Jump to content
Dogomania

NESTOR.NOTABILIS

Members
  • Posts

    1533
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by NESTOR.NOTABILIS

  1. [CENTER][B]A STORM IS COMING Nestor Notabilis[/B] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/683/astormiscomingnestornot.jpg/][IMG]http://img683.imageshack.us/img683/4933/astormiscomingnestornot.jpg[/IMG][/URL] [B]ADRENALINE Nestor Notabilis[/B] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/716/adrenalinenestornotabil.jpg/][IMG]http://img716.imageshack.us/img716/3378/adrenalinenestornotabil.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/834/adrenalinenestornotabil.jpg/][IMG]http://img834.imageshack.us/img834/3378/adrenalinenestornotabil.jpg[/IMG][/URL] [B]BASTET Nestor Notabilis[/B] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/809/bastetnestornotabilis4t.jpg/][IMG]http://img809.imageshack.us/img809/43/bastetnestornotabilis4t.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/809/bastetnestornotabilis4tm.jpg/][IMG]http://img809.imageshack.us/img809/3237/bastetnestornotabilis4tm.jpg[/IMG][/URL][/CENTER]
  2. [CENTER][B]ADRENALINE Nestor Notabilis[/B] - 4 tygodnie [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/21/adrenalinenestornotabil.jpg/][IMG]http://img21.imageshack.us/img21/3378/adrenalinenestornotabil.jpg[/IMG][/URL] * * * Niczym lew z upolowaną zdobyczą :grin:[/CENTER]
  3. Ode mnie również najlepsze życzonka, choć bardzo spóźnione :)
  4. [CENTER]Prawdopodobnie najnowszy członek naszej rodziny :icon_roc: :nonono2: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/32/kotfq.jpg/][IMG]http://img32.imageshack.us/img32/7664/kotfq.jpg[/IMG][/URL][/CENTER]
  5. [CENTER]W miarę aktualne zdjęcia brzdąców [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/687/puppy80920113.jpg/][IMG]http://img687.imageshack.us/img687/838/puppy80920113.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/847/puppy80920112.jpg/][IMG]http://img847.imageshack.us/img847/3729/puppy80920112.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/88/puppy80920115.jpg/][IMG]http://img88.imageshack.us/img88/9639/puppy80920115.jpg[/IMG][/URL] I z dzisiejszego ranka - pierwsze samodzielne jedzonko :lol: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/215/puppy8092011.jpg/][IMG]http://img215.imageshack.us/img215/86/puppy8092011.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/191/puppy80920114.jpg/][IMG]http://img191.imageshack.us/img191/9036/puppy80920114.jpg[/IMG][/URL][/CENTER]
  6. Dziękuję dziewczyny, że jesteście ze mną. To naprawdę bardzo trudne dla mnie chwile. Niestety rokowania dla Glorci są dramatyczne. Dla mnie to straszny szok, bo zaledwie parę miesięcy temu psy miały robioną szczegółowo krew i u wszystkich wyniki były książkowe. Aż tu nagle, niespełna tydzień temu, Gloria przestała dojadać jedzenie i w moich oczach była jakaś jakby "inna". Poza tym skakała, szalała, biegała z zabawkami - na tyle, na ile przeszło 9 letni pies ma ochotę szaleć, etc. Dlatego myślałam, że może to z gorąca, może ma słabsze dni. Przecież ma już 10 rok, tak? Po paru dniach była jakaś "niewyraźna" w zachowaniu, jakby momentami "odpływała" i sekundami nie za bardzo wiedziała co się dzieje. Badania wykazały zaawansowany, bardzo szybko postępujący nowotwór w jamie brzusznej z licznymi przerzutami na inne narządy. Gloria, niestety, gaśnie z każdą godziną i zbieram się w sobie aby ją uśpić zanim zacznie się męczyć i jakkolwiek cierpieć. Dzięki Bogu nie cierpi i mimo, że coraz częściej traci kontakt z otoczeniem to poza tymi chwilami jest wesoła i "normalnie" funkcjonuje. Dlatego na razie nie jestem w stanie podjąć tej trudnej decyzji, nie mam siły. Spadło to na mnie jak grom z jasnego nieba. I wciąż nie mogę się z tym pogodzić. Niestety, chociaż jest to strasznie smutne, jednak zdaję sobie sprawę, że mam sporo weteranów i mam świadomość, że wkrótce zaczną odchodzić. Niby to wiem, ponieważ taka jest kolej rzeczy ale na samą myśl o tym robi mi się niedobrze z nerwów.
  7. [quote name='kora78']pani miala wizyte robiona przez toz szczecin, 2-3 lata temu, adoptujac od nich psa w typie molosa. dom byl pod kontrola.[/QUOTE] I co się stało z tym psem?
  8. [quote name='Bluebell']NN maluszki są przesłodkie . te zdjęcie gdzie maluszki są miedzy łapkami mamusi jest rewelacyjne!! chciałam wstawić kilka zdjęć Kiry ale maluchy zawracają nam w oczach , więc pewnie nawet nie zauważycie ... :eviltong:[/QUOTE] Zauważymy, zauważymy!!!! Piękna Kira :) Moje maluchy wstawać zaczęły już po kilku dniach. Tak czułam, że jak tylko otworzą oczęta to zaczną biegać jak małe perszingi :) No i się doczekałam. "Z niecierpliwością" ;) oczekuję kiedy zaczną słyszeć :)))) A zdjęcia wstawiajcie bardzo proszę i za siebie i za mnie. Ja mam od kilku dni dramatyczną sytuację z Glorcią więc nie mam głowy do zdjęć ani do czegokolowiek innego. Dzięki maluchom choć na trochę mogę oderwać się myślami i starać się nabrać siły do tego, co za chwilę stanie się nieuniknione :-(....
  9. [CENTER]2 tygodniowe słodziaczki :loveu: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/15/puppy3092011.jpg/][IMG]http://img15.imageshack.us/img15/3992/puppy3092011.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/713/puppy30920112.jpg/][IMG]http://img713.imageshack.us/img713/8806/puppy30920112.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/849/puppy30920113.jpg/][IMG]http://img849.imageshack.us/img849/4907/puppy30920113.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/839/puppy30920114.jpg/][IMG]http://img839.imageshack.us/img839/4709/puppy30920114.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/853/puppy30920115.jpg/][IMG]http://img853.imageshack.us/img853/5276/puppy30920115.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/714/puppy30920116.jpg/][IMG]http://img714.imageshack.us/img714/1028/puppy30920116.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/683/puppy30920117.jpg/][IMG]http://img683.imageshack.us/img683/9720/puppy30920117.jpg[/IMG][/URL][/CENTER]
  10. Cześć Ewciu!!!! Zagladaj, zaglądaj!!! Będzie nam bardzo miło! A mnie w szczególności :) Tak, ta mastiffka to KONIO vel Asia. Taaakkkk, Konio ma już 7 lat. Zleciało :(
  11. Achhhhh..... Ohhhhhh..... O ja Cię ..... Jaki cudny i wspaniały ten Poisonek!!!!!! :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: A teraz dawaj te foty i to już :evil_lol:
  12. [quote name='What May NN']liczyłam na: "ach jaki cudny i wspaniały Poisonek" ;-) fotek będzie więcej jak będziecie grzeczne :-) [/QUOTE] Wszyscy się "ślinimy" do pięknego Poisonka :iloveyou:. Dlatego dawaj, dawaj te foty :modla:. Nie drażnij się :mad:
  13. [quote name='kora78']dzwonilam do pani. wszystko ok. pani nadal chce Buliego. jade do scronu juz na pewno do konca tego tyg,na podsatawie moich nowych obserwacji pani sie ma zdecydowac, lub nie. ale raczej jest na tak. potem szukamy transportu, pani pokryje, tylko laczony trzeba szukac.[/QUOTE] Trzymam kciuki najmocniej jak umiem :)
  14. Nooo, to zaszalałaś.... :diabloti: Jednym słowem zmęczyłaś mnie tą ilością :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Ty weź się nie wygłupiaj i wstaw tych zdjęć ze 20 a nie tak miarkujesz wyposzczonym "oglądaczom".:lol: Śmiem twierdzić, że na wakacjach musiałaś być zajęta czymś zupełnie innym skoro tylko trzy fotki przywiozłaś :mad: :eviltong:
  15. Wiesz co, ja nie jestem pewna czy to Ciebie miała na myśli :hmmmm:. Chyba nie, ponieważ powiedziała, że jak zadzwoniła do schroniska to ktoś jej tak naopowiadał :niewiem:. Z jej opowiadania wywnioskowałam, że rozmawiała nie tylko z Tobą :roll:. Rozmawiałyśmy dość dugo i kobieta była jak najbardziej rzeczowa i "jasno myśląca". Ja też byłam wyspana ;) więc chyba dobrze ją zrozumiałam :lol:. A może ona nie do tego schroniska dzwoniła :roflt:
  16. [CENTER]6-o i 7-o dniowe maluszki [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/221/puppy29082011.jpg/][IMG]http://img221.imageshack.us/img221/4048/puppy29082011.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/7/puppy290820112.jpg/][IMG]http://img7.imageshack.us/img7/4100/puppy290820112.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/24/puppy290820113.jpg/][IMG]http://img24.imageshack.us/img24/6725/puppy290820113.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/155/puppy290820114.jpg/][IMG]http://img155.imageshack.us/img155/3190/puppy290820114.jpg[/IMG][/URL] Zobaczcie, jak mają mocno - mimo kilku dni życia - zaznaczony "stop" !!![/CENTER]
  17. [quote name='Poker']Może nabrała wątpliwości. To poważna decyzja.[/QUOTE] Wszystko jest możliwe, zwłaszcza że zapewniono ją, że ten pies to bullmastiff i jego zachowanie będzie typowe dla rasy. Powiedziano jej nawet, że jak przeczyta o rasie to będzie wiedziała czego ma się spodziewać po tymże psie. Pani więc poczytała i jakież było jej zdziwienie, gdy wyjaśniłam jej czym się różni pies rasowy a co można powiedzieć o tym psie. Brak mi słów.... Nie wiem jak można nie rozumieć, że w taki sposób krzywdzi się każdą rasę, do której przypisuje się mieszańce. Tak czy inaczej, lepiej żeby była świadoma swojego wyboru. I lepiej, żeby go wogóle nie brała skoro była napalona tylko i wyłącznie na bullmastiffa za free. Niech więc spokojnie myśli.
  18. _____________________________________________ [FONT=Arial]Narkoman trafił do piekła. Otwierają się wrota, a TU całe łany[/FONT] [FONT=Arial]marihuany. Narkoman napalony biegnie I rwie cale naręcza.[/FONT] [FONT=Arial]Nagle słyszy głos diabła:[/FONT] [FONT=Arial]- No i po co rwiesz, jak tam pełno narwane![/FONT] [FONT=Arial]Patrzy, a TU faktycznie pełno świeżego ziela. Biegnie i[/FONT] [FONT=Arial]zaczyna przerzucać żeby schło.[/FONT] [FONT=Arial]A TU diabeł:[/FONT] [FONT=Arial]- I po co suszysz, jak już tam ususzone![/FONT] [FONT=Arial]I rzeczywiście.[/FONT] [FONT=Arial]Narkoman podbiega I zaczyna skręcać skręty. Skręca, skręca, na[/FONT] [FONT=Arial]co diabeł:[/FONT] [FONT=Arial]- I czego skręcasz, jak tam tyle naskręcane![/FONT] [FONT=Arial]Narkoman patrzy, a TU góry skrętów! Wybiera największego i pyta[/FONT] [FONT=Arial]diabła:[/FONT] [FONT=Arial]- Masz może ogień?[/FONT] [FONT=Arial]A diabeł z uśmiechem:[/FONT] [FONT=Arial]- Byłby ogień - byłby raj![/FONT] [FONT=Arial]______________________________ ______________[/FONT] [FONT=Arial]Dusza trafia przed oblicze św. Piotra.[/FONT] [FONT=Arial]- Zawód?[/FONT] [FONT=Arial]- Lekarz.[/FONT] [FONT=Arial]- To wchodź wejściem dla dostawców.[/FONT] [FONT=Arial]______________________________ _______[/FONT] [FONT=Arial]Do lekarza przychodzi nastolatek i drżącym głosem zaczyna:[/FONT] [FONT=Arial]- Panie doktorze, mój przyjaciel przespał się z panienką i teraz boi[/FONT] [FONT=Arial]się, że zaraził się jakąś chorobą weneryczną...[/FONT] [FONT=Arial]- To niech pan ściągnie spodnie - mówi lekarz - i pokaże mi tego[/FONT] [FONT=Arial]przyjaciela...[/FONT] [FONT=Arial]______________________________ ________[/FONT] [FONT=Arial]List do NFZ:[/FONT] [FONT=Arial]Nasz dziadek miał ostry atak kolki nerkowej, więc wezwaliśmy pogotowie.[/FONT] [FONT=Arial]Przyjechał zalany w trupa lekarz.[/FONT] [FONT=Arial]Nasikał do szafy, zrobił zastrzyk w wersalkę, posłał wszystkich w trzy[/FONT] [FONT=Arial]diabły i pojechał.[/FONT] [FONT=Arial]A dziadek tak się śmiał, że kolka mu przeszła.[/FONT] [FONT=Arial]Dziękujemy![/FONT] [FONT=Arial]______________________________ ______________[/FONT] [FONT=Arial]- Panie doktorze, mój rozrusznik serca - ma chyba defekt![/FONT] [FONT=Arial]- Po czym pan tak sądzi?[/FONT] [FONT=Arial]- Jak kaszlnę to mi się kanały przełączają w telewizorze.[/FONT] [FONT=Arial]______________________________________________________________[/FONT] [FONT=Arial]- Siostro! Po co mówiliście pacjentowi z siódemki, że chcemy mu nogi[/FONT] [FONT=Arial]uciąć?![/FONT] [FONT=Arial]- A co, uciekł?[/FONT] [FONT=Arial]- Tak![/FONT] [FONT=Arial]- A pan doktor mówił, że ten jego paraliż to jest nieuleczalny ....[/FONT] [FONT=Arial]______________________________________________________________[/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Nawalony facet wraca do domu i na podwórku zarzuciło go na drzewo[/SIZE][/FONT] [SIZE=2][FONT=Arial]rosnące przy ścieżce. Z logiką normalną dla takiego stanu, postanowił[/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Arial]zemścić się na drzewie, czyli wyciąć je w pień. Wszedł do domu i[/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Arial]dłuższy czas bezskutecznie szuka piły. W końcu podchodzi do żony i pyta:[/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Arial]- Gdzie piła?[/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Arial]Żona, zaskoczona tym, że pijany mąż poczuł od niej alkohol,[/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Arial]wystraszona odpowiada:[/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Arial]- U sąsiada.[/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Arial]- A dlaczego dała sąsiadowi?[/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Arial]Żona coraz bardziej wystraszona, odpowiada drżącym głosem:[/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Arial]- No wiesz, pijana byłam...[/FONT][/SIZE] :bigcool: :bigcool: :bigcool: :bigcool: :bigcool: :bigcool:
  19. Aneta, Małgosia - NO!!!! Wreszcie bedzie jakiś postęp zdjęciowy z Waszej strony :)
  20. Hmmm.... Ciekawe.... Może analizuje, myśli? Mówila, że w niedzielę będzie się kontaktowała i rozmawiała z kimś (wywnioskowałam, że z osobą z którą wcześniej prowadziła rozmowę).
  21. [CENTER]3/4 dniowe maluszki : [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/824/puppy26082011.jpg/][IMG]http://img824.imageshack.us/img824/6314/puppy26082011.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/856/puppy260820112.jpg/][IMG]http://img856.imageshack.us/img856/5646/puppy260820112.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/855/puppy260820113.jpg/][IMG]http://img855.imageshack.us/img855/8853/puppy260820113.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/225/puppy260820114.jpg/][IMG]http://img225.imageshack.us/img225/9322/puppy260820114.jpg[/IMG][/URL] Ciekawy świata : [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/846/puppy260820115.jpg/][IMG]http://img846.imageshack.us/img846/9747/puppy260820115.jpg[/IMG][/URL][/CENTER]
  22. [CENTER]A pamiętacie jak wstawiałam zdjęcie dwóch uroczych pręgusków zaraz po przylocie do Polski ze Scottym i Lisą? Zdjęcie rodzeństwa Lisy i Scottiego???? Zobaczcie jak teraz wyglądają :) To jest brat rodzony Scottiego : [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/847/ferdhutigger.jpg/][IMG]http://img847.imageshack.us/img847/638/ferdhutigger.jpg[/IMG][/URL] A to urocza siostra : [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/833/winnie2.jpg/][IMG]http://img833.imageshack.us/img833/4974/winnie2.jpg[/IMG][/URL] I jeszcze siostra, która na tegorocznym Cruft'sie wygrała swoją klasę : [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/689/ferdhumisstaken3.jpg/][IMG]http://img689.imageshack.us/img689/5692/ferdhumisstaken3.jpg[/IMG][/URL] A tu siostra mojej SUZY : [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/545/siostrasuzy2011.jpg/][IMG]http://img545.imageshack.us/img545/1355/siostrasuzy2011.jpg[/IMG][/URL] Piękne, nieprawdaż? :loveu: Ale i tak uważam, że moje aniołki są najpiękniejsze ;) ;) ;) ;) ;) ;)[/CENTER]
  23. [quote name='Aga i M']piękne szczenięta Pani Magdo! Gratulacje!!!! Pozdrawiam iżyczę zdrówka dla młodziaków :)[/QUOTE] Dzień dobry Pani Agnieszko !!! Dziękuję i jest mi bardzo miło, że maluchy się podobają :)
  24. Dajcie znać, ajk się sprawa toczy/potoczyła :)
  25. [quote name='kora78']rozmawialam znow z pania. przekazalam nr tel do Nestor. bede prawdopodobnie w niedz w schronie.[/QUOTE] Kora nie testuj psa na schroniskowych kotach, plisss. To nic nie da. W schronisku są kompletnie nienaturalne warunki, jest dużo innych zwierząt, kompletnie obcych i nieprzyjaznych mu zapachów znaczenia terytorium. Do tego pies jest otumaniony sytuacją w jakiej się znalazł i jakby tego było mało to fundowane mu są kolejne czynniki stresujące typu czyszczenie uszu w kagańcu i oschła atmosfera. To wszystko robi coraz większe zamieszanie w psychice tegoż psa, coraz bardziej go pogrąża i testowanie może tylko to pogłębić. Pies ma włączony alarm, nie ma pewności co się z nim stanie i dlaczego nagle zawaliło się całe jego życie. Wszelkie reakcje autoobrony są tu normalne. W takim środowisku i w takiej sytuacji pies nigdy nie zareaguje prawidłowo i nie można na tym bazować. Rozmawiałam niedawno z tą Panią. Wyjaśniłam jej i powiedziałam jakie jest moje zdanie. Wyjaśniłam różnicę między charakterem psa rasowego danej rasy a psem, który powstał jako zmieszanie mieszańców. Powiedziałam o co tutaj chodzi, jakie mają prawo być reakcje ze strony psa i jak temu przeciwdziałać. Powiedziałam, że jakiekolwiek testowanie mija się z celem, gdyż jest kolejnym czynnikiem stresującym dla psa. Wyraziłam zdanie, że powinna albo wziąć psa już (nie słuchając wszelkich wyników "testów" jako, że nie są miarodajne) i od pierwszych chwil zacząć ze mną współpracę telefoniczną aby starac się psa właściwie ukierunkować w nowym stadzie albo powinna sobie kompletnie odpuścić, jeśli uzna że sytuacja ją przerośnie. Uściśliłam, że biorąc psa ze schronu zawsze jest ryzyko, że się nie uda. Z drugiej jednak strony nie można się łudzić, że jakiekolwiek testowanie psa w nienaturalnych dla niego warunkach pozwoli nam poznać jaki tenże pies jest w rzeczywistości. Zwłaszcza, jeśli od pierwszych chwil źle psem pokierujemy. Moim zdaniem biorąc psa na "cito" ponosi ryzyko nie większe aniżeli po jakimś czasie, ponieważ adopcja psa ze schroniska sama w sobie jest już ryzykiem. Ale jeśli czuje wewnętrzą siłę to powinna podjąć tą walkę i wziąć psa jak najszybciej. Zapewniłam ją, że jak najbardziej może dzwonić do mnie za każdym razem jak pies źle "złapie oddech", z każdą drobnostką i że bardzo chętnie podejmę z nią telefoniczną współpracę od pierwszego momentu aby ten pies nie skończył jak Pudzio. To tak w skrócie. Pani ta ma się kontaktować z kimś. Chyba z kim była w kontakcie. Nie wiem.
×
×
  • Create New...