Edyta, nawet nie wiesz jak ja bym chciala miec wolne godziny.
Od tygodnia nie ma polonistki, ale nie, oni nas ani nie puszcza wczesniej do domu, ani nie pozwolą przyjść później. We wtorek zamiast polskiego była biologia, a dzisiaj zamiast dwóch godzin języka polskiego mieliśmy zastępstwo... W dodatku z matematyczką, czyli dzisiaj mieliśmy trzy godziny matmy. Myslalam, ze padne... :/