-
Posts
6792 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Owieczka
-
Guaro-odratowany anioł w ciele boksera. Juz w swoim domu !!! :D
Owieczka replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
Niedługo będziemy na kontroli w Warszawie , może jednak któraś z ciotek chciałaby poznać Guarcia osobiście ;) Guarcio musi przejść jeszcze dwa zabiegi :roll: więc trzeba zrobić: - badania krwi - ok 80 zł ( tak w przybliżeniu bo zależy jak dokładne mają być te badania) - kastracja - ok 150 zł - usuwanie kilku zębów - nie mam pojęcia ile to wyjdzie nawet w przybliżeniu :oops: Z datków mamy do dyspozycji : [B]260 zł [/B] z czego wydane - [B]108,60[/B] zostaje : [B]151,40[/B] Jesli cos źle policzyłam to dajcie znać -
Ja bym chętnie tą przesympatyczną dwójkę wzięła do siebie :placz: ale nie stać mnie na ich utrzymanie :shake: Tak sobie marzę czasami , że jak by się jacyś sponsorzy trafili i chcięli utrzymywać te psiaki to można by ich wyciągnąć na jakiś domowy hotelik/tymczas. Nie musiałyby siedzieć w schronie :-( O domku docelowym już nie wspomne nawet...
-
Guaro-odratowany anioł w ciele boksera. Juz w swoim domu !!! :D
Owieczka replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
No to zastało mi dokupić marcheweczkę i gotować ;) bo rano kupiłam Guarciowi puszeczki. Nie jest to może tak dobra karma jaka zafundowała mu papryczkaChili z koleżanką ale ja osobiście lubie tą firmę i cenowo też nie jest źle ;) [IMG]http://img15.imageshack.us/img15/9130/dscn8954.jpg[/IMG] a tu rozlicznie : [IMG]http://img11.imageshack.us/img11/5130/puszkidogland.tif[/IMG] mam nadzieje, ze widać :oops: bo i tak dałam maxymalny rozmiar dopuszczalny na dogo :shake: Teraz Guarciulek ma zapas na jakiś czas :multi: -
Guaro-odratowany anioł w ciele boksera. Juz w swoim domu !!! :D
Owieczka replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj miałam gościa w pracy :p szkoda ze na kawkę nie starczyło czasu Prosze zobaczcie co Guarulek dostał od PapryczkaChili ( i jej koleżanki) [IMG]http://img29.imageshack.us/img29/2866/dscn8953.jpg[/IMG] bardzo dziękuję w imieniu Guarcia :Rose::Rose::Rose: -
szczeniaki z Kruszewa-potrzebne dt!- zdjęcia w postach 1-3
Owieczka replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
[quote name='maja602']Plakat zrobiony. Kto sobie życzy rozwieszać to proszę o adres. Wyślę.[/QUOTE] Ja poprosze [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] -
szczeniaki z Kruszewa-potrzebne dt!- zdjęcia w postach 1-3
Owieczka replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
[quote name='maja602']Istotnie nieśmiałe dziewczynki. Po prostu Lilie Wodne. :loveu: Grzeczne, kiedy śpią.[/quote] Niestety one większość czasu spędzają w a'la piwniczce w budynku gospodarczym :shake: Nie wiem nawet jakie one są jak śpią :-(, bo maja tylko siebie do przytulania.. Ja jestem tylko przez 1/3 dnia i niewiele moge poświęcić czasu dla takiej ilości. Tym bardziej, że Guaro wymaga sporej ilości zabiegów ( i czasu) Zlitujcie się :placz: niech by chociaż jedna wyszła na tymczas było by mi lżej a i psiaki by na tym skorzystały... -
Guaro-odratowany anioł w ciele boksera. Juz w swoim domu !!! :D
Owieczka replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='PapryczkaChili']tak wiem.... podobnie się hot spoty też goi, a ja z nimi walczę :diabloti: to kupię Ci jeszcze ryż, przyda się? Owieczko, czy tam w tle jakaś kudłata płaska mordka chodzi? :loveu:[/quote] Wszystko się przyda :oops: Guarciulek ma apetyt. A ta mała kudłata mordka to moja Abiśka :eviltong: Bardziej w typie westa/maltana i jeszcze jakiegoś kudłaczka bo pysio ma wyciagniety. -
szczeniaki z Kruszewa-potrzebne dt!- zdjęcia w postach 1-3
Owieczka replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
[B]Gryzia [/B] To radosna i bardzo energiczna sunieczka ( troche jak by miała ADHD) Wszedzie jej pełno i wszedzie wlezie a z racji tego że jest największa i najsilniejsza na dużo sobie pozwala. Gryzia to taki słodki głupol który wymaga dobrego wychowania ( im szybciej tym lepiej ) [IMG]http://img38.imageshack.us/img38/5535/dscn8949f.jpg[/IMG] Gryzia jak nikt nie zwraca na nia uwagi to skacze na człowieka( trzeba ja tego oduczyć bo skacze coraz wyżej i nachalniej :shake: ) [IMG]http://img193.imageshack.us/img193/4757/dscn8916.jpg[/IMG] Tam gdzie coś się dzieje, jest i Gryzia :evil_lol: Żadnych pieszczot i zabawy sobie nie odmówi [IMG]http://img17.imageshack.us/img17/8154/dscn8898.jpg[/IMG] Gryzia musi zacząć uczyc sie czegokolwiek :placz: a jak ja mam to zrobić przy takie liczbie psiaków i tak małej ilości czasu ... -
szczeniaki z Kruszewa-potrzebne dt!- zdjęcia w postach 1-3
Owieczka replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
[B]Primka [/B] To rozrabiara i wścibska panienka :evil_lol: wszedzie piersza się wepchnie, szczeka na koty, łobuzuje, mała dominantka rośnie. To ona zaczyna pierwsza szczekać ( aferzystka ) I smiesznie marszczy czoło jak podnosi uszy :lol: [IMG]http://img38.imageshack.us/img38/4014/dscn8903.jpg[/IMG] Na widok człowieka bardzo się cieszy, skacze, liże i stara się zwrócić jak największa uwagę na siebie, jednak na wyciagnieta rekę reaguje spłaszczeniem sie na ziemi i pokazaniam brzusia :shake: Brakuje jej odpowiednich relacji czlowiek-pies i troszke szkolenia... [IMG]http://img4.imageshack.us/img4/2590/dscn8879.jpg[/IMG] Jest bardzo czujna i bardzo odważna. Niewiele rzeczy jest w stanie ją zniechęcić lub wystraszyć. Tłucze wszystkie psiaki głównie przy jedzeniu ( szczególnie ścina się z Wiki) [IMG]http://img18.imageshack.us/img18/6176/dscn8883j.jpg[/IMG] primka to słodziak ale jeśli pójdzie w złym kierunku , może z niej wyrosnąć agresorka :-( ... -
szczeniaki z Kruszewa-potrzebne dt!- zdjęcia w postach 1-3
Owieczka replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
[B]Frida [/B] Najbardziej nieśmiała z towarzystwa, coś w stylu "chciałabym ale sie boje" intersuje ją wszystko, potrafi znaleźć sobie jakiś papierek i sama się w kąciku bawić. Cichutka chociaz bardzo czujna. Jak dla mnie to będzie taki piesek- maskotka w domu. Mała pieszczocha. [IMG]http://img137.imageshack.us/img137/5083/dscn8823.jpg[/IMG] Psina- przylepka chyba do niej bardziej pasuje :loveu: [IMG]http://img195.imageshack.us/img195/3508/dscn8844.jpg[/IMG] [IMG]http://img195.imageshack.us/img195/2574/dscn8835s.jpg[/IMG] Ja nie mam czasu jej tak niańczyć :shake: a ona potrzebuje zainteresowania bo sie troche "wycofuje" przy całym stadku... -
szczeniaki z Kruszewa-potrzebne dt!- zdjęcia w postach 1-3
Owieczka replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
[B]Wiki [/B] Subtelna, nieśmiała sunia , która dostaje paniki jak jej znikam z pola widzenia :shake: ( będzie problem zostawania w domu jesli już teraz ktos nie zacznie z nią ćwiczyć) :placz: Wyje, piszczy i płacze. Zamknieta w kojcu stoi na dwóch łapkach i łapie zebami siatkę płacząc i skowycząc mimo towarzystwa reszty maluchów... [IMG]http://img137.imageshack.us/img137/1858/dscn8845.jpg[/IMG] Nie jest dominantką w stadzie, wręcz przeciwnie to ona potrafi ustapić ale... przejawia agresje przy jedzeniu :shake: ( bardzo często walczy z Primką ) odgania inne maluchy od miski. [IMG]http://img21.imageshack.us/img21/2740/dscn8857g.jpg[/IMG] Wikusia jest pieszczochą do potęgi , najchętniej na kolanach lub gdziekolwiek oby dotykać ( czuć) opiekuna. Szybko się uczy i jest ciekawa świata ( oby u boku czowieka) [IMG]http://img29.imageshack.us/img29/7889/dscn8824.jpg[/IMG] [B]Ona koniecznie musi iśc na tymczas gdzie ktoś poświęci jej chociaż odrobinę czasu[/B] :placz: -
szczeniaki z Kruszewa-potrzebne dt!- zdjęcia w postach 1-3
Owieczka replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
gryzia i Prima [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/5969/dscn8891.jpg[/IMG] Dwie rozrabiary :evil_lol: wszędzie ich pełno i wszedzie pierwsze. [IMG]http://img195.imageshack.us/img195/8681/dscn8902b.jpg[/IMG] [IMG]http://img7.imageshack.us/img7/3938/dscn8941m.jpg[/IMG] -
szczeniaki z Kruszewa-potrzebne dt!- zdjęcia w postach 1-3
Owieczka replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Dzięki pomocy sąsiadki i jej dzieciaków mogliśmy troche porozpieszczać maluchy :eviltong: niech się oswajają z domostwem i ludziami ;) Wiki i Frida [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/6638/dscn8817e.jpg[/IMG] dwie najbardziej nieśmiałe dziewczynki z towarzystwa. Obie spragnione człowieka i jakiegokolwiek kontaktu z nim. [IMG]http://img33.imageshack.us/img33/9470/dscn8853x.jpg[/IMG] [IMG]http://img29.imageshack.us/img29/9832/dscn8865.jpg[/IMG] -
Guaro-odratowany anioł w ciele boksera. Juz w swoim domu !!! :D
Owieczka replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='obraczus87']Fakt - ten bok nie wygląda zbyt dobrze, ale skoro mówisz, że jest lepiej to na pewno tak jest :) faktycznie, przytuł troszkę :) super![/quote] Niestety to tak wygląda bo musze mu zrywac strupki i to przemywać bo pod spodem zbiera się ropa :shake: nie da sie inaczej. -
Guaro-odratowany anioł w ciele boksera. Juz w swoim domu !!! :D
Owieczka replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='PapryczkaChili']owieczko, mam tą karmę dzisiaj w pracy, watę i wodę, kupię jeszcze gencjanę - powinno Ci się przydac na te gojące się ranki. karmy nie jest za dużo, ale jakby co to dokupię. moja koleżanka podrzuci to dzisiaj po pracy na recepcję - tak jak mówiłaś :)[/quote] Ok. Dziekuję w imieniu Guarciula ;) Guarcio miał wyżerke w weekend bo specjalnie dla niego gotowałam mięsko z makaronem i marcheweczką a na dokładke dostał troszkę surowego indyka ;P Od sąsiadki dostał ( ugotowany) świnkowy ogonek :p Staram się zmieniać mu posłanie ale kołderke już troche wybrudził, bo sam porządki sobie robi na legowisku. Stara sie biedak zachowac czystośc w pomieszczeniu i jeśli długo nie wychodzi to robi w jednym miejscu. Wczoraj było czyściutko bo prawie cały dzień biegał luzem po podwórku ze szczeniakami. -
Guaro-odratowany anioł w ciele boksera. Juz w swoim domu !!! :D
Owieczka replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
Guraciulek ma się coraz lepiej chociaż to potrwa zanim te rany sie wyleczą :shake: do tego skubaniec ściaga kołnierz :placz: nie wiem jak to robi. Na szczęście rany już nie zaciekaja ropą i się zmniejszają ( obwódki przysychają ) i coraz więcej miejsca do głaskania jest :lol: Sporo strupków i strupeczków na pysiu , szyji i dupince co znaczy ze się goi. Nie jest juz taki wrażliwy na dotyk i widac po nim poprawę. Niestet najchętniej by cały dzien spędzał obok mnie i nawet przez szczeniakami stara sie mnie bronić :evil_lol:. Nic im nie robi, tylko mnie zasłania swoim ciałem. Czasem na któregoś warknie ale tylko tak ostrzegawczo. A tak w ogóle to strasznie był zszokowany takim stadkiem maluchów i zupełnie nie widział co ma z tym robić. Teraz zaczyna sie trochę z nimi bawić :razz: Zdjęcia z wczoraj : [IMG]http://img269.imageshack.us/img269/3843/dscn8892h.jpg[/IMG] [IMG]http://img33.imageshack.us/img33/6527/dscn8893.jpg[/IMG] [IMG]http://img269.imageshack.us/img269/4318/dscn8894.jpg[/IMG] Co prawda nie wygląda to efektownie ale jest o niebo lepiej :roll: Nie wiem czy jest to na zdjęciach zauważalne ale Guarulek przybrał na wadze :p żeberka juz mu nie wystają. Wesoło bryka jak się cieszy i znowu zwija się w rogala :loveu: -
szczeniaki z Kruszewa-potrzebne dt!- zdjęcia w postach 1-3
Owieczka replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
[quote name='jayo']Moze Wiki moglaby wziąc? :oops: Ona chyba najbardziej potrzebujue teraz towarzystwa człowieka, bo jest juz dzikawa - a jest bardzo sliczna i powina szybko domek znaleźć...[/quote] Jak dla mnie to wszytkie potrzebują takiej samej uwagi :oops: Ja nie jestem w stanie im tyle poświęcić :shake: 7 psów to stanowczo za dużo jak na mnie jedną :-( Pomóżcie... Jak tylko obrobie zdjęcia to wstawię i opisze każde z psiaków. Co do Wiki , moge tylko powiedziec że nie jest dzika a tylko bardzo nieśmiała :p i bardzo ale to bardzo potrzebuje kontaktu z człowiekiem :placz: -
przepiękny, kudłaty Idefix- mix westa ma dom!
Owieczka replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Prześliczny jest :loveu: -
Tak, masz rację beka :roll: tak było, jest i chyba jeszcze długo będzie... Ciekawa jestm ile DT naprawde bedzie mogło wziąść cos na tymczas i na jak długo. Takie sprawy ciagnąc się mogą w nieskończoność... Jednak szkoda mi każdego psiaka który cierpi bez względu na to czy to rasowiec, pseudorasowiec czy kundel :shake: to nie ich wina że akurat są Yorkami czy labkami... One na świat sie nie prosiły :-(
-
Guaro-odratowany anioł w ciele boksera. Juz w swoim domu !!! :D
Owieczka replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='obraczus87']Kurcze faktycznie szkoda psiaka... ale sama powiedziałaś - lepiej, żeby siedział na doopce niż... a nie dałoby rady aby Twój TZ wychodził z NIm na jakies spacerki ??[/quote] Mojego TZ-ta prawie w ogóle nie ma w domu :shake: zapracowany jest, nie wyrabia się z robotą... I tak mi pomaga jak może. Tłumaczył sie tym , że Guaro się go nie słucha ( on faktycznie taki powsinoga jest ) i bał się że gdzies znowu go poniesie, tym bardziej że nie mial czasu go pilnować Dlatego pisałam, że ze wszystkim jestem sama :-( Guarciulek to czysty psiak , jak już sie załatwił u siebie to w jednym miejcu. Kochane psisko. Jak tylko pogoda sie poprawi to wezme go na jakis dłuższy spacerek. -
Przestańcie juz :shake: Każdy ma swoje zdanie i ma do niego prawo. Jak dla mnie ten wątek powstał po to , żeby znaleźć [B]odpowiednie[/B] domy tym biednym psikom i to od nas zalezy gdzie trafią. Ale przede wszystkim trzeba tym psiakom udzielić pomocy i na tym chyba powinniśmy się skupić :roll:
-
szczeniaki z Kruszewa-potrzebne dt!- zdjęcia w postach 1-3
Owieczka replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Niestety co do reszty szczeniat nie mam rewelacyjnych wieści :shake: [B]Wszystkie sunie muszą trafić jak najszybciej do DT lub DS[/B] :placz::placz::placz: Dziewczynki przebywają teraz u mnie na [U]chwilowym[/U] DT , Ja nie mam jeszcze dobrych warunków dla nich :shake:, dzieciaki są zamknięte w budynku gospodarczym w a'la piwniczce gdzie maja tylko okienko na świat :placz: Sunie boja się człowieka ( bo go nie znają) i mimo, że sie bardzo cieszyły na mój widok, żadna do mnie nie podeszła :shake:... Uciakaja po katach i płaszczą się na ziemi jak placki. [B]Szczególnie Wiki potrzebuje jak najszybciej socjalizacji z człowiekiem !!! :-( [/B]Nie dość że jest agresywna do innych szczyli, szczególnie przejawia agresje przy jedzeniu czy zabawkach to jeszcze boi sie cżłowieka :placz: Jeśli dalej będzie miała sporadyczny konatkt z ludźmi to wyrosnie z niej pół dzikus z syndromem agresji lękowej :sad: Ja naprawde zgodziłam sie tylko dlatego , żeby maluchy niczego nie złapały ale sama nie dam rady ze wszystkim :oops: Co z tego , że im na głowe nie pada i maja co jeśc i pić i siebie do towarzystwa... To nie wystarczy :shake: tym bardziej, że nie dam rady długo ich trzymać. Musze poświęcic sporo czasu Guarciowi [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1159/wyrzucony-zaglodzony-pogryziony-mix-boksera-prosba-o-pomoc-148364/[/URL] mam jeszcze odratowanego konia ( wymagającego opieki) i niekończący sie remont :placz: pomóżcie ... :modla: