Jump to content
Dogomania

ayshe

Members
  • Posts

    11461
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ayshe

  1. mch-pewnie tak. uscisle wiec swoj punkt widzenia.dla mnei pies do sportu to nei jest pies przygotowywany do egzaminow i zaliczajacy je w oddzialach.takie mam suki hodowlane i taki jest fafloski[mimo ze faflol fh2 zrobil na zawodach].takie mam tez rep.mimo ze wambo dwa razy wystartowal w schh3.jednak pies sie pali w podrozach i nie nadaje sie do startow a fafloski po prostu ..tak bylo wygodnie przy okazji startu chity w fh2.psy moje o ktorych pisze byly przygotowywane pod egzaminzeby po prostu meic wyzszy stopien wyszkolenia.a obowiazkowo musza miec trojki na obcym placu i pozorancie.ale to nie sa psy do sportu. chita mimo startow tez NIE jest psem do sportu bo jej starty i szkolenia to tylko resocjal.po prostu nie uwazam zeby byla psem sportowym. dla mnie pies do sportu to robiony od malucha pies pod katem zawodow.tajemnica poliszynela jest to ze taki pies jesli nie rokuje jest odsprzedawany do domu gdzie bedzie kochany a kupuje sie nastepnego.i uwazam to za sluszne.sa tez psy do sportu ktore mimo niezbyt super rokowan startuja i sa dalej robione-to tez uwazam za sluszne.po prostu zalezy to od stanowiska zawodnika.i -nie da sie ukryc -ilosci psow do roboty. mozna tez sie bawic w sport-robic psa pod sport ale traktujac to jako uczenie sie,otrzaskanie poczatkujacego zawodnika-to tez jest jak najbardzije ok. zdecydowanei nie jest zakupem psa do sportu kupno psa i praca z nim-godna przyklasku jednak takie postepowanie jest NORMALNE z rasa uzytkowa.sa oczywiscie psy kupione do spacerow.o minimalnym popedach-tez jest to ok.byle komus kto chce tkaiego psa nei trafil sie nakrecony arbeit:cool3: :diabloti: .jak trafi swoj na swego-ok.chodzi o realna ocene swoich mozliwosci i kupno psa pod nie.i tu sie klania praca hodowcy ze szczeniakami.hodowca powinien miec pewnosc ze dany pies ma taki a nie inny poziom popedow.jelsi nie jest pewny-zaprasza sie szkoleniowca do oceny popedow szczeniat.
  2. Marciashka-z tego zdjecia na bazie nie jestem w stanie ocenic przodu psa.reszta tj.grzbiet i tyl sa ok ale jak bardzo ok-to tez nie widac.musisz zrobic lepsze zdjecie. poza tym jesli chodzi o papier to twoj pies jest prawnukiem reproduktora ktory jest ojcem mojego fafloskiego:evil_lol: .i wnukiem psa po ktorym mam suke[tapsi jest po xork'u leiegegend]. inbred na urana jest fajny-lubie mocno zinbredowane na urana psywartosc inbredu tj.piatki jest optymalny.nie widze jakie wyszkolenie miala matka twojego rex'a i czy miala korung.generalnie..przyjemny,malo polski[to duzy plus]rodowod.pies powinien miec dobry chwyt,latwo go nakrecic na lup,powinien ladnie pracowac na sladzie.moze miec problemy z szybkoscia wykonania czolowek.
  3. luzia-no wiec jesli mam byc szczera to nie bardzo wiem o co tu chodzi poniewaz ja nie mam nic do wyboru axusi:crazyeye: .wybrala hodowle ,wybrala matke szczeniaka,postanowila ze to bedzie eksterier[w sumie popieram-niech pracuej najpierw z eksterierem bo uzytek to po prostu troszke wiekszy ekhem speed:cool3: ilepiej uczyc sie na eksterierze].no i ok.natomiast pies do sportu to zupelnie inny temat.:diabloti: . jestem za tym zeby najpierw przewodnik sie uczyl a potem dokonywal wyboru psa do sportu.i rowneiz nie pisze tu o axusi.tylko o ogolnej tendencji.zeby nei bylo pozniej ze kupilem/am uzytka i okazalo sie ze dooopa:evil_lol: :razz: .bo samo kupno uzytka niczego nei gwarantuje.to pies tkai jak inne.i latwo go po prostu rozwalic.i to w calkowicie negatywnym sensie tego slowa.wolalabym zeby uzytki naprawde z wysokiej polki popedow nei trafialy do osob ktore musza sie nauczyc sportowego ipo[nie zdania egzaminu bo kazdy wie ze to inna bajka].bo to jak wsiasc do ferrari na pierwsza samodzielna jazde po egzaminie na prawko.niby cos tam sie wie ale jazda jakby inna:evil_lol: .i latwiej o wypadek.niz w seicento:cool3: .i oto tylko chodzi.troszke mnie martwi ten radosny ped do kupowania psow do sportu.
  4. trzymam kciuki za dzisiejsze slady na mp ipo.oby wszystkim psom nosy przyssalo do podloza:thumbs:
  5. mimoza-pracuj.nagraj i wrzuc na cc.wtedy bede mogla cos ci skorygowac.tak to trudno mi cos napisac.jedno jest pewne-ucz psa na kontakt "obowiazkowy"to co robilismy ostatnio.ale nagraj to kobieto.:mad:
  6. ja mam ten problem z chita-wali z gory palisady a ze jest pchla to czesto jej sie zdarza ze ryje geba w glebe:roll: .pracujemy nad tym:mad: . ja uwielbiam takie "smaczki"w pracy przewodnikow :loveu: .sama przyjemnosc:p .
  7. [quote name='Berek']Mam taką refleksję - ogolną, nie odnoszacą się do nikogo w szczegolnosci... :cool3: ;) Co jakiś czas na tym czy innym forum ktoś ogłasza gromko: kupuję psa DO SPORTU! Z wypowiedzi wynika ze kurczę niżej niż Mistrzostwa Europy w rozmaitych dyscyplinach to w planach nie będzie. [/quote] ja na to patrze i mysle sobie jak czytam:troche pokory;) .ipo porzadnie zrobione to trudbny,wymagajacy wiele sport.i czasem sobie tak mysle ze lepiej by bylo jakby osoby nigdy nei robiace psa do ipo zaczynaly od sredniego na popedach eksteriera a potem kupowaly do ipo uzytka-to tez taka dygresja zupelnie luzna.bo cieeeezko coponiektorym pozniej okielznac uzytka pracujacego na wyzszych obrotach.ale generalnie-troche pokory bo pierwszy pies zrobiony sportowo do ipo to zawsze ogromne wyzwanie dla przewodnika.o wiele wiecej konfliktow i o wiele wiecej pracy nad popedami niz przy innych sportach-nie ujmujac nic oczywiscie innym sportom.po prostu tak juz jest.ipo nie jest ani lepsze ani gorsze.po prostu duuuzo wymaga iwedzy bo w tym sporcie o knnflikty na roznym podlozu o wiele latwiej. [quote name='Berek']Za chwilkę okazuje się że taki ktoś nie ma pojęcia zbyt dużego o szkoleniu i hodowli "w ogole" a już o liniach w konkretnej rasie, o celach hodowcow, o tym na czym polega dobra hodowla i dobre szkolenie, i o tendencjach w sporcie - ni dudu. No to fajnie, myślimy, teraz taki ktoś zacznie się intensywnie dokształcać i szukać ekstralinii, może jakaś ciekawa krew się pojawi w kraju...? E-heee. Naiwniaki... Bardzo szybko czytamy informację że delikwent kupuje pieska ktorego mamusia miała na sobie taką śliczną obróżkę z brylantami na zdjęciu w Internecie. Zabawne ale ostatnio sporo takich topików tu i ówdzie się pojawiło.[/quote] no jak wyzej.niestety kupno psa do sportu to przede wszystkim juz wiedza.a wyglad psa i rodzicow jest wogole druuugorzedny.i swiadomosc CO tak naprawde my mozemy zrobic.bo pies moze byc super ale czlowiek po prostu ....latwo jest super psa schrzanic.nie kumam niestety kupna psa po wygladzie mamusi i tatusia.to nei jest istotne jesli bierzemy psa do pracy a wogole jest drugorzedne bo ciezko sie zyje z pieknym "idiota". [quote name='Berek']Do wypęku śmieszny - kiedy taki delikwent miał w zasadzie jedno kryterium - nie kupi psa u hodowców ktorych psy noszą kolczatki. :lol: :evil_lol: (Ayshe, słyyyszyyyysz? Skreślamy Cię uroczyście z listy hodowców a wklejamy na listę IPN.... czasem kolce a na dodatek.... KOJCE. Brzydka Ty. :cool1: Oj brzydka). [/quote] bo kolce som beeee:diabloti: .a kojce to juz uo matko:diabloti: .tymczasem najwazniejsze nie sa kojce tylko ilosc czasu spedzanego przez onka w pracy,na placu.ilosc czasu poswiecanego szczenietom.co z tego ze sa w domu skoro np.TYLKO sa w domu?normalna hodowla wieeele czasu i wysilku poswieca na prace ze szczeniakami.to nei tylko plac zabaw ale na tym placu ktos z tymi dzieciakami pracuje.mozna to robic w domu-to nie problem.ale hodowla w domu tego nie gwarantuje tylko przez slowo"domowa"tak jak hodowla kojcowa nie jest synonimem szczeniat siedzacych tylko w kojcach. ja jestem niedobra...oooj niedobra...przypominam ze moje poadopcyjne bidy czesto maja oe na pachwinach a i na zylce pracuja biedaki:diabloti: .kolce to pikus:evil_lol: . [quote name='Berek']A, i jeszcze jeden do uchichrania topik z innego forum - gdy delikwent mając w planach zakup psa do sportu (najwyższe stopnie wyszkolenia) miał w zasadzie jedyny problem, czy uczyć psa komendy "noga" z obejściem czy doskokiem. Wyglądało na to że to jedyna plamka na jasnej przyszłości szkoleniowej przyszlego Miszcza.[/quote] jam owie:zrob psa do chocby ipo-v.ale zrob to porzadnie.nie po lebkach.rozwijajac popedy psa,separujac je i budujac na nich jak na fundamencie.a to zep ies nie dojdzie do dwojki-no coz..kazdy ma ograniczenia.tylko psy hodowlane,elita rasy,musza sprostac najwyzszym wymaganiaom.reszta niech pracuje z psem nie dla egzaminow tylko dla samej pracy bo to buduje wiez.czyni posiadanie psa czyms wiecej.sposobem na zycie.a nie dodatkiem do niego.a spoob na zycie tworzy pasje.najgorsze jest dla mnie zalozenie ze kupuje psa do ms:roll: .suke po takim podejsciu do niej to ja adoptowalam.:shake: .okazalo sie zep ies po topowych uzytkach[ojciec 3m na ms wusv itd]nie cyzni z psa mistrza.bo przewodnik byl miszczem jeno;) .tj.koopa i juz.gooopia suka.do niczego sie nie nadaje.:angryy: .nie urodzila sie z ipo3-to gooopia dopiero:cool1: .
  8. proszem bardzo target:p .
  9. [quote name='Eddiii']po dzisiejszych zajeciach jedziemy prosto na mazury, wiec nie bedzie nas w w/end[/quote] Eddiii musi pokultywowac troche zycie rodzinne:cool3: :evil_lol:
  10. KHRON-klub hodowcow owcarka niemieckiego.powstanie tego klubu przemilcze.nie nalezy do FCI i SV. PSO-pies specjalistyczno-obronczy. SV-verein fur deutsche schaferhunde http://www.schaeferhund.de/site/index.php?id=8&L=0 korung-licencja hodowlana.skrot kkl. http://www.schaeferhund.de/site/index.php?id=606&L=0 zuchtordung SV http://www.schaeferhund.de/site/fileadmin/download/satzungen/so_dir-810_zuchtordnung.pdf
  11. agis-no nie o to mi chodzi:cool3: .maxa nie da sie popsuc[cokolwiek to znaczy].pies jest wypracowany na tyle ze naprawde...no nie da sie go spierniczyc [chyba ze ktos mu dosunie palka -ale to raczej nie jest mozliwe].chodiz tylko o to ze ja jestem odpowiedzialna jako szkoleniowiec za psa i po prostu stresuje sie nie skonczonym psem:roll: .tj zeby mial skonczony etap to ok...my mamy zrobiony program tylko ze z technika sie mocujemy.bo z ipo 1 zostal nam tylko pusty namiot.mamy zrobione osaczenie i oszczekanie,poscig,obciazenie,czolowke i konwoj.teraz zostalo najgorsze a mianowicie wygladzenie tego.bo chyba nikomu nie zalezy na zdaniu egzaminu dla samego zdania.:shake: . noooiiii zawsze mnie stresuje pokazywanie komus[do jakby nie bylo oceny]nieskoncoznej pracy.co innego filmiki z treningow a co innego:pokaz co robi.i to tyle. to tylko takie zboczenie szkoleniowe.
  12. znaczy sie jak ja mam 9 suk hodowlanych,5 przygotowanych do hodowli i 3 repy+3 emerytki+2 adopcyjne kanapowce to znaczy sie jestem be?do tego wszystko jest trzymane w kojcach:diabloti: [poza kanapowcami]...oj szybkie zaszeregowanie...najlepsze hodowle onow maja duuzo suk i duuuzo kojcy.i duuuzo te psy pracuja:diabloti: . ps.te "nalepsze hodowle onow"to oczywiscie nie bylo o mnie. nie pize tu o hodowli z tytulu watku tylko generalnie.nie znosze zaszeregowania domowa-kojcowa.bo taki podizal o niczym nie swiadczy.
  13. agis-bo pies jest jeszcze nie zrobiony:roll: . ciezko sie robi tak miekkiego psa[ale juz z wola walki-booje sie booje sie aaale nie puszcze tego rekawa-jestem z niego naprawde dumna bo niedawno po prostu zwiewal do mamusi].i po prostu wolalabym zeby hodowca zobaczyl juz zrobionego psa:cool1: .tak jak z pt.:p .
  14. koreczki to podstawa:evil_lol:
  15. :evil_lol: :evil_lol: rrrany:roll: :evil_lol: ...biedny maksik:cool1: . teraz bede caly czas myslala o klapkowskim...rrrany...:placz:
  16. [quote name='jfn']Argh, tułałam sie po Polach przez półtorej godziny i Was nie znalazlam... :placz::placz::placz: Ayshe, moge przyjsc jutro? Przynajmniej wiem gdzie jest dolek...:shake::eviltong:[/quote]boszsz mamy zajecia ZAWSZE w dolku-od chyba 2 miechow.:cool3: :evil_lol: .jasne ze mozesz przyjsc jutro na 20.:evil_lol:
  17. [quote name='nenemuscha']No i pare nieprzespanych nocy..normalnie kociokwik z tym wyborem..żeby tylko sie udało...:modla:[/quote]trzymam wszystkie kciukasy i poprosze o trzymanie swoich.juz niedlugo sie upomne:evil_lol: .
  18. [quote name='nenemuscha']:loveu: No nie a ja czekałam na tonę gratulacji za dobry wybór,ochy i achy co do wyglądu..itd...tak dla poprawienia nastroju[/quote]:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: no pies fajniacki ale ja to wole takie w typie ellute mohnwiese:loveu: :roll: :evil_lol: albo lorda conneforde bo poza wszystkim pies musi chodizc w czolowce na plycie.no lae ja ot zawsze sie przyczepie;)...musze powiedziec ze umaszczenie superanckie.najladniejsze z wilczastych.taki byl Heban spod Miecza Nike:loveu: .
  19. wrzucilam.poczatek lonzowania jeszcze bez wyciszania i koncowy efekt lacznei z wywieszeniem za zly chwyt,praca z pomocnikiem,oraz donoszeniem do pozoranta[to robilismy czesciowo u tych co sie juz da].prosze sie przyjrzec 2 filmowi,wbic go na blache bo to jest nastepna faza.tyle ze jak dochodiz praca z pomocnikiem to wy juz woigole w matrixe jestescie.:mad:
  20. zaraz cos znajede .tyle ze sie obawiam ze wtedy to bedizecie robic to "tak jak na filmie"i znowu doopa z tego bedzie.wolalabym zebyscie sie nauczyli tego na co nalegam-obserwacji psa i dizalania w okreslonym kierunku.
  21. [quote name='Romas']Ale zauwazyliscie jak potem w tej sali w obecnosci dzicka cwicza.I moim zdaniem klada wiekszy nacisk na zrozumienie komendy niz na precyzje.To mi sie bardzo podobalo ,ze psy słuchały co sie do nich mowiło nie bedac jednoczesnie automatami.Bardzo fajny trening. W pierwszej chwili to myslałam ,ze to moze faktycznie Inka :-) Widzieliscie to http://www.youtube.com/watch?v=XgNEQ5t7CNY ach ,ech ,matko , nic wiecej nie da sie powiedziec. to tatus surykataaa:multi: :loveu: .wlasnie to wrzucilam na temat tresura. precyzja na ipo to tez zrozumienie-szybko zrobie szybko dostane rekaw.takie treningi sa fajne przemyslane i logiczne ale ja mam po prostu do tego dystans.bo psa rownei latwo zabic jak czlowieka.rownei latwo zranic.i wole zeby moje psy nigdy mnie nie bronily. aaaaa znooowu to zrobilam...sorki najpierw robie a potem mysle..8)
  22. no niby z sensem-atak tylko na komende i takie tam bajery.tylko ze....w realnej sytuacji przy drugim pozorancie pies trzyma reke z "bronia"a napastnik do drugiej wyciaga noz i po prostu konczy z psem.za takim psem powinien stac zawsze funkcjonariusz mundurowy z bronia.takie psy sa zbyt cenne[szkolenie itd]zeby skoncyzc zycie na takiej akcji. jak to milo ze nie rzucacie sie z psem na mnie i-obawiam sie ze pogonilabym i was i psa:diabloti: majac palke czy bat:evil_lol: .ale to takie smichutki som:evil_lol: . natomiast rzeczywiscie psy schutzhundowe wogole nie nadaja sie na psy do obrony cywilnej i lwasnei tak dokladnie ma byc.jak ktos sieo bawia napadu to niech se paralizator kupi.nigdy bym nie narazila swiadomie wlasnego psa uzywajac go do obrony cywilnej. leentje nigdy juz nei bedzie w pelni sprawna i zdrowa po postrzale.i stal za nia funkcjonariusz-tyle ze on tez oberwal.a ona mu uratowala zycie.suka sie sprawdzila-popedy wszystkie ma na miejscu.ale wolalabym zeby to juz sie nigdy mojemu psu nie zdarzylo. sama tez nie zdecydowalabym sie na specjalne szkolenie w tym kierunku.nie mogac obronic psa.pies atakuje i natychmiast dostaje wsparcie funkcjonariusz z bronia.tylko tak .
  23. [quote name='Azir']Ja w zasadzie również zeszłam na psy :evil_lol: .[/quote]ale jak to brzmi:evil_lol: .na pytanie jezdzisz jeszcze odpowiadam niezmiennie od 4 lta-nie zupelnie zeszlam na psy:cool3: :evil_lol:
×
×
  • Create New...