Mieszkam na Mokotowie, a na spacery chodze "dwójkami". Inaczej się nie da. Zajmuje to trochę czasu, ale przynajmniej mam pewność, że poświęcam każdemu psiakowi tyle czasu, ile trzeba. Bo i poćwiczyć od czasu do czasu też trzeba, prawda?
Ale gdy trzeba mocniej przyłożyć się do ćwiczeń (np. bieg przy rowerze itp.), to wtedy po "normalnym" spacerze, są jeszcze zajęcia "ekstra". Niestety. Aby miec wyniki, trzeba ćwiczyć...
pzdr.