-
Posts
11461 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ayshe
-
toller-fox-no to jakos sie sprezymy do filmiku.generalnie robimy pt.sunia pracuje lupowo na gryzaki i pilki.niedlugo zajmiemy sie sladami.wiem ze tomek bywa na dogo ale chyba nigdy nic nie napisal:evil_lol: .w planach jest ptt tak przyszlosciowo.ale przewdonik powolutku uczy sie prowadzic psa sportowo a wiesz ze to proces "dojrzewania":evil_lol: .musi byc gotowy na kolejny etap.bo za wysoka poprzeczka od razu to tylko chaos tworzy.spytam sie tomka jutro jaki ma przydomek koka.to moze wam to cos wiecej powie.-moze powiem tez ze go wkopalam na dogo i sie sam odezwie8).bardzo milo pracuje sie z tollerkiem. blanol-nie, nie szkole w baritusie.;).napewno bedziesz zadowolony z baritusa.
-
ja mam tollerke u siebie na szkoleniu.niestety nei znam przydomka.ma na imie koka a jej pancio tomek:p .jak nagramy filmik z posluszenstwa to wrzuce tutaj.:cool3: :p.ladnie sobie radza i juz niedlugo zaczna pokazywac sie na zawodach[mam nadzieje;)].
-
znaczy sie nie tylko mi rece i majtochy juz opadaja:roll: :evil_lol: ....ja sie zawezilam do onkow wylacznie.:cool1:
-
belgow?to moze neich sie ktos od belgow wypowie :cool1: .
-
dziieki.mam nadzieje ze sie nie przyda:p . publikacje o sladach-naprawde warto. [URL="http://www.amazon.de/s?ie=UTF8&index=books-de&field-author=Most%2C%20Konrad&page=1"]http://www.amazon.de/s?ie=UTF8&index=books-de&field-author=Most%2C%20Konrad&page=1[/URL]
-
belgomaniacy!!!do boju pod wskazany link.ja to juz nie mam sily na takie tematy...chyba ze ktos mi nadepnie na ony:diabloti: .
-
:cool3: :cool3: ...nie no wolalabym nieco wczesniej ale ...hmmm...jakos ci podrzuce kiedys po prostu:p .
-
stephanitz tlumaczony nie byl i w sumie nie mam pojecia dlaczego. przedluz zycie swojemu psu-fajna pozycja nawiasem mowiac nadal mam te ksiazke a wlascicielka jest BeataG:oops: .
-
glonek musi to przerobic a to zajmuje kooope czasu.ale zapewne doczekasz sie.:diabloti: .njpierw i tak ja zobacze to porno zeby popatrzec na to z boczku nieco. sluchajcie:jak ktos ma jakies obsuwy w placeniu za karnet-to ja zalozylam juz za te osoby natomiast baardzo prosze o streszczenie sie w czasie bo musze zaplacic za sterylki ostatnio wykupionych suczek[mam dlug]wiec pliiiz:oops: :oops: ...
-
jak karmisz karma to nie wolno jej suplementowac.jesli cos nie gra to mozesz suplementowac maly posilek dodatkowy "naturalny"nptwarozek.lepszy od canvitu jest irish cal beaphar.jest doskonale przyswajany przez onki.nie podawaj zadnych wit dodatkowo za to obowiazkowo stosuje sie wit.c -tutaj polecam cebion w kroplach dla dzieci. arthron complex podaje sie do 3mies pol tabl potem 1.
-
no coz.trzeba bylo zalozyc pelen stroj pozoranta na mondio.:diabloti:
-
polecam [URL]http://www.der-gebrauchshund.de/html/body_raiser.html[/URL] [URL]http://terrier-og-nuernberg.de/Literatur___Videos/Videos/body_videos.html[/URL] [na koncu pozycje raisera]
-
ifat-powiem tak:chcesz to ci moze mimoza kupic.ja prosze zebyscie nei kopiowaly raisera:mad: .pliizzzz.:cool1: .chyba ze mimoza ma pozwolenie na rozpowszechnianie.:razz: warsztaty moze troche bardziej pomagaja niz seminaria.seminarium to wyklad na temat.warsztaty to praca pod okiem.troszke dluzsza niz godzinka czy dwie;).nie iwem czy pomogly mi warsztaty.raczej pomoglo mi skopanei mi tylka.zdaje sie ze potrzebowalam tego zeby sie ocknac i ruszyc z miejsca.bo wracasz do domu i zostajesz sama badz ze swoim trenerem a wtedy to juz sie okazuje ze moze i tak mistrz pokazywal ale cs nei wychodzi.wytlumaczono mi bolesnie i niezbyt milo jaka sobie krzywde robie i dotarlo wreszcie.:roll: .dzisiaj chita wyrwala mi gryzak i wetknela do rak wkicowujac na mnie .dawno juz nei bylam taka szczesliwa.no i fafloski zrobil piekne trzymanie pilki po podaniu mu.zadnej nerwowki.pelen kontakt ze mna[nie mialam drugiego lupu].to czwarty dzien.zebym tylko niczego nie spieprzyla:oops: ....
-
tak.moje na bricie tez mialy lupiez.natychmiast zjechala im skora.dawalam tylko domowym.na hodowlanych ooo wieeele mniej jestem wyrywna do eksperymentowania. wyjatek-obserwuj wzrost psa na large breed zeby ci za syzbko sie nie rozwijala.niech rosnie wolno.
-
czyli nie bylo silowego aportu.ok.zakumalam.:evil_lol: .no to uff.:cool3:
-
animacja-najbardziej szkoda z inka ze nie zaczelas treningow z maluchem.byloby latwiej:evil_lol: . wiecie co?dziala.to czwarty dzien nowego zycia;) i dziala.:multi: .kooocham doopskokopajcow.nareszcie mi ktos zmyl porzadnie glowe.:roll: :evil_lol: .chita chodizla dzisiaj jak przecinak:cool3: :evil_lol: .juz nie mowie o shado ktory dostaje *******ca z powodu braku rzucania czegokolwiek poza praca.inna sprawa ze ja dostaje *******ca z powodu napakowanego fafloskiego co neistety jest w sumie malo wplywajace na moja cierpliwosc. mimoza-dawaj tego raisera-omowimy sobie i bedizecie wiedizec co ja do was mowie czaaasem:diabloti: .
-
dlatego z nia pracuje:cool1: . moje dziecie pojechalo nad baltyk.nooo faaajnie.a pogode ma jak nad morzem polnocnym:roll: :evil_lol: . inna sprawa ze kurna musze pojechac w koncu do moich piesow.i wogole zobaczyc gdzie to ja sie wyprowadzam.ale cos mii sie zdaje ze jak sie nie zbiore to nie pojade.ale jestem wyrodna pancia:oops: .do tego na filmikach moje psy wygladaja super i wszystko jest super .boszsz mowilam...kupic cos bliiiiizej....:roll: :mad:
-
[quote name='Animacja']jesli juz o idolach to moim Brian Haller[/quote] :loveu: :loveu: no Brian jest baardzo ok.:cool3: hmm.to Fuchs pokazal silowy aport ? bo jesli mam byc szczera to mnie troche ta informacja zmrozila.dlaczego?ano dlatego ze silowy aport to nie jet rzecz do pokazywania na seminarium.dlatego wyrazilam nadzieje ze ludize maja swoj wlasny osad sytuacji i zeby nie porozpirzali sobie psow. i mam nadzieje ze ludizska madre tam pojechaly,czujace swoje psy i zauwazyli ze tak naprawde niewiele osob potrafi na swiecie zrobic silowy aport i ma do tego psy.zeby tylko ktos tego nie zrozumial jako remedium na problemy z aportem. Berek-jak zwykle sie zgadzam8).z tymi patencikami.ale to normalne .w sumie na semi zawsze glownie pokazujea patenciki bo one sa ....esencjalne ze tak powiem...;).
-
a ja robie ipo z chita a ja wogole "nie kreci"poslusznstwo.:shake: .obrona tylko na obronczym ,lupowy caly czas dopracowywany.slady-miodzio.ale posluszenstwo to po prostu katorga zt ym psem.to wlasnietak jakbys chciala zeby jednak emil biegal tor a wiadomo jakie ma mozliwosci.troche od tego rece opadaja.ja nie lubie pracowac na zarcie.irytuje mnie to troszke:roll: .ale musze jakos sie przemoc.skoro sie przmeoglam do klikerowej nauki aportu kiedys...no coz ...wiadomo ze metode dobiera sie do psa.no i mozliwosci przewodnika.czasem[moze nie czasem tylko czesto]pies dobry do metody a przewodnik dooopa.w szkoleniu mozna to jakos ...no az przwodnik "dorosnie","dojrzeje"...moze lwasnie "doroslam i dojrzalam" do tego karmienia na treningach zamiast "za friko"z michy...:roll: .oby...
-
ja tez troszke sie buntuje.moj bunt bedzie polegal na tym ze nie uspie i nie oddam psa.:cool1: . nie bedize tez wegetowala na kanapie. bedizep racowac. problem z chita niej est z samym aportem regulaminowym.problem polegan a tym zeo na baardzo silnie csuje powrot z aportem plaskim.wraca truchtem[jak ma lepszy dizen;)]ale z glowa w dol,walac tkaie csy ze rece opadaja.:roll: . czego nei robi jak aportuje przez hyrde czy palisade. oczywiscie jak na nia hukne nie daj boszsz to tez sie zwija ale to nie na treningu i zaraz sie resetuje.staram sie nie zmieniac glosu-mowic odpowiednio,czasem jednak fladra widze ze kombinuje i wtedy mam efekt zwinietego psa. zaden silowe rozwiazania nie wchodza w gre.nie wchodzi w gre absolutnei zadne przyspieszanie znane mi i z autopsji i z publikacji .po prostu im wiecej na nia zwracasz uwage tym gorzej.zmieneinie sytuacji,rozbicie cwiczenia tez nic nei daje-ona po prostu musi mi pokazac ze podchodzenie od mnei z lupem od frontu jest "haniebne"z jej strony i tyle.ze owgole sie osmiela.lubi baaardzo skakac wiec nei ma tego na przeszkodach.zarywamy punkty na zawodach przez to czy egzaminach ale ot nei jest tkaie wazne dla mnei.dla mnei wazne jest jakies rozwiazanie tego problemu.Boczula zapewne pokazala wemiemu skladanie sie ale wermi to normalny pies.chita normalna pod wzgledem skzoleniowym nigdy nie byla i nie jest.to taki pies ktory potrafi clzowieka,szkoleniowca/przewodnika sprowadizc na ziemie. masz emila tez po przejsciach to wiesz o czym mowie.porwalam sie jak z motyka na lsonce robic z nia sportowe ipo.to baaardzo ciezkie.i czesto mam po prostu dosc.bo z shado wszystko przychodzi latwo.po pioerwsyzch miesiacach autyzmu tego psa teraz to po prostu latwe.z nim mozna wsyzstko.z chita prawie nic.powinnam odpuscic i dac sobie i jej swiety spokoj.ale nei potrafie.i tak bede zbierac kolejne guzy od walenia glowa w mur.
-
:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: no wlasnie....chwalmy roznorodnosc:diabloti:
-
monisieczka-ja jestem niebywale spokojny czlowiek.:diabloti: ifat-nie wiem .po pierwsze temat startow chity i pracy z tym psem:nie da sie odpracowac tego psa.:placz: .pies do kasacji .absolutnie nie do sportu.:cool1: .tyle to i ja wiem.syndrom bitego psa to naprawde nic fajnego. wytyczne: zero jedzenia w domu.tylko na treningach[myslalam o tymjuz dluuugo ale nei moglam sie zdecydowac na taki krok-teraz zostalam do tego przekonana jasnoscia argumentow].zadnego biegania z tawkami,patysiami,rzucania czegokolwiek.a ja sie boje ze ona mi zemrze lupowo.tak ldugo nad tym pracowalam zeby nei bala sie brac czegokowliek do pyska:placz: ze teraz sie naprawde cykam.ale dobra. naszla mnie taka mysl nocna,potreningowa-po co ja sie mecze:hmmmm: .siebie i psa.probujac cos z tym wsyzstkim zrobic.:sadCyber: .jednoczesnie jestem z niej dumna ,naprawde.ze wogole cos robi no i ze przeszla te egzaminy i zawody ....no i wogole ze nie lezy tylko pd szafka i nie cozlga siep o ulicahc.tylko to jest troszke za malo zeby szukac porady u gory zawodnikow tej klasy co fritz .oni widza tylko....kooopke psiego nieszczescia.i nie bardoz kumaja po co ja z tym psem pracuje zamiast sobie kupic cos albo zostawic od siebie.i w sumei maja racje tylko ze ja ie z ta racja niezgadzam,buntuje sie..a potem szlocham do poduszki...:cry: .chyba jestem niezrownowazona emocjonalnie albo cus. mowilam zej a nie chce jakis tam zawodow nie wiadomo jakiej rangi tylko malutkie,regionalne w pipidowkach. co do aportu...na razie mecze sie po swojemu.nic mi nie poradzili poza odpusc sobie.:-?
-
no to witaj w klubie przewodnikow kumajacych inaczej:evil_lol: .ja zarwalam tak na warsztatach e pol tylka nie mam i moooze mi juz nie odrosnei co bylo by ku chwale dla widokow warszawskich:evil_lol: . i tak najlpesza byla czispiczka.mowilam adze zeby cicho byla ze suka tka osbie bedize robiona wk ierunku ipo.no a igla po prostu sie zacina jak przychodzi do lupu od obcego.i co zrobila na semi?ano bawila sie bez problemow.aaaawrghhhh.szkoda tlyko ze wzbudizla ironie bo namowilam age zeby sien ie wstydizla.ze bedzie ok a pewnych rzecyz w swoim hurraoptymizmie nie uwzglednilam niestety. no i aga w niedziele juz nei przyjechala a skzoda.wiadomo ze to nei malina i nieo nek ale fajnei by bylo toszke wiecej otwartosci przy zdrowym podejsciu-a ani mnie a ni adze nei brakuje twardego chodzenia po ziemi.w kazdym razie problem ktory mamy na placu wogole nei wystapil na semi co kurna jest wredne w sumie bo suka zachowywala sie normalnei a ja WIEM jak potrafi wpasc w out:cool1: . a jak mike?:cool3: .przezylas?:diabloti:
-
ja straszna fanka fuchsa nei jestem ale wierze ze sie przyda.