Jump to content
Dogomania

Marysia_i_gończy

Members
  • Posts

    4211
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Marysia_i_gończy

  1. Albo będzie w czwartek, albo przeniesiemy na weekend - zaczynacie szkołę, nie wiem, jakie będziecie mieć plany lekcji. No i ciemno się jakoś szybko robi...
  2. Hura! :multi: [B]Paula[/B] dzięki za fotki Maćka! :multi: [B]JiM[/B]y dzięki za fotki gości :multi:przekleiłam Alfa na zielone :razz: [quote name='Paskuda_Bandzior']O co chodzi? :icon_roc:[/quote] Nie wiem :hmmmm:
  3. [quote name='nathaniel'][SIZE=3]Jaka sztuczke?? :eviltong:[/SIZE] [FONT=Verdana][SIZE=1][COLOR=LightBlue]gruby uczy sie sciagania skarpetek... prawie mu wychodzi;)[/COLOR][/SIZE][/FONT][/quote] [quote name='ewka i haker']właśnie jaka sztuczka:D[/quote] Taką :razz: [IMG]http://img522.imageshack.us/img522/706/imgp8444ax1.jpg[/IMG] [IMG]http://img524.imageshack.us/img524/5185/imgp8448hl7.jpg[/IMG] [IMG]http://img357.imageshack.us/img357/8973/imgp8447qd4.jpg[/IMG] [IMG]http://img505.imageshack.us/img505/1597/imgp8445ws1.jpg[/IMG] (wybaczcie jakość zdjęć, ale ciężko się ćwiczy z psem, przytrzymuje mu miskę i robi zdjęcia jednocześnie :evil_lol:) [quote name='ewka i haker']dobrze ze trafilas na dobra opiekę i ze cos pomogło myślę ze juz niedługo będzie do konca super[/quote] Też się cieszę :multi: Tym bardziej, że moje poprzednie doświadczenia w tej materii były fatalne. [B]Mudik[/B] dzięki za miłe słowa :) :) :) W Warszawie nie będę na DCDC nie będę, ale będzie reprezentantka naszego klubu - Paula z Weną :) A wybranie się do specjalisty polecam, nogi mamy tylko dwie i jakoś obie potrzebne :evil_lol: chociaż mi stokroć bardziej pomógł mój rehabilitant (przystojny ;):loveu:) niż ortopeda.
  4. :) A macie zdjęęęęciaaaa? :razz:
  5. U Uny nic nowego, oprócz tego, że już prawie umie nową sztuczkę :razz: A mnie prześladuje Lech Poznań :evil_lol: Najpierw okazało się, że firma, która robiła nam klubowe koszulki robiła też wszystkie gadżety Lecha :lol: potem się okazało, że ortopeda, do którego trafiłam, jest głównym lekarzem Lecha :lol: następnie trafiłam na rehabilitację do ośrodka, gdzie rehabilitują się piłkarze Lecha :lol: ba! mam nawet autograf jakiegoś "lechity" :lol: Muszę jednak powiedzieć, że z rehabilitacji jestem bardzo zadowolona i uważam, że te pieniądze wydałam naprawdę dobrze! Trafiłam tam mając problemy z chodzeniem, z bolesnością przy zwykłym chodzeniu, a na trzecim spotkaniu przebiegłam 2 km truchtem! Spotkałam tam naprawdę fachową ekipę :) no i okazało się, że kilka prostych ćwiczeń, drobne modyfikacje tego, co robię (np. sposobu chodzenia) i już jest piękna poprawa :)
  6. [B]Marto[/B] cieszę się, że jest już ok! :multi: Dziękuję grupie średnio zaawansowanej (i gościom) za kolejny świetny trening :loveu: dzięki też za pozbieranie jakiejś niewielkiej ilości gruszek i jabłek :multi:
  7. [B]Marto[/B] kciuki trzymam :) Daj znać potem co i jak!! [B]Drużyno[/B] - zaopatrzcie się w jakieś pojemniki: gruszki nam się walają po terenie ;)
  8. [B]Marto[/B] a w ogóle to może Ty tu bywasz w okolicy? Może dałoby się umówić na jakąś wymianę usług tropowych? :cool3: I dlaczego mówisz, że dłuższy trop może być łatwiejszy? [B]shangri[/B] :) :) :) jest wysoce prawdopodobne, że sobie z Uną odpuszczę :evil_lol: na ile siebie znam i na ile ją znam :evil_lol:
  9. [quote name='Astro&Marta']Chwilowo jesteśmy na wstrzymaniu i robimy badania bo mamy gospodarke mineralną rozwaloną. Ale w środe jedziemy do wrocka i się wszystko wyjaśni :D a Pako ma juz ok 18 miesiecy czemu go nigdy na zawodach, chociaż jako towarzysza nie widzialam, co? No a foty mam na fotosiku- proszę bardzo: [URL]http://MartaPe.fotosik.pl/albumy/465812.html[/URL][/quote] Oj, co się stało małej? Mam nadzieję, że wszystko będzie oki! Dzięki za link do zdjęć!! :loveu::loveu::loveu: Paco jest dorosły, ale bardzo młody stażem :)
  10. [quote name='shangri_la']Marysiu, a frisbee jakies tez byscie kiedys gdzies w poznaniu organizowali ? :cool3: pozdrawiam[/quote] Hm. Ale ja jestem frisbowe antytalencie :evil_lol:
  11. [quote name='Marta i Wika']Marysia, a może nie krótszy, tylko właśnie dłuższy? Wbrew pozorom krótki wcale nie zawsze jest łatwiejszy. A może rozkręciłaby się, gdyby ktoś ją prowadził, a Ty czekałabyś na końcu? A ja mam Twoją książkę o tropieniu :oops::oops::oops:[/quote] Ale wiesz, ona początek tropiła ładnie i tropiła mnie, a potem tak trochę mnie, trochę dziki, trochę jeszcze coś i w końcu doszła do gryzaczka. To myślę, że lepiej, żeby doszła do gryzaczka tropiąc tylko mnie... Myślę, że gdyby ktoś ją prowadził, a ja czekałabym na końcu, to ten ktoś by jej nie prowadził, tylko by za nią frunął ;) Chyba żeby to jakoś bardzo przemyślnie zorganizować... [quote name='Marta i Wika'][SIZE=1][COLOR=Silver]Czy ja Cię widziałam wczoraj w kościele na Podolanach?[/COLOR][/SIZE][/quote] Możliwe. Byłam na 18 :) W zasadzie zawsze tam jeżdżę :)
  12. [quote name='Astro&Marta']Paco?? a to nie znam:P kurde ile?! [/quote] Paco - Never Never Land Out of Control (czy jakoś tak :lol:) [IMG]http://images23.fotosik.pl/263/021fd2a428119739.jpg[/IMG] [quote name='Astro&Marta']no moja... rosnie :P i demoluje chatę.[/quote] A robisz z nią coś poza chatą? :lol: I masz gdzieś zdjęęęęcia?? :razz:
  13. A wg moich - nie. Ale też głowy nie dam :evil_lol:
  14. Wena, Paco, Shaggy, Ema, Alda... czyli tak jakby pięć :lol: A jak Twoja czekoladowa smoczyca? :cool3:
  15. [B]Mudik[/B] dziękuję za gończaka :multi:
  16. [B]Anza[/B] no właśnie o to chodzi :lol: [B]Mudik[/B] dzięki :multi: Dziś zrobiłam psicy część drugą. Pogoda, akurat na wtedy, zrobiła się paskudnie jesienna - silny wiatr, zacinający deszczyk. Trop podobnej długości (ok. 100 kroków), tym razem po fragmentami zaoranym rżysku. Pierwszą część poszła po prostu super, idealnie, równo, spokojnym tempem, a potem jej zawiało zapachem zwierzyny i było po zawodach. Trochę tropiła te dziki, a trochę mnie... do gryzaczka doszła, bo ja wiedziałam, gdzie był ;) ale wywąchała go samodzielnie. Wniosek - kolejny tropik kładę krótszy :lol:
  17. [quote name='Magda i Saga']Czy wiecie kto organizuje zawody na wystawie w Poznaniu, wpisane w kalendarz na dogo?[/quote] Extreme Dog Wrocław i Artefakt Poznań :razz:
  18. Dziękuję za wszystkie miłe słowa o mojej potworzycy :multi::evil_lol: Kolejne foty będą, jak zrobię ;) Kilka dni temu postanowiłam położyć Unie trop. Z tropieniem Una zawsze miała kilka problemów. Trafiając na mój trop traktowała go obojętnie - skoro jestem po drugiej stronie sznurka, to po kie licho mnie szukać? :lol: A tropienie innych ludzi - to zawsze był problem osobowo-organizacyjny (także taki, że jak szłyśmy z kimś na spacer i się rozdzielaliśmy, to Una tropiła to górnym wiatrem, to dolnym no i najchętniej dzikim galopem ;)). A tutaj, w nowym miejscu zamieszkania, to już w ogóle nikogo nie znam... z maniaków oczywiście :evil_lol: Zrobiłam więc tak - wsadziłam do samochodu psa, siebie i trochę sprzętu ;) i wywiozłam nas wszystkich do lasu (daleko nie było :evil_lol:). Wysiadłam tylko ja i gryzak ;) i położyłam potrójny trop, długi na jakieś 100 kroków, na końcu położyłam gryzak (przykryłam go trochę liśćmi, żeby przygodny spacerowicz nie znalazł i nie gwizdnął). Potrójny czyli taki, jak kładzie się bardzo początkującym psom - chciałam, żeby rzucił jej się na nos tak intensywnie, żeby musiała nim pójść :evil_lol: Całą procedurę Una podziwiała z okien samochodu :evil_lol: do którego wróciłam i pojechałam podlać siostrze kwiatku, żeby ostygły trochę zarówno psie emocje, jak i położony trop. Jakieś pół godziny później znów byłyśmy w lesie, założyłam Unie szelki i linkę i spokojnie, spacerowo poprowadziłam ją tak, żeby przecięła mniej więcej pod kątem 90 stopni trop. Przecięła i skręciła :multi: Hura! :multi: Tak więc na pewno zaczęła tropić. Czy dalej tropiła - sama nie wiem :lol: szła sobie spokojnie, z pyskiem w dole (ale to u niej normalne :evil_lol:), nie oddalała się od tropu na więcej niż 2 metry, chociaż nie trzymała się go dokładnie, zrobiła sobie przerwę na czynności fizjologiczne :evil_lol: i sama znalazła gryzak :multi: Czy doszła do niego po tropie, czy przypadkiem - nie mam pojęcia, ale mam nadzieję, że jakoś skojarzy, że mój zapach doprowadził ją do zabawki :razz: Swoją drogą, żeby musieć robić takie cyrki z psem tropiącym, z certyfikatem użytkowości, który potrafi wytropić kroplę krwi leżącą przez 24 godziny w deszczu, to jest śmieszne :lol:
  19. [quote name='Axusia']Rasa nie wygasnie gdyz DONki nie rodza sie tylko z połaczenia DONków, takie szczeniaki pochodzą głownie ze skojarzeń ONków gdzie powstaje wada genetyczna i mamy DON. [/quote] Długi włos to nie jest efektem powstania wady genetycznej! To zwykła, najzwyklejsza, mendlowska cecha recesywna, jeśli więc krótkowłosa matka niesie gen długiego włosa i krótkowłosy ojciec niesie gen długiego włosa to statystycznie 25% ich potomstwa będzie długowłose, pomimo, że rodzice są fenotypowo krótkowłosi.
  20. [quote name='shangri_la']tak wiec jak juz onformujecie na innych watkach ze jestescie to ja pilnie wzywam o wstawianie fotek tutaj no bo ilez mozna czekac ? :mad: :evil_lol: pozdrawiam[/quote] Popieram :mad:
  21. [quote name='Alusia']A ile jest minusowych punktów za odmowę a ile za błąd???[/quote] Czytanie regulaminu nie boli.
  22. [B]Tośka[/B] WRÓCIŁAŚ?? :loveu::multi: A miałaś mi coś przysłać :mad:
  23. [B]JiM[/B] jesteście foto-niezawodne :multi::loveu::loveu::multi: Mogę gończe przekleić na gończe forum? :razz:
  24. [quote name='"Asiaczek"']A ja mam pytanie. Jak na tych ćwiczeniach wypadł pumi? Bo tam jakiś jeden się plątał na pierwszych fotkach? Może jakieś jego fotki? Uwielbiam tę rasę! Miodzik!:loveu:[/quote] Przepraszam, że się wtrącam, ale ja widziałam agilitujące pumi na Pucharze Ras na Węgrzech i biegały faaaajnie :razz:
×
×
  • Create New...