Jump to content
Dogomania

an3czka

Members
  • Posts

    5581
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by an3czka

  1. [quote name='mmbbaj'][SIZE=4][COLOR=seagreen][B]Bajan czeka na wiosnę...:roll:[/B] [B][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images2.fotosik.pl/38/tzrqqqrl5duyn9hn.jpg[/IMG][/URL][/B] [/COLOR][/SIZE][/quote] [I][B]Gosiu jakie śliczne!!:multi: Witaj![/B][/I]
  2. an3czka

    Piszczenie

    [I][B]Chcialam tylko napisać, że dziś zachowywał się całkiem normalnie...[/B][/I]
  3. an3czka

    Piszczenie

    [quote name='I-w-o-n-a']Wiesz, w sumie sama sobie odpowiedziałaś na pytanie :-) "[B][I]Raczej nie jeździmy z nim autem w innym celu niż spacerowym. "Dawniej" jednak nie reagował takim piszczeniem. Zaczynało się dopiero wtedy, gdy widział pola, albo gdy jechaliśmy znajomą drogą do pól prowadzącą (kojarzył trasę)."[/I][/B] [/quote] [I][B]Ale jeszcze niedawno normalnie przejeżdżał przez miasto, zostawał w aucie sam. W przeciągu kilku dni taka zmiana?[/B][/I] [quote] Raz - auto kojarzy mu się ze spacerem i dlatego jest taki niecierpliwy, dwa - piszczał ja byliście 10 minut od miejsca przeznaczenia, 15 minut, godzine, a teraz piszczy zaraz po przebudzeniu więc to mu się rozwijało jakiś czas, tym bardziej że za to piszczenie był nagradzany - piszczał i "dostawał" w nagrode spacer.[/quote] [I][B]Nie. Nie było tak, że piszczał najpierw 10 minut wcześniej, potem 15, etc. Stawał się "pobudzony" w momencie gdy rozpoznawał drogę lub gdy byliśmy już prawie na miejscu. To było zawsze w tych samych sytuacjach. Nagle (kojarzę to ze spotkaniem z "pachnącą" Niką) zaczął bardzo piszczeć w domu przed spacerem i w aucie, niezależnie gdzie jedziemy. Podejrzewam, że on liczy na to, że się z nią spotka na spacerze. Nie wiem.[/B][/I] [I][B]Coraz bardziej jestem przekonana, że ma to związek z Niką...[/B][/I] [quote] Cieczka znajomej suki dodatkowo wpływa na pobudzenie psa. Ja bym go zaczeła wyciszać - może pobawicie się w tropienie? Próbowałas z nim kiedyś usiąśc na ławce w parku i siedzieć jakiś czas? Jest w stanie się wyciszyć i położyć spokojnie?[/quote] [I][B]Nie. Pracuję nad minimalizowaniem jego pobudzenia w stosunku do psów. Wpuszczenie go w miejsce, gdzie jest ich masa nastąpi ewentualnie za jakiś czas. Na dzień dzisiejszy Basco fajnie reaguje z pewnej odległości. Takie wejście do parku nie byłoby moim zdaniem korzystne.[/B][/I] [quote]Poza tym to jest tak że im więcej ma pies ruchu tym bardziej się staje pobudzony.[/quote] [I][B]Basco przy obecnej pogodzie łącznie biega około 2-3 godziny w trakcie dwóch spacerów. To nie jest dużo. Poza tym to wyżeł. Musi się wybiegać i "natropić" w swoim naturalnym środowisku pracy.[/B][/I]
  4. an3czka

    Piszczenie

    [quote name='I-w-o-n-a']Zmienialiście mu diete? Ma kontakt z sukami w cieczce? A co by było jakbyś cię nie pojechali na ten długi spacer? Piszczałby przez cały dzień? Piszczy w auci jak jedziecie gdzie indziej?[/quote] [I][B]Nie zmieniliśmy diety. Z tą cieczką to jest tak, że jego "dziewczynie" Nice zaczęła się cieczka. Nim to się jednak stało Nika zaczęła pachnieć specyficznie i Basco bardzo reagował. Oczywiście nie spotykają się od tego czasu-od jakiegoś tygodnia. Sama pomyślałam, że mógł się zakochać. Właściwie pogorszył mu się apetyt...:roll: [/B][/I] [I][B]Nie wiem co by się stało, gdyby długiego spaceru nie było, bo codziennie biega. Nie było nigdy takiej sytuacji, żeby spacer się nie odbył. Zdarzało się natomiast, że spacer się opóźniał i Basco robił się niecierpliwy. Tzn. nie było pisków, ale takie nerwowe, typowe zachowania niewybieganego psa.[/B][/I] [I][B]Raczej nie jeździmy z nim autem w innym celu niż spacerowym. "Dawniej" jednak nie reagował takim piszczeniem. Zaczynało się dopiero wtedy, gdy widział pola, albo gdy jechaliśmy znajomą drogą do pól prowadzącą (kojarzył trasę).[/B][/I] [I][B]Często też były sytuacje, że jadąc na spacer załatwialiśmy coś przy okazji i Basco wtedy grzecznie leżał w bagażniku.[/B][/I] [I][B]Coraz bardziej przekonuję się do cieczki Niki jako przyczyny. Jeśli to jest to, to ile może potrwać taki stan?[/B][/I]
  5. an3czka

    Piszczenie

    [quote name='I-w-o-n-a'][COLOR=black]Piszczy bo chce na pole i to mu skutkuje bo w końcu wychodzi. Teraz trzeba mu wytłumaczyć że dojście do celu, czyli wyjście na spacer, to bycie cicho (na początku chwile, potem stopniowo mu ten czas wydłużać).[/COLOR] [COLOR=black]Ja bym zaczęła "od końca" - ubieram się biorę smycz do ręki, pies wariuje, my go olewamy, kiedy się tylko uspokoi (2 sek.) wychodzimy z nim na chwile. I tak przez kilka tygodni (miesięcy) Szkoda że ma już nawyk piszczenia, szkoda że nie próbowaliście zając się problemem wcześniej. Teraz też się da to odkręcić, ale wymaga to anielskiej cierpliwości i zatyczek do uszu [/COLOR] [COLOR=black]Dobrze też nieco zmienić psu plan dnia. Wychodzić kiedy on się tego nie spodziewa i kiedy jest cicho.[/COLOR][/quote] [I][B]Iwona problem w tym, że to piszczenie nasiliło się niedawno. [/B][/I] [I][B]Dziś niespodziewanie Przemek wyszedł z nim na krótki spacer (przed tym długim) i to nie pomogło. Chwilę po powrocie piszczał (choć nie było to tak bardzo nasilone) znowu.[/B][/I] [I][B]Wybitnie też piszczał w aucie:roll: [/B][/I]
  6. [I][B]Witajcie, witajcie, witajcie!:lol: [/B][/I] [IMG]http://i17.photobucket.com/albums/b91/an3czka/Photoshop/hop.jpg[/IMG] [I][B]Może uda mi się zobić jakieś zdjęcia, ponieważ jestem w posiadaniu aparatu siostry!:lol: [/B][/I]
  7. [B][I]Dagusiu witaj![/I][/B] [B][I]Zdjęcia śliczne!:loveu: [/I][/B]
  8. [quote name='dbsst']dzis byla taka sobie pogoda i foty takie malo wiosenne :( [IMG]http://images4.fotosik.pl/1/4f8wd6x6butl3hnk.jpg[/IMG] [IMG]http://images1.fotosik.pl/38/1j847qhsexu1ib5v.jpg[/IMG] [IMG]http://images2.fotosik.pl/38/qntu1eewetn3nqp8.jpg[/IMG][/quote] [I][B]Witaj Debe[/B][/I] [I][B]Zdjęcia jak zwykle świetne. Te konikowe też mi się bardzo podobały[/B][/I]:multi:
  9. [quote name='Teklunia'] Ten i fotka zrobiona na "po przejsciach": [IMG]http://images3.fotosik.pl/38/4w7ja1d9n2xlwlnz.jpg[/IMG] Ten "priorytetowy" ;) [IMG]http://images1.fotosik.pl/38/libpy48sl3j6uugr.jpg[/IMG][/quote] [I][B]Witaj Kasiu!![/B][/I] [I][B]Ślicznie!:multi: [/B][/I]
  10. [quote name='mmbbaj'][SIZE=3][COLOR=teal][B]"Dama w stroju burgundzkim z ogarem"[/B][/COLOR][/SIZE] :lol::lol::lol: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images1.fotosik.pl/38/uon1c1usq4kqbv4o.jpg[/IMG][/URL][/quote] [I][B]Witaj Gosiu![/B][/I] [I][B]Hahaha świetne!![/B][/I]:lol:
  11. [quote name='PiotrekJ']Jeszcze jedna foteczka i ja na mecz uciekam :razz: ... [IMG]http://i22.photobucket.com/albums/b348/PiotrekJ/tn_DDD001.jpg[/IMG] Do zobaczenia wieczorem ;) ...[/quote] [I][B]Witaj Piotruś![/B][/I] [I][B]Locuś ma jedno łoczko bardziej niż drugie[/B][/I]:evil_lol:
  12. an3czka

    Piszczenie

    [quote name='coztego']A widzisz, to bardzo ważne wyjaśnienie. A kupka? :cool3: [SIZE=1]Swoją drogą... :hmmmm: na tarasie mówisz? Że niby ogromny i porośnięty trawą? :hmmmm: I jak się miewa trawa? ;)[/SIZE][/quote] [B][I]Kupę robi dopiero koło południa. To stała pora.[/I][/B] [B][I]Ja po prostu wiem, że on piszczy w związku z tym spacerem. Im bliżej wyścia, tym jest bardziej podniecony (drapie się, itp.)[/I][/B] [B][I]Połowę tarasu mam porośnięta trawą, która miewa się źle, a jeszcze gorzej dwie tarasowe tuje:lol: [/I][/B] [quote name='Vidge']Basculec ma wewnętrzny zegarek;-) an3czka a od kiedy on Ci tak piszczy? teraz jest sporo cieczek,a one też wywołują piszczenie.[/QUOTE] [I][B]Myślałam o tym, ale on na zewnątrz zachowuje się normalnie, jak zawsze.[/B][/I] [I][B]Poza tym przy okazji porannego spaceru nie ma wogóle styczności z osiedlowymi trawnikami, bo nie wychodząc z budynku na zewnątrz, przechodzimy do garażu, z którego jedziemy prosto w pole:niewiem:[/B][/I]
  13. [quote name='Daga_i_Oskar'][FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=purple]Aniu, no nareszcie wróciłas :multi: :multi: [/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=purple]gdzie byłas jak Cie nie było?? :lol:[/COLOR][/SIZE][/FONT][/quote] [I][B]Cześć Daguś!![/B][/I] [I][B]A jakoś tak nie mam ciągle czasu. Poza tym TZ dużo siedzi przy komputerze. Dzisiaj pomęczę się z jakimiś obróbeczkami...[/B][/I] [I][B]No i muszę Was poodwiedzać:roll: [/B][/I]
  14. [I][B]Witajcie moi drodzy! Jak miło Was tu zastać[/B][/I]:buzi: [B][I]Może jutro uda mi się nadrobić zaległości i w swojej galerii i w Waszych:cool3: [/I][/B]
  15. an3czka

    Piszczenie

    [I][B]Nie wyjaśniłam. Ja mu nie każę czekać dwie godziny na wysikanie się. Siura na tarasie. Mamy ogromny taras porośnięty trawą. Poza tym to raz są dwie godziny, raz godzina, różnie. Zależy od tego, jak "szybko" mąż zwlecze się z łóżka. [/B][/I]
  16. an3czka

    Piszczenie

    [I][B] Dzięki wszystkim za rady.[/B][/I] [I][B]Nagradzanie za niepiszczenie wydaje się bardzo sensowne, tylko podczas porannego "zbierania się" może być trudne takie skupianie się na psie, ale spróbuję:p [/B][/I] [I][B]Poza tym jeśli na chwilę przestanie piszczeć i ja wtedy podejdę do niego, żeby nagrodzić zacznie koncertować od nowa, bo jak już wspomniałam każdy ruch w stylu "wyjście do innego pomieszczenia", "ubieranie się", "wstanie z krzesła" nakręca go.[/B][/I] [I][B]Zajęcie go kością odpada. Rano nie jest głodny, więc kości nie zje.[/B][/I] [I][B]Spacer na siku przed spacerem dłuższym byłby ok, tylko pracujemy nad uspokojeniem jego agresywnych zapędów (psy i czasami ludzie), a cholera, poranne godziny to te, w których najwięcej piesków wychodzi na siusiu. Poza tym masa ludzi na klatce się kręci, a Basco nie jest jeszcze gotowy, żeby stawić temu czoła:lol: [/B][/I] [I][B]Klaudia:-) Rozkładu dnia zminić się nie da, bo jak już pisałam na spacer długi (jeden i drugi) jest wywożony. Auto do pracy bierze mąż...[/B][/I] [I][B]Poza tym jaki wpływ na piszczenie w domu miałyby mieć zabawy piłeczką koło bloku?[/B][/I] [I][B]-I tak to odpada, bo na osiedlu Basco jest w kagańcu i doskonale wie, że piłki w dziób nie chwyci, więc się nią nie interesuje.[/B][/I] [B][/B] [B][I]I bądź tu mądry...:roll:[/I][/B]
  17. an3czka

    Piszczenie

    [quote name='Behemot']An3czko, a gdyby tak spacerów było ciut więcej, ale za to ciut krótszych? Tak sobie pomyślałam tylko... ;)[/quote] [I][B]Problem jest w tym, że na długie spacery jeździmy autem, specjalnie się ubieramy (buty na głęboki śnieg). Odbywają się one zawsze rano (przed pracą męża) i popołudniu (po Jego pracy). Do miejsca spacerów trzeba dojechać autem, a auta mąż używa.[/B][/I] [I][B]Jak więc widzisz nie da się w innych godzinach:cool1: [/B][/I]
  18. an3czka

    Piszczenie

    [I][B]Czy ma ktoś pomysł jak oduczyć piszczenia? [/B][/I] [I][B]Mój pies odkąd wstaniemy, do momentu wyjścia na spacer (godzina, dwie) potrafi non stop piszczeć! Czasami jest to bardzo trudne do zniesienia. Jeśli piszczenie nie pomaga to podchodzi i trąca nosem. To też nie daje skutku (staramy się go ignorować), więc przestaje trącać nosem, ale piszczy dalej. Gdy nic się nie dzieje (ja np. siedzę przy kompie, mąż w łazience) uspokaja się, ale każdy ruch, jak np. wstanie z krzesła powoduje, że znowu zaczyna piszczeć.[/B][/I] [I][B]Piszczy też w aucie, w drodze na spacer, ale z tym sobie jakś radzę. Każę mu siadać i zostawać w tej pozycji, co nagradzam smakołykiem. W domu jednak ciężko to zrobić.[/B][/I] [I][B]Piszczy również przed popołudniowym spacerem.[/B][/I] [I][B]Dodam, że jako spacer rozumiem tu długi wypad na pola, gdzie gania godzinę, dwie.[/B][/I]
  19. [quote name='dbsst'] [IMG]http://images3.fotosik.pl/37/jqydue5wnys6zfq8.jpg[/IMG] [IMG]http://images2.fotosik.pl/37/lf24w4v2blcbdq0z.jpg[/IMG][/quote] [B][I]Witaj Debe-zdolna bestio![/I][/B]:diabloti:
  20. [quote name='PiotrekJ'] I na koniec coś specjalnego. Portret mojego obślinionego brudasa z profilu ;) ... [IMG]http://i22.photobucket.com/albums/b348/PiotrekJ/tn_CCC002.jpg[/IMG] Do zobaczenia jutro ;) ...[/quote] [I][B]Brudas, brudas!!! Tralalalalalaaaa[/B][/I]:lol: [SIZE=1][COLOR=cyan][B]Witaj Piotruś[/B][/COLOR][/SIZE]
  21. [quote name='Polna']żwacze w zoologisznym, penisy i inne cuda :P[/quote] [I][B]No wiadomo. Tylko, że w zoologicznym są suszone.[/B][/I] [I][B]Tutaj pożądane są surowe;)[/B][/I]
  22. [quote name='mmbbaj'][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images1.fotosik.pl/37/pq942a3anglyq8lp.jpg[/IMG][/URL]:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] [I][B]Gosia witaj![/B][/I] [I][B]Dobrze, że tej Baby Jagi nie widziałam wczoraj, bo z pewnościa śniłyby mi się koszmary:nerwy:[/B][/I] :p
×
×
  • Create New...