-
Posts
11427 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Viris
-
Ja posiadam 5 GB, ale to od jutra bo padam na pysk. Mam zdjęcia z całych finałów. AnkaW - ja również dziękuję za wspólne jaranie to na słońcu i to papierosowe też:roflt:
-
Jedzonko - czyli to co buldożki lubia najbardziej!
Viris replied to Viris's topic in Buldog francuski
Malec jest raczej karmiony suchą karmą, więc jeśli nie dostaniesz dla niego wyprawki z jedzonkiem to poproś o informacje co jadł w hodowli. I w domu podawaj mu to samo przynajmniej na początku. Sama zmiana domku to będzie wielkie przeżycie, więc zmiany jedzeniowe to już za dużo. Jak będziesz chciała sama gotować psu musisz pamiętać o tym by jedzenie było bardzo dobrze zbilansowane, w tak młodym wieku trzeba pamiętać o wszystkich witaminach i minerałach których maluch potrzebuje by zdrowo rosnąć. Z warzyw polecam marchewkę - jest najbezpieczniejsza. Pietruszka też ok, ale moczopędna. Moja Klara z warzyw jadła marchew, pietruszkę, kalafior, brokuły, buraki, paprykę i ziemniaki (których podobno nie wolno ;)) - ale Klara wie lepiej i je uwielbia. -
Ja też się doturlałam. Prawą rękę mam poparzoną od słońca... BIS Radom wziął basenji.
-
Pogoda jakaś taka bez szaleństw, ale chyba pojadę.
-
I oddała się kąpielom słonecznym.. [IMG]http://i286.photobucket.com/albums/ll112/Viriska/piachy%202009/026.jpg[/IMG] [IMG]http://i286.photobucket.com/albums/ll112/Viriska/piachy%202009/027.jpg[/IMG]
-
W końcu Klarze puściły nerwy i chwyciła Intruza za gardło:vamp: [IMG]http://i286.photobucket.com/albums/ll112/Viriska/piachy%202009/021.jpg[/IMG] I wszystkie patyczki były JEJ, tylko JEJ! [IMG]http://i286.photobucket.com/albums/ll112/Viriska/piachy%202009/022.jpg[/IMG] Klara poćwiczyła trochę jogę z patykiem.. [IMG]http://i286.photobucket.com/albums/ll112/Viriska/piachy%202009/023.jpg[/IMG] Popływała by ujędrnić fałdki... [IMG]http://i286.photobucket.com/albums/ll112/Viriska/piachy%202009/024.jpg[/IMG] Potem wytarła buźkę.. [IMG]http://i286.photobucket.com/albums/ll112/Viriska/piachy%202009/025.jpg[/IMG]
-
Ciekawość wzięła górę i Klara chciała poniuchać intruza. [IMG]http://i286.photobucket.com/albums/ll112/Viriska/piachy%202009/016.jpg[/IMG] Ale nie do końca starczyło jej odwagi.. [IMG]http://i286.photobucket.com/albums/ll112/Viriska/piachy%202009/017.jpg[/IMG] To sobie postoimy. [IMG]http://i286.photobucket.com/albums/ll112/Viriska/piachy%202009/018.jpg[/IMG] Potem chciała go utopić... [IMG]http://i286.photobucket.com/albums/ll112/Viriska/piachy%202009/019.jpg[/IMG] Intruz miał to w nosie ;) [IMG]http://i286.photobucket.com/albums/ll112/Viriska/piachy%202009/020.jpg[/IMG]
-
Dziwne zachowanie przyciągnęło gapiów: [IMG]http://i286.photobucket.com/albums/ll112/Viriska/piachy%202009/011.jpg[/IMG] Klara chciała odstraszyć intruza robiąc dziwne miny: [IMG]http://i286.photobucket.com/albums/ll112/Viriska/piachy%202009/012.jpg[/IMG] Intruz się nie dał i chciał wywąchać [IMG]http://i286.photobucket.com/albums/ll112/Viriska/piachy%202009/013.jpg[/IMG] [IMG]http://i286.photobucket.com/albums/ll112/Viriska/piachy%202009/014.jpg[/IMG] Chodu! [IMG]http://i286.photobucket.com/albums/ll112/Viriska/piachy%202009/015.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://i286.photobucket.com/albums/ll112/Viriska/piachy%202009/006.jpg[/IMG] [IMG]http://i286.photobucket.com/albums/ll112/Viriska/piachy%202009/007.jpg[/IMG] [IMG]http://i286.photobucket.com/albums/ll112/Viriska/piachy%202009/008.jpg[/IMG] [IMG]http://i286.photobucket.com/albums/ll112/Viriska/piachy%202009/009.jpg[/IMG] [IMG]http://i286.photobucket.com/albums/ll112/Viriska/piachy%202009/010.jpg[/IMG]
-
We czwartek wybrałyśmy się nad wodę. Rozeznanie w terenie: [IMG]http://i286.photobucket.com/albums/ll112/Viriska/piachy%202009/001.jpg[/IMG] Panierka: [IMG]http://i286.photobucket.com/albums/ll112/Viriska/piachy%202009/002.jpg[/IMG] [IMG]http://i286.photobucket.com/albums/ll112/Viriska/piachy%202009/003.jpg[/IMG] [IMG]http://i286.photobucket.com/albums/ll112/Viriska/piachy%202009/004.jpg[/IMG] [IMG]http://i286.photobucket.com/albums/ll112/Viriska/piachy%202009/005.jpg[/IMG]
-
Jedzonko - czyli to co buldożki lubia najbardziej!
Viris replied to Viris's topic in Buldog francuski
7 tygodniowe szczenie nie może jeść tylko 2 razy dziennie. Ten wet to jakiś niedouczony chyba??? Skąd masz sunię? Wszystkiego powinnaś się dowiedzieć przy jej zakupie. Zalecaną porcję karmy suchej podziel na 5 posiłków, podawaj namoczoną w ciepłej wodzie - ale jak ostygnie. Wynalazki typu tuńczyk w oleju na razie bym sobie darowała, potem można podawać od czasu do czasu. Zamiast tego możesz dodawać łyżeczkę oliwy z oliwek, raz na tydzień trochę serka białego z żółtkiem jaja. -
Mój pies też nie ma podszerstka, a furminator super działa. Jednak jest on przeznaczony do psów w włosem krótkim i średnim, więc długowłose odpadają.
-
[quote name='maxxel']Ja sie tak zastanawiam,na kiego wprowadzac na wystawe psa ktorego sie nie bedzie wystawiac.?! Kazdy zgloszony na show pies musi miec aktualne badania,szczepienia.Kto mi jako wystawcy zagwarantuje ze przemycony pies na teren wystawy jest zdrowy czy zaszczepiony.Pomijam beztroske wlasciciela ewentualnie przemyconej suki w okresie cieczki![/quote]Ja kilka razy zabierałam swoją nie wystawianą sukę na wystawę. Zawsze miałyśmy książeczkę z aktualnym szczepieniem, nigdy nie było problemu z wejściem. Po co wprowadzać nie wystawianego zwierza? Chociażby w celu zakupu nowej obroży czy przyzwyczajania psa do ekstremalnych warunków, zachowania w tłumie czy przebywania wśród innych obcych sobie psów. W praktyce np często jako fundator nagród nie mogłam pojechać na wystawę bez zwierza (nie miałam opieki na czas wystawy dla niej). Suka jest ciachnięta, ale nigdy nie zabrałabym jej w trakcie cieczki czy gdyby przejawiała jakiekolwiek agresywne zachowania - szanuję to że psy biorące udział w show mają wszędzie "pierwszeństwo" na terenie wystawy.
-
Jedzonko - czyli to co buldożki lubia najbardziej!
Viris replied to Viris's topic in Buldog francuski
No a Klara wróciła na BARF. Było wcześniej gotowane, ale coraz częściej grymasiła, więc teraz w misce surowizna. No i nareszcie znowu jest Klarki "więcej" i koopki jak kamyki :loveu: -
Ja mam do Radomia 60 km, wczoraj lało strasznie, cały dzień okropna pogoda. Dzisiaj słonko, ale wiatr taki że głowę urywa. Mam nadzieję że jutro nie będzie padać - wtedy przyjadę. Jeśli będzie mokro, to szkoda zdrowia.
-
[quote name='Frytela']Ja też się uciesze :cool3::cool3:[/quote] To oczywiste :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
[quote name='AnkaW']Mam nadzieję, że na niedzielę jest zamówiona słoneczna i bezdeszczowa pogoda :cool3::cool3:[/quote]A ja mam nadzieję że się ucieszysz z mojej obecności ;) Na 99% się zjawie. Kto chce jakie rasy na zdjęciach (postaram się, ale nie obiecuję).
-
O matko, jakie zębiska :loveu::loveu::loveu::loveu: Moja znajoma ostatnio zobaczyła zęby Klary i się ucieszyła że jej pies nie jest jedyny z mega krzywymi (york). Tyle że Klara jak na bulwę to ma zgryz perfekto:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
Chyba wszystkie buldogi robią taką rozbrajającą minę jak "proszą"...:evil_lol:
-
Większość osób pisząc/mówiąc pseudohodowla ma na myśli miejsce gdzie rozmnaża się zwierzęta bez rodowodu. Idąc głębiej - ludzie z ZKwP za pseudohodowle i zwierzęta bez papierów uważają nawet te urodzone w PKPR - mimo że one mają udokumentowane pochodzenie - tłumaczą że jest tam bajzel, że klub ten bazuje na "wyrzutkach" ze Związku Kynologicznego itp. Ale ludzie ze związku nie widzą (bo nie chcą) tego że Hodowle zrzeszone w ZKWP kryją na boku nierodowodowe suki, co rok puszczają "papierowe" mioty, a pomiędzy "bez papierowe". Ja mam inny pogląd na to wszystko. Dla mnie pseudohodowla to miejsce gdzie zwierzęta żyją w karygodnych warunkach, gdzie cierpią i są wykorzystywane do granic możliwości tylko po to by rodzić szczeniaki/kryć i żeby zapychać kiesę pseudohodowcy. Jak kupowałam moją Klarę zwiedziłam sporo miejsc, oglądałam szczeniaki "papierowe" i bez. Niektóre "bez" mogły być potem "z" za dopłatą - bo ktoś ma znajomego hodowcę i mi metryczkę "skołuje". W niektórych miejscach byłam po kilka razy. Pieniądze na szczeniaka odkładałam, w miejscu skąd mam Klarę byłam kilka razy, w tym raz bez zapowiedzi. Widziałam zadbaną sukę, super pulchniutkie szczeniaczki socjalizowane z dziećmi, biegające po domu i ogrodzie (tu spory, ogrodzony wybieg). Mimo że Klara nie ma papierów - nie nazwę tych ludzi pseudohodowcami, nie mam sumienia. Mam psa z fajną psychiką, którą trochę zepsuł mój ex narzeczony. Ale pracuję z nią cały czas i efekty widać. Odwiedzając Hodowle Papierowe widziałam buldogi w klatkach, szczeniaki w zasranych (po kilku miotach) pokojach-schowkach prawie bez światła. Takie miejsca to dla mnie pseudohodowle.
-
Wygrać w totka wielką kumulacje - jakie to by było wtedy wszystko proste :placz::placz::placz:
-
Na stronie PP moja bestia pojawiła się w fotokonkursie. Jakbyście chcieli pomóc w głosowaniu to zapraszam (zdjęcie pierwsze - Klara). [URL="http://pies.pl/konkurs_foto_s.html"]Pies.pl[/URL] Gdyby coś udało się wygrać to wyląduje na bazarku - kasa dla schroniska w Mielcu ;) Głos można oddawać co około godzinę!
-
Ja w zeszłym roku chcąc uniknąć kolejki wjazdowej zaparkowałam z 60 metrów dalej gdzieś i bez problemu (i mandatu) się obyło. Nie musiałam też nic płacić a byłam od 9 do 16 gdzieś.
-
Z tego co słyszałam to BOG IX miejsce 2 dla Buldożki Francuskiej: Charlotte Ten Years After.
-
To miło, może coś nas "ruszy" w świat i znowu wstawimy trochę zdjęć ;)