[QUOTE]A tak przy okazji - to ile czasu on był w schronisku i czy tam naprawdę jest tak źle z tymi pyłami?[/QUOTE]Tak, jest naprawde zle :shake: obok sa olbrzymie silosy z cementem, haldy piasku i zwiru, robia taki specjalny cement do gruszek...jest okropny cementowy pyl wszedzie...na budach, na chodnikach, na psach...
Prosze o przekazanie pozdrowien dla Pani Ilonki i pomizianie Sprocketa.