-
Posts
228 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Małgoś
-
[quote name='Musiałek']no nie mów że się aż tak różnią od siebie !!??[/quote] Francuz jest 10 tygodniową puchata kulką, ma szczenięcy włos i jest w zupełnie innym kolorze (czekolada). Kea jest szurniętym podlotkiem, o bardzie 'przylizanym' włosie, i w dodatku jest własnie w nieciekawym okresie wzrostu (no, tak troche nierówno rośnie, mają przez to w tej chwili zupełnie różne głowy). I Kea jest marmurem. Zachowanie też mają różne - mały jest (chwilowo :evil_lol: ) bardziej spokojny od Kei - ale to przejściowe :D I Francuz nie ma ogona... [quote]zdjęcia, my chcemy zdjęcia :) !!!! prosimy o zdjęcia :)[/quote] No dyć pisałam, że nie umiem wstawić :oops:
-
A co do zdjęć malucha, to ja pierdoła jestem i nie umiem ich wstawić na forum :oops: :oops: :oops: Ale już wysłałam kilka do Uli, więc pewnie niedługo będą w polskiej bazie aussie [url]http://strony.psy.pl/aussie/baza.htm[/url]
-
[quote name='myriad']Wiesz, w razie czego, nie zapominaj, ze na Kee masz gwarancje na cale zycie - w kazdej chwili chetnie wezme tego brzydalca z powrotem ;-) Justyna[/quote] [b]Nie dam! [/b]Ja i tak uważam, że jest śliczna. :iloveyou: No i z tygodnia na tydzień coraz bardziej zastanawiam się, jak mogłam żyć bez małego aussika. Kea na tydzień poszła z Tośkiem mieszkać do moich rodziców. Okazała się być wielką miłośniczką drewna do kominka (roznosiła je z uporem w różnych kierunkach :lol: ) i bawiła się z dzieciarnią (czyt. dawała się małym wilczarzom ciągnąć za ogon :wink: ). Jak przyjechaliśmy po psy to Kea z wrażenia wylała dwa kubki herbaty, tak jej ogon latał. Wniosek - należy mieć wyższy stół 8) Wiecie, co mnie śmieszy najbardziej - jak Kamil przyjechał z Francuzem do mnie na plac (a ze mną zawsze jest Kea), to nikt nie chciał uwierzyć, że to ta sama rasa 8)
-
Żakla -tak, z tej hodowli. W tym miocie były same red tri, więc nie wiem, czy tego widziałaś. Wanda - mąż mi pozazdrościł psa do pracy... Nie ma biedak psa którego może przygotowywać do zawodów, a jakoś dziwnie spodobały mu się aussiki :) Francuz ma bardzo fajną psychikę, szczerze mówiąc nie spodziewałam się takiego charakterku w hodowli wystawowej. Jest cholernie mocny psychicznie, w porównaniu z Keą to wręcz "słoń". Na razie wraz z Keą wpadamy w kompleksy, bo cała rodzina stwierdziła, że jest ładniejszy od niej :evil: Ale nie ma takich ślicznych nakrapianych oczek :wink:
-
To ja się pochwalę :D Właśnie przywieźlismy do domu Francuza. Jest upartym czekoladowym tricolorkiem :wink: Na razie oswaja się z nowym otoczeniem, jak wszyscy dojdziemy do siebie po podróży to napiszę coś więcej.
-
[quote name='Ludek'] [quote name='Małgoś']Ja chyba też dziecię przytacham.[/quote] Tachaj, tachaj. Mojego męża zatrudnimy jako opiekuna, skoro tak się martwi, że mało dzieci będzie :lol: .[/quote] Jestem za! :D Oprócz dziecka zabieram 3 swoje psy - mój mąż uprzejmie z nimi pobiegnie, ale na tym zakres opieki mężowskiej nad psami się kończy :roll: A opieka nad psami i dzieckiem jednocześnie, hmm...
-
Oki, nic nie szkodzi. Znalazłam w skróconym katalogu psy znajomych, powiedzieli, że jak się wyrobią to mi obfotografują zwierza.
-
[quote name='Musiałek']Małgoś bedziemy i my debiutowac wiec przyjdziemy do was :) bo tez jesteśmu w niedzielę. Pozdrowionka[/quote] Mnie nie będzie, ale zgłoszona jest suczka oode mnie (jedyna do tej pory niewystawiana). Ja jej nie widziałam od szczenięctwa, a bardzo bym chciała zobaczyć jak wygląda. Jeśli możesz pstryknąć jej fotkę albo dwie i popatrzeć, jak ona ogólnie wygląda (nie chodzi mi o wygląd "wystawowy", tylko, no jakby to napisać - powiedzmy całokształt)
-
Stronkę już oglądałam. Jakie śliczne zdjęcie tam mamy :) Czujemy się zaszczycone :) Spróbuje męża na Ligę namówić, ale jeszcze nie wiem, jakie on ma plany na jutro (a niestety to Kamil dysponuje kluczykami :evil: )
-
Ja chyba też dziecię przytacham. Malta - mój pipet skacze bardzo okazjonalnie, ale właśnie z powodu zawodów rozpoczynamy regularne treningi :D To będzie pierwszy Sylwek, który pies może sobie pozytywnie skojarzyć, nie przepuszczę takiej okazji :D
-
Jak ktoś sie zaplącze w okolice ringu chartów, to ładnie prosze o zdjęcie wilczarza :modla: Będzie jedna suka, czarna z siwym przesianiem - moje "dziecię".
-
Malta, ja chcę pipeta! Zgłaszajcie się - ja swojego emeryta zgłaszam :D
-
Buu... To wymiziaj go ode mnie i dużo zdrówka. Grzaniec, pod kołderkę i niech zdrowieje chłopak :sleep2:
-
Kobity, jakiś spacerek aussikowy? Może w piątek, zdaje się dla wszystkich wolny?
-
[quote name='orsini']i noclegi jak planujecie?[/quote] Ja tam byłam, co prawda nie nocowałam, ale kołacze mi się tak: kilka końskich boksów i ujeżdżalnię łączy długi korytarz - z niego są wejścia do pokoi gościnnych. Sporych zresztą. I schody są z korytarza, prowadzące zdaje się do pokoi na piętrze. Oprócz tego jest drugi pawilon z pokojami (mniejszą ilością). I jak kumpelę odwoziłam na koński turnus, to część ludzi nocowała też w pokojach gościnnych sąsiadów. Więc chyba się zmieścimy :lol: A tak swoją drogą, to ja zawody w Sylwestra sobie wyobrażam, ale na tych w nowy Rok to butla szampana należy się każdemu, komu się wogóle uda do mety dotrzeć :D Planujemy jakieś przebiegi w strojach wieczorowych? :wink: I psom trzeba jakieś kubraczki z cekinami uszyć 8)
-
[quote name='blaira'][color=indigo]JEDZIEMY!![/color] [/quote] Hurra! [quote name='blaira']kurcze ale gdzie my sie wszyscy pomiescimy :) :wink:[/quote] Sporo pokoi, duża ujeżdżalnia, kilka stajni... Jakoś to będzie. Najwyżej będziemy się bardzo blisko integrować :lol:
-
[quote name='Mokka']Myślę, że w kwestii obecności suczek z cieczką to powinni się wypowiedzieć właściciele samców. Zawody zawodami, ale my tam będziemy gdzieś kwaterować. Jedna apetyczna sunia w domu pełnym psów może spowodować spore zamieszanie. [/quote] To ja się wypowiadam - mnie nie przeszkadza. Moje stwory i tak każdą babę dla przeszkódek porzucą. Jak tylko nie będą musiały z cieknącą suką być w jednym pokoju, to nie ma sprawy.
-
[quote name='PATIszon'] [b]Malgos![/b] jak super, ze bedziecie !!! :angel:[/quote] No! ja też się cieszę :D Moje kundle w łóżkach nie sypiają, więc z tym też nie mam problemu. A Tośka podrzucam rodzicom na wieś, bo on nawet przy strzałach z daleka umiera ze strachu.
-
[quote name='Toller-Fox']Bałam siepodchodzić, zeby mnie rudy nie zobaczył i nie zrobił obciachu lecąc do mnie :-)[/quote] Ja z tych samych powodów nie mam własnych zdjęć Kei. A Badka mam z daleka.
-
Ja też kcem jechać, ja też kcem! Nie wiem jeszcze czy mąż chce, bo nie wrócił jeszcze z pracy, ale chyba nie będzie miał wyjścia 8) Ostatecznie zmusze go nawet do startu w zawodach, jeśli to jest warunek uczestnictwa :D Ja byłam w tej stajni w lutym, sympatycznie tam nawet było. I rzeczywiście daleko od "centrum" więc powinno być cicho. I pawie mają super :)
-
Już mi się otwierają zdjęcia. Myślałam, że na większości będzie Fox, a jednak nie - więcej jest terierka :) A mój ciapek też się na kilka fotek złapał.
-
[quote name='Toller-Fox']Tutaj jest trochę zdjęć z " 0" [url]http://www.marysia.novascotia.pl/[/url][/quote] Nie otwiera mi się? [quote]Czy ktoś wie gdzie i kiedy są następne zawody?[/quote] Dopiero w przyszłym roku zdaje się. Przynajmniej na stronie ZKwP nie ma więcej w kalendarzu na ten rok.
-
[quote name='blaira']Małgoś gratuluje debiutu z Kea...super wypadlyscie mozesz byc naprawde dumna ze swojej aussiaczki [/quote] Dzięki! Ciapki górą!
-
Czy ktoś ogłądał może aussiki w Poznaniu? I ma wyniki? Albo zdjęcia? Byłam w hali obok i nawet nie zdążyłam wpaść na chwilę :cry:
-
Hmm, nie zgodzę się - Badek (ON) najwięcej tyczek zwalał ogonem, lądując tuż za przeszkodą :roll: Ale to jest raczej związane z techniką skoku tego konkretnego psa - jakos inne ONy skaczą i nie zwalają tyczek :) Ale za to takie szybkie nie są :wink: