Jump to content
Dogomania

Viris

Moderators
  • Posts

    11427
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Viris

  1. Podnoszę, szukamy miejsca dla psiaka - byle miał ciepłą budę i jedzonko - będziemy wspomagać karmą, wetem - proszę, bardzo proszę o pomoc.
  2. No i spacerujemy elegancko jak trza na smyczy ;) Tylko w łapki zimno i trzeba smarować ;) Jadę teraz do weta z obiema suczami.
  3. Z tego co wiem DT jest "kołderkowy" więc chyba tak będzie ;D Wymiotów więcej nie było :) W nocy nie było też niespodzianek - wczoraj były bo nie mogłyśmy po kąpielach spacerować na mrozie.
  4. Cudowny banerek, ogromnie dziękujemy!!!!!!!
  5. Ta... ciotka Viris jest mięciutka i cieplutka. Wszystko się zgadza....... Miła też jestem:diabloti:
  6. Wg weta max 3 lata ale może mieć i rok. Ciężko stwierdzić - po zębach z taką wadą zgryzu. Zachowanie ma młodzikowe ;)
  7. Fifi umie siadać na komendę i ochoczo wskakiwać na kolana też na komendę..
  8. Kumpel jest bardzo przyjazny i bardzo mądry. Powiedziałam mu gdy zabierałam Fifi, żeby czekał bo po niego wrócę. Mam nadzieję, że mnie posłucha. I mam nadzieję, że będę mu mogła pomóc.
  9. Wątek Kumpla: [url]http://www.dogomania.pl/threads/222284[/url]
  10. [COLOR=red]Imię: [COLOR=black]ROKI[/COLOR] Wiek:[/COLOR] około 2 lata [COLOR=red]płeć: [COLOR=black]pies[/COLOR] rasa:[/COLOR] w typie Onka [COLOR=red]Miasto: Ostrowiec Świętokrzyski sterylizacja:[/COLOR] raczej nie [COLOR=red]szczepienia: [COLOR=black]raczej nie[/COLOR] Kontakt w sprawie adopcji[/COLOR]: 608339230 [COLOR=red]Opis[/COLOR] : Kumpel - ROKI to pies towarzyszący w niedoli suni całej w dredach z tego wątku: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/222208[/URL] Sunia jest na dobrej drodze do ratunku, został on. Kumpel. Fajny i przyjazny. Ufny. Zaniedbany, z bliznami, na pewno ma też pchły. Kumpel jest psem "uszkodzonym" kuleje na tylną łapę - podobno był potrącony przez samochód spory czas temu (obrażenia są już dawno zagojone). Mi wydaje się że ma też coś z pyskiem, sprawia wrażenie lekko skrzywionego. Potrzebujemy miejsca dla Kumpla, nawet kojca z budą - byle by nie musiał spać w parku czy opuszczonej piwnicy. Obecnie ma tam wyłożoną podłogę kołdrą i słomą, jednak jest to spora przestrzeń i nie ogrzeje jej własnym ciałem. W dodatku zabrałam mu dziś przyjaciółkę.. [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-Yy2dTEoWu38/Tysd-Et_4sI/AAAAAAAABBY/THr0zLv9gBM/s640/kumpel1.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-Py_byGi3Ipk/Tysd-OrHhmI/AAAAAAAABBU/U1ztQ8Cy2ss/s640/kumpel2.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-rvvnvGbgTf8/Tysd9m1eMxI/AAAAAAAABBQ/p56svlCwVAM/s640/kumpel3.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-s4DI1jG2ztE/Tysd_gEkv1I/AAAAAAAABBo/6p-UhnH_IRs/s640/kumpel4.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-WkkedD-BGTM/TyseALVToKI/AAAAAAAABBs/PSx9bgvZoyM/s640/kumpel5.jpg[/IMG] Podlinkowany banerek dla Rokiego: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/222284"][IMG]http://dogo.egonet.pl/banery/kumpel.jpg[/IMG][/URL] Wydarzenie na FB dla suni i Kumpla: [URL]http://www.facebook.com/events/289038877817852/[/URL] BAZARKI: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/222360[/URL] [COLOR=red][B]ROZLICZENIE:[/B][/COLOR] [COLOR=purple][B]Wydatki:[/B] -15 zł tabletki na robale [/COLOR] [COLOR=purple]-20 zł sedalin[/COLOR] [COLOR=purple]-39 zł transport do DT -81 zł zakupy spożywcze do DT[/COLOR] ([URL="http://img18.imageshack.us/img18/1509/makarony.jpg"]PARAGON[/URL]) [COLOR=purple]-103 zł - transport na diagnostykę -60 zł - diagnostyka (Staszów)[/COLOR] [COLOR=purple]-100 zł transport operacja - 30 zł karma drobna (3kg) - 37 zł karma chappi (10 kg) - 176 zł - dopłata do operacji (200 zł pokryła fundacja KASTOR dziękujemy!!!)[/COLOR] [COLOR=#800080]- 80 zł karma chappi - 42 zł wyjazd do DT z karmą i na zdjęcia - których niestety nie udało się zrobić - 90 zł - pozostawione dla DT na szczepienia i ewentualnie korpusy[/COLOR] [COLOR=#800080]- 100 zł - pozostawione dla DT na bieżące potrzeby Rokiego [/COLOR] [COLOR=olive][B]Wpłaty:[/B] +50 zł - od Sylwii - mojej znajomej (FB)[/COLOR] [COLOR=olive] +30 zł - od Ani - mojej znajomej (FB) +30 zł - od majqa +50 zł - dostałam od Iwony i Joli (dostałam 100 zł - 50zł pójdzie dla Burdysa na kaganiec) - kasa spoza dogo +15 zł - farmerka63 +50 zł - WIESO +50 zł - od Doroty - mojej znajomej (FB) +277 zł - bazarek pomidorowy ( [URL="http://www.dogomania.pl/threads/222360"]KLIK[/URL]) +100 zł - Pani Iwona (karmicielka) +200 zł - [/COLOR][COLOR=olive] Pani Iwona (karmicielka)[/COLOR] [COLOR=olive]+20 zł - MagdaH [/COLOR] [COLOR=olive] +111,50 zł - bazarek z karmą ([URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/238555"]KLIK[/URL][/COLOR][COLOR=olive])[/COLOR][COLOR=olive] [SIZE=6][COLOR=red][B]SALDO: + 10,50 zł[/B][/COLOR][/SIZE] [/COLOR]
  11. Wg informacji z FB jest miejsce dla "Kumpla" w schronisku.... staram się ustalić szczegóły. Będę szukać miejsca dla tego psa, bo w schronie zginie w tłumie :(
  12. Na pewno ostatnio jadła codziennie, ale wczoraj widziałam że w jedzeniu były jakieś gotowane kości na przykład - więc mogło coś zaszkodzić. No nic, dzisiaj jest już tylko woda do picia. Zobaczymy jak będzie rano. Śpimy w różowej bluzie (zaraz ją zdejmę bo ciepło w mieszkaniu jest wystarczająco).
  13. Ten kontener jest na drugim końcu miasta - ale podjadę tam, już rozmawiałam z mrs.ka :) Fifi niestety dwa razy właśnie zwymiotowała. Jutro pojedziemy znowu do weta - zbadamy jeszcze raz (dzisiaj przez te dredy, odławianie w mrozie i transport i stresy nie było za bardzo sensu, doktor oczywiście ją osłuchał, obejrzał). Zwalam to na stresy dnia dzisiejszego no i to, że troszkę dziewczynkę nakarmiłyśmy zanim capnęłyśmy i wystresowałyśmy jeszcze - więc mam nadzieję że to się już nie zdarzy i że będzie jutro wszystko dobrze.
  14. Idę do garażu, żeby mi samochód nie umarł. Trzymajcie kciuki, żeby białe odpicowane mi nie zjadło własnego psa, łóżka, domu itp
  15. Majaaa dzięki bo kapie mi z nosa i łzy mi same lecą z oczu. Daj znać o której. Aha ja mam niestety tylko koci/szczenięcy transporter. Miałam mieć dzisiaj lepszą klatkę, żeby komfortowo się Fifi jechało - ale nie udało mi się załatwić. Nie wiem skąd załatwić większy, czy na taką trasę ten nie będzie za mały (Fifi się tam mieści bez problemu, ale raczej na leżąco niż na stojąco).
  16. Nie wezmę leków, bo muszę jeszcze popracować - a po lekach padnę na amen. Idę się wyszorować, żeby zmyć z siebie wszędobylskie włosie Fifi. Wytrzymać muszę, nie mam wyjścia. Biała odpicowana śpi mi właśnie na stopach ;D
  17. [img]http://desmond.imageshack.us/Himg864/scaled.php?server=864&filename=fifix.jpg&res=medium[/img]
  18. Jestem, dopiero co wróciłam. Zaraz przeczytam wszystkie posty. Udało się sunię złapać, psa nakarmiłyśmy. Sunia dla odmiany dzisiaj sama praktycznie wepchała mi sie na ręce (wczoraj nie dała się dotknąć). Dla psa szukam miejsca - zaraz poczytam czy ktoś się zgodził - bo dzisiaj praktycznie nie było mnie w domu. Zaraz będą zdjęcia, jednak Fifi strasznie zaaferowana jest mieszkaniem i nie da się złapać w kadrze, jutro prawdopodobnie będę miała pomoc przy zdjęciach to będzie lepiej. Ja jestem spuchnięta - niestety jestem na Fifi uczulona i to kosmicznie. Tak czy siak - NIE UWIERZYCIE jak zobaczycie zdjęcia ;D
  19. Trzymać kciuki wszystkie ciotki błagam!
  20. jestem - przepraszam ale dopiero wróciłam do domu ze szpitala - zaraz jadę do suni ze smakami. Sunię przejmują Mikropsy - trzeba ją do Warszawy dostarczyć. Jak mi się uda ją złapać dziś lub jutro z rana to trafi do weta i fryzjera i będzie czekała w DT na transport do Wawy - jak transportu nie będzie zabiorę ją w poniedziałek (tylko na paliwo muszę zebrać - bo nie mam za co jechać). Nie przeczytałam jeszcze wszystkich postów ale zaraz to nadrobię tylko najpierw jadę do sunieczki, bo musi mnie trochę poznać. Psiaka wilczura też obfocę i też będę prosiła o pomoc dla niego. Nawet nie chcę myśleć ile psów jeszcze jest na ostrowieckich ulicach w te mrozy ;/
  21. Jestem! Dzisiaj małą będę oswajać, żebym mogła ją capnąć. Fryzjera mamy za darmo :) Ja zrobię też na transporty itp bazarek - tylko pewnie od jutra zacznę, bo za dużo na głowie, najwyżej znowu wpadnę w długi. Jak tylko uda się Niunię złapać to pojedzie do majaa (mamy blisko do siebie bardzo). Oczywiście potrzebujemy każdej pomocy - sama obecność w temacie i wsparcie duchowe to dużo. Poza tym wiadomo - nic o małej nie wiemy - dopóki jej nie pomacam nie mam nawet pewności, że to suka. Może być tak, że jak zdejmiemy to paskudztwo z ciałka, to wyjdzie niefajny charakter i trzeba będzie na przykład szukać innego DT! Ja zawsze staram się mieć nadzieję, ale jestem też realistką. Wilczura zdjęcia dzisiaj wstawię, fajny psiak - ale tu nie ma sensu ładować się w "duety" i pakiety - a oddzielnie mają szansę. Psiak jest miziasty bardzo, też wszystko go swędzi. Pytanie - czy na takich mrozach można podać sensownie frontline? Żeby na skórze nie zamarzło itp??? Dzisiaj na pewno jej nie odłowimy, ale może udałoby się jutro. Na razie muszę naszykować jakieś pyszności, żeby dredek poznał się na ciotce. Sunia na pewno została wywalona wcześniej - pamiętam jakieś dwa miesiące temu goniłam coś podobnego w tych okolicach, ale kulawa ciotka ma słabą kondycję i malizna się skitrała. Na 99% to ona.
  22. A gdzie to przytulisko jest i czy tam będzie możliwość aby mała była w cieple czy to kojec z budą? Wybacz pytania, ale po prostu nie znam tego miejsca.
  23. Dzięki, nawet za obecność. Wątek szybko spada, a taka malizna sama się nie obroni - trzeba ją do góry dźwigać..
  24. Podnoszę i proszę o pomoc, pomysły.
×
×
  • Create New...