Ano bez psa. A dlatego, bo zaniedługo ma mieć cieczkę.. ale coś ta cieczka dotrzeć nie może :?. Psy chcą ją gwałcić, a ta biedna nie wie co ma robić :(. Nie chce jej stresować tym, że jakiś psiur podbiegnie i jeszcze tramwajem.. narazie nie. Zresztą z nią narazie mogą być nici z zabawy. Około miesiąc temu miałam nie miłe zajście z innymi psami- charatmi.. te się zaczęły rzucać i biedna się zestresowała. A teraz coś widzę, że się boi większych psów, czyli czkea mnie kupę roboty'naprawiania' jej.