Ja myślę, że sprawa Ani i Plusza musi się dobrze skończyć. Od początku Pluszyna była Polką ;) , narodowości nie zmieniała, pańcia całe życie ta sama, pies jest legalny, ma paszport, chipa, tatuaż , badania i spełnia warunki eliminacji do MŚ... W tej sytuacji nie ulega wątpliwości, że to "jedynie" niedopatrzenie organizatora:angryy: Nie widzę powodu, dlaczego zawodnik miałby ponosić tego konsekwencje... Wystarczy odrobinadobrej woli, by sprawę wyjaśnić:razz: Trzymajmy kciuki za Anię!:thumbs: