-
Posts
11728 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by betty_labrador
-
Rysunek I Malarstwo- Nauka Krok Po Kroku !!! cz.2
betty_labrador replied to dog_master's topic in Off Topic
[quote name='Bolsbokser']No właśnie. Czekamy już od trzech stron tego wątku na rysunki - duchy :diabloti: [B]Nelusiaa, Mani2000[/B], [B]Betty[/B], Ciebie też się to tyczy ! A kto zapowiadał jamniora ?[/QUOTE] no moj jamnik stoi oparty o sciane w pracy i patrzy kiedy go dotkne ;) narazie sa oczy, i pyszczek. zostaly uszy, szyja , nos ;) a TY Asiu co tam rysujesz? ;> -
[quote name='hecia13']Mój wyżeł [*] zeżarł kiedyś sznur parówek (5 albo 6 ich było) a potem folia od tych parówek - pusta!!! - wyszła mu z tyłka w całości :eviltong:[/QUOTE] haha..separacja w jelitach :P nieźle. [quote name='Hallie']betty_labrador myślę, że jednak sznurek powinnien spokojnie wyleźć drugą stroną :) A mojej suce nie wiem co wtedy odbiło, że połknęła tę piłkę, to była sekunda. Ona raczej z tych co zjadają te rzeczy, które się da zjeść.[/QUOTE] No też sie juz uspokoilam. Dzieki za Wasze porady i pocieszenie. Niedawno dosc Tosca jadla taka kosc zwijana ze skory, i musialam wychodzic juz do pracy a chcialam ja tego dnia zabrac do pracy zeby po niej isc od razu na spacerek. Została jej ta główka końcówka od kości-dosc spora była.. i mowie daj na chwile to założę Ci obróżkę i oddam kość w pracy -widać nie zrozumiała :eviltong: , bo mądra pani mówiła do niej jak do dziecka :D - i jak zbliżyłam rękę w strone jej pyska ta ten kawał skóry przełknęła :roll: wtedy sie nie bałam jakos. Bo czasem polyka wieksze kawałki micha z koscia. No tez nie wiem czemu połknęła Ci tą zabawkę, może tworzywo było smaczne :D podobne w smaku do jakiegos mięcha? a dzis na kolacje krtań cielęca :) ciekawe czy połknie w całości z rozpędu ;) [quote name='panbazyl']ale nam sie temat zrobił :) śmiech przez łzy. Przy tych parówkach to oplułam monitor. No,a le teraz to sie pośmiać można, ale zaraz po fakcie zjedzenia to raczej nie....[/QUOTE] wtedy to panika na maxa , ogłupiająca. :roll:
-
[quote name='Hallie']Połykanie tych wszystkich rzeczy to jest masakra. Moje głupie połknęło kiedyś piłkę pyszczkę piszczącą w całości, niestety nie chciała wyjść po wodzie utlenionej, a było ryzyko, że druga stroną nie wyjdzie i wyjmowaliśmy ją z żołądka psiny, całe szczęście udało się enoskopowo, ale nikomu nie polecam. A papki jak robię na cały miesiąc to w różnych smakach właśnie, żeby nie było monotonnie, teraz wyszły mi 3 różne.[/QUOTE] o rety :shake::roll: wspolczuje. No wlasnie-sznurek tez raczej nie wyszedł.:roll:
-
a flaty widac nie wyrastaja z tego nawyku ;) Tosca ma 8,5roku. :roll: tez widze ze twoje maja niezaspokojony apetyt ;)
-
[quote name='zaginiona sara']Długi ten sznurek był? Oglądam czasem co zjadł mój pies i jestem przewrażliwiona. Uważaj na zmiany w zachowaniu psa. Tak jak piszą gdyby sznurek wystawał nie pociągaj na siłę. Obserwuj psa, bo pod opieką weta już jesteś. Nie zazdroszczę psa zjadacza, ciekawe czy moje też by tak robiły że pachnący sznurek by wciągały. Znam psa który opakowanie od kiełbasy psiej zjadł tą folię kawałek i wydalił spokojnie sam. Sznurek chyba też połknął... Co tylko pachnie to jest gotowy zjeść.[/QUOTE] nie wiem ile dokladnie ale nie wiecej niz 10cm. Właśnie ja przez takie programy tez jestem przewrażliwiona. Uczulona bardziej. Co to za przypadlosc psow ze wszystko bezmyslnie połykaja. Tzn wiadomo nie wszystkie psy-ale dużo tak. I to mnie przeraza. Obserwuje Tosce, zabralam ja dzis z tego tytułu do pracy.
-
[quote name='magdabroy'][B]betty_labrador [/B]ale Twój pies ma upodobania kulinarne :D[/QUOTE] wtedy mówiłam ze sie zabezpieczyła przed niechcianą ciążą. :D [quote name='filodendron']Na przykład zegarek albo stringi. Albo gumowego kurczaka w całości. [url]http://poznan.naszemiasto.pl/artykul/287503,zwierzeta-jestem-tylko-malutkim-psem-ale-potrafie-zjesc,id,t.html#czytaj_dalej[/url][/QUOTE] haha...lista rozbraja co psy potrafia zjesc. Niezle. W programie co zjadł moj pies pokazywali przypadek jak pies zjadl ciasto, z rozbitej szklanej tacy, ale razem z pokawałkowanym szkłem. Na całe szczęście, wczesniej zjadl skarpetki, ktore uchronily jego przewod pokarmowy przed przebiciem. Ale to są głupole z tych zwierzaków. Byle pachniało i juz nadaje sie do konsumpcji.
-
[quote name='filodendron']To teraz trzeba patrzeć na drugą stronę psa. Jakby sznurek wystawał z odbytu, to nie wolno ciągnąć na siłę, tylko odciąć to, co wystaje i podać coś ułatwiajacego wypróżnienie (no chyba, że wychodzi całkiem gładko przy lekkim pociągnięciu). No i patrzeć, czy pies załatwia się regularnie. Nie martw się na zapas - kiedyś na forum dziewczyna pisała, że pies połknął skarpetkę - i wyszła drugą stroną ;) A swoją drogą możesz się przejść jeszcze raz w to samo miejsce i rozejrzeć za sznurkiem - może zaoszczędzisz sobie nerwów. Może psica znajdzie go trzeci raz ;)[/QUOTE] dzieki, tez niektore osoby juz mnie uspokajaja ze to nic wielkiego, a ja wpadam w panikę :( Masz racje, przejde sie tam jutro i rozejrze za sznurkiem. Skarpetke? Omg.. psy to potrafia zjesc naprawde byle co. Teraz sobie przypominam ze kiedys Tosca znalazla na ziemi zużytą prezerwatywe i zjadła. Wyszlo druga strona. Wtedy jakos nie panikowałam.
-
a co zrobic jesli pies zjadl sznurek nasączony zapachem jakiejs szynki :/ myślałam ze ja dziś udusze. I bardzo sie zdenerwowałam ...:/ polecialam do weta, ktory zapodał jej wode utleniona w 3 dawkach zeby wszystko zwymiotowała. I tak bylo..ale po sznurku ani śładu :/ może na koniec jak do niej leciałam wypućiła? nie wiem... i co najlepsze przecisnęła go przez kaganiec. Widzialam jak jej zwisa i jak go próbuje wciągnąć.ale nie wiemco bylo w ostatnich sekundach gdy do niej dobiegłam, byłam za bardzo zdenerwowana zeby sprawdzic na ziemi czy nie leży:/ eh. A skąd wiem ze to byl sznurek? bo poprzedniego dnia byłamw tym samym miejscu i Tosca była wtedy przez chwile na smyczy.. bez kaganca, cos złapała w pyski memle, otwieram i wyjmuje sznurek. I głupia ja-zamiast to do kosza walnąć nie wiem czemu wyrzuciłam z powrotem na ziemie.
-
[quote name='magdabroy']To w przyszłym sezonie truskawkowym Torę ogolę na łyso :evil_lol: Będę miała nową rasę: łysy ONek :D[/QUOTE] łysy truskawkowy ONek :P
-
Rysunek I Malarstwo- Nauka Krok Po Kroku !!! cz.2
betty_labrador replied to dog_master's topic in Off Topic
[quote name='borysova']Ha, dobre pytanie :D Zdaje się że jej nie mam, ale założę ;P[/QUOTE] to czekamy :D [B]mani[/B] pokazuj, ale już :mad: :P -
[quote name='panbazyl']dokładnie - bez jaj z tymi malinami.[/QUOTE] a wilki i niedźwiedzie jedzace lesne owoce ? :cool3:
-
[quote name='agaga21']jako dzieciak miałam psa i nie było takiej możliwości by nie dostał jednego surowego ziemniaka, gdy mama szykowała na obiad! jak nie dawała to podkradał obierki i lamentował.[/QUOTE] i żył zdrowy i szczesliwy jak rozumiem :) najbardziej szkodliwe sa ziemniaki surowe zielone- te z solanina. Pomidory niedojrzale tez zawieraja solanine i dlatego może zostaly uznane za ogolnie szkodliwe? :roll:
-
a w ogóle nie wiem kto wpadłby a pomysł podawania psu surowych ziemniaków ;)
-
rety ale pomidory? ciekawe na ile toprawda.. Tosca uwielbia pomidory.
-
co to za przeszkodka? jakies agillity? ;>
-
[quote name='kalyna']a ja się cieszę, bo wuja przywiózł mi dzisiaj ogonów i mostków razem 14 kg :multi: i zgadnijcie za ile... za 10 zł, więc baaaardzo tanio, jak w normalnym sklepie ksztuje 1kg/3,60zł. jeden tylko problem, że mnie w domu nie ma i to mama pakuje :D[/QUOTE] wow. ale sie Twoim piesom trailo. Zazdraszczamy :D
-
Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)
betty_labrador replied to betty_labrador's topic in Galeria
[quote name='Falkaa']ja narazie mam do rysowania bokserkę, ale jak skończę to może się wezmę za to psicho :P choć mam większą ochote na twojego czarnego długowłosego diabełka :loveu: EDIT: a tak [I]propós[/I].. genialna bluzka :loveu: [url]http://img841.imageshack.us/img841/1227/51644327.jpg[/url] :D[/QUOTE] :) no to rysuj rysuj :) czekamy na efekty ! no i wybierz co narysujesz, albo to i to? ;) no bluzka fajowa :D -
Rysunek I Malarstwo- Nauka Krok Po Kroku !!! cz.2
betty_labrador replied to dog_master's topic in Off Topic
borysova a jak mozna zajrzec do Twej galerii? ;) -
Rety to moje psy powinny juz dawno nie żyć... od tych kilogramow spozytych surowych kurczaków , i innego ptactwa oraz czasem podanych kosci z wieprzowiny. Rysia nie wierz takim encyklopediom-naprawde nie wiem skąd oni czerpią informacje ;)
-
witam! w takim razie ja głosuje na zdjecie nr 3 ala kot w butach :D proszący kot w butach :)
-
Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)
betty_labrador replied to betty_labrador's topic in Galeria
czesc Wam :) milo Was tu gościć :) To prosze dziewczyny macie co rysowac :> i dziekuje za opinie odnosnie fotografii :) oj daleko mi jeszcze do rasowego fotografa, ale w kazdym razie milo mi slyszeć takie dobre opinie :) Mi narazie nie udalo(brak czasu) wstawic filmikow na youtuba :/ -
[quote name='understandme'][B]Mam złą wiadomość, zmieniamy operatora internetu i prawdopodobnie od jutra do początku listopada nie będe miała inernetu. Będę wchodzić na dogo okazjonalnie tzn w telefonie jak złapie gdzieś wifi jednak pisac nie mogę i jak będzie jakaś inna okazja. :([/B][/QUOTE] ojejku! jaka lipa totalna :/ szkoda. :( ale mam nadzieje ze szybko ten czas minie :) w sumie juz nie wiele zostalo :)
-
[quote name='filodendron']:D :D To ja nawet nie próbuję tej kaczki psu kupować.[/QUOTE] moje zwierzęta najwidoczniej nie interesują sie polityką :D
-
Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)
betty_labrador replied to betty_labrador's topic in Galeria
[quote name='understandme']ja czekam na nowe zdjęcia ;)[/QUOTE] Na dzisiejszym spacerku porobiłam troche filmikow, wiec takimi wieczorem (postaram się ) Was uraczyć nimi :) Jesien piekna w lesie Poprostu cudowna :loveu: moglabym tam mieszkać na stałe. :)