Jump to content
Dogomania

agat21

Members
  • Content Count

    13,427
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    21

Posts posted by agat21


  1. 1 godzinę temu, b-d napisał:

    O malowaniu w przenośni, nawiązując do tytułu, temat wojska to epizody z życia (nie jest to film o żolnierzu)... właściwie to film o bucie młodego człowieka, ale też o ojcu, bo ten bohater miał córkę.

    Z tymi cytatami to akurat tak wyszło, że wszystkie są z wojska, ale film jako całość nie jest o wojsku. Nie jest komedią, jest filmem obyczajowymi. Nie jest to jakiś mój bardzo ulubiony film, ale ... harmonijka Sławka Wierzolskiego (choć to ylko kilkadziesiąt sekund) w scenie rozsypywania prochów na jeziorze :-)...

    No już wiem.. Autoportret z kochanką. Nie widziałam całego filmu, tylko jakieś fragmenty, pewnie sceny z wojska mi umknęły. 


  2. Dzięki i wielkie ukłony Wam wszystkim, dzięki którym Maksio opuścił obrzydliwy schron i miał dom. Pamiętam, jakie kłopoty były z jego wyciągnięciem stamtąd i jaka była determinacja. Ale się udało i pies miał szczęśliwe i normalne życie. To jest bezcenne. Maksio uśmiecha się do Was zza Tęczowego Mostu i dziękuje Wam za wszystko.


  3. Przed chwilą, b-d napisał:

    Brawo Agat, Pamiętam, że odpadli, Choć był Zico i Socrates... :-( A Włosi zostali mistrzami.

    Niestety. Nam odebrali awans do finału. Boniek wtedy niesłusznie był ukarany za żółte kartki i siedział na trybunach zamiast grać. Rossi strzelił nam 2 bramki. ech.

    Ale dobra, to festiwal filmowy a nie footbolowy, chociaż i to i to na "f"

    Filmy trzeba zgadywać!


  4. Przed chwilą, b-d napisał:

    :-) Ale chodzilo mi -tak jak gangusowi  w filmie -o piłkarza Socratesa, który skończył też studia medyczne. Grał na pocz. lat 80tych. :-) Wtedy bylem zachwycony. Dziś. Ledwo ledwo... :-( 

    Socrates grał w drużynie Brazylii na mundialu w Hiszpanii w 82 roku. Niestety wtedy Brazylia jakoś szybko odpadła. Włosi ich posłali chyba do domu?


  5. Bardzo smutna historia suni, ale tak, jak piszecie: dobrze, że odeszła wśrod dobrych ludzi, zaopiekowana. Ile psów nie doczekuje nawet tego.. Oby jej synek chociaż miał dobry dom i kochających ludzi. 

    Trzymaj się Gosiu, to Twoja zasługa, że sunia nie umarła sama w obskurnej budzie, a jej synek nie musi spać przy martwej mamie. 


  6. 40 minut temu, b-d napisał:

     

    Oj, nie ... choć może niezbyt dokładne te cytaty.

    Dla ułatwienia jeszcze jeden: " Widzicie to samotne drzewo na horyzoncie?!

    - Nie, nie widzę!

    - Azymut samotne drzewo na horyzoncie - bieeegiem marsz!!!"

    Kurczę chyba tego nie oglądałam. Chociaż jak uxmal wspomniała o Dymszy, to przyszedł mi do głowy "Dodek na froncie"

×
×
  • Create New...