Jump to content
Dogomania

Ulka18

Members
  • Posts

    32358
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ulka18

  1. Sytuacja wydaje sie byc opanowana, ale czy nie bedzie nowych zachorowan, to nie wiemy :???: A w schronisku sa nowe szczeniaczki, o ktorych pisze Kori w mieleckim watku: [img]http://mielec.bezdomne.com/galeria/pudelki%20(3).jpg[/img] [img]http://mielec.bezdomne.com/galeria/pudelki.jpg[/img]
  2. Basiu, ale te Twoje kluseczki sie kochaja :loveu: :loveu: :loveu: ...cd zdjec synchronicznych bardzo mile widziany :modla:
  3. Czarna collie adoptowana do bardzo dobrego domku :multi: [QUOTE]Od: "mtoz" <[email protected]> Do: <[email protected]> Temat: adopcje Data: 12 marca 2007 13:52 Czarna colie poszła do adopcji. Nie wiem czy Pani pamieta colie, co poszło do Niemiec. Wzięła ja siostra Niemki, ta przyjechała na wakacje i zabrała do Niemiec. Teraz ta colie poszła do tej mieszkającej w Polsce.Bardzo dobre miejsce. Poszedł również do adopcji jeden z pręgowatych szczeniaków, został jeden.[/QUOTE]
  4. [quote]Pani była w końcu umówiona na odbiór suczki w Mielcu , ale jak pojechała okazało się , że psinkę zabrał ktoś inny (trochę się wkurzyła) [/quote] A z kim Pani byla umowiona? Byl mail kilkanascie dni temu w skrzynce schroniska, ze jest pani chetna na collie do domku z 3 dzieci (chyba ze Slaska). Napisalam, ze nie polecam suni do domu z tak malymi dziecmi, a testow na dzieci nie mamy jak zrobic i bez tego nikt sie nie odwazy wydac psa do malych dzieci. Nie bylo drugiego maila, ze pani przyjedzie. Weszko, Pani nie jest sprawdzona. Bez tego Lucynka, ktora placi za utrzymanie psa w schronisku, nie zgodzi sie wydac psa ani z Olkusza, ani tych dwoch, ktore jada z Agatka z Chorzowa. Wiem, ze byla umowiona Pani, ktorej siostra ma juz od nas collie. Teraz i ta Pani zamarzyla o takim psie i adoptowala czarna sunie. I o tej adopcji wiedzial p.kierownik i potwierdzil dzisiaj, ze sunia pojechala do domu do tej Pani. [QUOTE]Od: "mtoz" <[email protected]> Do: <[email protected]> Temat: adopcje Data: 12 marca 2007 13:52 Czarna colie poszła do adopcji. Nie wiem czy Pani pamieta colie, co poszło do Niemiec. Wzięła ja siostra Niemki, ta przyjechała na wakacje i zabrała do Niemiec. Teraz ta colie poszła do tej mieszkającej w Polsce. Bardzo dobre miejsce. Poszedł również do adopcji jeden z pręgowatych szczeniaków, został jeden.[/QUOTE]
  5. [QUOTE]Pani była w końcu umówiona na odbiór suczki w Mielcu , ale jak pojechała okazało się , że psinkę zabrał ktoś inny (trochę się wkurzyła) [/QUOTE] A z kim Pani byla umowiona? Byl mail kilkanascie dni temu w skrzynce schroniska, ze jest pani chetna na collie do domku z 3 dzieci (chyba ze Slaska). Napisalam, ze nie polecam suni do domu z tak malymi dziecmi, a testow na dzieci nie mamy jak zrobic i bez tego nikt sie nie odwazy wydac psa do malych dzieci. Nie bylo drugiego maila, ze pani przyjedzie. Weszko, Pani nie jest sprawdzona. Bez tego Lucynka, ktora placi za utrzymanie psa w schronisku, nie zgodzi sie wydac psa ani z Olkusza, ani tych dwoch, ktore jada z Agatka z Chorzowa. Wiem, ze byla umowiona Pani, ktorej siostra ma juz od nas collie. Teraz i ta Pani zamarzyla o takim psie i adoptowala czarna sunie. I o tej adopcji wiedzial p.kierownik i potwierdzil dzisiaj, ze sunia pojechala do domu do tej Pani.
  6. Wera, gdybys mogla to podaj prosze do schroniska, pan Kierownik Andrzej Skowron, tel. 17 583 15 32, mail : [email protected]. Piesek biały w rude łatki - Steskniony z boksu 18 - bez tego nie bedzie wiedziec, o ktorego psa chodzi. Wskazana kontrola przedadopcyjna domku. Z transportem nie powinno byc problemu. TZ Malgosi jezdzi w kazdy poniedzialek o 7.15 rano do centrum handlowego Marki.
  7. Ewuniu, ja myslalam, ze to Ty bieglas, nie przyszloby mi do glowy, ze Aldunia nadala takie tempo :crazyeye: Jesli chodzi o zapachy, to jak dasz jej jakas swoja rzecz, to powinna sie czuc szczesliwsza niz na kocyku z zapachem schroniska. 1,5 godziny bez zadnego spustoszenia to tez duzy sukces :multi: Oby tak dalej :kciuki: Widac jak na dloni, ze sie Wam trafila madra sunia :loveu:
  8. Bardzo przyjemni Ci nowi Panstwo Jetusi :loveu: I Jetusia takie ma przymkniete oczka z zadowolenia :loveu: Pajunia ma duzo na glowie. Nie siedzi caly czas na dogo i nie wie, czy na watkach byly nowe posty i jakie i ze sie denerwujecie, ze nie ma zdjec. [SIZE=1]Kilka slow mozna bylo inaczej zinterpretowac, szczegolnie z terminem, [/SIZE] [SIZE=1]ze nie bedziecie dlugo czekac. [/SIZE] A widzialyscie zdjecia naszego Panderka z domu Pani Sandry? Zajrzyjcie jaki piekny nasz mielecki Pandek teraz Jasper :lol:
  9. Anielico, dla pewnosci zadzwonisz jeszcze jutro tj. po pierwszej nocy i zobaczysz jak Spineczka. Trzeba wierzyc, ze sie udalo :kciuki:
  10. Moze to byc lek z przeszlosci. Moze dostala kiedys drzwiami lub ktos ja przytrzasnal w drzwiach. Takie zachowania wynikaja na pewno z tego co przezyla, nie z tego, ze Wam nie ufa. Moja sunia tez dzisiaj nie chciala chodzic. Szybko sie meczyla. A Aldunia to na pewno nie ma kondycji, no bo skad :roll: taki maly boks, to tylko kilka kroczkow mogla zrobic, na pewno nie chodzila tyle, ile teraz z Wami Ewuniu. Poza tym moze za duzo zjadla na sniadanko. Bylo jej ciezko w brzuszku. Po duzym posilku na spacer mozna isc po ok. 1 godzinie. Jesli pies bedzie szedl lub nie daj boze biegl, to skret zoładka gwarantowany. A jak czystosc w domu? Byla jakas wpadka od wczoraj?
  11. Pajuniu, a czy mozesz zapytac czy Pani Sandra wymyla Panderka, ze on taki bielutki jest? Schudl troche, ale chyba jeszcze troche nadwagi ma :cool3: i bardzo mi sie taki Panderek Jasperek podoba :loveu: Ogonek to widze, ze mu sie na kazdym zdjeciu rozmazuje :evil_lol: tak pewnie nim intensywnie macha :lol: [IMG]http://farm1.static.flickr.com/187/418638335_6b7fe9397d.jpg[/IMG]
  12. Ale chudzinka :shake: Wiem od Dominiki i Gracji, ze w Krakowie podobno 4 collie sa w schronisku, jeden na kwarantannie.
  13. [B][QUOTE] [B]Od: [/B][B]"mtoz" <[email protected]> [/B] Do: "Ulka1813 z dogomanii" [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] [B]Temat: [/B][B]Re: czy jest jeszcze sunia jasna szczeniak [/B] Data: 12 marca 2007 11:30 [FONT=Arial][SIZE=4][COLOR=seagreen][B]Ten szczeniak jak i dwa czarne poszły do adopcji. Zostały dwa czarne oraz [SIZE=3]doszły dwa nowe których zdjęcia wyślę póżniej.[/SIZE][/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [/QUOTE] Poszla ta sunia [IMG]http://www.mielec.bezdomne.com/galeria/szzzcze18.2..jpg[/IMG][/B][SIZE=4][COLOR=seagreen][/COLOR][/SIZE]
  14. [quote name='grazyna9915']czy słowa "nie rokuje wyleczenia" ozacza, żę piesek jest bez szans na wyleczenie, czy że w grę wchodzi tylko operacja.[/quote] Nie do wyleczenia w warunkach schroniska. W gre wchodzilaby tylko operacja wszczepienia soczewki. Tak mowil doktor Komorowski, ale trzeba poszukac i popytac jak sie leczy zacme u psow.
  15. Diagnoza Niki jest na czerwono, boks 125. Pan doktor Komorowski z Labradora mowil, ze trzeba by wszczepiac sztuczna soczewke, to duzy koszt i trudna operacja. Tylko osrodki w Warszawie, moze w Lublinie moglyby sie podjac tego zadania. Czarnulkow jest kilka, nie wiem, o ktorego dokladnie chodzi. Z boksu 26 czy 106?
  16. Tutaj Pandek chce powiedziec : dam Ci buziaka, ale nie dostane :evil_lol: [IMG]http://farm1.static.flickr.com/131/418638337_566e7eb3c9.jpg[/IMG] Dorotko, prosze pozdrow Pania Sandre od nas :calus: i popros, zeby poglaskala Panderka :glaszcze: A dla Ciebie za ten domek :Rose: :Rose: :Rose:
  17. Ewa, Marylaska da sie ogladac w kzadej ilosci :p To wyjatkowa sunia i kazdy z nas ja kocha :loveu:
  18. Ja bym zalozyla osobny watek...a ten zamknela.
  19. Dzodzo, ja bym jej zrobila badanie moczu. Moze miec jakies bakterie w moczu, jak sunia spi, to nie czuje i nie potrzebuje wychodzic, a jak sie rusza, to moze cos sie jej tam dzieje w brzuszku i dlatego tak chce wychodzic. Lepiej wykluczyc stan zapalny.
  20. Moze wiosne Sarunia czuje i naszedl ja wiosenny przyplyw uczuc :iloveyou: To dobrze, ze Malpiszonek tak Was kocha :loveu:
  21. Trzymam kciuki, zeby Aldunia pierwszy dzien bez Panciow zniosla w miare spokojnie i zeby wszystko bylo w porzadku, jak wroci Pancia :kciuki: Wstawiam zdjecia ze spacerku
  22. Poprosilam dziewczyny z Lodzi o sprawdzenie domku. Mamy nadzieje, ze bedzie ok.
  23. To jest stres pierwszych dni...jak juz spi na boczku, to znaczy, ze czuje sie bezpieczniej i pozwala sobie na nieczuwanie. Jeszcze zeby tylko z nauka czystosci wyszlo w 100%, to byloby dobrze. Wiem po moich zwierzakach, ze roznie sygnalizuja potrzebe wyjscia. Moze to byc krecenie sie w kolko, szukanie miejsca, drapanie, stanie pod drzwiami, szczekanie. Trzeba rozpoznac te najdrobniejsze, nieuchwytne czasami sygnaliki.
  24. Wiem, znam to, kilka tygodni chodzilam tak z moja sunia ze schroniska. W koncu sie nauczyla. I jaka byla potem dumna, jak zrobila. Na nauce siusiania zeszlo nam najdluzej. Ciesze sie, ze Aldunia cokolwiek je. Dziewczyny pisaly na watkach, ze psy potrafia kilka dni poscic, przed 3 dni nie siusiac w ogole (moja obecna sunia tez tak dlugo trzyma). I dobrze, ze jest radosna. A jesli ma zostac sama w domu, to trzeba wszystko pochowac, nawet to, co nam wydaje sie nieinteresujace z naszego punktu widzenia. Dla moich psow papier totaletowy, chusteczki higieniczne, buty, czapki, torebki, ramki na zdjecia to byly dobre obiekty zabaw :evil_lol: podczas mojej nieobecnosci :eviltong:
×
×
  • Create New...