Oj patiszon jakaś ty nerwowa.Nie sprzątam bo nie chodze z psami w miejsca gdzie bawią się dzieci.Moje psy jak i 90% psów z mojego osiedla srają na psim placyku który służy za psią sralnie.
Vectra-widocznie moje psy mają magiczne gówna.Bo wiem w którym miejscu srały i kilka dni później kupy nie widać.Poza tym na w/w placyk przychodzi lekko 30psów CODZIENNIE 2x dziennie min.Więc byłaby już spora warstwa gówna skoro nie znika.A jednak kupy są tylko te świerzutkie cieplusie prawie.A starych nie ma.Dziwne no nie?Dodam ,że nikt owych gówien nie zbiera.
Zresztą uważam ,że psie kupki są urocze:loveu:i nawet jak wdepne w kupkę to wystarczy powycierać bucikiem w trawkę i kupka znika.