Jump to content
Dogomania

g_o_n_i_a

Members
  • Posts

    8045
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by g_o_n_i_a

  1. Wesołych Świąt Olu! :buzi:
  2. Figunia :buzi: A moja psina dzisiaj doświadczyła juz przygotowań przedsylwestrowych. :shake: Jakis palant zaczął strzelać w okolicy, nim zdążyłam wyskoczyć po Łaciatą, to ona juz spanikowana schowala sie pod samochod i zanim sie wywlekła, to zdążyła się poranić w dwóch miejscach i jest teraz w plastrach. :shake: Moja bidula :(
  3. Ok, pytam tak na wszelki wypadek. Jak będą już jakieś informacje to go z chęcią wrzucę na Allegro.
  4. Hej Kara :buzi: Razem z Łaciatą Kropką i Edziulkiem życzymy Tobie i Paczce Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku! :multi:
  5. Wesołych Świąt Kochani :buzi:
  6. Wesolcyh Świąt dla Was i Waszych Kropeczków! :buzi: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images3.fotosik.pl/304/23c576c3e5c80047.jpg[/IMG][/URL]
  7. Kochani, dziękuję, ze zaglądacie do mojej galeryjki. I dziekuje, ze mnie wspieracie i w ogole jestescie ze mną. Życze Wam fantastycznych Świąt! :buzi: [U][URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images3.fotosik.pl/304/23c576c3e5c80047.jpg[/IMG][/URL][/U][URL="http://www.fotosik.pl"][/URL]
  8. [quote name=':: FiGa ::']Kiedy ja za różem nie przepadam :diabloti: Najpiękniejsze kolory to czarny i biały :eviltong: Można tam jeszcze wcisnąc niebieski - kolor nieba - i zielony - trawy. Ach się rozmarzyłam, ja chcę wakacje :placz:[/quote] Oj to przepraszam... :oops: WESOŁCYH ŚWIĄT MOJE SKARBY :buzi:
  9. Przepraszam, ze tyle to trwało. Czy wrzucenie go na Allegro jest mozliwe?
  10. A niech zostanie rózowiutka, bedzie jeszcze piękniejsza. :loveu:
  11. Sylwuś :buzi: :buzi: :buzi: :buzi: :buzi: :buzi: :buzi: :buzi: :buzi:
  12. Jaka ona jest piękna :loveu: [IMG]http://images4.fotosik.pl/259/6712f629d7600b46.jpg[/IMG]
  13. Hej Alu, dziękuję za życzonka i za miłe słowa :buzi:
  14. Figuś, a zalawtiła mnie taka jedna... z elity... :shake: Madziu, dziekuje :buzi: Ola, o prosze, widać jest wiecej "sierotek" takich jak ja.. :buzi: A przyznam Wam sie sczerze, ze humorek mam dzisiaj lepszy. Udaly mi sie dzisiaj gołąbki z drobną pomocą (a w zasadzie instrukcjami) mamci. Z braciszkiem upiekliśmy marcepana, snickers'a i takiego zabawnego mieszanca. :evil_lol: No i zabraklo mi czasu na Dogo. :evil_lol: Zaraz bede robić jakąs karteczkę Swiąteczną i avatarek nowy. ;-) Julcia, dziekujemy za życzonka. :multi:
  15. Kasiulka :buzi: A ja sie wcale nie zamierza zmieniac tylko dlatego, zeby sie komuś podlizać. Moge byc samotniczką - nie ma problemu. Tylko czasem to tak ciezko... Ale co tam. :p Dzisiaj dostalam w gębę piłką siatkową z pięści z odległości kilkudziesięciu centymertów. Najpierw zrobiło mi się czano na widoku prawego oka, a potem czułam tylko pulsowanie twarzy. No i potem przez pol dnia caly czas mnie bolała głowa no i oko - dodatkowo jeszcze łzawiło. Jest troche lepiej, ale z bliskiej odległości np. dłon mi się rozmazuje w prawym oku. :shake: Ale przynajmniej udał mi się karp - jeden jest w galaretce, a drugi jej w sosiku. Zobaczymy czy rodzinka bedzie jadać. Sernik wlasnie będzie wychodzil z piekarnika. Jutro jeszcze gołąbki i sałatka, a ze słodkości ok. 2 placuszki. :evil_lol:
  16. Ilona, doszły zyczenia, odpisalabym Ci, ale kaski nie mam. Nic sie nie stalo, każdy moze kiedyś zaniemówić. A p. Pietraszek dzisiaj stracila u mnie bardzo wiele żartując sobie z niezbyt fajnej sprawy, moich kłopotów z listopada. Ewelinka :buzi: :buzi: :buzi:
  17. [quote name=':: FiGa ::']:calus: Gosiu bo ty jesteś taka mała wariatka, których tu, na dgm jest dużo :lol: Ja moja klasa sie nie interesuję w ogóle, bo chodze z samymi burakami. Już za same posiadanie MP uznali że jestem dziwna :roll: Dla nich liczy się tylko to czy ktoś się będzie śmiał jak zrobią z siebie downa, nie ważne że przy okazji mało nie wylecą ze szkoły :roll: ja akurat jestem typem samotnika i mi nie przeszkadza że jestem sama, z psem. Ty może bardziej potrzebujesz przebywać z ludźmi, bardziej cię to boli :calus: Ale tu na dgm jest dużo osób które Cie bardzo lubią, choćby głupia rozmowa przez gg wiele daje. Jedyna osoba której się wygadałam była osobą której nie znałam, z drugiego końca Polski. Rozmowy z nią bardzo mi poprawiały humorek, do czasu aż ona musiala wyjechać i nasz kontakt się urwał.[/quote] Figuś :buzi: Przynam się szczerze, ze ja tez jestem taka samotniczka i ogolnie pesymistka (niestety, życie mnie nie rozpieszczało i nadal mnie nie rozpieszcza), tylko czasem mi po prostu daje w kość ta samotność. I chyba mam ten etap, ze po prostu najchętniej komus bym się wygadała, tak - tylko komu? No to pozostaje Azulka moja :loveu: Ale to przejdzie, znam to i znowu przyjdzie etap głupawek. :evil_lol: Tylko teraz tak jakoś głupio szukam kontaktu... Widze, ze nie tylko ja mam "udaną" klasę. :shake: Dobranoc Kochana, jutro (a w zasadzie dzisiaj) szkółka :buzi:
  18. A u mnie to nikt tam sie nie angażował w karpia, a dlaczego wszyscy mają karpia, a gonia ma nie miec? :p
  19. [quote name=':: FiGa ::']Ale przecież masz nasss :calus: Dogocioteczki :cool3: Wiesz goniu, świetnie cię rozumiem. W domku u mnie nie najlepiej :shake: i nie mam się komu "wyspowiadać", wyrzucić to z siebie. W ogóle nawet jeśli miałabym kogoś b bliskiego to i tak bym nie była w stanie mówić o sobie, to krępujące. Dlatego gdy jestem zła to łapię smycz, na spacerze z psem cała złośc mija...[/quote] Tak... I zawsze mozna uronić łzę, która i tak nikt nie zauważy... Calośc wyglada tak, ze praktycznie nikt nie wie czy ja w ogole mam sie dobrze, czy wszystko ok, a co tam ja... A potem sie dziwią, ze wole posiedziec z nauczycielem, z którym mozna pogadać, że sobie gdzieś tam chodze... Tylko, ze to oni mnie najpierw odepchnęli, a ja mam dość podkładania się dla kogoś, zeby komuś było wygodnie. I tak naprawde olewam to czy jestem skłócona z klasową elitą czy nie, do czego ja im jestem potrzebna i do czego oni mnie? Bezsens... :-(
  20. A co do wigilii - poraz pierwszy uprłam się, że będzie w domu karp, mama oczywiscie nie, tata nie, ale co tam, z bratem chcemy wykombinować super wigilię. Najlepsze jest to, że nie bylo chętnego do wypatroszenia rybek, na szczeście jest ich tylko trzy - ale raz na 15 lat mi się należy skosztować karpia, prawda? Jeden już dzisiaj był pociachany na dzwonka i wylądował w galarecie - tzn. jeszcze galaretka się nie ścięła ladnie, poczekamy... :p Jutro gonia robi karpia po żydowsku, a w sobote gołąbki.
×
×
  • Create New...