Witam.
No cóż odwiedziny i po odwiedzinach. Można powiedzieć, że zafundowałem sobie przerwę w pracy w miłym towarzystwie :) Kapri przywitała mnie wraz z wolfem już przy branie. Mogę powiedzieć, że jest mojego wzrostu jak stanie na tylnych łapach :) Ma tyle energii w sobie skubana mała, kto by pomyślał :) Apetyt dalej dopisuje, wsysa wszystko jak odkurzacz. Pomału nabiera masy :) Trafiła pod dobrą opiekę. Ma to czego zapewne jej brakowała. Opiekę i czułość :) Nie jestem zbyt wylewny ale miło patrzeć jak się dziewczyna zmienia. Za dwa tygodnie kolejne odwiedziny. Można powiedzieć, że już się zaanonsowałem :).
Pozdrawiam.