Jump to content
Dogomania

Viris

Moderators
  • Posts

    11427
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Viris

  1. [quote name='papatkiole']Sorki że się długo nie odzywałem, ale nazbierało się problemów. Najpierw awaria auta w srodku nocy i brak zasięgu telefonu, a następnie wyłądownaie baterii. 8 godzin spania w szczerym lesie, 8 godzin naparwy i dopiero wyjazd żeby w drodze powrotnej kolejnego psiska zabrać. Wczoraj się dowiedziałem że psina którą wiozłem miała parwo i muszę na szybko zorganizowac sobie wszystko sam bo neistety ludzie od transportu ograniczyli sie tylko do poinformowania mnie o parwo że nie mogę szczeniaków odwiedzać, a resztę radź sobie sam. Coż i tak bywa ;) Co do fudacji to tak faktycznie jezeli ktoś miał jakies negatywne przeżycia z tą fundacją to prosiłbym o info. Jak dla mnie wszytsko jest u nich jak najbardziej oki. Podoba mi sie podejście i warunki. Ojczulek by pewnie zopstal na dożyciu u nich, mają już takie dwa psiaki które są podobne z charakteru do ojczulka. Synuś jak by okazal się bardziej przystępny to może by się udało mu znaleźc domek. Jak wszyscy się zgadzają to wtedy mogę porozmawiać, bo już raz zrobiłem z siebie idiotę i nie zamierzam tego powtarzać ;) Pozdrawiam[/QUOTE] Bardzo prosimy o rozmowę w naszym imieniu - to jedyna szansa dla tych psów. A mamy kolejne - w ciut lepszej sytuacji - ale też ciężko będzie im pomóc. Jeśli chociaż tym psom by się udało to by dla nas była wielka pomoc!
  2. A też zwróciłam uwagi jak mi zębem przy uśmiechu zaświecił że ma ładne. Haha Iwop - mówiłam że wszystko jest możliwe )gadałyśmy o czystości w kojcu). Dzasper nic nie nabrudził w aucie (jeśli chodzi o si i koo) oczywiście mata i koce upierdzielone dramatycznie - ale już na szczęście uprane. A wiele psów robiło w samochodzie - mimo że były w lepszym wg mnie stanie. Tanitko bardzo Ci dziękujemy za szansę dla tego cudownego psa!!! Prześlij mi adres pod który mam wysłać szczepienie (sierota ze mnie).
  3. Przejęłam "prowadzenie" tego tematu. I będę wszystko rozliczać w pierwszym poście.
  4. Koty od jutra mają tymczas - ale taki na dwa tygodnie. W domu. Będą ogłaszane po Ostrowcu i w necie. Zrobię im dobre (mam nadzieję) zdjęcia. Na tymczasie poza kocim drapakiem nic nie ma, więc zrobimy bazarki (w rozliczeniu będą paragony i zdjęcia). Oby maluchy w tym czasie znalazły domek - nie wyobrażam sobie żeby wróciły na ten ziąb.... Jutro malce pojadą do weta na przegląd.
  5. Iwop może jutro zajedziemy na zdjęcia? Ja jestem do dyspozycji.
  6. Nie mamy innych sensownych możliwości - trzeba skorzystać z tej opcji - to może być jedyne dobre wyjście z tej sytuacji - tylko czy będą mogli pomóc? Kto może się dowiedzieć jakie szanse mają te dwa ostrowieckie biedaki? Oczywiście jeśli trzeba pojadę zrobić nowe zdjęcia.
  7. I jeszcze portrecik zrobiony w korku ;) [IMG]http://img201.imageshack.us/img201/6275/dzasper.jpg[/IMG]
  8. No ja cały czas żałuję że wybrałam inne studia - ale niestety teraz już za późno. A gazety jeszcze nie przeczytałam, brak czasu ostatnio :(
  9. Jestem w domu. Ja nic niestety nie załatwiłam w swojej sprawie i jestem wściekła. Ale najważniejsze że śmierdzioch ma tymczas. To pies z niesamowitym potencjałem gdy wyszłam na chwile z samochodu był grzeczny, a jak wróciłam i się uśmiechnęłam to taki radosny się zrobił. Jeśli tylko ktoś da mu szansę - zyska genialnego przyjaciela. Ten psi dziadzio wydaje się być ok, ciekawski - szuka smaków. Tylko przydałby się ktoś kto by takiemu staruszkowi zapewnił domek na te ostatnie dni... Cud.. tak cud by się przydał. No a ten Omar no to raczej trzeba by socjala mocnego - ale u nas nie ma nikogo kto by się tym zajął. Można by było go oswajać - przyjeżdżać dawać smaka z daleka rzucając itp - ale znowu z tymi ludźmi pewnie będzie problem - bo oni z tego co zrozumiałam tam nie mieszkają. A jak nie będzie ich to pies będzie pewnie jeszcze bardziej ostry.
  10. No widzisz - ja tego nie wiedziałam, no to w takim razie umówimy się jakoś.
  11. A kiedy miałabyś możliwość podjechać - możemy się umówić w dogodnym dla Ciebie terminie :)
  12. U nas raczej nie ma. Nie mamy nikogo kto by zajął się agresywnym psem. Zapytam znajomą która prowadzi hotel, ale raczej też się nie uda. To psy które nie rokują na adopcję. Jeśli nawet znajdzie się DT to będzie na długo, a jak płatny to trzeba będzie bardzo dużo kasy ;/
  13. A ja się ostatnio zdziwiłam, dostałam wygraną encyklopedię w ekspresowym tempie ;) Myślałam że kilka miesięcy poczekam. Książka za publikacje zdjęcia w "jak wam się podobam" kosztuje normalnie 55 zł.
  14. Czasem się trafi pociąg widmo ;)
  15. Iwonka - czy byłaby opcja zrobienia suni nowych zdjęć? mam nowy dobry obiektyw, nie musiałabym blisko do suni podchodzić. Przydałyby się nowe zdjęcia.
  16. Niesamowicie Alfa wypiękniała. Bardzo dziękujemy za tę miłość do suni ;*
  17. W Bili nie byłam ;) Nie wiedziałam że go likwidują. Rzadko tam bywam. Iwop dostałam też info w sprawie transporterka - więc jutro postaram się i tam podjechać.
  18. Jutro nie dam rady rano ze zdjęciami, ale możemy się umówić w innym terminie na zdjęcia - chętnie zrobię. Byłam też ostatnio w kliku miejscach Ostrowca (sklepy zoo, wet) i nie widziałam ogłoszeń Biry, a będę chciała zrobić ogłoszenia kociaków (trójcy) więc mogę wydrukować i inne zwierzaki i razem porozwieszać.
  19. Tanitka - poproszę na PW numer kontaktowy plus dokładny adres gdzie mam psiaka dostarczyć. Będę rano - mam nadzieję że koło 9 - 9:30 się uda.
  20. No to zobaczymy czy Iwop dałaby radę rano we czwartek zapakować mi psa do auta. Szkoda by było nie skorzystać z takiej okazji. W inne dni mogę pojechać - ale niestety za zwrotem kosztów.
  21. Ok, nie mówię że to pewne, ale[B] może[/B] od piątku będzie domowy DT dla trójcy. Tylko będę musiała pozakładać bazarki na te kocie wydatki. No i DT na krótko - max 2 tygodnie. Trzeba będzie się sprężyć, ogłaszać - sprawdzać domy i wyadoptowywać.
  22. Jeśli w Wawie to ja jadę we czwartek rano na spotkanie. Tylko przed spotkaniem musiałabym psa odstawić do tego DT.
×
×
  • Create New...