-
Posts
6792 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Owieczka
-
szczeniaki z Kruszewa-potrzebne dt!- zdjęcia w postach 1-3
Owieczka replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lilmo']Dziewczyny,bo ja już się pogubiłam. Czy sunia ze zdjęć powyżej to nie czasami Figa, a nie Gryzia? Poza tym znalazłam jeszcze jedną niezgodność. Oto post z 21.09: W związku z tym ja odświeżałam ogłoszenia Fridzie, a teraz widzę na pierwszej stronie oraz po zdjęciach powyżej, że to jednak Figa wciąż czeka na dom, prawda?[/quote] Ja to się gubie na każdym kroku :shake: za dużo szczeniaków jest. O wiele łatwiej by było , gdyby matke i szczeniaki nazywać od jakiejś jednej litery np; matka Czata, szczenaki Celta i Czart -
Guaro-odratowany anioł w ciele boksera. Juz w swoim domu !!! :D
Owieczka replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
Bardzo ale to BARDZO Wam dziekuje za pomoc :Rose::Rose::Rose::buzi::buzi: Guarcio martwicy nie ma ale istnieje takie ryzyko :shake: dlatego ten kołnierz jest potrebny. Dzis mam odebrac z kliniki ( pożyczony) dzieki uprzejmości pani dr., pana Maćka ( szpitalik) i pani techniczki Guarcio był przebadany bez kolejki, miał cieplutkie miejsce w szpitaliku ( bo nie mogłam go zabrać do biura), dostał michę dobrej karmy ;) i grzecznie wrócił do domku. Antybiotyk już mam, muszę jeszcze odwiedzić apteke i zakupić dla Guarcia pare rzeczy. Na szczęście wczoraj uprosiłam TZ-ta żeby mi pomógł uprzątnąć pomieszczenia gdzie teraz siedzi Guarcio. Troche się zeszło ale teraz Guarcio ma przynajmniej suchutko :razz:. Dodatkowo podłoge wyłozyłam mu steropianem żeby miał ciepełko w dupke. Zatachaliśmy mu jeszcze starą szafke bez drzwiczek żeby miał taką a'la budkę ( żeby mu nie wiało przez otwór wentylacyjny ) Rano był bardzo zadowolony, wybiegł się wysiusiać i jak tylko wzięłam miseczkę z woda to juz był i czekał na miejscu. Wcale nie miał ochoty opuszczac swojej nowej rezydencji :cool3: tym bardziej w taka pogodę. Bardzo przydało by się cos na podłoge tam, jakieś PCV czy coś bo pełno kurzu jest :shake: poszukam bo gdzies miałam jakies kawałki , może coś się skleci. Mogła bym dezynfekowac chociaz podłoże i nie było by takiej wilgoci. Poszukajcie , może jakieś kawałki, resztki się znajdą. :oops: -
Guaro-odratowany anioł w ciele boksera. Juz w swoim domu !!! :D
Owieczka replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
tak szybko bo pędze do domku lokum mu szykować i zdążyc przed korkami. Guarcio dostał antybiotyk na ok 3-4 tygodnie- Linco-Spectin - koszt 70 zł Gratis mamy strzykawki, igły i małą kołderkę wyżebraną od techniczki :grins: do wykupienia będzie jeszcze płyn do przemywania ran ale najpierw musze dostać przepis na recepcie do zrobienia w aptece, narazie tylko woda utleniona. Jak to powiedziała pani dr. " anioł nie pies" wszystko bardzo grzecznie zniósł ( nawet zrywanie srupków i przemywanie zaropiałych ran) położył mi tylko pychola na dłoni i tak stał aż skończyliśmy :roll: kochane psisko mamy się pokazać za ok 2 - 3 tygodnie -
Guaro-odratowany anioł w ciele boksera. Juz w swoim domu !!! :D
Owieczka replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
No ja też :roll: O kosztach jeszcze nie dyskutowałam , bo wszystko zalezy czy psiak będzie musiał zostac w klinice i na jak długo. Poza tym wole rozmawiac w cztery oczy a nie przez telefon bo to zupełnie inna rozmowa jest. -
Guaro-odratowany anioł w ciele boksera. Juz w swoim domu !!! :D
Owieczka replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
Guarcio jest już mniej obolały, ma wiecej energii i checi do biegania. Długi dystans samochodem zniósł całkiem dobrze ( ja miałam mniej komfortowa jazde ze wzgledu na zapach :eek: ) ale nawet korki przetrwaliśmy. Guarcio położył się grzecznie i obyło się bez pisków , jęków i wymiotów. Tylko co jakis czas puszczał smrodki :mdleje:bo ma lekką biegunke ( chyba po antybiotykach ) ale ładnie załatwił się na spacerku. Na smyczy czuje się biedak ograniczony ale na wyciaganej smyczy całkiem nieźle :razz: Jak na powsinoge nawet starał się mnie pilnować ( może dlatego , że nie znał terenu a zapachów psich od groma) Po 12 będzie ogladany i badany więc napisze cos więcej :roll: -
Guaro-odratowany anioł w ciele boksera. Juz w swoim domu !!! :D
Owieczka replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
Guarcio jest juz w szpitaliku w klinice . Czeka na ogledziny :roll: A to pare fotek które udało mi sie strzelić na spacerku. Jak widac rany wyglądaja już troszkę lepiej ( ale te które nie były lizane goja sie znacznie szybciej :shake: ) Guarcio troszke przybrał na wadze :p [IMG]http://img230.imageshack.us/img230/2706/dscn8811.jpg[/IMG] Niestety z rany na łapie ( dośc głębokiej ) sączy sie jakiś wysięk :-( [IMG]http://img96.imageshack.us/img96/1095/dscn8812.jpg[/IMG] Rany jak widać troszke już przyschły, ale boje się żeby nie było martwicy miejscami :shake: [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/9076/dscn8813.jpg[/IMG] -
Guaro-odratowany anioł w ciele boksera. Juz w swoim domu !!! :D
Owieczka replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='obraczus87']OWieczko czy to o tę klinikę chodzi?? [URL="http://www.sggw.pias.pl/"]SGGW :: KLINIKA MAŁYCH ZWIERZĄT SGGW WARSZAWA :: Lekarze Weterynarii :: WETERYNARZ :: WETERYNARIA :: LECZNICA :: SGGW :: KLINIKA WETERYNARYJNA[/URL][/quote] Tak, dokładnie o tą klinikę mi chodzi :razz: -
szczeniaki z Kruszewa-potrzebne dt!- zdjęcia w postach 1-3
Owieczka replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Piękności z tych dzieciaków :loveu: beka, pewnie Ci broją troche :diabloti: -
Guaro-odratowany anioł w ciele boksera. Juz w swoim domu !!! :D
Owieczka replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='obraczus87']Chyba, że mozna ja zostawic u Ciebie w pracy - jakiemus strozowi czy komukolwiek..[/quote] Trasa: Piaseczno - Tarczyn - Nowe Miasto Niestety tu raczej nikogo nie ma. Chyba że w Klinice Małych Zwierząt w recepcji z karteczką " dla Olga Szaluś" to moja zaprzyjaźniona pani dr. :lol: -
Guaro-odratowany anioł w ciele boksera. Juz w swoim domu !!! :D
Owieczka replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='spajkus74']witam , ja jutro rano wysle 200 zl zebym je wyslala przelewem przez bank to potrzebuje konto do przelewow z zagranicy i swift , chyba ze wolisz , moge wyslac przez money gram , wtedy potrzebuje dokladny adres i nr tel by podac numer do odb kaski I powinnas sie dowiedziec ile kosztuje doba w klinice dla pieska[/quote] Matko kochana jakie to skomplikowane :-o Na konsultacje umówiłam się na jutro rano, więc psina przyjedzie ze mną do pracy. Nie wiem tylko czy będę musiała zapłacić za jego pobyt w klinice i na ile on zostanie. Jutro wszystko będe wiedziała, co i ile kosztuje. Trzymajcie kciuki -
Dwa chłopaki w typie Nowofunlanda - schronisko w Kruszewie
Owieczka replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
Cudny jest :loveu: [IMG]http://farm4.static.flickr.com/3514/4002002671_558b3ab72c.jpg[/IMG] -
Guaro-odratowany anioł w ciele boksera. Juz w swoim domu !!! :D
Owieczka replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Amelka']Hej Owieczko obiecałam wysłac w weekend, a nie wysłałam bo w końcu nie wiedziałam na czym stanęło tzn czy zbieracie na twoje konto czy na kliniki. Wyślę kasę dziś na konto które podałaś. Pozdrawiam PS A jak pracujesz na SGGW to nie dostaniesz jakiejś zniżkiu lekarzy?[/quote] Niestety nie :shake:. Tu klinika ma swoje prawa ( dla mnie bardzo dziwne) Kiedys podobno wszyscy pracownicy mieli jakieś zniżki , teraz tylko pracownicy kliniki ( i to też nie wszyscy ) Nawet jak chciałam wykastrować koty , dzikie , bezdomne ale żyjace na terenie SGGW to ceny normalne jak dla każdego :roll: -
szczeniaki z Kruszewa-potrzebne dt!- zdjęcia w postach 1-3
Owieczka replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
esperanza - ostatni link otwiera mi sie ten sam psiak z ADHD którego imienia nie pamietasz :oops: -
Guaro-odratowany anioł w ciele boksera. Juz w swoim domu !!! :D
Owieczka replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='obraczus87']Chmmm myslę jakby tu rozwiązac ten problem.. ja w tych samych godzinach pracuję.. ;/[/quote] A gdzie pracujesz dokładnie ?? Ulica ? -
Guaro-odratowany anioł w ciele boksera. Juz w swoim domu !!! :D
Owieczka replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='PapryczkaChili']Owieczko, jak pracujesz w Warszawie to ja Ci to osobiście podrzucę - wolę tą kasę za przesyłkę przeznaczyc na jedzonko. Tylko musisz mi napisac jakie witaminki, jaka karma - bo się nie znam na dużych psiakach i na ich potrzebach. Kocy niestety nie mam... :( jak znajdę jakiś i uda mi się kupic to tak zrobię. i powiedz jaki kołnierz? jakiej wielkości - może uda mi się kupic.[/quote] Jedzonko dla Guarcia to jak uwazasz, czy to beda puszki, czy suche, czy jakies mięsko , makaron itp. On teraz musi nabrac masy i siły jak najszybciej. Jesli witaminy to mogą być dla psów dorosłych ( najlepiej dużych ras) albo dla rekonwalescentów. Guaro ma bardzo wyniszczony organizm :shake: Z kołnierzem nie moge czekać ani dnia dłużej, wiec albo pożycze z kliniki albo kupię. -
Guaro-odratowany anioł w ciele boksera. Juz w swoim domu !!! :D
Owieczka replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='obraczus87']Owieczko - a w jakich godzinach pracujesz??[/quote] Ja pracuje w godzinach 8 - 16 -
Guaro-odratowany anioł w ciele boksera. Juz w swoim domu !!! :D
Owieczka replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
Z małym uzupełnieniem ( dziekuje obraczus87 za zrobienie listy) zadeklarowali się: - Amelka - prosba o wysłanie nr konta na [EMAIL="[email protected]"][COLOR=#000000][email protected][/COLOR][/EMAIL]) - papryczkaChili - przywiezie osobiście - Kinia 1984 - a dokłądniej Jej koleżanka spoza dogo - Spajkus74 - Laura1108 - Monika z Katowic - Aska Axelowa - obraczus87 - jako przedstawicielka Kundelkowej Skarbonki Chyba do wszystkich wysłałam nr konta :oops: jesli nie to prosze pisac , dzwonic itp. -
Guaro-odratowany anioł w ciele boksera. Juz w swoim domu !!! :D
Owieczka replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='obraczus87']Acha.. wiem, gdzie to jest... chmmm ja moge Ci podwieźc do pracy kołdre - nie wiem czy kołdra Ci się przyda... tylko czy przywieźc można TYLKO w godzinach Twojej pracy??[/quote] Koładra sia bardzo przyda bo jest już zimno nocami a tam gdzie jest Guaro nie ma ogrzewania :shake:, on taki chudzieńki że nie ma bardzo co grzac tych jego kosteczek :-( -
Guaro-odratowany anioł w ciele boksera. Juz w swoim domu !!! :D
Owieczka replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='obraczus87']Owieczko a gdzie dokładnie mieszkasz??[/quote] Dokładnie to są okolice Nowego Miasta nad Pilicą :roll: -
Guaro-odratowany anioł w ciele boksera. Juz w swoim domu !!! :D
Owieczka replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
Dobrze, to poprosze o dokładne deklaracje ( jeśli ktoś nie zadeklarował ile moze wpłacić) , ja postaram się wszystko uporządkować kto i ile :oops: Wybaczcie mi , ale ja się powoli załamuje bo na tej wsi gdzie teraz mieszkam to nie mam nikogo kto by mi pomógł :-( Oprócz najbliższej sąsiadki , która czasem podrzuci gotowane i powie dobre słowo to jestem sama jak palec ze wszystkim. Postaram się zdzwonić z Jayo żeby ustalic jakąś wizyte przynajmniej u weta w Wawie, potem pomyślimy co dalej... -
Guaro-odratowany anioł w ciele boksera. Juz w swoim domu !!! :D
Owieczka replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
Jeśli możecie chociaż przesłać coś z kocy, karmy czy witamin dla Guarcia będę bardzo wdzięczna :oops: Podaje adres do pracy bo do domu to listonosz przeważnie jest przed południem i musiałabym odbierać paczkę z poczty ( poczta do 17 ) a ja pracuje w Warszawie i się w życiu nie wyrobie :shake: SGGW w Warszawie Dział Aparatury Naukowo-Dydaktycznej ul. Nowoursynowska 159 02-776 Warszawa ( Aneta Muranowicz ) Bardzo wszystkiem dziekuję za zainteresowanie i chęć pomocy. Sama bym się chyba załamała... -
Guaro-odratowany anioł w ciele boksera. Juz w swoim domu !!! :D
Owieczka replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
Już jestem i zdaje relacje co i jak :roll: Byłam w sobote u weta - dostał jeszcze antybiotyk ( sob i niedz.) i psikany był alusprayem. Wet dał resztę tego specyfiku żeby go tym psikać. Wszytskie rany ( nawet te dość psakudne ) ładnie się przysuszyły i o wiele mniej ropieją, czyli działa. Problem jest tylko z tymi ranami do których Guaro ma dostęp :shake: Wylizuje i tym pogarsza sprawe. Nie mam kołnierza. :placz: Guarcio już troszkę jest energicznieszy , nawet biega po podwórku jak go wypuszczę z kojca, cieszy sie i ma ogromny apetyt :roll: Mam pomieszczenie do którego chce go dzisiaj przenieść i może uda mi się zrobić pare fotek. Co do kliniki są tego dwie strony medalu. Jedna dobra - sterylne warunki ,ciepełko, wszystko na miejscu, konsultacje itp. Ale druga- bardzo wysokie koszty, transport, i potem co dalej... Sama nie wiem co robić :shake: Czyli mam rozumieć , że nikt mi finansowo nie pomoże :-( a musze opłacić weta , kupić jakieś mięsko dla Guarcia ( karma od Jayo jeszcze jest ale juz mniej niż pół worka)a ja staram się mu też gotować żeby coś ciepłego na noc zjadał :oops: Tak czy siak trzeba temu psiakowi jakoś pomóc... -
Guaro-odratowany anioł w ciele boksera. Juz w swoim domu !!! :D
Owieczka replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='obraczus87']Mnie na weekend nie będzie w domciu, więc teraz przeslę gdzie się da. Powiedz mi OWieczka - czy byłas z nim u weta??[/quote] Byłam z nim u weta ( jest wszystko napisane w pierwszym poście) Narazie dostał antybiotyk i był spsikany antybiotykiem w sprayu bo o szyciu to mozemy zapomnieć :shake: Rany się juz ziarninują ( czyli rozpoczęło się gojenie) ale to się strasznie paskudzi :placz: ropa itp... w sobote mam się z nim pokazać i dopytam wszystkiego -
Guaro-odratowany anioł w ciele boksera. Juz w swoim domu !!! :D
Owieczka replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='PapryczkaChili']o matko.... straszne... nigdy nie widziałam pogryzionego psa, rany są straszne. finansowo niestety nie mogę pomóc :( nie mam aktualnie jak :( mogę przesłac Wam parę złotych, ale to wszystko co mogę teraz... zaznaczam wątek, jak będę mogła jakkolwiek pomóc - dam znać. wiem, ze to nie żadna pomoc i że nie o to chodzi, ale może grosik do grosika... nie rozumiem tylko jak można trzymać psa i skazywać go na powolną śmierć i że tak łatwo przychodzi werdykt, że trzeba uśpić. jak rozumiem formalnych właścicieli tego psa nie będziecie chciały pociągnąć do odpowiedzialności?[/quote] Kazdy grosz, każde ciepłe słowo są na wagę złota :oops: Właścicieli nie ma co ciagac bo oni raczej nie trzeźwieją a uspienie u niech oznacza siekierą ( lub czym innym ) w łeb i tyle :-( Jedno wiem na pewno , że psina zostac u mnie nie będzie mógł na stałe :shake: ale zrobie co w mojej mocy żeby mu pomóc... -
Guaro-odratowany anioł w ciele boksera. Juz w swoim domu !!! :D
Owieczka replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='obraczus87']Trzeba poprzesyłac wątek do wielu osób, bo mało nas tutaj jest, bardzo mało :shake: później będzie trzeba ogłoszenia porobić. Przydałby sie banerek.[/quote] jesli możecie to będe bardzo wdzięczna :oops: