Jump to content
Dogomania

brazowa1

Members
  • Posts

    26461
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by brazowa1

  1. Macia na zywo jeszcze sliczniejsza niz na foto,widzialam na wlasne oczy. :loveu: Kamilek ma oczy po Mamie i urode. Allle imprezka byla,hihihihi i te rozmazane kudlate pod stolem,hihihihihi
  2. Neris,doswiadczenie przez Ciebie przemawia... :)
  3. No i w tym schronisku czeka Szuwarek,ktory tydzien temu tak pieknie pozowal do zdjec. Oferuje pomoc przy kapieli i strzyzeniu :evil_lol: ,aczkolwiek nie recze za efekt :) a tak na serio-Szuwarek jest bardzo fajnym psem i mimo,ze ma schrorzenia,zyje w schronisku od tylu,tylu lat....Dlaczego tych kolejnych lat nie moglby przezyc w kochajacym domu? Jego koledze Akcji sie udalo.Mial 13 lat w chwili adopcji.
  4. Dzekus musial byc slicznym szczeniakiem,gdy jego Pani przyjela go do swojego domu,czarno-bialy,z postury terrierowaty,malutki.Na pewno był sliczny i slodki. Jego Pani musiala o niego bardzo dbac.Dozyl pieknego wieku,jest aktywny,wesoly,gdy przybyl do schroniska mial piekna,krecikowata siersc i byl grubaskiem. Po smierci Pani,pies zostal oddany przez jej syna,ktory musial zajac sie organizacja pogrzebu. Dzieki zamieszkal w schronisku.Nie rozumial dlaczego tak nagle swiat zawalil mu sie na glowe? Bylam zalamana,gdy zobaczylam tego malutkiego pieska w boksie.Jak mozna?... Piesio czysciutki,aktywny,pelen wigoru,ale jak dlugo?Warunki schroniskowe sa zabojcze dla takich staruszkow. Dzeki prawdopodobnie nie slyszy.Ale w ogole nie przeszkadza mu to w 'sluchaniu" co sie do niego mowi :) Zakladam ten watek z nadzieja,ze moze sie uda? Moze spotkamy kogos o wielkim serce,kto zechce poznac Dzekiego i przygarnie go do swojego domu? Dogomania zaklada istnienie cudow.
  5. Zrobimy wszystko,zeby Ciapek mogl wykorzystac szanse.Wiem,ze tam predko znajdzie dobry dom,jest fajny i ładny,a ludzie nie beda sie bali jego kulawizny.Od jutra zaczynam rozpytywanie. Pamietajmy,ze Ciapek z sopockich psow pierwszy przetrze sciezki adopcji psow niepelnosprawnych do Niemiec,jezeli nam sie uda,moze szanse dostanie Kluska?
  6. Delikatny,ale.... gdybym miala dom,ogrod i chcialabym psa,z ktorym moglabym sie czuc bezpieczna,"zatrudnilabym" Brysia.Na bramce bylby napis :PIES NIE SZCZEKA
  7. Witamy Magdziaka na watku Tiny! Magdziak,Delmucha nawet rusza sie jak szczeniak,prawda? Ciesze sie,ze sa ludzie,ktorzy nie przekreslaja psiaka w wieku powyzej 6 lat.Nawet jezeli z rzekomej strauszki,ktora ma tylko lezec na kanapie,zamieniaja sie w pelnego wigoru,aktywnego,zabawowego psa ;) Licze na to,ze Tina odnajdzie swojego czlowieka.
  8. Wiem,ze przy odpowiedniej osobie bylby szczesliwy. I wlasciciel takze,Brys nie jest absorbujacy,lubi polozyc sie i obserwowac. Mam takie jakies przekonanie,ze on jest lagodny do babek.On doskonale wie,ze jest silny,moglby mnie tak pociagnac na smyczy,ze polecialabym bez najmniejszego oporu i ja i smycz.Ale nie,on tego nie robi. czasem wariuje i skacze mi w ramiona,to wtedy,gdy on juz chce isc na spacer,a ja z kims gadam.Robi glupia mine,przycupuje i calym soba pokazuje :"uwaga,teraz wskocze ci w ramiona".Ale tez dziwne-nigdy mnie nie przewalil. Brys,hop do gory!
  9. [quote name='akucha'][SIZE=3]Pies, na którego rzucono urok!!! Zaklęto go na długie lata w schroniskowego więźnia samotności, zapomnienia i tęsknoty[/SIZE] :-( [B]Święty Franciszku, ratuj go!!!! Otwórz ludziom oczy i serca, niech zauważą Bratanka!!![/B] [B]szukamy domu z ogrodkiem i wesolych,dobrych ludzi.[/B]
  10. wiewiora1,tu teraz nie chodzi o sunie,ktore tam mieszkaja,ale o suki,ktore sa w okolicy.Lepiej,zeby Jozio sie wyciszyl i hormony mu nie buzowaly.
  11. Oj,zaczynaja sie schody z transportem.Koszta poniesie organizacja niemiecka,ale samochod,kierowca.tego bede musiala poszukac.
  12. Obiecajmy sobie,ze gdy Jozek wyladuje juz w swoim prawdziwym domu,zaaklimatyzuje sie i Pańcia stwierdzi,ze jest super,to kazda kupi sobie wielkiego ptysia albo i dwa i optysiujemy adopcje Jozka. kto sie pisze?
  13. Biedna Muszka,biedna mala Dlugo bedzie w schronie stala?
  14. Dobra,dobra,panno wklejko! :) juz nie badz taka skromna :) dzwonila dzis bardzo fajna babeczka,pytala o Szuwarka,fajna,ale ma duze opory przed wejsciem do schroniska,byloby to duzym przezyciem.Tak jak Ty sie balas,Akucha,pamietasz? Wyslalam linka do watku,do Szuwarka i do innych pieskow takze. Byloby wspaniale,gdyby odwiedzila nas w niedziele.
  15. pani z Warszawy juz rozmawiala z pania Asia ze schroniska,maja dogadana kastracje (poniedzialek) Jozek schudniety i brudny,a niestety nie ma go gdzie wykapac,zimno jest.Dobrze,ze w schronie uhodowal pokazny brzuszek,mial co zrzucic. Przyszla wlascicielka Jozka z duzym uczuciem opowiada o swoich suniach.Sa wysterylizowane. Ma dzieci,ale dobrze wychowane pod "psim wzgledem" i nigdy same nie podchodza do psa,tylko z rodzicami.Dzieciaki juz powiesily na lodowce zdjecia Jozka :) Neris,jestem przekonana,ze w tym domu miziania Jozkowi nie zabraknie. Widac,ze dla nich przyjecie Jozka to wydarzenie,czekaja na nowego domownika.No i sa, co tu mowic-psiarzami,w najlepszym tego slowa znaczeniu.
  16. Brzydula Muszka Gruba jak poduszka Muszka Hop,na gore!
  17. W momencie,kiedy zapadnie decyzja i zacznie sie przygotowywanie Ciapka do emigracji,jego adopcja zostanie zawieszona.Trzeba do sprawy podejsc powaznie;czip,paszport,prozaiczna kapiel,blogoslawienstwo TOZu :) Bedzie za niego odpowiadala fundacja. Czekamy na dom bardzo dlugo.Zbliza sie zima;czas,zeby Ciapek dostal swoj dom i swoj prywatny stol pod ktorym bedzie mogl klasc sie i spac.On uwielbia wykorzystywac chwile nieuwagi i wlazic pracownikom do pokoju socjalnego.Bedzie szczesliwy w domu,a im predzej do niego trafi,tym lepiej.
  18. A ja nie mam bizona ani kozy,ale mam dzis na nocleg swiezo przywiezione swinie morskie z ZOO,paskudki-oryginaly.Uratowane,jutro jada do domow. Celinko,bo dogociotki sa fajne :loveu:
  19. Niech tylko Jozio dotrze jutro szczesliwie do schroniska. ale jest mi tak lekko po telefonie od "pani z Warszawy". Dobranoc,fanklubie Jozka.
  20. Tak,sa foty Rudej,to moja przyjaciolka.Ostatnio spuchly jej lapki,rozlizala,odmoczyla,komar.Teraz ma kocyk na calej dlugosci boksu,zeby miala zawsze suche lpki i jest lepiej.Jest wspaniala,bo zaufala w koncu czlowiekowi,a tylko wiewiora1 wie,jaka droge przeszla.A my razem z nia.Ale jej foty,moze na watku Pyni? Bo to Klusi watek,czarnula musi miec swoj kacik. Kluska,niewidoma,ale dobrze wychowana teskni za domem.
  21. buachachachachachachachacha,no faktycznie!!!!
  22. Zyczymy dla Muminkow najwspanialszych "jamniczych" od pokolen domow.
  23. mocno trzymamy kciuki za pania z Warszawy.Z calej sily. biedny Jozek,masz racje wiewiora1,pies cierpial,wyl i uciekal z samotnosci...:-( jak sobie pomysle,ze on szukal schroniska,bo tam ludzie okazali mu odrobine serca.... teraz moze byc juz tylko lepiej. Niespodzianka-sunie domowe,maluchy, sa dwie,kudlate stworki. Ostatni domownik to mlodziutka kaukazka,ktora teskni za towarzystwem innych psow (dlugo byla w hodowli),a w domu czuje sie dyskomfortowo;dyszy,chce ciagle wychodzic,jest jest goraco,a z drugiej strony nie chce byc sama na dworze. Czy Jozek bylby dla niej dobrym towarzystwem? :loveu: juzak bedzie mial nie dwie panny,a trzy,w tym z jedna bedzie dzielil duzy kojec. Kaukazka jest szczekliwa i strozuje,wiec Jozek juz sie nie bedzie musial wysilac :) Iza,glowa do gory! Zwykle nie mamy wplywu na to,co ludzie robia.Kochasz zwierzaki ,to najwazniejsze.
  24. Dokladnie tak-o takim domu dla Delmy marzylam :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Dziekuje za sklad "niebieskiego cudu".
×
×
  • Create New...