-
Posts
4211 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Marysia_i_gończy
-
Stretching jak nic :lol:
-
Una - (po)urodzinowa galeria - mamy WWW!!
Marysia_i_gończy replied to Marysia_i_gończy's topic in Galeria
A kiedy skończyły się trawy, zaczęły się pola :cool3: [IMG]http://img147.imageshack.us/img147/5053/imgp8584nj2.jpg[/IMG] [IMG]http://img530.imageshack.us/img530/9969/imgp8585zn6.jpg[/IMG] [IMG]http://img153.imageshack.us/img153/4499/imgp8589po9.jpg[/IMG] Koniec :) A dziś byłyśmy na spacerku ogarzo-gończym, było fajnie, chociaż Una mogłaby się zachowywać lepiej :mad:Takie stadko 5 gończaków wygląda jednak niesamowicie :loveu: Pozdrawiam Marysia i Una -
Una - (po)urodzinowa galeria - mamy WWW!!
Marysia_i_gończy replied to Marysia_i_gończy's topic in Galeria
Co do trawy... :cool3: Una uwielbia tarzać w trawie! Tak, właśnie w trawie - potrafi się w niej wytarzac kilkukrotnie w ciągu spaceru i robi to z wyraźną przyjemnością :) Najpierw trzeba znaleźć odpowiednią trawę... [IMG]http://img147.imageshack.us/img147/9620/imgp8569xy2.jpg[/IMG] ... i się w niej zanurzyć: [IMG]http://img153.imageshack.us/img153/4121/imgp8580lz0.jpg[/IMG] A potem? Wyginam śmiało ciało! [IMG]http://img154.imageshack.us/img154/5838/imgp8574mo9.jpg[/IMG] Wyginam śmiało ciało! [IMG]http://img530.imageshack.us/img530/3296/imgp8571wq1.jpg[/IMG] Dla mnie to... [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/4791/imgp8576wx2.jpg[/IMG] ... mało! [IMG]http://img147.imageshack.us/img147/5819/imgp8577bn4.jpg[/IMG] (proszę moda o wybaczenie za wklejenie 6 fotek w jednym poście, ale tych zdjęć nie sposób rozdzilić...) CDN -
Una - (po)urodzinowa galeria - mamy WWW!!
Marysia_i_gończy replied to Marysia_i_gończy's topic in Galeria
To teraz zdjęcia :cool1: Jak mówiłam, byłyśmy na spacerze w pięknych okolicznościach przyrody: [IMG]http://img154.imageshack.us/img154/4445/imgp8526kf2.jpg[/IMG] Dużo przestrzeni do biegania: [IMG]http://img153.imageshack.us/img153/299/imgp8547co4.jpg[/IMG] [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/6831/imgp8534mb9.jpg[/IMG] Ciekawe zakamarki [IMG]http://img147.imageshack.us/img147/985/imgp8511vu5.jpg[/IMG] i zielona trawa: [IMG]http://img530.imageshack.us/img530/1231/imgp8497wz0.jpg[/IMG] CDN -
Una - (po)urodzinowa galeria - mamy WWW!!
Marysia_i_gończy replied to Marysia_i_gończy's topic in Galeria
[quote name='Kaśka (Hasta)']czesc [B]Marysiu[/B], mam wielka prosbe: napisz jak uczysz Une przywolania... wiem ze uzywasz linki- ale jak to dziala??? bardzo prosze o wskazowki :) pozdrawiam, Kaska z Hasta[/quote] Cześć Kasiu! Prawda jest taka, że większość pracy związanej z przywołaniem "odwaliłam", kiedy Una była malutka - dużo nagradzania za przyjście, uciekania jej itp. - to wtedy wychodziło całkiem naturalnie i prosto. A Ty nie miałaś takiej możliwości :( W tej chwili, jeśli widzę, że coś mi się z przywołaniem psuje, to po prostu zaczynam je przypominać - wołać na spacerze częściej (także, a może zwłaszcza wtedy, kiedy nic się nie dzieje) i fajnie nagradzać, a także (ale przyznaję bez bicia, robię to w zasadzie tylko w domu) - robię małe warunkowanie klasyczne przywołania ([URL="http://dogs.gd.pl/kliker/praktyka/przychodzenie.html"]LINK[/URL]), czyli biorę garstkę smakołyków, mówię "Una!", daję smakołyk, Una/smakołyk, Una/smakołyk itd. Muszę powiedzieć, że już po jednej takiej sesyjce na 10 smaczków widzę różnicę. W ogóle na tej stronie, którą podałam, jest kilka fajnych przepisów na przywołanie, warto przeczytać i którąś metodę sobie wybrać i konskewentnie przeprowdzić. Niestety, prawda jest taka, że przywołanie wymaga pracy :evil_lol: Poza tym mam coś takiego, co nazywam "trybem spacerowym" i co jest moim własnym, autorskim wynalazkiem ;) Wprowadziłam go wtedy, kiedy Una zaczęła mnie traktować jako dodatek do spaceru - owszem, miły, ale dodatek ;) wadą tego rozwiązania jest to, że pies CAŁY CZAS pracuje. Spacer to już nie jest przechadzka, to jest praca. Mianowicie klikałam jej patrzenie na mnie - spojrzała na mnie - klik/piłka (potem przez pół godziny miałam wymuszające chodzenie przy nodze :evil_lol:). Na początku klikałam każde nawiązanie kontaktu wzrokowego, potem tylko te dłuższe, teraz klikam jej to raz na tydzień, raz na dwa tygodnie, albo nagle 25 razy w czasie jednego spaceru :cool3: No i nagradzanie różne - raz smaczek, raz dwa smaczki, raz smaczek i piłka, raz trzy smaczki etc. Efekt jest mniej więcej taki: [URL=http://www.icpnet.pl/~pajzder/spacer.MPG]klik[/URL] - filmik straaaasznie stary, aktualnie jednak sucz patrzy trochę rzadziej. Plusem tego jest także to, że jeśli ona traci kontakt, to wiem, że na danym terenie jest za dużo tropów i ona nie jest w stanie się na mnie skupić - czyli trzeba zapiąć na smycz. A linki używam asekuracyjnie. Zapinam ją do szelek, żeby nie szarpała psa za szyję i po prostu ją trzymam. Dodatkowym atutem jest to, że biegając na lince Una głównie trzyma się drogi, a więc mniej się nakręca zapachami, a jak już wchodzi między drzewa, to musi myśleć, żeby wyjść tak, żeby się nie poplątać. Co ją generalnie trochę uspokaja i wycisza. Ale głównie linka jest po to, żeby mi pies nie pobiegł w siną dal... Pozdrawiam Marysia i Una -
Una - (po)urodzinowa galeria - mamy WWW!!
Marysia_i_gończy replied to Marysia_i_gończy's topic in Galeria
[quote name='Paskuda_Bandzior']No w sumie prawda, swięta prawda :eviltong: Ale pociesz mnie i powiedz mi, że moje też z toru nie uciekają :razz: No dobra Wena ostatnio postanowiła sobie zawąchać, ale zaraz się opamiętała i była sobą :loveu:[/quote] Nooo, Wena Ci zaczyna dojrzewać, będzie gorzej :evil_lol::evil_lol::evil_lol: ale fakt, póki co biega całkiem nieźle :loveu: [quote name='Paskuda_Bandzior']No nie pisz tak bo ja zacznę oblegać przeszkody :loveu: Czuję to samo i jeszcze jak się cieszę jak moj wstrętny border coś załapie i wolny bokser przyspieszy :loveu:[/quote] HeHe, a nie oblegasz? Jesteś najregularniej ćwiczącą osobą :cool3: [quote name='Paskuda_Bandzior']Dzielnie się Marysiu spisałaś, ale..... nie zabierzesz mi Uny tak na zawsze co? :placz: :evil_lol: :eviltong: Dasz się raz poraz przebiec? :eviltong:[/quote] Jak Ci border podrośnie to Ci zabraknie sił na Uniaka :eviltong: Pozdrawiam serdecznie Marysia i Una -
Una - (po)urodzinowa galeria - mamy WWW!!
Marysia_i_gończy replied to Marysia_i_gończy's topic in Galeria
[quote name='Marta i Wika']Była super cierpliwa! Zresztą Wika nawet nie była ośliniona. Una ją po prostu przycisnęła i powiedziała jej do ucha parę niecenzuralnych rzeczy ;) Że, k..., nie lubi, jak takie małe g... zap... jej z wrzaskiem koło d... ;)[/quote] :megagrin: :megagrin: :megagrin: Myślę, że podałaś BARDZO precyzyjny opis tej sytuacji :motz::roflt::roflt::roflt: [quote name='Anza&Hacker'][B]Marysia[/B] - gra-tu-la-cje! dla Uny też - przekaż jej mizianko :loveu:[/quote] Mizianko przekazane :loveu: [quote name='shangri_la']hahahahaa :evil_lol: ja to widze ;) :eviltong:[/quote] Taaa... Marta opisała rzecz bardzo obrazowo :diabloti: [quote name='shangri_la']a tak serio to czekam na fotki [/quote] Dziś cały dzień w biegu, nie miałam kiedy obrobić :placz: [quote name='shangri_la']no i Marysiu nareszcie wszyscy sie dowiadujemy ze masz NORMALNEGO psa :lol: [/quote] Dziękuję :obrazic:Liczyłam na trochę współczucia :placz: [quote name='shangri_la']hehehe w sumie jestem ciekawa co by zrobil Birnik jakbysmy napotkaly krowia koope :diabloti: [/quote] To można dość łatwo sprawdzić :eviltong: [quote name='shangri_la']a nasz pierwszy jamnik ( MAX) to rozpedzal sie jak juz z daleka widzial placek i jechal na nim na plecach :cool3: i nie bylo mowy zeby go odwolac od ksiezyca :p hyhhyy[/quote] To musiało kapitalnie wyglądać :roflt: -
PATI wykrakałaś :evil_lol: [B][SIZE=4]Dziś w nocy na świat przyszedł SERGIUSZ[/SIZE][/B] :loveu: Chłopak ma 4 kg i dostał 10 punktów :multi::lilangel::new-bday::new-bday::new-bday: GRATULACJE!:cunao:
-
Una - (po)urodzinowa galeria - mamy WWW!!
Marysia_i_gończy replied to Marysia_i_gończy's topic in Galeria
Tak jak już wspomniałam, wczoraj byłyśmy na treningu agility. Muszę powiedzieć, że każdy trening działa na mnie jak narkotyk ;) nie wiem jak to się dzieje, dlaczego i kto to zdziałał, ale mój pies biega naprawdę fajnie :loveu: a każdy udany bieg to ogromna satysfakcja, trochę endorfin we krwi - aż chce się żyć i znów biegac i biegać i biegać :multi: Zresztą tam chyba najlepiej czuję, jak kapitalną motywacją jest SUKCES - na agility dużo wygrywamy, wygrywamy OBIE, bo przecież ja biegnę, ja prowadzę, więc to nie jest sukces tylko psa, mój też - i każde takie zwycięstwo, tych kilka dobrze pokonanych przeszkód wciąga i ją, i mnie - coraz bardziej i bardziej, głębiej i głębiej w to agilitowe szaleństwo :loveu: Noo.... :loveu: Poza tym chciałam się pochwalić: PRIMO - to był pierwszy trening od dawna, na którym dałam radę biegać z Uną sama, tylko ja :multi::multi::multi: (do tej pory trochę biegałam ja, a trochę Paula) SECUNDO - kupiłam korki :multi::multi::multi: wczoraj przeszły wzorowo chrzest bojowy :loveu: Dziś natomiast poszłyśmy na solidny spacer na pola, Uniak się wyszalał, a ja porobiłam fotki. Co prawda nie miałam ich jeszcze kiedy zgrać na kompa... ale zgram, obrobię i Wam pokażę :) Pozdrawiam Marysia i Una -
Una - (po)urodzinowa galeria - mamy WWW!!
Marysia_i_gończy replied to Marysia_i_gończy's topic in Galeria
[quote name='Marta i Wika']Biedna Una :shake:[/quote] Już nie taka biedna, bo wczoraj miała trening agility (huurrraaa!) :evil_lol: a dziś się zlitowałam i pojechałam z nią na spacer na pola :cool3: [quote name='Anza&Hacker']Widze, że ciekawe przygody Was spotykają :diabloti: [/quote] Przynajmniej życie nie jest nudne :razz: [quote name='Anza&Hacker']Czekamy na nowe fotki Uny - w miare możliwości oczywiście - będziemy na pewno wszyscy baaardzo wdzięczni! :grins:[/quote] Dziś porobiłam :razz: jak obrobię to wkleję :razz: [quote name='Kaśka (Hasta)'][B]Marysiu[/B], a ja się cieszę... :eviltong: bo to oznacza że Unka nie jest cyborgiem i czasem (raz na dwa lata) zdarza się jej nie posłuchać, albo bez opamiętania pobiec za zającem :evil_lol:[/quote] UNA? Cyborgiem?? :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Oczywiście, że to normalny pies z krwi i kości, mający na dodatek upiorne czasem wady. Ale ja się nimi nie afiszuję :evil_lol: [quote name='Kaśka (Hasta)']współczuję prania psa, zapachów, nerwów, ale... ufff to jednak jest żywy psiak!!! :multi:[/quote] Prania psa? No wiesz?? :evil_lol: Kazałam jej się tarzać w każdej mokrej trawie po drodze i to wystarczyło :evil_lol: A "żywy" - tak, to zdecydowanie dobre słowo :evil_lol: [quote name='Kaśka (Hasta)']pozdrawiamy serdecznie- z Hastunia, niesłuchającą niestety nieco częściej niż Una...[/quote] PRACOWAĆ! :mad: [quote name='Kaśka (Hasta)']i serdecznie proszę o nowe zdjęcia Unki, nawet tej niegrzecznej :)[/quote] Będą! :multi: [quote name='Marta i Wika']Una jest grzeczna, wczoraj widziałam na żywo ;) Chociaż nie wiem, czy to dobre słowo w odniesieniu do Uny.[/quote] Wczoraj Una zachowywała się przezwoicie. Ale bywało lepiej :diabloti: Chociaż do Wiki była bardzo cierpliwa jak na siebie :diabloti: [quote name='Paskuda_Bandzior']E tam Marysia przesadza:lol: Wczoraj jechałam z Uną pod nogami i jakoś niczym nie pachniała:eviltong::eviltong:[/quote] Bo ona ma samooczyszczającą sierść :eviltong: [quote name='Paskuda_Bandzior']I nie uciekała za to Wena chyba wczoraj jakiegoś kicaja zwęszyła na początku treningu i na krótką chwilę się w gończego zaminiła:eviltong:[/quote] Na treningu? Una? Uciekać? To ja bym chyba padła martwym trupem, jakby mi Una uciekła z toru w siną dal :lol: -
Jakie piękności :loveu::loveu::loveu: A kciuki trzymam! :happy1:
-
Bigos- czekoladowy wyżeł niemiecki & NIKON - czarna lustrzanka :)
Marysia_i_gończy replied to bigos's topic in Foto Blogi
Widzę Bigoski, że szalejecie z nikonem :loveu::loveu::loveu: -
Una - (po)urodzinowa galeria - mamy WWW!!
Marysia_i_gończy replied to Marysia_i_gończy's topic in Galeria
[quote name='bigos']A to gówniara:megagrin::megagrin: :turn-l::turn-l:[/quote] Słuszna uwaga :diabloti: [quote name='Marta i Wika']No to widzę że gusta z Wiką podobne - mogą sobie podać ręce :evil_lol::sabber: Kompościk - pierwsza klasa! Wiem, bo w Kosieczynie mam :evil_lol: I też mam problemy z przywołaniem stamtąd, co gorsza zauważona Wika zwiewa z kompostu z niedożartym paskudztwem i łyka je dławiąc się po drodze :razz: [/quote] HeHe, Una to w ogóle wszystkożerne stworzenie, ostatnio rozsypała mi się na podłodze ostra papryka. I Una zlizała :crazyeye: No ale jeśli idzie o kupeczki, kompościki, śmieci - pyszności jak się patrzy :evil_lol: I też znam ból psa uciekającego i dławiącego się połykając wielkie kawałki "zdobyczy" :evil_lol: cóż, moje błędy :-( ale zdobycze dużego kalibru, po treningu z aportem kiełbasy, to nawet przynosi na żądanie :multi: [quote name='Marta i Wika']Spodziewaj się jeszcze problemu "jak skorzystać z kompostu żeby Pańcia nie zauważyła" ;-)[/quote] Na razie staram się zapobiegać. Ale czasem jej się uda wysmyknąć z domu. Zawsze jej się czasem udawało :roll: [quote name='Marta i Wika']Wieś - raj dla psa :evil_lol:[/quote] Nie da się ukryć :cool1: [quote name='bigos']Mój to chyba jakis światowiec, bo take "delicje" łukiem omija:p:p:p[/quote] Dziwny pies, a nie światowiec :eviltong: [quote name='AleksandraAlicja']Tia, mojaTekla ma przywołanie naprawdę super- no chyba, że właśnie się czymś częstuje :angryy:[/quote] Jak to miło nie być samotnym :evil_lol: Chociaż naprawdę, Unie takie olanie przywołanie zdarzyło się pierwszy raz od baaardzo dawna i nie sądzę, żeby szła tam od razu na ten kompost... :roll: [quote name='Rauni']O rany, no właśnie jak to w dobre psy czasem złe wstępuje :diabloti:[/quote] To chyba najlepsze ujęcie sprawy - w mojego dobrego psa złe wstąpiło, no :placz: [quote name='Tośka_m']No i masz babo krowi placek. Wsi spokojna, wsi wesoła. Nie dziel skóry na niedźwiedziu. I już mi nic innego nie przychodzi na myśl :evil_lol:[/quote] Łoł! Co za twórczość :evil_lol: Pozdrawiam Marysia i Una - zalinkowana i grzeczna jak aniołek :loveu: -
[quote name='Marta i Wika']Zmieścimy się :-) Na Miasteczku? :crazyeye: Znaczy koło BP? :hmmmm:[/quote] Uliczka Na Miasteczku to taka tycia uliczka równoległa do Jana Pawła II, prostopadła do Św. Rocha: [URL="http://www.zumi.pl/namapie.html?qt=&loc=Pozna%F1%2C+na+Miasteczku&Submit.x=0&Submit.y=0"]klik[/URL] - można do niej dojść ze stacji BP przechodząc na tyłach Dworca Autobusowego, przez Dworzec też można do niej dojść :p [quote name='Tośka_m']Bo jeszcze do Poznania nie zlądowaliśmy, tylko wciąż na wsi wczasujemy :roll:[/quote] Na agility moglibyście przerwać wczasowanie :mad:
-
[quote name='Marta i Wika']A będzie ktoś jechał przez Rondo Rataje?[/quote] Ja. Jak się zmieścimy w składzie Paula, Ty i ja (+ Wena, Wika i Una) to zapraszam - 17:35 ulica Na Miasteczku :cool3: I mam nadzieję, że naprawione skrzydło hopki się zmieści...
-
Una - (po)urodzinowa galeria - mamy WWW!!
Marysia_i_gończy replied to Marysia_i_gończy's topic in Galeria
Ponieważ czas mnie goni :placz: to nie mogę teraz odpowiedzieć każdemu indywidualnie :oops: ale bardzo się cieszę, że do mnie zaglądacie i zostawiacie taki przemiły ślad! :loveu: Napiszę tylko, że Una miała boski piątek, w przeciwieństwie do mnie, bo ja to chciałam ją rozerwać na kawałeczki, a strzępy zostawić sępom na pożarcie :evil_lol: Otóż najpierw Una znalazła psi chanel no 5 i delicje w jednym, czyli krowie łajno - no i skorzystała zewnętrznie i wewnętrznie... Potem zaczęła w lesie (sic!) niuchać po zaroślach, ja nie skapnęłam się co to za sposób niuchania, a dokładnie jak się już skapnęłam, to mi tylko śmignął zając, a pięć metrów za nim Una - pięknie głosząca zresztą. Pozostało mi więc czekać i słuchać oddalających się dźwięków gonu i milknącego echa... wróciła pędem po 4 minutach (to dość szybko jak na gończego, ale zdążyła w tym czasie polecieć naprawdę daleko, sądząć z odgłosów) - szczęściem zając poleciał w stronę, w której do najbliższej ulicy było doooobrych kilka kilometrów. No a wieczorem Una wysmyknęła się z domu, zignorowała moje wołanie :mdleje: (co tak spokojnie i bez uciekających zajęcy nie zdażyło jej przez jakieś 2 lata!) i poszła na podwórko sąsiada. Sąsiad ze śmiechem wskazał kierunek, znalazłam ją obżerającą się kompoście. I jak tu nie zamordować takiej suki? :wallbash::snipersm::snipersm: :stupid: Cóż, odgrzebałam z kartonu, który był na samym dnie linkę :painting: I klepiemy przywołanie :boom: Pozdrawiam i zmykam Marysia i Una -
[quote name='Tośka_m']A ja znowu nie :-([/quote] Dlaczego? :mad:
-
Paula dała mi znać, że woli środę i że jest szansa, że ściągnie sobie wtedy Wenę. Mi w sumie też środa pasuje nieco bardziej. Proponuję więc: [B]ŚRODA[/B], godz. [B]18:00[/B]. Kto będzie? :cool3:
-
To kiedy skaczemy w tym tygodniu? :cool3: Środa? Czwartek? Piątek? :cool3: EDIT: tzn. piątek nie, bo ja się w piątek nie przebiję przez miasto...
-
Dzięki dziewczyny za trening :multi:Obie Daisy biegały bardzo ładnie :multi: [B]Oliwio[/B] przecież pożegnałaś się wcześniej :) A pół godzinki wcześniej nie da rady, bo ABC zaczyna pracę dopiero o 18 :shake: No i od najbliższego treningu nie mamy tunelu :shake:
-
Una - (po)urodzinowa galeria - mamy WWW!!
Marysia_i_gończy replied to Marysia_i_gończy's topic in Galeria
[quote name='APSA']Bałam się, bałam. Trochę. Te krowy często tam są i nie atakują, a poza tym już kiedyś trafiłam za [I]zejście[/I], więc na zdrowy rozum nie spodziewałam się z ich strony zagrożenia. Tylko manie idącej krowy metr za plecami jest [I]lekko[/I] stresujące ;)[/quote] Lekko :evil_lol::evil_lol::evil_lol: [quote name='APSA']Jeśli chodzi o sarny, które [I]widać[/I] - mam przewagę. Ale niestety często sarna (bądź jakiś inny zwierz) występuje w postaci zapachu. Jak widzę, że pieS zaczyna coś węszyć, biorę pSa na smycz. Ale niestety zdarza się, że pieS wpada na świeży trop i wtedy pozostaje mi gonić, wołać i czekać aż wróci :roll:[/quote] Znam to. Oj, dobrze to znam. Ja pracuję tak - mam psa nauczonego "trybu spacerowego" (wyklikany i mocno nagradzany kontakt wzrokowy, pokazywałam kiedyś na klikerowej liście filmik, Una idzie i co jakiś czas się na mnie obraca i patrzy), a i ja mam własny tryb spacerowy pt. "czujny właściciel" ;) Jeśli zobaczę sarnę - przywołuję natychmiast psa, zajmuję go piłką, zmieniam trasę, żeby nie wdepnąć w ciepły trop, w ostateczności zapinam na smycz/linkę. Jeśli średnia ilość spojrzeń na mnie na minutę spada poniżej krytycznego poziomu, tzn że teren jest zapachowo nazbyt interesujący i psa zapinam na smycz/linkę. Jeśli pies pomimo powyższych środków ostrożności wdepnie w trop i puści się nim - stosuję "emergency recall", które najpierw mi psa obraca w miejscu, a potem dopiero pies zaczyna myśleć ;) Emergency recall nie działa wtedy, kiedy pies rzeczywiście jest już w amoku i nie słyszy, ale do tego musi pójść w gon, a jak idzie w gon, to znaczy, że goni na oko i głosi. Wtedy pozostaje czekać. Zdarzyło nam się to jeden raz w ciągu całego Uny życia. [quote name='bigos']No niestey Marysiu, kolejne pod wynajem:-(:-(:-( a tak wogóle to Wrocław mnie kusi wciąż i wciąż:diabloti::razz:[/quote] Wrocław? Dlaczego Wrocław? :razz: [quote name='madzia i medor']Buihahahahhaaaa:evil_lol::evil_lol: Gustowne meble:cool1:[/quote] Tak lepiej :multi::razz: [quote name='madzia i medor']Ha ha, widać bardziej interesujące są dla niej zabawy z Pańcią, niż jakiś tam koń:evil_lol:[/quote] Ona jest maniaczką agility :loveu: ale nie sądziłam, że aż taką :loveu: Pozdrawiam Marysia i Una -
Una - (po)urodzinowa galeria - mamy WWW!!
Marysia_i_gończy replied to Marysia_i_gończy's topic in Galeria
Teraz już kończę o problemach :lol: Oto mój dobytek: [IMG]http://img444.imageshack.us/img444/5550/imgp8462zh0.jpg[/IMG] (warto zwrócić uwagę na tyczki do slalomu na honorowym miejscu :razz:) I kuchnia, użytkowana na całego, na prośbę Agnieszki: [IMG]http://img254.imageshack.us/img254/9068/imgp8464pm5.jpg[/IMG] A wczoraj kupiłyśmy firanki do wszystkich pokojów :multi: Zdecydowaliśmy się na obszycie ich w sklepie, więc będą dopiero za dwa tygodnie, ale wybranie ich to było ciężka praca... Pozdrawiam Marysia i Una - pies szczęśliwy niezależnie od okoliczności: [IMG]http://img340.imageshack.us/img340/1706/imgp8363sx3.jpg[/IMG] -
Una - (po)urodzinowa galeria - mamy WWW!!
Marysia_i_gończy replied to Marysia_i_gończy's topic in Galeria
To teraz będzie o problemach w domu. Zamieszkaliśmy, po początkowych problemach odpalili nam piec (mamy gazowy piec w domu). No i co się okazuje? Że ciśnienie na piecu spada, może zapowietrzenie, może coś, trochę dopuszczamy wody, ciśnienie dalej spada... no i znaleźliśmy przeciek :angryy: Pod kaloryferem listwa przegnita (dosłownie!), a deska parkietowa mokra i wybrzuszona: [IMG]http://img248.imageshack.us/img248/193/imgp8452io7.jpg[/IMG] Piętnaście telefonów do dewelopera, kierownika budowy itd. Suma sumarum zdjęli kaloryfer, wykuli dziurę w ścianie i znaleźli przeciek :angryy: No a podłogę trzeba było zdjąć. Tak wyglądał pianomat pod deskami: [IMG]http://img120.imageshack.us/img120/3750/imgp8466hq9.jpg[/IMG] Tak wyglądały deski od spodu: [IMG]http://img159.imageshack.us/img159/5932/imgp8465dn8.jpg[/IMG] [IMG]http://img341.imageshack.us/img341/4026/imgp8467xr6.jpg[/IMG] A tak wyglądał beton: [IMG]http://img254.imageshack.us/img254/9656/imgp8469ia0.jpg[/IMG] Dziurę załatali. Koszt naprawy podłogi: ok. 1200zł. Deweloper płaci :mad: Ale rodzice przez minimum 2 tygodnie nie mają podłogi w sypialni, bo zanim założy się nową, beton musi porządnie wyschnąć. No i nie chcę nic mówić, ale ciśnienie na piecu znowu spada :mdleje: powoli, ale spada :mdleje: CDN -
Una - (po)urodzinowa galeria - mamy WWW!!
Marysia_i_gończy replied to Marysia_i_gończy's topic in Galeria
Po tej aferze z właścicielką łąki i pól byłam dość przybita, bo gdzie, do jasnej, ciasnej, nieprzemaklanej choinki mam chodzić z psem?? :-( Następnego dnia wsiadłam w samochód i pojechałam na pola do Poznania na spacer, wysiadam z samochodu i widzę... gończego :crazyeye: Suki się przywitały, ja zaczęłam odpytywać właścicielkę, ale spotkanie nie zakończyło się miło... :angryy: Una miała w pysku piłeczkę to raz (a więc obiekt do bronienia), a dwa Una nie lubi kontaktu fizycznego, jak już, to woli się gonić. Tymczasem Sonata vel Figa wciąż napierała na Unę ciałem ignorując Uny uniki i Uny warczenia. No i za którymś razem Una nie wytrzymała w wgniodła suczydło w ziemię :mad: Sonata w pisk i histerię, jakby ją co najmniej ze skóry obdzierali i to był koniec spotkania :-( Potem postanowiłam wziąć się w garść i znaleźć jakąś drogę na spacer. Zaparłam się, obeszłam ileś uliczek i znalazłam :multi: doszłam do lasu (to jest piękne, do lasu Sucholeskiego, który, jak sama nazwa wskazuje, znajduje się na terenie miasta Poznania!), potem przez las doszłam do tabliczki "rezerwat Meteoryt Morasko", więc odbiłam w bok i wyszłam na... to pole całe w kwiatkach :crazyeye: Póki co więc chodzimy na spacery do tamtego lasu, albo za ten las, na łąki z brzozowymi młodnikami. Jest nieźle, chociaż las na codzienne spacery z gończym to nienajlepsze miejsce :evil_lol: Najgorsze, że nie mam gdzie ćwiczyć slalomu :placz: Wczoraj podjechałam samochodem gdzieś, żeby potrenować. W trakcie treningu nagle zobaczyłam... konia :crazyeye: (z jeźdzcem). Złapałam więc Unę za kłaki (jak ćwiczymy slalom jest "goła), i co ona na tego konia? "Puszczaj!! Puszczaj!! Chcę robić slalom!! SLALOM! PUSZCZAJ!! JA CHCĘ SLALOM! SLALOOOM!! Słyszysz? No puść!!" :loveu: :roflt: :loveu: Jak zwinęłam tyczki to się zainteresowała tropem konia, ale dopiero wtedy :loveu: Poza tym spotkałyśmy zaskrońca :-o o tej porze roku?? :-o Bardzo to było cierpliwe stworzenie, bo dwa razy dzięki wybitnemu refleksowi zwiało Unie spod łap, a przecież nie próbowało nawet gryźć! CDN -
Una - (po)urodzinowa galeria - mamy WWW!!
Marysia_i_gończy replied to Marysia_i_gończy's topic in Galeria
[quote name='madzia i medor']Mebelki bardzo gustowne:p:p:p I fotki:loveu:[/quote] Mebelki :mad::mad::mad: Mebleki to się kupuje za 100zł dla lalek :diabloti: [quote name='bigos']Marysiu a myślałaś o internecie bezprzewodowym? Ja się teraz zastanawiam gdyż ponieważ mój osobisty szef wyposażył mnie w laptopa. Mam kolegę z Ery i ten blueconnect nie wychodzi tak źle:roll:[/quote] Myślałam, ale spotkałam się z niezbyt przychylnymi opiniami, zwłaszcza, że ja potrzebuję duży przesył, bo wysyłam np. 30Mb zdjęć... Narazie wychodzi nam internet przez netię, na linii tepsy. Tylko najpierw tepsa musi nam przenieść numer :mad: [quote name='bigos']Niestey z kasiutka nie pomogę bom sama bankrut a w perespektywie zmiana mieszkanka[/quote] Ooo, znowu? Dokąd tym razem? I na własne czy na wynajem? :cool3: [quote name='APSA']My ostatnio mieliśmy z krowami przygodę. Mianowicie byliśmy na spacerze niedaleko pastwiska o godzinie punkt 16. A o godzinie punkt 16 krowy idą do domu. To nic, że nikt po nie nie przyszedł, to nic, że miały przyczepione łańcuchy (zastanawiam się, czy łańcuchy były dla pozoru, czy krowom po prostu nie przeszkadzało, że są zakotwiczone) - wylazły na drogę prosto w nas. Bardzo niekomfortowo się czułam mając obcą krowę za plecami. Choć z drugiej strony była to bardzo ładna krowa :)[/quote] Ja prawdę mówiąc chyba bym się bała. Jestem jednak miejskim zwierzęciem ;) i krowa to dla mnie wielkie, nieprzewidywalne coś :lol: [quote name='APSA']Saba na szczęście od początku krowami interesuje się raczej znikomo, pewnie dlatego, że za wolno się ruszają :p (czyt: leżą i przeżuwają)[/quote] A Una po prostu z krowami nie miała do czynienia wcześniej :) Tzn. tylko raz, na jakiś wakacjach :) [quote name='APSA']Za to z sarnami przegrałam z kretesem :shake:[/quote] Sarny są straszne. Pachną zabójczo interesująco, uciekają aż miło... eeech... no my wciąż walczymy i raczej nieźle nam idzie (tzn mam większą wykrywalność saren niż mój pies :evil_lol:) [quote name='Marta i Wika']Właścicielka krowy, łąki czy jednego i drugiego? [/quote] Jednego i drugiego. Wyszła i napyszczyła na mnie tak, że szok. Próbowałam jakoś rozmawiać, ale po prostu się nie dało :diabloti: Miejscowi psiarze mi mówili, że z jednej strony nie ma się jej co dziwić, bo jej tam ludzie zostawiają jakieś śmieci, butelki etc. no a trudno dochodzić co i kto... a z drugiej, żeby się nią nie przejmować :cool3: [quote name='Marta i Wika']Jeśli tej łąki "z kwiatami", to muszę ją trochę wytłumaczyć. To nie jest łąka, tylko pole zasiane peluszką albo czymś podobnym, prawdopodobnie jako poplon. Deptanie tego może nie być dla właścicielki zachwycające (chociaż nie powinna się czepiać jeśli biega po tym pies). To będzie raczej na zimę przeorane (albo i nie, nie wiem jakie w Wielkopolsce zwyczaje).[/quote] Ooo, widzisz, nie wiedziałam! Chociaż wyszło mi, że to zasiane na pewno jest, bo się za równo kończy :p [quote name='Marta i Wika']Wydaje mi się, że o ile sarny czy zające to są obiekty które raczej nigdy się psu nie znudzą, a przeciwnie, z każdą następną pogonią stają się coraz bardziej fascynujące, [...] Większość krów to mistrzynie negatywnego wygaszania. Po prostu psa olewają. Żują i to jest ważniejsze niż jakiś ujadający burek.[/quote] PRAWDA! Ta "nasza" krowa też jest genialna, psa ma głęboko gdzieś :multi: [quote name='ß@$!@']:mdleje: mieszkanko piękne, łąki piękne, pies piękny! tylko pozazdrościć :loveu:[/quote] Łąki niedostępne :placz: [quote name='anetta']Raj dla psa :lol:[/quote] A gdzie? :eviltong: