Jump to content
Dogomania

Gazuś

Members
  • Posts

    3193
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gazuś

  1. [quote name='Dorota_Fiszer']Poza tym,jaki przyklad daja zalozyciele PKPR sprzedajac szczenieta w klatce w upale na masowej imprezie,jaka jest Goraszka???[/quote] Ehh... W ogóle to sprzedawanie szczeniąt to masakra (mówię ogólnie - i o członkach ZKwP i PKRP i ludzi rozmnażających psy bez rodowodu...)
  2. Asta, POWODZENIA "wnuczce" życze :)
  3. Greti - żeczywiście w przypadku takiej masy, "zrzucenie" dziecka ze schodów, popchnięcie go na stól, czy przewrócenie nie jest niczym niespotykanym... Przy czym golden jak sie rozbawi to "szaaaleje" :) Co do ogródka - z doświadczenia wiem, że ogródek - równa się "chilę pochodzę... i idę spać, bo nudno"... No chyba, ze bedziesz przez te 2 godizny rzucać piłeczkę - chodzi o dwie godziny RUCHU a nie tylko przebywania na powietrzu :)
  4. Gazuś

    Golden Madox

    Monia, masz wielką rację - dieta, ruch, właściwe traktowanie, ma WIELKIE znaczenie u psiaka - szczególnie małego... Ale genów się nie naprawi :( Co do chorób psów rasowych - oczywiście, zdarzają się... Ale my - osoby którym na rasie zależy - staramy się robić wszystko, żeby psiaki były coraz zdrowsze! Mam nadzieje że nie uraziły Cie nasze słowa, bo naprawde nie są to ataki na Ciebie... Poprostu wkładamy tyle akcji w zwalczanie pseudohodowców, a Oni wciąż, wciąż... Jedyny sposób na nich, to "pozbawić" ich kliientów...
  5. [quote name='nikit1']Jedziemy, po to przecież zgłosiłam psa ;)[/quote] Hihi, nie widzialam, że jesteście zgłoszeni :) No to sie zobaczymy, bedziecie sie mogli pośmiać z moich poczynań na ringu Zglosiliście i Borysa i Rollo?
  6. Nikit - jedziecie? :cool3:
  7. hej :) Witamy na forum! A co sie psiakowi doklądnie ze ślepkami dzieje...? :-(
  8. [quote name='flashka-g']mojego pola Opola to wogole szczyt możliwosci gdziekolwiek dojechac..no oprocz Wrocka:) Co do swiatowki wystawiam tylkko w czwartek, potem jestem wolna...bynajmniej tak planuje sobie poogladac i pozwiedzac.[/quote] Flashka, a na jakiej wystawie będziesz teraz wolna jako handlerka? (tzn chodzi mi o jesień i o początek 2007)
  9. Gazuś

    Golden Madox

    Moniu, ale ten post nie był skierowany do Ciebie. Ja naprawdę nic nie mam do spów bez rodowodów, są zapewne tak samo kochane, śliczne mądre - mam nadzieję, że będą też zdrowe :) Psiaki sa jak najbardziej w porządku :) Tylko hodowców bym udusila gołymi rękoma! Sama pisałaś, do jakiego stanu, oni Twoje psiątko doprowadzili :( To nie był żaden "atak" w Waszą stronę, jednak post Gayki troszeczkę mnie zdenerwował :( Nie wiem czy ma pojęcie o goldenach i o tym, jak często wygląda zdrowie psiaków...
  10. Skromnie - 8 psów w stawce u Jantasia :) A my CWC chcemy :(
  11. Ładnie stoi na tej pierwsze focie :) Tylko ogon do góry!:) I machac nim :)
  12. Hihi, szkodnikiem owszem - mój pies nie rozkopie ogrodu DOPUKI nie zobacyz kamienia - wtedy to bedzie kop,kop.kop... Co do Golden=Labrador - charaktery podobne, ale jednak biorąc pod uwagę psy jakie spotykam laby sa dla mnie nieco bardziej zrównoważone - chociaż oczywiscie to kwestia na jakiego psa sie trafi... Do dzieci sa to psy raczje przyjazne (obie rasy), ale spotykałam sie nie raz z goldenami (w labach "tyle" nie bywam) które dzieci nie lubią i nie chcą mieć jakiegoś większego kontaktu z nimi... Ogólnie sa to psy o bardzo podobnych wymaganiach charakterach i jedne i drugie da sie ułożyć - ale labradory sa dużo czesicej wykorzystywane w służbach itp - tak sobie ostatnio dyskutowałam i doszliśmy do wniosku, że to byc może kwestia tego ciut bardziej zrównoważonego charakteru.
  13. Super maluch :)
  14. Gazuś

    Golden Madox

    [quote name='cuciola']co tam dzisiaj u Madoxa? prosze ludki nie kloccie sie.. co juz Madox umie? czy juz wychodzicie na dwor czy ma jeszcze kwarantanne?[/quote] Ciucci, ja się nie chcę kłócić, ale mi ręsę opadają. Prowadzimy akcje uświadamiające w stylu rasowy=rodowodowy, a tutaj potencjalny kupca wejdzie, zobaczy post Gayki i będzie myślał "Skoro nie widać różnicy, to po co przepłacać"...
  15. [quote name='flashka-g']lepiej niż Karol nikt nie wystawia Wilczarzy:cool3: :diabloti: On po prostu je czuje. Myslisz ze ja taka mala drobna osobka mam tyle pary zeby dac sobie rade???? )[/quote] Oj, Ty byś pewnie dała radę :) Po za tym mało kto z forum ma tyle obycia. A to coś "ekstremalne" można znaleść w wielu rasach :) Lubię to :)
  16. Gazuś

    Golden Madox

    [quote name='moni@']Jeśli jesteś zwolennikiem BARF to w porządku. Nie wszyscy muszą robić tak ja Ty. Jeśli mój pies żyłby w lesie to jadłby to co by złapał hihi A skoro jest ze mną i mamy go w domu to będzie jadł to co mu dam. A skoro Gazusiu porównujesz do wilków, to jak swojego psiaka traktujesz? Po wilkowemu? Tzn gdzie śpi? Chyba że żywisz jak wilka a traktujesz jak pupila... chyba się pogubiłam.[/quote] Traktuje Doca jak PSA :) A zwolennikiem BARFU nie jestem - nie karmie psa czystym BARFEM, ale jego składnikami, poprostu głupotą mi się wydaje to, co, jak napisałaś mówił Twój wet - ale Twój pies, Twój wybór, ja się nie wtrącam :) A co ma do rzecyz to gdzie mój pies śpi...?? :) Bo to troche nie do rzeczy :) Gayka - Dziekujemy za tak wspaniałe promowanie kupna psów z pseudohodowli - na 100% będa zdrowe, dożyją sędziwego wieku i będą w 100% rasowe - przykro mi, ale niewiele osób ma szczeście kupić psa od pseudohodowców i otrzymac takiego w 100% zdrowego rasowca... :roll: W takim razie, po co istnieją, Twoim zdaniem rodowody...?
  17. [quote name='Agasia']Ja w Poznaniu jestem już od środy, więc gdybyście też byli tam wcześniej, moglabym się z psem spotkac i pocwiczyc. Wystawialam już wilczarza, wiem ile trzeba wlozyc w to wysilku. Więc jeśli nie znajdzie się lepszy handler dla malenstwa, to ja mogę spróbowac - szkoda zeby sie marnowal! :)[/quote] Agasia, jeżeli tak jak SAGITTARIUS mówi, pies musi mieć "kontakt" żeby się wystawił, to - biorąc pod uwagę, że ja mam teraz takiego psa w domu - jeden dzień zbyt wiele Ci nie da. Chociaż psy są różne :)
  18. [quote name='flashka-g']Ja kiedys wystawialam Karolowi psy:))) razem zgarnelismy BIS par w Mlada Boleslav na kilkadziesiat prezentowanych par:) A to Karol no sie wykrecil:))) Ja mu pokaze!!:mad: :lol:[/quote] Flashka, to może Ty byś z nim spróbowała?
  19. SAGITTARIUS - Ja właściwie robię czasami tak (tzn to dopiero jeden raz), że psa mam u siebie na "treningu". Aktualnie mam tak już drugi tydzień goldena - psa, który widziany poraz pierwszy wydał mi się kompletnie niewystawowy z racji zachowania. I bardzo przez to doceniłam to ile można osiągnąć mając psa w domu/ćwicząc z nim PRZED... Wtedy widzę na "wielką skalę" efekty jakie osiągam przez to, że mam konakt z psem, pracuje z nim, a nie obok niego. Ale po pierwsze - nie jestem doświadczoną handlerką - wystawiam psy od troche ponad roku, wkładam w to całe serce, myślę, że mam "charakter" do psów - ale to nie da mi nigdy tyle, co lata praktyk, żeby zostać "profesonalistą". Przyznaje, że chartów jeszcze nigdy nie wystawiałam, więc tutaj i ja potrzebowałabym nieco "informacji" Po drugie - w tym tygodniu okaże się, czy jestem na wystawie tylko w niedzielę, czy w inne dni... Ale oczyiwście mogłabym to rozwiązać dojeżdżając np. pociągiem. Myślę, że - gdybyś chciała - nie byłoby problemem, żebyś przyjechala do mnie na parę dni z psem - gdybyś nie chciała go samego zostawiać...
  20. [quote name='Asta']No pięknie, moja mama się uparła i B.J jednak biorę do Torunia i będzie wystawiany... :roll: Na szczęście potwierdzenie mamy :lol:[/quote] To źle, że go bierzecie...?
  21. A jantaś znowu u mnie ;) I sie uczymy :) Ola, a na wystawe jedziesz sama z piesem? Czy jeszcze "cała banda"? :):)
  22. [quote name='Agasia']I kolejny temat zagracony "pieskami na mp"... Czy nie lepiej jak jedna osoba by spytala, a potem zalatwiac juz rzeczy prywatnie, na PW..? Szczeze mówiąc mnie to troszkę drażni[/quote] Agasia, po co nerwy? W temacie o Sopocie była stronnicowa dyskusja o ciastach, tutaj o MP - co za różnica? :) Co wo brania psiaków -chyba lepszym pomysłem jest pojechać na wystawę i tam znaleść psiaka - może ktoś znajomy ma itp...? I właściwie rozglądajcie się za jakimiś konkretnymi rasami, bo tak to wygląda "ot, wezmę, co się nawinie - byle było "
  23. Ja tam pozostaję przy normalnych ringach... MP nie lubię i nie pójdę :):) chociaż moooooże mi odbije :):):) Tylko też bym musiała kogoś z Was poprosić o psa, bo mój Doc nie jedzie :-(
  24. Gazuś

    Golden Madox

    [quote name='moni@']Pytałam się weta o podawaniu mięsa surowego. Powiedział że od pół roku. Kurcze weźmy w końcu poprawkę na to, że każdy ma inną wiedzę i będzie się upierał przy swojej.[/quote] Poprawka poprawką, a dziwne rzeczy sowją drogą :) Spytaj się wetya, co jedza młodek wilki, albo dzikie psy - mamusie im gotują? :lol: Nie no przepraszam - że kości, to ok, mały pie,s niekoniecznie sobie poradzi... Chociaż raczej poradzi. Ale norlamne mięsko?
  25. Gazuś

    Golden Madox

    [quote name='BabyCakes']:crazyeye: Musze chyba pogadac z oczami mojego psa, bo nijak ropy tam nie widze :niewiem: A wlasnie pochlonal szyje indycza :evil_lol:[/quote] No własnie oczy do drobiu za dużo nie mają :roll: Co do tego nie jedzenia mięsa w młdoym wieku - jak dla mnie to bzdura...
×
×
  • Create New...