[QUOTE]Co do szkoleniowcow to mam lekko odmienne zdanie,bo to ze ktos szkoli psy nie swiadczy jeszcze o jego kompetencjach i wiedzy-nie mowie tu oczywiscie o w/w Panu bo go nie znam,ale chodzilam z Hebe na szkolenia gdzie obie przeszlysmy lekki extreme wiec mam swoje zdanie na temat co poniekotrych treserow i ich umiejetnosci i naprawde nie kazdy sie do tego nadaje.[/QUOTE]
Niestety masz racje :shake: a mianem szkoleniowca fachowca może określić się samozwańczo każdy. :mad:
Ja też zawsze mam na uwadze zdrowie swoich psów, ale chyba my przez naszą nieświadomość możemy im niestety zaszkodzić - właśnie przeforsowując psa, źle go podnieść, czy postawić przy jakichś akrobacjach.
Baseników u nas faktycznie chyba nie ma. Tam gdzie chodziliśmy na szkolenie był taki zamiar przy rozbudowie ośrodka z myślą o psach z np. dysplazją, ale czas leci a basenu nadal nie ma.