Wracam do wypowiedzi Onki,chodzi o bis junior klubowej wystawy,jestem właścicielem tego drugiego chińskiego grzywacza,który uczestniczył w tej konkurencji.Uważam to za skandal,ale nie sędziowski,pomyłkę organizatorów,a raczej największy błąd z mojej strony bo nie miałem numeru przy sobie i jeżeli to mogło być przyczyną tego zajścia to bardzo przepraszam.A teraz trochę wyjaśnień,sędzina która wybierała bis junior,również sędziowała chińskie grzywacze na tej wystawie,wybierając bob,ustawiała psy na 4 lokatach i,tak pies Onki był 4,moja suka była 3,suka Ewy Antczak 2,Sasquehanna PIECHUR 1-bob,więc nie ma logiki w dalszym wyborze bis,zresztą takie pomyłki były również w ringu.Sędzia był z zagranicy i pewnie powiedziała że wygrywa chiński grzywacz nagi,a pani z obsługi wpisała jedyny numer który miała i,tu jest moja wina nie miałem swojego numeru,za co przepraszam.
P.s.Takie zamieszanie było też na Europejskiej wystawie w Bratysławie,gdzie na zwycięzce bis wybiegł amerykański cocker spaniel i,sędzia mu podziękował bo organizator źle zrozumiał,miał wygrać amerykański staffordshire terier.