odebralam Koritke ledwo niunia szla,dostala zastrzyki p.bolowe i czekamy co bedzie dalej,okazalo sie ze strasznie zacisnal sie jej odzwiernik i stad ten powiekszony zoladek,pani dr otworzyla odzwiernik poprzez wyciecie kawalka scianki i teraz mysza ma jesc plynne pokarmy aby nic twardego nie przebilo scianek,jutro kontrola co dalej sie zobaczy wyniki histo za 2-3 tygodnie
lapki baaardzo potrzebne bo dluga droga przed Koritka