-
Posts
11461 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ayshe
-
najlepsze na slady sa szelki a'la gappay sladowy.z taki rozlozeniem paskow.daja psu full komfort w pracy na sladzie.takei sa mniej wiecej w budowie tez ipowskie gappay'a skorzane.
-
[quote name='Aga i Eto']Ayshe jak się nie przychylisz do moejj propozycji to ja cie :mad:[/quote]:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: koocham cie cfaniaczku:loveu:
-
Ifat-nie bardzo wiem cyz mam prawo wypowiadac sie na temat belgow i ich psychiki.zwlaszcza ze to tylko moje spostrzezenia ze szkolenia tych psow.mam onki to uwazam ze moge sie wypowiadac na temat psychiki i pracy z nimi.co do belgow....no niby moja matka ma gronka ale....musialabym dostac blogoslawienstwo belgomaniakow...moze lepiej saJo....
-
wysylam jeszcze raz do wszystkich oferte kingi.:roll:
-
aga-pyros-cos pisalas na temat czegos co dawalas pyrosowi po chorobie-jak to sie nazywalo?hicostam?:roll: bo kroplowki to im nie potrzebne ale to cos to bym moze jakos kupila.na razie beda dostawaly orjien. eddiii-trafilas po prostu na koszmarny dzien z tym swoim "nie widze roznicy". ludzie...jak mozna kryc suki z taka dysplazja!!!!!!!aaaaaa wrrrrr.szkoda ze nie starczylo kasy na jeszczep are suk.psow tam co niemiara.od szczeniakow do podrostkow,suk,samcow...boszsz....
-
boszsz jaki ja matol jestem....wyslalam wszystkim pw z info od lary i co?gdize ja je wyslalam?boszsz ...:cool1: . bacik jak mozecie to zalozcie kase to 50 zeta-ja zwroce jak mi tylko wplynie cos na konto.nie prosze o zrzutke.po prostu mam dolek i musze sie z niego wygrzebac.sterylki zalatwilam.na razie na kreche.niby moglabym poprosic o kase uwe ale tego nei zrobie bo w sumie to nei jego sprawa to nei bede go w to mieszac. natomiast mam prosbe:czy ktos mogl by mnei dzisiaj z rekawem podrzucic na pola o 17.30?jak nie to sobie poradze ale nieprzytomna jestem i padam na gebe przez ta cala zadyme z tymi psami i jak sobie pomysle ze bede lazla z rekawem na pola to mi sie niedobrze robi.:cool1: . potrzebne mi sa tz namiary na kogos kto zrobi cos z nogami wery i astry bo one naprawde kiepsko chodza i trzeba chyba operowac.nie bede sciagala weta z niemiec a tylko tam kogos znam:shake: .suki sa juz zachipowane,odpchlone,odkleszczone,wykapane iwyszczotkowane[a to bylo najgorsze].jutro beda mialy sterylki.[COLOR=black]suki sa ok.takie klejace sie do czlowieka typ tiki.bardzo ladne.wera i astra maja tylko te nogi...no i cyce do ziemi wszystkie.trzeba je wysterylizowac bo boje sie czy ktoras z nich ropomacicza nie ma.:cool1: .domki na nie juz czekaja.tylko dziewczyny musza przejsc kwarantanne .[/COLOR]
-
sluchajcie czy ktos bedzie jechal do kingi/lary?czy ktos moze ten bat skorzany wziasc za te 49 zeta?bo cena mnie powalila.ja za pewnien nimiecki bacior dalam prawie 200 zl.:cool1: .to bylby na wasze ipo.a ja kase oddam.teraz mam 10 zl :placz: .za to 4 nowe onki:cool1: .jestemciekawa za co je wysterylizuje-pewnie znowu na kreche bo karty juz nie mam praktycznei-zablokowana.
-
wymuszanie na ludziach pomocy,szydzenie z tego ze sympatycznie skladamy sobie zyczenia z okazji urodzin naszych psow to strasznie jest...zalosne.jestem onkarzem-kocham onki.lubie inne psy ale kocham onki.i to im bede pomagac bo nei stac mnei na pomaganie wszystkim.owczarek niemiecki to pies z rodowodem.sa tez psy w typie rasy.onki bez papierow i tym pomoge rowniez no ale sorry nie jestem w stanei pomoc psom ktore w sumie z onka maja tylko masc,albo dlugi ogon albo uszy stojace.ludzie!wiecie ile tego jest?trzeba blokowac przyczyne-rozmnazanie onkow.badzcie powazne.zalozenie storny adopcyjnej jest naprawde super ale sterylizujecie te psy?zajmujecie sie resocjalem?jezdizvcie w tym celu do nich?ja nie bede wcodzic na watki ktore polegaja na hop do gory,jaki sliczny idz do domku.za stara na takie zabawy jestem.a wy zachowujecie sie jak obrazone dzieci.bo nie bardzo egzaltowani jestesmy.kto moze adoptowac-przecyztal i adoptuej.kto niem oze-przecyztal i bedzie mial na uwadze to ze moze ktos znajomy bedzie chical psa.nie wzieliscie tego pod uwage ze moze tak byc?bez och jej jaki jestem aktywny?bardoz ZA WAS mi przykro.i glupio.ze ludzie zajmujacy sie adopcjami i kumajacy o co tak naprawde chodzi [chyba tacy jestescie prawda?]potrafiabyc tacy....bleee. Aggie-martyrologie zostaw dzieciom.chcesz sie licytowac?mam 20 onkoww hodowli w tym dwa niehodowlane adoptowane.poza nimi mam 9 bez szans na adopcje,4 przyjechaly,wykupilam je zeby juz nie rodzily po 700 stow za sztuke,trzeba je wysterylizowac,zachipowac,2 musza isc na ciecie bo maja b.ciezka dysplazje i po prostu je boli.to troche wiecej niz ojej jaka jestem dzielna hop do gory i szukam ci domku.te 9 onkow trzbea myc z odchodow codziennie,zmieniac im podklady,dawac kroplowke,wyprowadzac,sa stare,zjechane i maja ogromna chec do zycia.tylko 2 z tych psow maja papiery.i co?iwesz dzieki komu to robie?dzieki ludizom ktoryz szkola u mnie psy-to za ich kase to robie.wiec to oni pomagaja.ci ktorych tak zjechaliscie-nigdy nei odmowili pomocy.NIGDY.rozwiez rzeczowej.jestescie wstretni.jadac po ludizach o ktorych nie macie zielonego pojecia.fuj.
-
komendy won popartej paroma niecenzuralnymi slowami.to sprawia zep sy odbiegaja na 5 krokow po czym wracaja znowu z tym debilnym wyrazem pyska:to juz,juz,juz...rzucisz?:placz: :mad:
-
jesli eddiii sie zgodzi nagram prace kazdego i omowie pozniej.dlam nie to generalnie zadne problem. jest mi przykro i jestem zdolowana.wkladam w swoja prace cale serce i dooopa z tego.zajme sie moze ogrodnictwem lepiej albo cus.:grab: wykupilismy 4 suki w tym dwie z b.ciezka dysplazja.wczoraj mialam naprawde ciezki dzien.
-
[quote name='Eddiii']a i dzisiaj o 20 nie moge byc. nagranie w piatek o 19 mi pasi wizyta u mnie w sobote tez mi pasuje, moge pojechac na slady w sobote i pojedziemy potem do mnie (zostawiajac twoje psy, jesli bys chciala), chyba ze chcesz miec zycie rodzinne pomiedzy. choc w zasadzie to wolabym by timon nie byl za bardzo wymordowany zajeciami i sladami bo wiadomo ze wtedy bedzie duzo spokojnieszy. wiec moze jakos inaczej? w niedziele z rana wyjezdzamy na tydzien[/quote]bede u ciebie o 18 w takim razie w sobote. mnie zaperzylo tylko stwierdzenei ze po roku pracy nie widzisz zadnej roznicy.i dlatego ci obszernie napisalam jak ja to widze.jak nie iwdzisz roznicy to ja nic juz nie powiem.poza jednym:jak ja bym nie widizala roznicy po roku pracy-zmienilabym tresera. dla mnie EOT.bede w sobote.w sobote rano-przywiez kamere.nagram cie na zajeciach.nie bedziesz musiala przyjezdzac godzine wczesniej w piatek tylko normalnie na zajecia.
-
lisica-pies nie szkoli sie jak belg bo belg to ZUPELNIE INNA PSYCHIKA.i nie chodzi tu o pobudzanie i hamowanie li tylko.pies kolegi jest po prostu zapewne nadpobudliwy tzn ze kolega powinien pracowac z nim na malym pobudzeniu.bo taki pies sam sie nie wyciszy.duzo nagrod-malo lupu.duzo statyki -malo dynamiki+wybieganie go na 2 pilki np bo takim psom szkodzi glownie te momenty w kotrych maja sie skupiac.szkodza w przenosni. jednak najwazniejszy dla takich psow jest bardzo stabilny przewodnik,czlowiek pracujacy z psem rowno,nie przenoszacy problemow ze swojego zycia na psa i majacy duuuzo czasu dla psa.takie psy po skonczeniu 2,5-3 lat troche sie wyciszaja same[przy wdrozeniu im podstawowej wspolpracy z czlowiekiem+narzedzia w postaci komend]. TO NIE JEST BELGOWE ZAUCZANIE-BELGOWE ZAUCZANIE TO nie dokladnie to co oznacza potocznie slowo zauczanie.to zespol roznych cech psychicznych belga.onek czegos takeigo nie ma[na szczescie dla mnie bo wole psychike onka].
-
wlasssnie-nerwowe psy sie szybko spalaja i to ze pies lata non stop,itd to NIE ZNACZY ze jest SPIDem.to nie chodzi o to ze pies chce miec ciagle cos rzucane...i przy tym nie mozna go spokojnie wyciszyc z tym przedmiotem....nerwowosc nei oznacza wiekszego natezenia popedow...sama chec przynoszenia przedmiotow tez tego nie oznacza bo to raczej jeden poped -pogon za lupem sie ostal...to nie dokladnei tak...
-
Romas-nie "demonizuj";) uzytkow...to sa normalne psy...mam takie wrzenei ze uzytek to zaczyna byc taki szyld pod ktorym chowa sie super pies i wlasciciele uzytkow to chyba troszke podkreslaja:cool3: :evil_lol: produkujac otoczke wokol sowich "niebywalych"psow.oczywiscie NIE WSZYSCY.tymczasem uzytek to ....normalny pies o bardziej wyrazistych popedach ale te popedy mozna wyciszyc[no chyba ze pies jest schizolem -pisze o ONach]...jest tez duuuuuzo uzytkow z duuuzymi problemami.szczerze mowiac dopinanie uzytkowi etykietki:twardziel,nakrecony,nie do zdarcia jest niekorzystne nie tylko dlatego ze urodzenie sie psa po uzytkach nei oznacza jeszcze ze bedzie to fajny pies[chodzi o sport]poza tym czesto te psy koncza jako psy do adopcji.wiadomo czemu:cool1: .
-
no naprawaienie czegos jest ryzykowne-trzebasie zastanowic:evil_lol: .j se naprawilam shado zeby tylko na mnie zwracal uwage-teraz kazdy spacer z nim to koszmar-lata dookola mnie i jojczy zeby mu cos rzucic...cokolwiek...boszsz ja go zamorduje :placz: .potklam sie o niego wlasnie 10minut temu i jeszcze po mnie przebiegl kilkakrotnie tratujac mnie...bo wiadomo ze jak leze to trzeba juz na bank obsliniony patyk o dl 5cm wcisnac mi w twarz zebym go nei przeoczyla:mad: ...aaaaaa surykat biega jak satelita dookola nas warkoczac z,z 2mm patysiem ,jakas slomka,kawalkiem folii...czymkolwiek co sie dalo szybko w pysk wziasc....ja mam gdzies takie spacery.popierniczone psy...glownie zajmuje sie mowieniem im won...:mad:
-
ok.nie ma sprawy.kiedy ci pasuje?w gre wchodzi najlepiej sobota bo musze sie dotelepac do ciebie a w niedziele to ja po powrocie mam zycie rodzinne.powiedz ktora godzina...moze ta 18..?
-
oj kochana....:cool1: ... zreszta nie wazne.jakbys chciala sprawe rozegrac poza forum[a wiadomo ze jestem gadatliwa]to trza bylo pisac na pw:diabloti: .powiedizals-ja odpowiedzialam ze oczywiscie TAK.moim warunkiem jest nagranei twojej pracy na video.inaczej to bedziemy sobie opowiadac farmazony...eddiii ja cie znam ,znam towje podejscie do timona,znam twoje leki i rozne takie tak jak wsyzstkich na szkoleniu.i wiem ze jak nie zobaczysz tego i nie bedziemy rozmawiac otym co widzisz to siebie z psem nie zobaczysz[moze dla przypomnienia obejrzyj sobie stary filmik:razz: ]i generalnei to se pogadamy ,ja ci powiem co i jak ty posluchasz i nic z tego nie wyniknie.tak to ja nie chce.jesli chcesz zeby timon byl sam to prosze uprzejmnie przyjade sama bez moich psow tam gdzie sobie zyczysz.np.w weekend kolo 18 bo musze wrocic ze sladow.
-
proponuje piatek.o 19 bedzie widno.bedzie tika ,timon nie bedzie sam ale tez nie bedzie tlumku.prosze ci bardzo nagramy to co sie dizeje i ja ci to omowie.od razu na miejscu.ja timona siepac na kolcach nie zmaierzam-to ci mowie od razu.w razie jakbys chciala zebym problem rozwiazala przez magiczne dotkniecie tresera-bo psy tak nie dzialaja.pies zyje z toba-nie ze mna.i to z toba osiagnal jakis consensus na ktory ty sie nie zgadzasz[o czym on nie wie].
-
oczywiscie ze bede miala czas bo za to mi placisz.zanim jedak sie spotkamy proponuje nagrac twoja prace z timonem.wtedy bede mogla cio powiedizec co jest zle z twoim prowadzeniem psa a ty to zobaczysz.bo tak to ja mam to pod ogonem.ja ci cos mowie-ty tego nie widzisz i jak ci mowie co jest nie tak-to sie nie zgadzasz.ja sie spierac z toba nie zmaierzam.
-
eddiii-forum jest po to zeby dyskutowac.mozna to robic pelniej jak sie znamy i lubimy[tj.ja lubie ciebie].mam wrazenie ze jak zacyznamzwracac uwage na bledy to wtedy bardziej traktujecie to ze uo dzisiaj czepliwa jest.wbrew pozorom nie mam ochoty robic za zandarma do tego jak czuje ze zaczynacie sie burmuszyc tak jakby to bylo personalne. co innego nasze relacje przed i po szkoleniu-na szkoleniu relacje sie zmieniaja.ok.ja moge.nie ma sprawy.tylk oprosze pamietac ze to NIE JEST PERSONALNE i ze treser DZISIAJ UPIERDLIWY jest.poza tym jak sie przyczepiam to potem ze uo taka nieprzyjemna jestem..nie bardoz chce zebyscie na zajecia przychodizli jak na treningi bo nastawienai nie macie takeigo i naprawde zrazilabym was natychmiast prowadzac wam treningi.poza tym ja mam program ktore waszymi rekami musze na psach przerobic.
-
eddiii-mozesz dzisiaj na 20 przyjechac?zapraszam.chcecie zebym sie przyczepiala ZA KAZDYM razem zebyscie iwedzieli co robicie zle?ok.dlam nie no promblemo.ale jzu stara jestem i wiem ze jesli sami do tego nei dorosniecie szkoleniowo to kazdy przewodnik-pies osiaga jakis poziom i potem jest BBBAAAARDZO CIEZKO bo trzeba zmieniac SIEBIE nie psa.ale ja tam moge.nie czepiam sie dla was -bo to mile nie jest-wiem bo mam to na sobie na kazdym treningu.
-
aha-nie stosujesz awersji.pies olewa to co stosujesz.i nie egzekwujesz potem nic tylko konczysz na tym.tak robi wiekszosc z was mimo ze MOWILAM ze tak ABSOLUTNIE NIE WOLNO.i dlatego mam dreszcze jak sobie pomysle o w[prowadzeniu wam awersji.i eddiii-ja was kooocham naprawde,ale pracujecie tak naprawde z zaangazowaniem ile podczas zajec?jak dlugo podczas zajec myslisz tylko o szkoleniu i o tym ze pracujesz z psem,pracujesz nad jego kontaktem,odpowiednim momentem korekty i nagrody?jak dlugo podczas szkolenia jestes tak skupiona na swoim psie ze jak zajecia sie koncza to wydaje ci sie ze trwaly 5 minut?i jestes wykonczona?jesli traktuje na luzie zajecia-wychodze z nich bez szwanku ale naprawde wiekszosc zajeci to rece mi opadaja bo ja NIE MOGE na kazdych zajeciach powtarzac podstaw bo o nich nie pamietacie po prostu.widizeliscie filmy z praca szkoleniowcow-zawodnikow.czy oni pozwalaja sobie na jakikolwiek komfort olania czegokolwiek?i nie mowcie mi ze to trudne bo nie jest trudne.mowie cos-pies robi bo wie ze czynnosc zostanei nagrodzona albo bedzie nie milo jak bedzie zwlekal.jesli nie macie ochoty na egzekwowanie komendy to po co mowicie cos do psa?opowiedzcie mu bajke,moze byc o zlym wilku zamiast wydawac KOMENDY.
-
moge.jasne.napisze ci cos do przemyslenia:[zreszta nie tylko dla ciebie]zastanowcie sie czy egzekwujecie to co mowicie?czy jesli ja prosilam zebys timona nie puszczala do wachania sie z suczkami i td[mozesz to zrobic ale po co?chcesz miec psa ktory za toba lazi czy psa ktory kica radosnie z pieskami majac cie gdzies?}..niech zajmuje sie tylko toba,nie egzekwujesz ZADNEGO slowa,stosujesz silna awersje psychiczna do ktorej timon juz sie dawno przyzwyczail[podobnie jak asia i josh ktora robi tak samo].kryzczycie na nie -one wiedza ze to NIC nie oznacza.ciagle podnoszenie glosu ,mowienie imienai psa[a co on nie wie jak ma na imie jak wykonac ma komende czy moze pomysli ze mowicie do kogos innego?]zartuje ze to sa bracia a wy hahaha jakie smieszne-mnie by to zaniepokoilo gdybym widizala prace drugiego przewodnika i drugiego psa.nie widizcie podobienstw?nie iwdizcie zep sy csuja was-uspokoj sie?i olewaja wasze komendy ,robia je wolno[przy takim zagrozeniu waszymi csami one nie moga szybciej,przy takich csach pies zwalnia czynnosc zeby uspokoic druga strone ze nie prowokuje ataku,potem to wchodzi psu w krew-i macie wykonywanie wolno komend].probuja ich unikac.za kazdym razem jest komenda,potem timon,e-e,timon,timon,timon,timon ...timon w koncu wykonuje komende.tlumaczylam zasady ,tlumacze i mowie ciagle-bez przerwy.nie ma korekty glosowej,powtorzenia komendy i egzekwowania jej,nie ma wprowadzania psa w tryb pracy[PROSILAM O TO WIELOKROTNIE]slowem potem nagroda bez tego slowa.nadal klikacie przed wyrzutem pilki.mam znowu prosic o nakrecenie filmu?prosze bardzo.jak zaczynam pokrzykiwac zebyscie robili to co mowie-to macie naburmuszone miny.ja ZA WAS psa nie bede prowadzic.bo to NIE MOJE psy.moje widizcie.widizcie jakie sa i jaki maja ze mna uklad.
-
[quote name='saJo']chyba sie bardzo staralas, zeby tego nie wytluscic :evil_lol:[/quote]staralam sie byc BAAARDZO grzeczna.i delikatna.:razz: :diabloti:
-
eddiii-jak to przez rok sie nic nei zmienilo?to ty zmien tresera. mowilam ostatnio o awersji.nie wiesz ze na pozorancie nie wykonuje polecen?nie widizsz przelozenia na zycie codzienne?:-o asia-ty wiesz jak masz pracowac z joshem-tak jak marta z nim pracowala.widizalas. dziewczyny problem nie jest w psach TYLKO W WAS.nie mam magicznej rozdzki zeby zmienic psy wg wlasnego zyczenia bo wy nie rozumiecie co ja do was mowie.jednym uchem wam wchodzi a drugim wylatuje.powarzm wam pewne rzeczy od roku .i wale glowa w mur bo wy mnie nie sluchacie.chcecie wynik a praca tak jak mowie-eee tam. eddiii-chcesz zebym ci pokazala jak egzekwowac karnosc od timona...a zmienisz postepowanie do psa?NIE.dopoki bedzie twoim timoneczkiem tak jak dla asi josh-muchomoreczkiem to NIC sie nie zmieni.