-
Posts
361 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by czarna_hancza
-
Moze Eunice w zastępstwie? ;)
-
Zabrać moją suke? 8) Dawać mi ją tu! ;) Na upadki jestem przygotowana...spokojnie ;)
-
Dzieki laski za wsparcie.:( Daga :buzi: za fotki.Moj "aniołeczek" jest piękny.I Kampiszonek tez sie załapał hehe.Dzieki wielkie! Napewno pomogło bo dzien dzisiaj był...az szkoda gadac.Jedyne pocieszenie to fotki i pozytywne (nawet bardzo) nastawienie mamy do przyjazdu Sisi.
-
Tak smutno jest bez niej...Zawsze szalała i wszedzie bylo jej pełno.Ares ją tak lubił.Zawsze jak przyjezdzalismy to pierwsze co robil biegl do ogrodu sie z nią przywitac...Gdybym byla inna, gdybym nie miala takiego miekkiego serca dla wszystkich zwierzat to strzelalabym do jego golebi i tez by mu zaniosla...ze mi srają na ogród :evil: Nie bedzie juz drugiej takiej...:(
-
śliczna jest... Olek - faktycznie...Kaja zupelnie nie groźna.... :lol:
-
Bernulka...my też bedziemy w sobote.Nie bedziemy sie wystawiac i nie wiem jeszcze czy zabiore swoją suke ale napewno będe z dogami z MW :lol:
-
....:( $andwich...nie jade :( Bo kumpela nie jedzie (ma przeprowadzke) a jechala psy ogladac, ja jechalam po swoją suke ale dostane ją z dostawą do domu.Wiec z wyprawy nici :( Przykro mi...
-
Znalazła się dzisiaj Gnidzia.Sąsiad nam ją przyniósł...martwą :cry: Znalazł ja dzisiaj rano u siebie pod płotem. Prawdopodobnie gosc z nastepnej ulicy ją otruł... :cry: On hoduje gołebie a Gnidka nie raz miała przy poslaniu pelno piór- wiadomo jak to kot. podobno nie byla pierwsza ktora zalatwil.Sasiadka powiedziala ze ma znajomą na głownej ulicy i ona miała kocura.To cwel go zastrzelil(!!!) z wiatrowy, przyniosl jej i powiedzial ze tak zalatwi wszystkie koty jak będą mu zabijaly ptaki!!!! :cry: Biedna Gnidka...miała dopiero 7miesięcy...była w ciąży...['][']['] [img]http://fotoalbum.wzt.pl/fotografie/1068_fotki_f744116/14941_608374.jpg[/img]
-
tez wszystko drukuje :lol: Jakie busy z jakich przystankow juz mam.Jeszcze tylko mapka dojazdu i jakis plan miasta znalezc trzeba :lol: $andwich jezeli nic sie nie zmieni to my bedziemy jechac tym pociagiem ktory jest 8:25 w Zabrzu.W kielcach jest o 10:56.Troche pozno wiem ale wczesniejszy jest o 5 z minutami, ma przesiadke i jedzie sie ponad 4h :o Jezeli sie w kielcach sprezymy to zdazymy przed 12 byc a miejscu.A powrot tym o 16:52 i w Zabrzu on jest 19:17 (tez nie ma innych bo jezdza wczesniej i to duzo - 14cos - i jada 4h A pozniejszy jest o 17:15 a w Zabrzu o 23:16 :o -odpada) Jakby co to dam jeszcze znac.
-
Problem w tym ze do kuchni nie ma drzwi tylko jest szeroka dziura w scianie :lol: Myslalam zeby ją w dolnej lazience zamknąc...tam nie ma jeszcze lazienki a pomieszczenie jest dosyc duze.No i o tej zabawce tez myslalam...Zabaczymy.Moze nie bedzie az tak zle ;)
-
Tez juz o tym myslalam :) Ale to by moze i wyszlo gdyby nie 2 proste fakty.1.rodzice to tradycjonalisci i nie wiem czy sie zgodza zeby na 18 kupic mi klatke :roll: (co innego 17 czy 19...) a 2.To ja urodziny mam 23 grudnia dopiero...wiec prezenty na świeta będa a do tego czasu..? :roll: Ale popytam...moze uda mi sie pozyczyc od kogos kto juz nie uzywa (jesli kogos takiego znajde 8) ). Bo w sumie teraz mogla by sobie gryzc...ale jak nowa kuchnia przyjedzie to juz gorzej :lol:
-
Dagus...może masz racje...Powiedz mi tylko jak mam to zrobic jak tylko mama wie co sie swieci i tez nie do konca jest zadowolona.Zgodzila sie - fakt ale ma duze watpliwosci.A wczesniej klatki nie moge kupic bo co powiem tacie?A kupilam sobie klatke tak zeby miec... :( No i kase musze skads wziasc...a kieszonkowe na hotel Dziski idzie...Mam nadzieje ze dam rade.Musze to tylko poukladac wszystko w jedną calosc i bedzie dobrze - nigdy nie lubilam puzzli ;) Masz jakies jeszcze fotki z dzisiaj poza tymi na Twoim topiku? ;)
-
:roll: beznadziejnie...myslalam ze uda sie uniknąc klatki.Nie chce zeby siedziala zamknieta przez 5-6h! Ale jak ma mi zmasakrować dom... Zaczynam serio sie zastanawiac czy dobrze zrobilam...czy jej nie bedzie u mnie zle.... :cry:
-
olek...to ja sie zastanowie czy ja chce zeby moja Sisi sie z Twoja Kają spotkala... :lol:
-
Widzę ze mamy mały zastój więc dorzucam kilka fotek. Dzisia: [img]http://fotoalbum.wzt.pl/fotografie/1068_fotki_f744116/15350_629820.jpg[/img] Dzisia z córką Leidi [img]http://fotoalbum.wzt.pl/fotografie/1068_fotki_f744116/15352_630113.jpg[/img] I Ares(troche ciemne wyszlo :-? trudno) [img]http://fotoalbum.wzt.pl/fotografie/1068_fotki_f744116/15351_630099.jpg[/img] Gnidki nie ma bo...sie zgubiła :( Tzn poszla sobie gdzies.Ona jest kotem "wolnozyjącym" ale zawsze trzyma sie domu.Nie ma jej juz czwarty dzien dzisiaj.Nawet jeść nie przychodzi.Zobaczymy...daję jej tydzien.Juz raz kiedys tak poszla i wrocila po 3 dniach.Moze dzisiaj przyjdzie :roll:
-
$andwich to sie nie spotkamy (ponownie ;) ) bo ja w sobote bede na dogach :lol: Wie ktoś wogole czy mozna do spodka wejsc z niewystawianym psem? Bylam w tym roku na wystawie ale jako wolontariusz kase zbierac czyli bez psa :roll:
-
efra-husky dzieki za dojazdy...mam nadzieje ze sie odnajdziemy :o $andwich na tym ze nie wiem czym bede wracac...ale chyba tak samo no bo znajomy mnie nie podrzuci na dworzec bo jedzie ze swoją znajomą jakąś chyba i jeszcze kims...Kurcze, ja wogole nie wiem czy mnie puszczą bo niby po psa jade ale tata nie wie a mama zaczyna zalowac decyzji :roll: $andwich jakby co bedziemy w kontakcie.We 3 raźniej niz we 2 ;) Jeszcze jedno.Czy te autobusy wszystkie jadą gdzies z okolic dworca? (i czy te darmowe mają juz trasy wyznaczone?)
-
Dla mnie pociagi nie są straszne...ale przeraza mnie dotarcie na wystawe.Jezeli to jest tak daleko to na nogach odpada :roll: Jeżdzi tam jakiś autobus? Jedziemy z kumpelą bez "bagazu" ale wracac bedziemy z psem...wolalabym miec kontrole nad dojazdami :roll: $andich ja jade z Zabrza do Kielc pociagiem razem ze znajomą z Gliwic.Jak chcesz mozesz sie z nami zabrac ale nie wiem jak bedzie z powrotem :roll: Najwiekszy problem trasa z dworca na wystawe :bigcry:
-
:o yyy aha.A moge jeszcze zapytać czym dojechać można w okolice wystawy? Z Zabrza jestem i powiem szczerze ze nigdy nie bylam w Kielcach. :( kurcze...
-
Mam pytanko...Jak daleko jest od dworca PKP do miejsca wystawy? I czy dojsc mozna w miare łatwo czy droga bardziej pokrecona jest? :roll:
-
moj dog przyjedzie do mnie okolo 20 prawdopodobnie...pozniej tylko troche ją ujazmię i możemy sie wybrac na spacerek :lol:
-
Moj pies tez ma świta u weta...rodzice nie chcą bo szczepić jak mnie nie ma w terminie choc ja i tak tylko stoje i smycz trzymam.Rzuca sie na weta nawet w kagancu - ze strchu.Moze Wilk ma niemile doswiadczenia z wetem? Ale mysle ze dalabys rade ;) zobacz ilu dogomaniakow Ci pomoze :D ale praca...ja rozumiem.Sama wpakowalam sie w konia i psy i teraz ledwo ciągne.Tak czy owak...3mam kciuki! Wilk cie potrzebuje!Niestety mysle ze nikt poza Toba go nie pokocha bo jest wiekowy i gryzie... :cry:
-
:o kochana...Mama juz powiedziala "jak ona cos zeżre w tym domu to tata ją razem z toba wywali" :lol: Myśle jak to zrobić zeby bardzo nie poniszczyla wszystkiego jak zostanie sama :roll: Poniedzialek to by byl...wiec zostalaby na jakies 5h :roll: Az sie boje...zostawilabym ją z Aresem ale on na domu bedzie wył (w mieszkaniu szczeka ale tam bedzie wył na 100000%) i jeszcze ją tego nauczy :-? Nie wiem jak to zrobie :roll:
-
hehehe...domyślam sie ze doświadczyłeś? :lol: Tez kiedys lecielam przez boksia...ale dzieciak maly bylam ;)
-
Uwielbiam małe boksie...są takie słodziusie :lol: