja wrednowata tez jestem...
-
ty sie przyznaj lepiej...cos wachalas?:evil_lol:
-
pielegnacja onka-jak i w czym kapac,czym czesac,jak dbac o wyglad onka
ayshe replied to ayshe's topic in Owczarek niemiecki
[quote name='14ruda']Moja sucz jest lekomanem i wcina wszystko.:)[/quote] to tak jak chitanga moja.:roll: -
pielegnacja onka-jak i w czym kapac,czym czesac,jak dbac o wyglad onka
ayshe replied to ayshe's topic in Owczarek niemiecki
[quote name='Aga i Eto']strzykawa dobry plan, Eto od razu ma miękko w nogach ja widzi strzykawkę :diabloti: tylk o w jakich proporcjach to mleko i roboran do strzykawki ? i ja często ? a co z drucalem ?[/quote] ja daje tak zeby to troche plynne bylo.napoj mleczny.daje roboran jak linieje.mam gdzies jego blee.jak bylam mala to musialam wsuwac zacierki na mleku.do tej pory jak sobie przypomne to mi sie niedobrze robi.i tez nic do gadania nie mialam.:eviltong: :diabloti: .drucal je bez problemu. -
[quote name='morighan']ja juz sie przestalam przejmowac, zbyt wiele razy po tylku dostalam..[/quote]zazdrosze.ja z asertywnosci mam do tylu.no chyba ze ktos mi wejdzien na psy albo na moje dziecko wtedy robie sie wredna.
-
noooo moja mamuska kiedys stwierdziala ze ja z tyloma psami to juz wogole nikogo nie znajde...teraz jest jeszcze gorzej bo znalazlam ...niemca:cool1: najpierw byly kweki ze co to wogole za niuansik i po co mi to a teraz to juz wogole rodzinka udaje ze on nie istnieje....:shake:
-
[quote name='14ruda']Nooo...Hodowla Owczarków Niemieckich "Nie dla idiotów".Brzmi ładnie.:diabloti: ;)[/quote]kreatywna sie zrobilas widze..przydomek wymyslilas:evil_lol:
-
[quote name='Aga i Eto']tak nie zawsze to proste ... wogóel to ja sie z tąd musze wyprowadzić, bo u mnei faceci to mają kobieta = seks .. doprowadza mnei to do szału :angryy:[/quote]nooo ja mam takie podejscie z glowy bo jestem szpetna dosc.:roll: :evil_lol:
-
[quote name='morighan']to by bylo ciekawe doswiadczenie..:cool3: ja mam zasade, ze jak cos mi sie nie podoba to mowie o tym wprost..nie bede ukrywala i na sile udawala, ze jest ok, bo to na dluzsza mete nie ma sensu.. ja tez mam uczucia i chce by je szanowano.[/quote]o rrrany jak ja bym chciala miec takie cos zeby mowic prosto z mostu nie martwiac sie ze kogos uraze.:shake:
-
[quote name='14ruda']Od takich to trza uciekac dzie pieprz rośnie.Niestety nie zawsze to takie proste.[/quote]nie jest proste.ba bywa czasem niemozliwe.
-
[quote name='Aga i Eto']wracając do związków, moja mama mnie ostatnio podsumowała tak : obiad rodzinny, dwie moje cioteczne siostry (jedna w moim wieku druga rok starsza) jedna w tym roku za maż wychodzi druga w nastepnym .. pytają a co u agnieszki? kiedy ona za mąż wyjdzie ? a moja mamuśka .. Agnieszka? pewnie nigdy, jak się kawalerowi pies nie podoba to won ... :diabloti: a tak na marginesie, ja wy znajdujecie fajnych facetów ? saJo jutro będe na wieczór w olsztynie .. umówmy sie na winko :eviltong: .. pogadcamy o związkach ... :evil_lol:[/quote]u mnie sie napatoczyl.przyjechal z niemiec taki jeden.mrukowaty taki.i uo.:roll:
-
[quote name='saJo']Dobrze, ze tylko zwiazki,bo moje chore kontakty z facetami czasami konczyly sie na sciezce: policja, prokurator, sad.[/quote]to przerabane.ja sie strasznie boje uzaleznienia.nie tylko emocjonalnego [i tu frycowe za moje pierwsze malzenstwo place bo strasznie zakochana bylam,zadje sie ze kompletnie stracilam wlasna osobowosc] ale i materialnego.to juz wynik samotnego maciezynstwa.mam taka schize na punkcie tego ze musze sama sobie radzic ze przyjmowanie jakiejkolwiek pomocy to ...prawie fizyczny bol...nie potrafie .....ciezko zyc z czyms takim bo czasem naprawde bylo/bywa ciezko
-
[quote name='saJo']Kwestia tylko, jak sie to wywala z siebie. Bo jak dochodza wyzwiska, wywalanie brudow sprzed roku itd. to chyba lepiej jednak pomilczec.[/quote]no to wogole nie jest zwiazek tylko ....jakas jego destrukcyjna mutacja.to juz wogole jak wchodza takie teksty lepiej sobie odpuscic.nie bardzo sobie wyobrazam takie akcje z kims z kim jestem bo chce.
-
byle orlom i nie idiotom:diabloti:
-
[quote name='saJo']No mariusz do gadul tez nie nalezy, ale moze nie az tak. Ja o *******ach moge nawijac, ale jak sie przelamie, bo jestem bardzo niesmiala. Nikt mi nie chce w to uwierzyc, ale ja taka jestem. Tylko do tego nie nawidze okazywac wlasnej slabosci, a moja niesmialosc jest (dla mnie) slaboscia, wiec na codzien tfffarda jestem. Ale jak mam gadac z kims, na kim mi naprawde zalezy (przynajmniej mam wyrazny wyznacznik na kim mi zalezy, a kim jestem tylko chwilowo zauroczona z powodu braku laku i nowej znajomosci) to mi sie jezyk w 4 supelki zawiazuje. A juz o rozmawianiu o uczuciach to juz nie wspomne.[/quote] nooo to witaj w klubie odwaznych inaczej:evil_lol: .ja tez do przebojowych nie naleze ale wypracowalam sobie taki image gaduly i w sumie tym mozna wsyztko przykryc.wlasciwie nie mam zielonego pojecia jak ja prowadze ludziom zajecia:cool1: i wogole...
-
[quote name='morighan']juz polewam:evil_lol: tak szczerze powiedziawszy to chyba pierwszy raz tak bardzo mi na kims zalezy..no ale, to jest zwiazek z rodzaju tych, ze razem zle, a osobno jeszcze gorzej..:cool3: jak to powiedzialam kumpela: w awanturach wyrabiamy norme za kilka par:razz: i chociaz czasem mam wszystkiego dosc, to jest to jedyny facet ktoremu zaufalam i jedyny przed ktorym sie otworzylam... i badz tu madrym :razz:[/quote] lepiej jest wywalic wszystko z siebie niz miec ciche dni i lazic nabzdyczonym.ja sie wnerwiam na uwe...kiedys nawet czynnie glosowo ale mi przeszlo...na diabla jak on po prostu poslucha i milczy.zadna radocha:roll: .powiem tylko ze warto sie docierac.kurcze najgorsze co czlowiek moze zrobic to odpuscic.no chyba ze ta druga strona daje tyly-to nie ma co wskrzeszac czegokolwiek...to i tak nic nie posklada na dluzsza mewe do kupy.a zal wtedy pozostaje wiekszy
-
[quote name='saJo']Na dodatek mam nowych wspolokatorow (tzn. tak juz nie calkiem nowych, ale mnie ostatno prawie w domu nie ma, to caly czas mi sie wydaje ze sa nowi) i zapomnialach ich poinformowac, ze w domu sie nie pali, a jak sie juz pali, to we wlasnym pokoju i sie tak wietrzy, zeby w pozostalej czesci mieszkania nie bylo czuc. Jak ja nienawidze zapachu papierosow :angryy:[/quote]nooo wlasnie dlatego ja nie pale w domu bo mnie ten smrodek wykancza:evil_lol: .ale u kogos jak pali sam to no problemo:razz: ...no i mam dziecko...to palenie w domu zupelnie wykluczone.
-
pielegnacja onka-jak i w czym kapac,czym czesac,jak dbac o wyglad onka
ayshe replied to ayshe's topic in Owczarek niemiecki
rozzrob troche z mlekiem do strzykawy i do dzioba-polubi cie za to:diabloti: .ja tak robie z roboranem shado ktory w zyyyciu by tego nie tknal.ale mam go gdzies. -
boszsz ale wieczor z reklama:evil_lol:
-
[quote name='morighan']hehehehehe saJo swietne :evil_lol: wieeeelkie dzieki:) jeszcze wroce do spraw uczuciowych...kazda kumpela, kazdy kumpel uderza do mnie po rade w sprawach sercowych i im potrafie jakos doradzic i pomoc, a sama sie pakuje w jakies masochistyczne zwiazki.. ale tu chyba zawsze potrzeba czasu.. sama nie wiem, ktos chce wina?[/quote]polej:cool3: ....ja bylam w dwoch masochistycznych zwiazkach.dopiero ten trzeci jest....normalny w swym udziwnieniu:evil_lol: .
-
[quote name='BeataG']Hm, no to ja Ci podpowiem. Jakbyś napisała, że popijasz wermut, to ja bym Ci mogła powiedzieć, żebyś się odbimbała od mojego psa. :evil_lol:[/quote]boszsz jaka ja ciezko myslaca jestem...do lba by mi nie wpadlo ze pije wywar z Gnojka:evil_lol:
-
[quote name='saJo']Problem polega na tym, ze ja nie potrafie byc sama. Tzn. potrafie bo nie mam innego wyboru, ale mi jest z tym bardzo zle. Natomiast z racji pewnych moich dawnych, nizbyt milych przejsc w przeslosci (zwiazanych wlasnie z facetami), z jednej strony potrzebuje od faceta bardzo duzego poczucia bezpieczenstwa, a z drugiej strony mam ogromne problemy w komunikacji ja-facet. Czy ja juz mowilam, ze mam burdel w glowie?[/quote]nie masz.witaj w klubie.podejrzewam ze sa kobiety-mimozy ktore sie dostosowuja i sa kobiety ktore cenia swoje zycie,jego odrebnosc i tym jest po prostu trudniej.bo chcemy byc z kims i chcemy byc soba.problemy z komunikacja powstaja wtedy kiedy mysli sie nad tym co sie chce powiedziec,co tak naprawde chce sie powiedziec a nie tylko mowic do niego. pisalam juz gdzies tam ze uwe ma ogromny problem z komunikacja.przez pol roku chyba powiedzial ze dwa zdania.ja jestem gadula.gledze jak potluczona ale o uczuciach to juz nie bardzo.o *******ach prosze bardzo.o waznych rzeczach-slow brakuje...to nic nie mowie.jak sie spotkaja takie dwa niezalezne ,honorne typy jak ja z uwe to naprawde ciezko.....
-
[quote name='14ruda']"MiLość ci wsztsko wybaaaaaczyyyyyyyyy.."[/quote]:roll: :roll: :roll: ta sie nachlala:evil_lol: ...milosc niczego nie wybacza.co widac czesto po rozstaniu.
-
[quote name='saJo']No to tak cos wyglada nasz "zwiazek" tylko sie zwiazac nie chce. Mariusz jest troche ponad rok po rozwodzie, a my sie poznalismy ciut wczesniej. No i problem polega na tym, ze on nie chce na razie sie wiazac i w sumie nie wie czy kiedykolwiek bedzie chcial, ale z jego zachowania rozmow, widze, ze w sumie sam nie wie dokladnie czego chce. Ja w sumie tez poki co nie chce jakis bardzo zwiazlych zwiazkow, ale troche mnie wkurza to, co jest obecnie. Chyba nie tylko ja mam burdel w glowie. Ale wiem, ze gdyby cos sie dzialo....[/quote]musi nabrac rownowagi.pospiech niewskazany.ja z uwe pobralam sie z rozsadku.z gory zakladajac ze to bedzie fikcja bo delikatnie mowiac ....nie szukalam....juz nie....a tu niespodzianka.:roll: .takze zwiazanie sie zwiazku jakos sie tak stalo.:oops: