Nie ma mowy, żeby sie zniechecała. Dla mnie wystawy to święto i przeżycie. Czekam cały rok i chcę na wiosnę ujrzeć mnóstwo najpiekniejszych ogarów na ringu, wystawianych przez moich przyjaciół. Wszystkie wnuki Bei (jednego w pilotce),Pogwary, Poświaty.Rożki i Kumple. Nie chcę nawet myśleć, że będzie inaczej.:diabloti: