Jump to content
Dogomania

Ulka18

Members
  • Posts

    32358
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ulka18

  1. Cud, miod i orzeszki...ale sliczne panny :loveu: :loveu: :loveu: Pewnie jak idziesz z nimi Karolino, to niejeden przystojniak sie za Wami oglada :cool3: Taki widok :loveu: [img]http://images21.fotosik.pl/25/1a57291f8f1d099f.jpg[/img] Czy Tinke kapalas w jakims wybielaczu czy w czyms o podobnym dzialaniu? Tak jej sie futerko wybielilo :crazyeye: Normalnie nie moge sie napatrzec i rozumiem Anie14...tez bym sie zezloscila, ze jako pierwsza ciotka Tinki i Saruni nie wstawialam zdjec na forum :evil_lol: W koncu to Ania pierwsza Was poznala :p Patrzac na te zdjecia nie dziwie Ci sie Karolino, ze jak zobaczylas Tine, musialas miec ja u siebie. To jakies karmiczne przeznaczenie. Wyslalam Twoje pytanie p.kierownikowi, zeby sprawdzil w karcie, moze cos bedzie pisac nt. powodu przyjecia suni do schroniska. Z tego co wiem, 99% przywozi straz miejska lub ktos inny jako psa tzw. bezdomnego, blakajacego sie.
  2. W ten sposob Korusia sie usmiecha czy mowi Boksi, zeby Panu dala spokoj ???? [img]http://img206.imageshack.us/img206/7795/nowy12im4.jpg[/img]
  3. Trzeba wyslac pw do Becia66 lub Albiemu lub Kudlatej. One sa z Rzeszowa i zaangazowane w pomoc mieleckiemu schronisku. Na pewno znaja kogos, kto zna z kolei okuliste lub dobrego weta w Rzeszowie.
  4. Przykre to wiadomosci .... zal, gdy takie kruszynki odchodza... :placz: teraz wazne, zeby udalo sie uratowac pozostale maluchy...dzieki Wam jest to mozliwe.
  5. Sabinko, musimy najpierw znalezc jakiegos okuliste w Rzeszowie czy okolicach, wtedy pan kierownik obiecal, ze pojedzie z psami. NIe wiadomo jaki bedzie koszt takiej wizyty. Nigdy takich spraw nie zalatwialismy.
  6. Czyli te maluszki z przodu schroniska, na zdjeciu Bonika wkleila, chyba przezyly. Odeszly te czarne wieksze, kudlate, oraz maluchy za kuchnia. Te to nie wiem czy mialy zdjecia.
  7. [quote name='Aga-ta']male sprostowanie - Czekoladka w dniu ucieczki byla na smyczy (ale nie w szelkach). Nie siedze teraz w domu i nie placze (choc czasami bezsilnosc jest dobijajaca), tylko staram sie robic wszystko, aby ja znalezc, bo bardzo mi na niej zalezy. Ciesze sie, ze jestescie na tyle odpowiedzialne, ze Wam nic zlego nigdy sie nie przytrafi, ale to bardzo dobrze, bo z Wami psy beda zawsze szczesliwe[/QUOTE] Agatko- nikt do Ciebie nie ma ani milimiligrama pretensji :shake: po prostu martwimy sie na zapas, bo wiemy co przezywasz z Czakoladka, wszyscy Ci wspolczuja, nikt nie chcialby byc w Twojej sytuacji. Kazdy chce, zeby Czekoladka kluseczka sie znalazla. Chcemy uniknac klopotow w kazdej adopcji, zawsze, moze nawet czepliwie, pisze do wszystkich adoptujacych, zeby byli ostrozni w pierwszych kilku miesiacach po adopcji.
  8. [img]http://images21.fotosik.pl/25/f60cb56a7e3f355b.jpg[/img]
  9. U mnie żebractwo też sie szerzy...to chyba normalne zjawisko pod ta szerokoscia geograficzna.
  10. Terra, moze niech aukcje bedzie jeszcze przez chwile. Jest kilka onkow w schronisku, moze pojda do adopcji dzieki temu.
  11. Sabinko, jaki ma byc ten drugi piesek? ten czarny? Jest kilka niewidomych pieskow czarnych, co najmniej 2-3.
  12. [QUOTE]Od: "mtoz" <[email protected]> Do: "Ulka1813 z dogomanii" <[email protected]> Temat: Re: wplata na surowice na chore szczeniaczki - 300 zl Data: 25 lutego 2007 11:37 Na razie sytuacja zdaje się opanowana. Nie ma dalszych zachorowań. Te co były chore dochodzą do siebie. Niestety odeszły te dwa czarne 3 miesieczne kudłate, oraz dwa za kuchnią. Zostały trzy.[/QUOTE] 5 szczeniaczkow odeszlo za TM Przykre to bardzo jak maluchy odchodza :placz: :placz: :placz: [COLOR="SeaGreen"][B]Dziekujemy AFN i Forum Bokserow za poratowanie sytuacji[/B][/COLOR] :Rose: :Rose: Dobrze wiedziec, ze mieleckie schronisko ma przyjaciol, na ktorych może liczyc.
  13. Karolino, wyslij do Terry albo do mnie, moj adres znasz : [email][email protected][/email]. Ale jestem ciekawa :razz:
  14. Jest male swiatelko w tunelu dzieki Tundrze i Pixie. Ale to dopiero bedziemy wiedziec w kwietniu, czy sie uda. Na razie nadal szukamy domku.
  15. Kam, Babunia ma piekna gesta siersc, troche skoltuniona, ale daloby sie przeciez wyczesac. Sunia jest w schronisku, bo do tamtego roku praktycznie sama oglaszalam psiaki, w ubieglym roku dolaczyla TERRA z Zakopanego, ktora ma od nas kota. I dogomaniaczki z Rzeszowa, Kasie z Mielca od akcji na Dniach Mielca. I Wy kochane Asiu, Kam, Matrioszko, 2 Sabinki i wielu, wielu przyjaciol. Jeszcze kilka lat temu (3-4) bylo 2-3 adopcje miesiecznie :crazyeye: Teraz jest 20-25-30, ale to i tak malo :placz:
  16. Nasz Kierownik strasznie to przezywa, wrecz wstydzi sie, ze musi sie przyznac do tego, ze maluchy choruja. Musze takie smutne wiesci z niego wrecz wyciagac. A to przeciez zaden wstyd prosic o pomoc. Dobrze, ze napisal ta ostatnia wiadomosc, bo moze dzieki temu, AFN mogl przelac pieniadze na surowice. Musi sie udac :modla:
  17. Ta pani,ktora po feriach miala ja ogladac zrezygnowala :shake: ?
  18. Asiu, czy mozesz w tytule watku napisac, ze nowe zdjecia sa na stronie 39? Dziekuje.
  19. Zeby zrobic to zdjecie weszlam prawie do budy, a potem serce pokruszylo mi sie na drobniutkie kawaleczki :placz: :placz: :placz: [img]http://img403.imageshack.us/img403/5012/dsc3314qx4.jpg[/img]
  20. [img]http://img403.imageshack.us/img403/8762/dsc3313qz9.jpg[/img]
  21. Babunia spala jak bylam w poniedzialek, nie dziwie sie jej, zaczelo padac, taki senny dzien sie zrobil [img]http://img403.imageshack.us/img403/3473/dsc3312gw4.jpg[/img]
  22. Ojojoj, rzeczywiscie nikt tu nie zaglada, a taka sunia Smieszka tez chcialaby miec domek :modla:
  23. Miesiecznie jest ok. 20-25-30 adopcji. Niestety nie ma w tym gronie naszej stesknionej kluseczki...trzeba oglaszac psiaka, gdzie sie tylko da.
  24. Moj mail :[email protected], mozesz tutaj wstawic zdjecia, ja i tak musze je uploadowac, zeby wstawic do aukcji. Bedzie szybciej jak sciagne je stad ;)
  25. [quote name='grazyna9915']Ula wiem, że masz dużo pracy. Czasami wydaje się wszystko bez sensu bo jak jedenemu pieskowi znajdziemy dom to na jego miejsce przybywają kolejne i wydaje się, że to nie ma końca. Ula czy ty masz tam kogoś do pomocy? [/QUOTE] Nasze dzialania maja sens. Kazda adopcja to wielkie szczescie dla psa i dla schroniska, bo zwalnia sie miejsce dla innych psiakow. W niektorych boksach jest naprawde ciasnota. Przybywaja kolejne, bo nie ma wyjscia, straz miejska przywozi psy prawie codziennie, sa zgloszenia o porzuconych zwierzakach, o znalezionych. Miesiecznie jest ok. 20-25 adopcji, przybywa ok. 30 psow. Zawsze jest nadwyzka niestety :shake: Mam do pomocy moją corke Ulke lat 15. Jezdzimy do schroniska we dwie. Robimy za kazdym razem kilkaset zdjec, wysylamy wirtualnym, zmieniamy galerie schroniska, dajemy aukcje na allegro, itp.
×
×
  • Create New...