Jump to content
Dogomania

Viris

Moderators
  • Posts

    11427
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Viris

  1. Po poniedziałkowej wizycie myślę że trzeba by go było ogłaszać, albo jakiś DT nie płatny albo DS ( oczywiście najlepiej ) Ja za tydzień jadę prawdopodobnie w kierunku Śląska.
  2. Całkiem niezły początek. Ale jak robisz zdjęcia wstaw chociaż wycięte białe kółko - wtedy rozetka jakoś lepiej wygląda na zdjęciu. No i ogony mi się nie podobają - takie jakby wstążki zabrakło.
  3. Jak z jedzonkiem? A to mały diabełek z Misia wyszedł że taki wybredny..:cool3:
  4. Viris

    Mój kochany VITO

    Hehehehe słodki :loveu:
  5. Nie karmie suchymi karmami. Klara była na nich od szczeniaka. Wszystkie problemy ze skórą skończyły się po odstawieniu karm suchych i puszek. Karmiłam ją eukanubą, royalem i hillsem. Potem zaczęła się potworna alergia na wszystko - dostawała weterynaryjną eukanubę dermatosis ( tu byla poprawa ale potem niestety zaczely sie znowu problemy - zjadla jakies 50-60 kg tej karmy ) I było coraz gorzej, nie chciała tego jeść. Kupiłam jej fish for dogs - bardzo dobra karma - ale po kilku kg nie chciała tego też ruszyć. To było podczas wielkich zmian w naszym życiu - przerzuciłam ją na BARF - i jak ręką odjął. Teraz jest na gotowanym - ze względu na moje częste wyjazdy - osoby pod których opieką zostaje Klara nie rozumieją jak można dawać surowe. Jak znajdę pracę wracamy na BARF.
  6. Ja też będę się starała z bazarkami wykombinować - na razie tylko 10 zł za cebulkę :oops: Tylko czasu brak kurczę :angryy:
  7. Bazarek na Misia. Jak się uda to kolejny jeszcze dzisiaj. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/cebulka-prazona-pycha-na-misia-do-7lutego-129981/[/URL]
  8. No Kattarina powiedziała że ma iść na najpilniejsze potrzeby. To może w tytule wpiszę sterylki i budy? I po prostu Kierownik rozdzieli wedle uznania?
  9. Mam prośbę - jedna z wizażanek wpłaciła mi na konto prawie 400 zł. Na co najlepiej je przekazać?
  10. Są do wyboru dwie opcje - albo zostaje w Kielcach i prowadzi go ten lekarz co robił RTG - albo jedzie do Bielska - myślę że tu decyzja należy do Dorothy. To ona zaoferowała mu pomoc na dłużej - na czas leczenia, przy klinice. Dobrze że łapa nie jest złamana, młody jest - mam wielką nadzieję że łapka się będzie goiła. Wetka w Ostrowcu mówiła że lepiej mu dawać zastrzyki - ale nie wiedziałyśmy jak będzie wyglądać sytuacja. Musiałyśmy z Iwop zdecydować co dalej. W Ostrowcu Misio nie miał wyboru - wróciłby na klatkę. Nie wiedziałyśmy też czy ktoś z Kielc będzie miał możliwość pojechać do weta. Ja dzwoniłam pod podany do kliniki w Kielcach numer to mi powiedzieli że RTG dopiero we czwartek. To wszystko działo się szybko - ale musiało tak być. Trzeba powolutku to przetrawić i ocenić sytuację.
  11. Nie było żadnych reakcji z ich strony? Nie reagowali na PW?
  12. Biedny Misio :-(:-(:-( Weźcie rachunki z lecznicy - trzeba to będzie dodać do kosztów jakie ponieśliśmy. Macie pieniążki? Ja postaram się dzisiaj ruszyć z bazarkami.
  13. Rana została oczyszczona, zdezynfekowana i zabezpieczona przez weta. Oczywiście można zobaczyć w jakim jest stanie dzisiaj bo może Misiek wylizywał w nocy. Iwop wklej proszę ten wykaz wydatków do pierwszego postu w wątku i napisz że rachunki przedstawiono w #171.
  14. Kup OMEGAN - najlepiej na allegro lub u weta który nie zdziera za dużo. Bardzo fajnie wpływa na sierść i psiakom smakuje. Jest kilka produktów na sierść ale podaję Ci ten który przetestowałam na Klarze. Jeśli się nie zdecydujesz to z domowych sposobów pomagało Klarze podawanie na karmę oliwy z oliwek.
  15. [quote name='Ozzy']myślę że nie reagując na niechciane przez nas zachowanie naszego pupila dajemu mu przyzwolenie na to co robi i będzie myslał że jest ok że tak można[/quote]A może spróbuj posłuchać rady? Moja Klara jak skończyła kwarantannę ( wtedy siusiu tylko w domu ) była uczona przez 2 tygodnie tak jak to opisałam. Po tym czasie siusiu w domu to było wydarzenie ( np po sterydzie podanym, albo przy stresie większym ) ale zawsze pies sygnalizował że mu się chce. Olewacie złe zachowanie, nagradzacie te dobre. To jest POZYTYWNA metoda szkolenia a nie terror buldoziego serduszka. Jak będziecie konsekwentni w nagradzaniu to pies zakoduje bez problemu co jest "cacy", co jest "be".
  16. Rachunki za wizytę, leki oraz za karmę. [IMG]http://img440.imageshack.us/img440/9717/rachunkidh3.jpg[/IMG]
  17. Też wetem nie jestem, tylko powiedz mi co z otwartą raną się stanie po złożeniu nogi? Złożą i nie usztywnią? Wet powiedział ( nie twierdzę że super wet i autorytet w tej dziedzinie ) że przed usztywnieniem rana musi się zagoić. Może niech inni, mądrzejsi coś doradzą - bo ja na pewnoe nie jestem w tej kwestii wyrocznią i decydować nie mogę.
  18. Rtg teraz nic nie pomoże i tak. Myślę że już wszystko w Bielsku najlepiej zrobić. Lekarze będą mieli pełen obraz. My z Iwonką dzisiaj prosiłyśmy żeby w Ostrowcu wet zrobił wszystko by psu nie zaszkodziło nic do niedzieli. Więc teoretycznie powinno być ok. Najważniejsze że już jest bezpieczny :loveu::loveu::loveu:
  19. Na to wygląda. Jutro wkleję zdjęcia rachunków z lecznicy, do tej pory wydałyśmy : *95 zł - weterynarz - wizyta, leki podane + leki na wynos ( do niedzieli włącznie ) *33 zł - 3 kg karmy *120 zł - hotelik w Kielcach Musimy zatem się sprężyć bo Misio jest "goły", a trzeba się przygotować na koszty leczenia łapki.
  20. [quote name='iwop']A własnie, że miał! Z moimi dziewczynkami :p Merdał ogonkiem a powarkiwały...:angryy:[/quote] Nooo mi chodziło o to że przy mnie nie miał:lol::lol::lol:
  21. Nie miał, ale do niedzieli na pewno będzie ;);)
  22. I Misiolek w hoteliku : [IMG]http://i286.photobucket.com/albums/ll112/Viriska/KIELCE%202008/Misio/005.jpg[/IMG] [IMG]http://i286.photobucket.com/albums/ll112/Viriska/KIELCE%202008/Misio/006.jpg[/IMG] [IMG]http://i286.photobucket.com/albums/ll112/Viriska/KIELCE%202008/Misio/007.jpg[/IMG]
  23. Misiolinek w lecznicy: [IMG]http://i286.photobucket.com/albums/ll112/Viriska/KIELCE%202008/Misio/001.jpg[/IMG] Ranka - podaje w linku : [URL]http://i286.photobucket.com/albums/ll112/Viriska/KIELCE%202008/Misio/002.jpg[/URL] Mordzia : [IMG]http://i286.photobucket.com/albums/ll112/Viriska/KIELCE%202008/Misio/003.jpg[/IMG] Leżakowanie : [IMG]http://i286.photobucket.com/albums/ll112/Viriska/KIELCE%202008/Misio/004.jpg[/IMG]
  24. No ten ogonek prawie doprowadził złego moda do łez... Rozliczenie zaraz zrobimy - będziemy bazarkować ( oczywiście zgodnie z regulaminem :mad: ). Ale najpierw zdjęcia ;)
  25. Misiak jest cudownym dzieciakiem. Bardzo go bolało ale dał ze sobą zrobić wszystko. W samochodzie spał. Bardzo wielki przytulak - jak przestawałam go miziać jak leżał na stole to otwierał oczy i patrzył mówiąc " głaskaj dalej" :loveu: Zaraz zgram zdjęcia. Misio jest w hoteliku, kupiłyśmy mu suchą karmę u weta. Dostał też leki przeciwbólowe i antybiotyki do niedzieli włącznie. Z powodu otwartej rany nie można było założyć usztywnienia - co do złamania nie ma pewności - ale jest prawdopodobne - chodzi konkretnie o staw kolanowy. Przypomniałam sobie że gdy mnie ugryzł pies - centralnie w staw przy kciuku to bolało prawie 2 miesiące - kości były całe - więc mam nadzieję że i tu tak będzie. Ślady wskazują że to ugryzienie - nie kopanie czy inna ludzka sprawka. Rana nie jest duża, najpierw jej w ogóle nie było widać. Lekarka ogoliła okolice i oczyściła ranę.
×
×
  • Create New...