Zadam Ci pytanie...
bez nazwy rasy, aby sie nikt nie czepiał...
jest sobie pies, jego końcowy efekt, jest wynikie ingerencji człowieka... ten pies jest agresywny, tak jak pisałem wcześniej, przy właścicielu zachowuje się wręcz idealnie, ale pozostawiony sam na podwórzu staje się "dziką bestią" rzucającą sie na wszystko co rusza sie po drugiej stronie.
Coż jeszcze właściciel może zrobić w celu "utemperowani" jego zachowania - uwiązać go na łańcuchu????
Niestety widać wyraźnie, że pies słucha się właściciela, jak tylko się pojawia w drzwiach pies milknie.... zaczyna swój "koncert" po zniknięciu Pana w domu.
To jest te 10%, które niestety zawsze się w psie obudzić może... nawet york posiada ukrytą agresję.
A wracając do pytania:
Jeżeli jakimś cudem (zawsze się zdarzy jakiś przypadek) ten pies się jednak wydostanie z zamknietego podwórza i pogryzie kogoś.... czy widząc, że właściciel dokładnie zabezpieczył podwórze, czy widząc, że pies jest doskonale ułożony przez właściciela będziesz winiła psa czy właściciela, a może tych którzy przyczynili się do powstania tej rasy???? Policja oczywiście ukarze właściciela, właściciel nawet może zapłacić odszkodowanie, ale.... jestem pewien, że w raporcie policyjnym pojawiłaby się informacja, teren prawidłowo zabezpieczony, pies ułożony- wymagana obserwacja lekarska psa. Bo jednak te 10% pokazało swoją twarz.
pzdr