Ja moje kocice obcinam co roku,wygladaja "dziwnie",ale po pierwsze nie mam problemu z czesaniem,a niestety u persa to regularna praca...kilka dni przerwy i juz kołtunki za uszami i na brzuszku.Poza tym jak sa ogolone nie maja problemow z zaklaczaniem,bo nie połykaja tyle siersci.
Poza tym jak wychodzimy na dzialke ,to koty maja mozliwosc biegania do woli i nie przynosza na siersci polowy trawnika.
Poza tym w dotyku sa cudnie aksamitne.;)