-
Posts
114 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by natruszka
-
a można jakieś próbki tej karmy dostać, bo mnie ona bardzo interesuje ? Piszesz, że sprzedajemy to domyślam się się, że prowadzisz sklep, powiedz mi czy zamierzacie do oferty wprowadzić karmę z jagnięciną i koniną? oraz linię dla kotów??
-
No właśnie mój wątek się powoli zamienia w dyskusję nad przewagą naturalnego żywienia względem gotowych karm;)) Hmm właśnie przeglądam składy karm Wolfsblut i znalazłam jedną w której jest min.48% suszonego mięsa końskiego, plus dalej w składzie jest jeszcze 8% koniny. Ta karma to Wide Plain zarówno dla szczeniąt jak i dorosłych psów, sprawdzałam na stronie producenta i skład się zgadza. 50% suchego mięsa w karmie, z tym to się jeszcze nie spotkałam, tzn nie wspominając o Ziwipeak. Czy ktoś tą karmę zna?? Trochę odstrasza w niej ta niezliczona ilość ziół
-
[quote name='filodendron']No jasne :) Mnie chodziło tylko o to, że w kontekście żywienia bez chemii karma zawsze jest pewnego rodzaju kompromisem. Co do chappi itp. to mnie argumenty, że mój pies przeżył lat 16 i super, w ogóle nie przekonują. Znałam psy, które przeżyły tyle na kaszy ze smalcem. Po prostu takie geny nie do zdarcia. Niestety, to można stwierdzić z całą pewnością dopiero po szczęśliwie późnym zejściu delikwenta z tego świata. W trakcie to zwykła loteria, więc rozsądnie jest obstawiać racjonalnie lepsze opcje.[/QUOTE] Zgadzam się, mnie też tego typu argumenty nie przekonują. Psiak mojej ciotki również przeżył na karmach typu Chappi 15 lat ale co to za życie? Żadnego wigoru w nim nie było, ciągle by leżał i jadł, zresztą niedziwne bo ważył sporo ponad normę, okropna sierść, łupież. Po co mi taki wegetujący psiak?
-
[quote name='filodendron']To w ogóle zrezygnuj z suchych karm ;) Choćby nie wiem jaka premium, super, holi, eko, natur-tralalatur, to zawsze jest żywność przetworzona. Nie ma się co oszukiwać. Produkcja masowa, w miliony ton, na cały światowy rynek który tylko jest w stanie wchłonąć takie produkty, ograniczone możliwości kontroli, nieujednolicone przepisy i kasa, która za tym wszystkim stoi i która trzeba zarobić jak najmniejszym kosztem :)[/QUOTE] Jakbym mogła to bym przeszła na BARFa ale jednak nie mam teraz ku temu możliwości. Myślę jednak , że psu lepiej wyjdzie podawanie karmy gdzie jest choć trochę mięsa niż 4% produktów pochodzenia zwierzęcego a reszta to zboża, barwniki i sztuczne konserwanty?
-
green-girl ja nie neguje mączek, wiem, że są mączki i mączki. Jeśli w karmie występuje mączka z mięsa to jest OK, ale gdy występuje jakaś mączka mięsno-kostna czy mączka pochodzenia zwierzęcego to za taką podziękuję. Jednak wolę na pierwszym w miejscu w składzie świeże mięso i suszone mięso, ponieważ jest ono źródłem białka najlepiej przyswajalnego, potem mogą być mączki z mięsa. Co do Twojego wrażenia, że sugeruję się ceną to uwierz, że w ogóle tak nie jest. Od kilu dni przeczesuje internet i przeglądam składy karm, niejednokrotnie znalazłam karmę gdzie na pierwszych miejscach w skłądzi jest pszenica i kukurydza,potem trochę koniny czy cielęciny niewiadomego pochodzenia albo najlpierw 50% świeżego mięsa a potem same wypełniacze i za to producent życzy sobię 30zł/kg... Przecież to istny cyrk na kółkach. Odniosłaś pewnie takie wrażenie, ponieważ napisałam,ze cena TOTW jest za niska jak na dobrą karmę? Wytłumaczę Ci dlaczego tak myślę. Więc.. nic do tej karmy nie mam , karmię nią moje koty już od roku i mają się doskonale, żaden mi jeszcze nie chorował, futra lśnią, koty są wesołe i pełne energii. Jednak mam trochę wątpliwości co do samej jakości karmy, ponieważ składa się ona głównie z mączek,poza tym na pierwszym miejscu w składzie TOTW Wetlands Canine jest po prostu Duck, nie jest uwzględnione jakie to części tej kaczki są w tej karmie, czy to podroby, czy mięso czy pazury, pióra i dzioby. Jednak ja z tej karmy nie zrezygnuję, koty nadal ją wcinają, mają się na niej dobrze to dlaczego mam ją zmieniać? A dla psa szukam lepszej karmy, bo przy takim mikro psie mogę go karmić czymś pewniejszym , bo je jak na lekarstwo;) Pewnie jakby ważył 30 kg to bym karmiła TOTWem i nie kręciła nosem;) A to, że szukam dobrej karmy dla moich zwierzaków to chyba nic złego? Sama nie lubię się szprycować chemią, bo wiem jak ona na mój organizm działa, więc nie będe jej podawać również moim zwierzakom. Jeśli już mam wydać jakieś pieniądze na karmę to wolę dołożyć i kupić coś lepszego niż kolorowe chrupki Chappi.
-
[quote name='filodendron']A z białka ziemniaczanego/białka z grochu, skrobi ziemniaczanej/skrobi z grochu i proszku jajecznego też? ;)[/QUOTE] Haha no właśnie, też mi coś tu nie pasuje :) Za to, to Farrado wygląda obiecująco, ciekawe tylko czy smakuje psiakom i jak na nie reagują
-
Dziękuję za wszystkie propozycje karm, Brit ten kurczakowy fajny ma skład, jeśli rzeczywiści jest w nim te 32% dehydrowanego mięsa z kurczaka. Za Acane jednak podziękuję. A ja znalazłam jeszcze karmę For Friends. Skład: [COLOR=#ffffff][B]Skład:[/B][/COLOR] [COLOR=#ffffff][/COLOR]Jagnięcina 36,0% (mięso jagnięce 21,5%, wątroba jagnięca 14,5%), ziemniaki 35,9% (słodkie ziemniaki 12,2%, ziemniaki 12,2%, białko ziemniaczane 11,5%), ryba 13,4% (pstrąg 7,6%, łosoś 5,8%), olej rzepakowy, drożdże piwne, proszek jajeczny, jabłko, marchew, pomidor, szpinak, żurawina, brokuł. Piszą, że zawartość procentowa mięsa w karmie po obróbce termicznej pozostaje taka sama jak przed ponieważ: "W naszej karmie - w jako jedynej do tej pory – procentowa zawartość składu podawanego przed wyprodukowaniem karmy jest taka sama jak po wyprodukowaniu karmy. Dlaczego? Otóż do produkcji karmy używamy składników, które mają w sobie bardzo podobną zawartość wody, zatem woda z każdego składnika wyparowuje w bardzo podobnym stopniu. Zawartość wody w mięsie i rybie wynosi ok. 75%, zawartość wody w ziemniakach i grochu – także. Zarówno z mięsa, ryb, ziemniaków jak i grochu woda wyparowuje w tym samym stopniu. Procentowy udział poszczególnych składników pozostaje zatem na tym samym poziomie. Gdybyśmy do produkcji karmy używali zbóż, kukurydzy czy też ryżu nie mielibyśmy możliwości określenia zawartości w tak łatwy sposób deklaracji składu. Dlaczego? Ponieważ zboża zawierają ok. 15% wody w sobie a wspomniane mięso i ryby ok. 75%. Podczas produkcji karmy przy jedynie 15% utracie wody przez zboża następuje aż 75% utrata wody przez mięso. Zboża zostają, mięso znika. " Czy to możliwe? czy raczej traktować to z przymrużeniem oka? Cenią się dosyć sporo , bo za 5kg karmy chcą aż 160zł. Drugą karmą, którą znalazłam to karma Farrado. z kaczką , skład: świeże mięso z kaczki (28%), suszone mięso z kaczki (min. 25%), ziemniaki, groszek, tłuszcz z kurczaka*, siemię lniane, drożdże piwne, pulpa buraczana, pulpa z owoców czarnego bzu, wodorosty, chlorek sodu, prebiotyki FOS, prebiotyki MOS, wyciąg z juki. *zabezpieczony mieszaniną tokoferoli i wyciągiem z rozmarynu z pstrągiem, skład: świeży pstrąg (26%), suszony pstrąg (min. 24%), ziemniaki, groszek, tłuszcz z kurczaka*, siemię lniane, drożdże piwne, pulpa buraczana, pulpa z owoców czarnego bzu, wodorosty, chlorek sodu, prebiotyki FOS, prebiotyki MOS, wyciąg z juki. *zabezpieczony mieszaniną tokoferoli i wyciągiem z rozmarynu Po przeliczeniu wychodzi na to, że ok 30% mięsa zostaje w suchej masie, czyli nie jest źle. Czy ktoś miał do czynienia z tą marką? Jeszcze zainteresowałam się ich puszkami,które podobno zawierają 100% mięsa, tylko ciekawe czy to same podroby czy mięsko jakieś konkretne?
-
ło matko jakie pazury długie ma ten psiak:(
-
Talia, pragnę (:D) karmy, gdzie poziom białka nie będzie sztucznie podbijany przez mączki jak ma to miejsce np w Orijenie oraz żeby zawierała jak najmniej węglowodanów, mięso najlepiej świeże i suszone. Cena do 30 zł/kg. Ale jak znajdzie się coś trochę drożej to przemyślę.
-
Dzięki za odpowiedz :) Znam BARFa i już nawet barfowałam swoim kotom ale kot mi się struł wołowiną, że ledwo z życiem uszedł. Troszkę mnie to zraziło do BARFa, jednak nie neguję go i wiem, że jest to najlepsza możliwa opcja żywienia zwierząt. Ja niestety z racji takiej, że nie mam teraz ku temu warunków, BARFowania nie mogę praktykować. Mam zwyczajnie mikroskopijną zamrażalkę a nie wyobrażam sobie kupować codziennie mięsa. Dlatego szukam dobrej jakościowo karmy. Do tego podaje zwierzakom również gotowane, więc nie jest tak źle;) Wiem również że nie ma co RC porównywać do Brita czy Josery, ale jednak nie interesują mnie te półki jakościowe karm;)
-
Szukam i szukam, czytam i czytam i nadal nie wiem czym karmić swoją małą Chi. Z racji tego, że jest malutka to chcę ją karmić jak najlepszą karmą, cena nie ma znaczenia,ale jednak Ziwipeak jest dla mnie za drogi. Tak do 30 zł/kg mogę wydać na karmę. Myślałam o karmach: * Platinum - tu jednak spotkałam się z wieloma opiniami, że na dłuższą metę ta karma się nie sprawdza i jest niewarta swojej ceny, * Canagan - według mnie skład świetny, ale również spotkałam się z opiniami, że za te pieniądze to szkoda jej kupować i że są lepsze karmy na rynku (dlaczego i jakie to te lepsze karmy??) * Wolfsblut - według producenta jest w niej "50% mięsa w suchej masie" jak to rozumieć?? w większości składów tej karmy jest 50% świeżego mięsa to jakim cudem po obróbce może zostać nadal 50% w suchej masie? Poza tym chrupki WB nie bardzo smakują suni, tzn zjeść je zje ale bez entuzjazmu jak jest np z TOTW * TOTW - smakuje suni, zajada się nim ze smakiem. Jednak myślę, że cena jest trochę za niska jak na dobrą karmę, no i składa się ta karma prawdopodobnie tylko z mączek, * Acana - nie smakuje suni, je bo musi, myślę,że jakościowo podobna do TOTW, * Orijen - sunia ma po nim rozwolnienie, podobnie jak koty po zmianie formuły karmy, Interesuje mnie karma bezbożowa, mięsna, bez zbędnych wypełniaczy. Nie szukam karm takich jak Royal Canin, Brit, Josera itp.
-
witam, możesz mieszać suche z gotowany, oczywiście nie w jednym posiłku, tylko tak jak pisałaś rano i wieczorem suche a na obiad gotowane. warto do gotowanego dodawać wapń, może to być np.mączka ze skorupek jajek którą można samemu w domu przygotować;)
-
[quote name='filodendron']Żadnych nie poleca ;) Z obawy przed zarzutami o lokowanie produktu w przekazie ;) To taka zabawa w "ciepło", "zimno" :D Ciągle jest zimno, lodowato, brrrr :D[/QUOTE] Dziwne to, właśnie przejrzałam kilka wątków, gdzie Elia coś pisze o tych mączkach ale żeby dała jakieś konkrety to nie bardzo jej się śpieszy. Poza tym Elia ciągle pisze,że karmy z mączką z mięsa są okropne i zaleca zakup tych ze świeżym mięsem. Ale przecież świeże mięso zawiera ok.75% wody, więc po odparowaniu zostanie garstka tego mięsa na kg karmy. To jaki to ma sens? Przecież w ogólnym rozrachunku tego mięsa będzie dużo mniej niż w karmach gdzie jest i świeże i suszone mięso a nawet i mączka ;) Czy się mylę?
-
[quote name='Elia']Najpierw odpowiem merytorycznie, a później przejdę do pozostałej części Twojej wypowiedzi. Otóż, po pierwsze, zarówno Orijen jak i Kingsmoor, są karmami mączkowymi, a nie mięsnymi - odsyłam do składów na stronach www tych producentów. Po drugie, Ziwi Peak zawiera nie 90% mięsa, a 22,6% (suchego, w modelu z wołowiną, gdzie jest podany największy udział mięsa), nie wliczając w to podrobów, które nie mogą być brane pod uwagę w tym bilansie, ponieważ są one mięsem najniższej kategorii, a ich białko ma inną strukturę aminokwasów, o znacznie gorszej przyswajalności i znikomych wartościach odżywczych. O dalszych negatywnych stronach podrobów w żywieniu psów mogę napisać w innym miejscu, jeśli to kogoś zainteresuje.[/QUOTE] Elia to jakie karmy mięsne polecasz??
-
Witam, czy można gdzieś zamówić próbki tej karmy? Szukam czegoś dobrego bym mogła urozmaicić mojej suni dietę, aktualnie je TOTW Wetlands Canine, z którego jestem zadowolona, bo służy małej i skład świetny ma,ale chciałabym znaleźć jakąś alternatywę by na zmianę z TOTW kamić. A może ktoś z Was karmi aktualnie Wolfsblutem i podzieliłby się ze mną? Oczywiście pokrywam wszystkie koszty albo mogę w zamian próbkę TOTW podesłać:)
-
Dwu miesięczny szczeniak - JA potrzebuje kilku rad :)
natruszka replied to Lina_20's topic in Wychowanie
Ja też mam malutkiego szczeniaczka (chihuahua) w domu. Zachowuje się dokładnie tak jak Twój piesek:) Czyli chce być jak najbliżej człowieka,liże twarz, gryzie włosy :) Sama miałam problem i tutaj pisałam,bo nasz maluch gryzł dłonie, stopy, rzucał się na twarz i ktoś mi poradził, że gdy gryzie coś niepożądanego to wsadzać mu od razu do pyszczka taki sznur, który może gryźć i to podziałało, bo zaczyna rozróżniać co może gryźć a czego nie;) Co do ulegania jego piskom i spania z nim w łóżku to sama sobie robisz problem, uzależniasz szczeniaka maksymalnie od siebie i będziesz miała duży problem, żeby go nauczyć zostawać samemu. Ja od pierwszego dnia postanowiłam, że piski na mnie nie działają. Na początku piszczał pod łóżkiem, że chce na niego wejść ale byłam nieugięta, udawałam,że go nie widzę i nie słyszę. Dopiero jak się uspokajał to brałam go na łóżko. Szczeniak już się z tym pogodził, że piskiem niczego nie wytarguje, więc już w ogóle nie piszczy;) Tak samo było z zostawianiem go samego, było trudno bo chodził za mną krok w krok, gdzie ja tam on, i zostawiałam go najpierw na 5 minut (kilka razy), potem stopniowo wydłużałam minuty, doszliśmy do tego, że siedzi sam godzinę. Dłużej nie miałam jeszcze okazji przetestować jak się zachowa;) -
Znalazłam sposób na gryzienie rąk a mianowicie jak zaczyna gryźć to właśnie wsadzam mu gałganka do pyska i tak się z nim bawie, jednocześnie od czasu do czasu go głaskam i chyba załapał, że do gryzienia jest gałganek a nie dłoń;)) Tylko jeszcze z kotami sobie musimy poradzić, bo jak zaczynają latać to trudno je zatrzymać.
-
Mam wrażenie, że jest coraz gorzej, psa nie idzie pogłaskać lub inaczej dotknąć , bo myśli,że to zabawa i gryzie. Koty są zastraszone, uciekają przed szczeniakiem, ponieważ gryzie je po łapach,ogonie, brzuchu... no wszędzie. Nie wiem czy pozwalać mu na to??
-
Jak poradzić sobie ze szczeniakiem chihuahua, który podgryza dłonie, stopy, rzuca się na twarz i podgryza? Szczeniak ma dużo zabawek, które może gryźć dodatkowo dostaje suszone twarde mięso, które też gryzie no ale nadal jest zainteresowane gryzieniem dłoni. Dodatkowo podgryza tak koty, które już przed nim uciekają. Na razie ząbki ma malutkie i gryzienie nie jest uciążliwe ale nie chcę by myślał, że to normalne i nie chce mu na to pozwalać. Do tej pory próbowałam piszeć gdy gryzie, na początku skutkowało ale niestety pies ostatecznie to olał, próbowałam też go ignorować i przerywać zabawę gdy tylko zaczyna gryźć ale to jedynie pomaga na chwilę i za każdym nowym razem jest tak samo. Nie wiem jak go nauczyć , że "NIE" to znaczy nie. W ogóle nie kojarzy tego, uspakaja się dopiero gdy do "nie" dodam jakiś hałas np. tupnięcie. Najbardziej mi szkoda kotów, które przez małą muszą ciągle siedzieć gdzieś na podwyższeniu. Miałam nadzieję, że to szczeniak będzie najniżej w naszym stadzie.
-
Witam:) Od jakiegoś czasu szukam szczeniaczka chihuahua ale niestety nie mogę znaleźć żadnej konkretnej ofert. Albo brak rodowodu, albo jakieś podejrzane oferty, np. rodowód FCI jest a szczeniak kosztuje 300 zł, chyba coś nie tak z nim w takim razie jest, że cena tak konkurencyjna?? To będzie nasz pierwszy piesek, mamy 2 koty, które są raczej przyjaźnie nastawione;) Czy polecicie mi jakiegoś hodowce, gdzie kupię pięknego, zdrowego szczeniaczka?? Pozdrawiam:)