Dzisiaj była w Orzechowcach szefowa Kundelka, niestety zwierzęta nie są przyzwoicie karmione, dzisiaj nakarmiona została tylko część psów, dla reszty zabrakło jedzenia, wiec pracownicy po prostu odeszli i zostawili te biedaki głodne. Po niektórych widać oznaki niedożywienia, są bardziej agresywne pewnie dlatego że sa głodne. W zamrazarce były kości kulinarne i była tez jakas sucha karma, ale oni rozdali tylko kasze z jakimis resztkami wedlin.
[URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images32.fotosik.pl/253/00e05d739e278933.jpg[/IMG][/URL]
To nowy doberman, bardzo zabiedzony i chudy, miał pusta miskę...
Jutrzejszy artykul w Wyborczej :
[url]http://miasta.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,5216900.html[/url]