-
Posts
8494 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by esperanza
-
Dzisiaj Karmel nie kulał, za to łobuz zaczepiał mnie razem ze Śnieżką :p
-
tycia była super grzeczna podczas całej ponad 3,5 godzinej drogi- jadąc cały czas 50km/h i wolniej mogła dokładnie wszystko za oknem obejrzeć, azachowywała się jak mój Bruno, który za najlepszą podpórkę, by móc dosięgnąć okna, uznaje moją rękę:p Resztę czasu spała na moich kolanach, nie zwracajć zbytnio uwagi, że jej się łapy nie mieszczą, więc na przednich leżała głowa, a tylne stały wyprostowane na siedzeniu :lol: Na dzień dobry w nowym domu zrobiła wieeelką, smierdzącą kooopę, która ze zrozumieniem została sprzątnięta, a Tycia na smyczy i z adresówką przy obróżce powędrowała na pierwszy spacer. Z innych wieści, to w schronisku mamy nowe 4 szczenięta- same suczki w wieku odpowiednim do adopcji, kolejnego owczarkowatego i amstafa kilkuletniego, ale na oko raczej młodego, ale bardzo zestresowanego sytuacją, bo z domu trafił do schroniska, bo właściciele chcieli go uśpić. Nie ma Dragona, Ramzesa, a Kącik powędrował do domu w Ostrowi.
-
SZNAUCER OLBRZYM Dori ma dom!!!:-) i jest bardzo szczęśliwy!
esperanza replied to AśkaK's topic in Już w nowym domu
Fela przekazała mi, że Samba juz się oszczeniła. Maluchy zostaną uśpione. -
Wiem tylko od Feli, że Karmel troszkę kuleje na tylną łapkę, ale nadal czeka na dom.
-
SZNAUCER OLBRZYM Dori ma dom!!!:-) i jest bardzo szczęśliwy!
esperanza replied to AśkaK's topic in Już w nowym domu
Jeśli nie jest zbyt późno i nie ma zagrożenia życia suni, ja byłabym za sterylką. Lola- ON- ka i jej maluchy dostały szansę, ale nie wiemy ile będzie psiaków, a co zrobimy z małymi Samby? Po za tym suka musiałby wychowywać je przez minimum 6 tygodni, w schronisku nie da rady, a na pobyt w hotelu przez 2 miesiące funduszy nie ma. -
Ja troszkę z innej beczki. Fela przekazała mi info, że do schroniska trafil podrośniety szczeniak z problemami z miednica i połamanymi łapkami. Wet, ktory czasem zagląda do schroniska podobno go widział, ale jak ocenil stan psiaka nie wiem. Wyobraźcie sobie, ze miała także miejsce wymiana psów- przyszedł facet z psem do schroniska i wymienila sobie na innego :eek2: to oraz fakt, że wydano Azira, który jest dosyć specyficznym psem, a nie sądzę, by wydając go sprawdzili gdzie trafia. Przyznam, że zezłościłam się :pissed: i to bardzo. Do tego nasz biedny Hary padł. Mam nadzieję, że jak Fela skonczy przygotowania świąteczne, będzie w stanie coś od siebie dopisać.
-
SZNAUCER OLBRZYM Dori ma dom!!!:-) i jest bardzo szczęśliwy!
esperanza replied to AśkaK's topic in Już w nowym domu
Wiem już od Feli, że dori jest nadal w schronisku, a oprócz niego jest także sznaucerowata suczka w ciąży. :eek2: -
Piękna jest Myszka, a ten właściwy dom szybko się znajdzie, bo mała ba w sobie niesamowity urok :loveu: a pani ktora sie rozmyśliła :nonono2: Cóz lepiej teraz, niz po zabraniu Myszki do siebie.
-
Mi się podoba jako Nitka, taka chudziutka jest.
-
Mamy jakieś nowe foty/ Taka chodzina z niej,a do tego jeszcze krotkowlosa. Wyobrażam sobie, jak się biedactwo trzęsie z zimna teraz :cry:
-
SZNAUCER OLBRZYM Dori ma dom!!!:-) i jest bardzo szczęśliwy!
esperanza replied to AśkaK's topic in Już w nowym domu
Malawaszka, tak duży pies ma nawet kłopoty, by sie przecisnąc przez otwór, by wyjśc na zewnętrzną część wybiegu. To piękny pies, łagodny. Bardzo potrzebuje domu. -
Pozdrowienia dla Myszki. :wink: Niech szybciutko zmyka do domu :D
-
Karmel jest leczony na świerzba, ale to wspaniały, kontaktowy psiak
-
SZNAUCER OLBRZYM Dori ma dom!!!:-) i jest bardzo szczęśliwy!
esperanza replied to AśkaK's topic in Już w nowym domu
Może na allego warto go wystawić? Avii, mogłabyś? -
Myslę, że warto by bylo zrobić małe podsumowanie tego wszystkiego, co do tej pory udało nam się zdziałać i tego co powinno być priorytetem dla dalszych działań. Dzięki malagos mamy zapewnione dostawy mielonych kości i odpadów mięsnych z zakładów z Ostrołęki. Do schroniska jakiś czas temu pojechał duzy transport rzeczy i karmy zorganizowany przez Asicę, karma co prawda juz się skończyła, ale kołdry, koce, ręcznicki i bele Grubego materiału nadal są i wykorzystuje się je na posłania. Dzięki Tanitce mamy palety, by wymienić na nie stare palety z kwarantanny, a Owieczka załatwiła nam kilka rolek siatki, trochę blachy na przykrycie kwarantanny i kraty do boksów. Misek dla psiaków jest już wystarczająca ilość- kilkanascie podarowała schronisku Klekotki, wraz z dużą iloscią obróżek. My co jakiś czas dowozimy psią karmę zebraną od znajomych i osób z forum, lub po prostu kupioną przez nas. Rybon 36 podarowała nam flaszke ivermektyny i możemy spokojnie leczyć nasze psiaki ze świerzba. Może są to półśrodki, ale to juz w jakis sposób poprawia egzystencję psiaków. Mój TZ pisze program do ewidencji psiaków w schronisku. Uważam, że teraz trzeba się skupić na: - stworzeniu stowarzyszenia, by mieć prawo do nadzoru nad schroniskiem oraz by traktowano nas poważniej w urzędach - poprawieniu warunków w jakich zwierzęta są przetrzymywane. mi osobiscie marzą się metalowe, zadaszone boksy w części wybiegowej, a nie łatane drutami prostopadłościany z siatki z betonową podłogą, na której w dziurach stoi woda i odchody, a takze ocieplany budynek jasny budynek, a nie cuchnąca nora, w której woda zamarza. Może warto by było poszukać w miarę taniego wykonawcę schroniskowych boksów, a później zachęcić włascicieli do wyłożenai chociaż małych funduszy na ten cel, może dzieki zbiórkom udałoby się zebrać jakąś sensowną sumę na modernizację schroniska. - kastracja i stała opieka weterynaryjna jest konieczna, bo czesto do schroniska trafiają psy po wypadkach, których nikt nie leczy, tak jak to mial miejsce z Trytonem i Malutkiem - konieczne jest zorganizowanie wolontariatu złożonego z osób miejscowych, bo przecież nie będziemy w stanie całe życie jeżdzić co sobotę do schroniska i próbować socjaliozwać psy, pielęgnowac ich sierść, odrobaczać, odpchlać i wywozić do W- wy. Na chwilę obecną mamy 7 psów w domach tymczasowych i w hotelach, z czego wydanie Pandy i Mikusi, których koszt utrzymania do tej pory wyniósł już 600zł, powinno być najważniejsze, tym bardziej że na adopcje czekają juz miesiąc. Takie mam ogólne przemyślenia, do których zdecydowanie na pierwsze i najważniejsze miejsce chciałabym dodać konieczność współpracy między wszystkimi osobami zaangażowanymi w pomoc psom z ostrowskiego schroniska. Uważam także, że powinniśmy zorganizować spotkanie, by móc opracować plan działania, a także przekazać sobie wzajemnie wszystkie informacje, jakie posiadamy.
-
Postramy sie o więcej zdjęc Karmela. Dostal dzis ivermektynę, ale zmiany na skórze są dosyć znaczne i psiak ma łysawe placki na ciele. Bardzo kontaktowy jest i ochoczo nas dzisiaj zaczepiał, chociaz nie ma psa, ktory by dorownal Snieżce- Białej :wink:
-
SZNAUCER OLBRZYM Dori ma dom!!!:-) i jest bardzo szczęśliwy!
esperanza replied to AśkaK's topic in Już w nowym domu
Nie jest najgorzej, ale ciasny boks dla tak duzego psa, to nie jest najlepsze rozwiązanie tym bardziej, że nie ma możliwości z niego wyjść na spacer, bo jest nas zbyt mało i nie starcza czasu :( Jest trochę ostrożny w kontaktach, ale łagodny. -
Mięsko bardzo psiakom smakuje. Dziękujemy :D A w schronisku wysyp owczarków niemieckich, głównie krotkowłosych, ale sa także rotek Azir i Rolka rotkowata, nasz dobkowaty także siedzi na kwarantannie. Przynajmniej wiem, że żyje, chociaż jest bardzo wychudzony i bardzo wylękniony. Chciałyśmy wyprowadzić go na zewnątrz, ale to po prostu niemożliwe. Jest zbyt płochliwy na założenie smyczy, a gdy pracownik załozył wnyk, pies zaczął panikować. Obijał się o ściany, charczał i skomlał. On koniecznie potrzebuje socjalizacji :placz: Bo człowiek, jak na razie jest dla niego tylko katem, przed ktorym nalezy uciekać. Pomocy doświadczonej osoby potrzebują także Azir- rotweiler, Rolka i Bero, bo, te psy w nieodpowiedzialnych rękach mogą stać się postrachem. Nas jest zbyt mało, byśmy mogły pracować ze wszystkimi psami, które tego potrzebują. Nie jesteśmy w stanie przez kilka godzin zając się nawet połową psów, nie mowiąc o wyprowadzeniu ich na spacery, czesaniu, czyli czynnościach które bardzo pomagają w nawiązaniu kontaktu z tymi w większości bardzo wystraszonymi zwierzętami. Autentycznie jestem podłamana po dzisiejszej wizycie. Kolejna suka oszczeniła się 3 dni temu :(
-
sunieczka jest kochana. Cały tyłeczek chodzi jej na nasz widok, bo charciczka nadrabia brakiem ogonka. :wink: To taki kochany patyczak. troszke przypomina naszą Zosię- Suszkę, ktora juz biega za TM. Proszę, nie pozwólmy jej, by do niej dołączyła...
-
SZNAUCER OLBRZYM Dori ma dom!!!:-) i jest bardzo szczęśliwy!
esperanza replied to AśkaK's topic in Już w nowym domu
Jutro odwiedzimy psiaka i zobaczymy jak się miewa :wink: -
Zdjęcia są 8) [URL=http://img484.imageshack.us/my.php?image=karmel0op.jpg][img]http://img484.imageshack.us/img484/2207/karmel0op.th.jpg[/img][/URL]