Glukoza nigdy nie wyciągnęla psa z nosówki - to fakt i wcale nie proponowałam jej na nosówkę . Poprostu przywiozłam i mam , dla słabych psów , chorych sie przydaje a takie tez sa w schronisku i dlatego zaproponowałam. Rozumiem, ze nie ma kto podać itd.
Temat surowicy pozostawię bez komentarza bo z tego co pamiętam , ktoś juz sie przede mna wypowiadał więc nie będę się powtarzać.