-
Posts
11461 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ayshe
-
1.brak wyszkolenia/niepodane wyszkolenie 2.suka jest w hipertypie.-typowa,ringowa sunia.mnie sie takei suki nie podobaja.od suki tez spodziewam sie ze bedzie miala kosc troche grubsza od charta.
-
normalna pogoda do jutra...od jutra znowu maniana..:placz: .nienawidze jak jest tak goraco bo zdycham.chyba ze wezme scyzoryk i se tluszcz z cielska odetne.wtedy bedzie mi o 5 ton lzej:roll:
-
saJo-bardzo wspolczuje.moja mama choruje na cos innego ale jej choroba powoduje ze uwaza iz wszyscy dookola niej spiskuja,dybia na jej zycie,ma duza nadczynnosc tarczycy i guz na niej.nie pozwala sobie pomoc.ja bardzo ubolewam nad tym jak pogorszyly sie nasze i tak marne relacje po tym jak wyszlam za uwe.:shake: .teraz jest to tragedia.jak przyjezdza do wa-wy to ja po prostu wybywam.po co mam sluchac jej slow nad ktorymi nei panuje,to bardzo rani.wole kontakt telefoniczny.wymiane informacji.to bardzo smutne.
-
romas-ja mysle ze ludize identyfikuja ipo z uczeniem psow agresji,pilnowania itd.,ze jak powiem psu"bierz go"to zaatakuje:roll: :evil_lol: ...i takie tam dziwolagi.a kiedy to w ipo mowi sie bierz go?:evil_lol: ...no nie bardzo to potrzebne.albo ze taki pies to juz norrrmalnie ma obronic potem w sytuacji realnego zagrozenia-moze ale nie musi:diabloti: .zalezy od psa.ipo to rekaw,reakcja na ruchomosc i nieruchomosc owego rekawa.posluszenstwo.z psami o duzych popedach kolce w pewnych cwiczeniach sa niezbedne.chyyyyba ze bawimy sie ,pies miele,bawi sie rowniez,szybciej puszcza niz lapie...no to fajnie...mozna sobie robic rooozne rzeczy.... no coz....zapraszam do podejscia do chity jak dostaje *******ca.jestem ciekawa jak bym ja zdjela z kurta jakby nie miala przezornie oe na szyii:diabloti: .po prostu zalezy od natezenia popedow.ipowcy wiedza o czym mowie.tyle ze na ipo motywacja jest tak wazna ze nigdzie wiecej ,w zadnym psim sporcie taka wazna nie jest.zawalenie motywacji to koniec.dlatego ipowcu maja kompletna korbe na tym punkcie.
-
bardzo pocieszajace wiadomosci:multi: .oby bylo ich jak najwiecej-wtedy hodowcy eksterierow beda musieli troche podciagnac charakter.chyba ze sa niepodatni na obciach:razz: :diabloti: .ale to i tak sie skonczy.zawsze jest tak ze jak juz gorzej byc nie moze to musi sie polepszyc.jak dojdzie do katastrofy tak jak z lansowaniem hipertypu to potem moze byc tylko lepiej. nie szkolenie suk,przemycanie psow bez popedow albo z innymi problemami zakonczy sie katastrofa.no coz mozemy zrobic?ano polecac tylko tych ktorzy maja dobre psy.nie ringowe sliczne a poza ringiem koszmarki tylko normalne onki.i wiecie co?uzytki to sa[poza skrajnymi przypadkami swirow dla mnie juz nieonkow]zwykle onki.bo sa dobre albo dooopne psy.niezaleznie od linii.te dooopne umra smiercia naturalna razem z hodowlami promujacymi owczarka niemieckiego jako ozdobe wnetrz.:eviltong:
-
aaaaa no i chcialam tylko dodac ze oczywiscie jesli chodzi o kanony szkoleniowe to patyki sa be,fu i to ze rzucam swoim patysie to po prostu nieprofesjonalne,rozwalam aport[czy cus tam]ale ja nie jestem zawodnik ani sportowiec wiec razem z moimi psami mamy to .....ekhem.:razz: :diabloti: .
-
mam katastrofe z noga po rannym marszu na pola i spowrotem.nie iwem czy dam rade stac w autobusie.kurna co za zycie.bede chyba siedziala na podlodze.ale jestem wkurzona:angryy: .
-
nooo wiec ja rzucam patyki.aczkolwiek moje psy nosza zawsze ten rzucony do usr...smierci chyba ze im rzuce nowy.no i oczywiscie donosza i nie biora innego-znajduja tylko ten rzucony.dlaczego tak robie?ano dlatego ze pilka i gryzak to jest lup na szkolenie a jakos je musze wybiegac.mam podzial:patyki-ot takie latanie bez celu zeby nie demolowaly miejsca gdzie przebywamy:roll: [czesto patyk dany jest mi wciskany bezczelnie w reke albo w twarz:mad: ],pilka-to zapchania dzioba i okazjonalnie do szkolenia,zapchanie doioba jest jak prowadze zajecia-zuja sobie pilki i mam troche spokoju-a ich nic nie obchodzi nawet jak jakis pies z ryjem wyskoczy do ktoregos.czesto musze jednak je uwiazaxc zeby poszly w kime bo mi pilki wtykaja:roll: ,gryzak-wylacznie do pracy,najnajnaj na swiecie,aport-najbardziej wydzielany przedmiot defizytowy:cool3: .
-
prawidlowe uzycie kolcy=zmotywowany pies,silny bodziec,mamy dzialanie o ktore nam chodizlo,podnosimy motywacje.ja czasem po prostu zakladam kolce i psy w nich chodza bo nie chce zeby mialy zauczona sytuacje szkoleniowa.po prostu maja je i nic z tego nie wynika.a ja w razie co moge cos "wyrownac".robie to od czasu do czasu ale nie za czesto. muminka-no fajny inteligentny sposob.powodznia zycze.moze mu sie odechce wkicywac.pamietaj tylko ze onki sa zero-jedynkowe.i czasem po prostu trzeba im powiedziec czego absolutnie nie owono i nigdy nei wolno.aczkolwiek sposob z przeciwuwarunkowanie pozytynym[to co robisz]jest malo inwazyjny i ok.krzywdy psu nie zrobisz.a calkime mozliwe ze mu sie znudzi skakanie.
-
to se pogadalismy...znaczy sie wy musicie miec sklonnosci masochistyczne zeby do sadystki na zajecia przychodzic.:eviltong: :diabloti: .zwlaszcza ze bedzie coraz bardziej pod gorke[no albo z gorki to zalezy jak na to spojrzec].:roll:
-
pewnie slyszala ze dzwoni gdzies z tym klikaniem a nie wie co w sumie klika.tak samo jak ktos kto zaklada kolce na spacer[wisza jak medaliony:cool3: ].kolce ma.ale po co?co to kurna obroza czy co?troche mnie to zapienia.bo kolce sa oki.ale nie jako obroza do ciezkiej jasnej.a pani klika bo pewnie kazali jej klikac.ucieka pies,ona wola i klika.widizalam stada takich ludzi.niech klika.na zdrowie.:roll: :diabloti:
-
[quote name='Glonek']Nie tylko twoje. :lol::lol::lol:[/quote]masochisci.:roll: :evil_lol:
-
wyeliminuj patyki.jak pies nie przynosi bezwzglednie na komende nie wprowadzaj czegos co jest nieokreslone a patys to wiesz...peeeelno roznych....wprowadz najpierw okreslony przedmiot ,zaucz komendy przyniesienia a potem rozszerzaj asortyment:cool3: .na koncu moze to byc patyk-pies przynosi wtedy okreslony patyk a nie wsio ryba co.
-
kazdy facet w tym babskim gronie mile widziany:cool3: .witam. prawidlowe warowanie to skladanie sie calego psa w zwiazku z tym pies sklada troszke szybciej .aczkolwiek ja najbardizej lubie takie lup i zlozenie calosci jednym ruchem.
-
[quote name='saJo']Ja tam znam sznaucerke min, ktora wisiala na rekawie :p [SIZE=1]obok olbrzymki, tej samej wlascicielki :evil_lol:[/SIZE][/quote]jak iedys jak sznaucery tak w wyglad nie poszly widzialam sredniaki pieknie pracujace w austryjackim klubie schutzhund na pozorancie.milo bylo patrzec.
-
romas-pozorant pracujac profesjonalnie raczej nie zrobi psu krzywdy aczkolwiek jak juz pisalam ipo to sport kontuzyjny.poza tym nie przeszkadza to w trenowaniu ipo.zreszta do czech blisko nie?a tam sa naprawde profesjonalni pozoranci.ja wole niemcow ale trudno czechom odmowic zawodowstwa.ipo to wlasciwie posluszenstwo.od sladu poczawszy a skonczywszy na pozorancie wszystko opiera sie na posluszenstwie i kontakcie z przewodnikiem.owszem w porownaniu z innymi sportami adrenalina u psa jest ogromna ale to wlasnie dodaje ipo tego szlifu . dorotak-to prawda ze te sporty gdzie stawia sie na masowosc tak jak przy agility daja i lepsza atmosfere i wiekszy udzial.szkoda ze ipo jest za bariera :dla wielkich sportowcow only bo to nieprawda.ipo tez moze byc masowe bo to naprawde fajny sport i daje mozliwosci wielostronnej pracy z psem.
-
jesli jeszcze kolce jestem w stanie zrozumiec bo nie znam dokladnie sprawy to kwestia kija jest dla mnie niepojeta.najpierw popracowalabym z lupem,nakrecilabym psa pozytywnie na prace z czlowiekiem a potem ewent.[co podkreslam]moglabym pomoc sobie kolcami w sytuacjach skarajnych do blokowania zachowan nieporzadanych nadal mocno pracujac lupem.jak napisalam kwesti kija do tego jest dla mnie niezrozumiala chyba ze ma to byc kijek do rzucania psu i zabawy jako lup.aczkolwiek lepsza bylaby pilka albo gryzak.
-
no oprocz ciebie z borderem to jest jeszcze lab,a czispik?....:cool3: to co dla wszystkich jest normalne i nawet powodem jest do gratulacji :ipo2 z labem np.w czechach bo co to za aj waj zrobic to z malina i onkiem uzytkiem....wielkie mi halo...zrobic to z labem czy z borderem...to jest dopiero zdaje sie powod do zadumy.nikt z tego nei robi wielkiego halo.ze ktos sie osmiela zrobic z labem ipo.a co nie wolno?przeca na MS sie nie wybiera to co ot tak potrenowac nie mozna?bo co?profanacja?no szlag mnie normalnie trafia.zeby jeszcze polska byla nooo w pierwszej 10 swiatowej ale nie....
-
[quote name='Ifat']Dlatego właśnie kiedyś nie podobało mi się ćwiczenie IPO i PT - że to jest dla takich super-hiper zawodników z świetnymi psami (a IPO tylko dla facetów), a reszta to beznadziejni amatorzy, którzy w ogóle nie powinni się ośmielić pokazać. Mało ludzi startuje, a takie coś dodatkowo zniechęca. A "dyskusja" na belgach - szkoda słów.[/quote]no wlasnie.kurna przeciez ipo jest zarabiste.wszechstronne.dajace ogromna frajde psu,mozliwosc ciaglego wrecz nieograniczonego rozwoju przewodnikowi i trenerowi,pozorantowi.ja nie pojme tego do konca zycia.po prostu pojedziemy zdawac do czech chyba bo ja juz nie iwem.myslalam ze moze to sie zacznie zmieniac.ze osoby guru przestana sie tak odgradzac i podnosci jako wtajemniczeni.ipo nei jest dla masonow tylko dla mas;).zamiast dac mozliwosc trenowania kazdemu od razu sie zniecheca ludzi .ja nie iwem dlaczego wszedzie moga byc kluby schutzhund,ipo dla normalnych nie tylko mistrzow;)tylko tutaj takie wielkie mecyje sie z tego robi.tylko masowosc sportu daje mozliwosc stania owego sportu na wysokim poziomie bo po prostu zaczyna byc z czego wybierac i z kim walczyc.a tak....
-
[quote name='monisieczka']izeby jeszcze bardziej zdoopić to zycie to chciałabym ci jutro zając po zajątkach jakis słodki kwadransik na naumianie mojej boorczycy sztuczki oddawania pileczki. Skoro czasu ci teraz bedzie dostatek to juz nie mam wyrzutów sumienia w zajmowaniu ci czasu hehehe :diabloti:[/quote]spox.a co ambitna sie zrobilas?:cool3: :diabloti:
-
wiecie co?nie wytrzymam musze cos maznac.... jakbym nie pamietala dlaczego nie chce startowac w polsce albo zdawac nawet egzaminu pt to wlasnie sobie przypomnialam.pisze a propos dyskusji[?]na belgach o MS OB.zenada i tyle.wlasciwie nie iwem o co tam chodzi bo jesli chodzi o prace pozorantow z filmow z wypadkami to nadal uwazam ze mozna ich bylo uniknac troszke myslac .o samej organizacji MS nic nie iwem i szczerze mowiac mam to gdzies.to ze zawody,uzytkowosc jest dla mnie na 1 miejscu a wystawy sa malo wazne[DLA MNIE]to tez pewnie osoby mnie znajace wiedza.natomiast jesli mialabym obrazac dlatego osoby od wymienionego na forum "grzebienia"to juz przegiecie.moge uwazac to za dziiiwne itd ale przeca to prywatna sprawa co kogo kreci.zwlaszcza zem onkarz i szczerze mowiac z wystaw to glownie bszs mnie interesuje a championaty i inne takie to wogole dla mnie wartosci nie maja.DLA MNIE.drwina,szydzenie z tego ze ktos wystawia psy i kreowanei sie na iwelkiego zawodnika i ipowca,szczegolnie to drugie,przypomnialo mi dobitnei ldaczego NIGDY nie bede startowala w naszym pieknym kraju i dlaczego podjelam decyzje o mieszkaniu w niemczech gdzie nikt nie obrzuca kogos szyderstwami dlatyego ze ma eksteriera np.cwiczy sie na wspolnym cwiczaku.do tego podobnie jak w czechach-nie ma ulg dla eksterierow.sa oceniane tak samo jak uzytki i vice versa na testach na bszs.nienawidze tego.i kochani z grupy ipowskiej jak ja was mam puscic na pozarcie takiej atmosferze jak macie eksteriery z srednim drive'm?:roll: .jak polecac zabawe,trenowanie ipo skoro zdaje sie ten sport jest dla wielkich ,wtajemniczonych guru?:shake: .fuj.po prostu fuj.oczywiscie ja biedny szary zuczek nie bede startowala tutaj nigdy nie dlatego ze cos tam tylko dlatego ze sie nie odwaze stawic czola takim znawcom.boszsz gdzie sa normalni ludzie ktorych laczy sport i praca z psami?
-
Oszustwo przy sprzedaży pseudoowczarka holenderskiego
ayshe replied to Kasia160's topic in Owczarek holenderski
[quote name='Robull']:lol:dlaczego piszesz to samo co ja?:mad:[/quote]ups sorki ja niewinna schowaj ten bejsbol:cool3: :evil_lol: -
Oszustwo przy sprzedaży pseudoowczarka holenderskiego
ayshe replied to Kasia160's topic in Owczarek holenderski
poza tym nie rozumiem gdzie my sie tu klocimy:crazyeye: .troche czlowieka tylko krew zalewa jak czyta o takim bezczelnym przekrecie . -
[quote name='saJo']a w Afryce snieg lezy :cool1:[/quote]no i to jest wlasnie kuzwa kolejny dowod ze zycie jest do dooopy:mad:
-
lara-a ja przestalam cwiczyc mondio z chita bo ona dostaje wscieklicy.zostajemy przy rekawie.i postanowilam wydobyc ja z czelusci siania piana i podejme probe pokazania francy ze to jednak lup faaajny:roll: .po prostu na stroju dostaje takiego zacietrzewienia ze obserwuje to z lekkim przerazeniem:shake: .tak wiec zakonczylam przygode z mondio. saJo-no masz rzeczywiscie odrzut.pedro jest paaaskuuudny.chita ma paaaskudne ddrowskie rodzenstwo a fuj ona tez jest paaaskudna .na szczescie widzialam juz brzydsze uzytki.