Jump to content
Dogomania

Pirat_fila

Members
  • Posts

    102
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pirat_fila

  1. No dobra, wszystko fajnie. Kto by to nie był i jaki by nie był tego zbożny cel, to jest to tzw. double handling, czyli pobudzanie zainteresowania psa na ringu przez osobę stojąca poza ringiem. Zgodnie z zaleceniami FCI sędzia zauważający psa wystawianego w ten sposób ma obowiązek zdyskwalifikować go i zostawić bez oceny, niezależnie od klasy zwierzęcia. HEHEHE :) Jakoś nigdy czegoś takiego nie widziałem. Za to widziałem, na rotkach, cane corso itp. stojących poza ringiem ludzi z piszczałkami i innymi "zwracaczami uwagi". Dobrze chociaż, że ringi ONów, są na ogół w pewnym oddaleniu od reszty i nie drażnią tym zamieszaniem (szczekające ONki i biegający i pokrzykujący ludzie) innych psów na wystawie.
  2. No widzisz, Ty piszesz, jak powinien być oceniany tj. wg wzorca a ja Ci piszę jak na ogół jest oceniany. Druga sprawa, że na tle innych psów czasem jest bardziej widoczna jakaś wada Twojego. pozdrowienia
  3. To mi się wydawało dziwne również, ale teraz już wiem. Po pierwsze, sędzia nie pamięta Twojego psa i jaką mu wcześniej dał ocenę. Po drugie, ocena często jest zależna od poziomu stawki w jakiej Twój pies występuje na danej wystawie. Poza tym decydują różne aspekty wystawiania, to w jakiej jest tego dnia formie psycho-fizycznej Twój pies itd. Mało który pies co wystawa zachowaje się w ringu identycznie. Stąd różne oceny od tego samego sędziego w niedługim okresie czasu. Z drugiej strony jest czasem pozytywne, bo czasem najpierw jest gorsza ocena a potem lepsza :) .
  4. To pytanie jakby nie do nas, a do organizatorów. Jedyne co mi się nasuwa, to układy i znajomości. Nie chodzi przecież o dobro wystawców (na ogół). Tak się dziwnie składa, że Pani Bukład jest, prócz tego, że sędzią międzynarodowym, to również członkiem Zarządu Głównego oraz członkiem Głównej Komisji Hodowlanej. Jak zresztą zdecydowana większość sędziów, pełnią funkcje w ZG. To jest powód tego, że sędziowie "tego typu" są zapraszani na wystawy, przez innych członków ZG.
  5. Tak naprawdę to trzeba się przekonac na własnej skórze o takich "miłych" sprawach. Samo czytanie czy słuchanie ostrzeżeń nic nie pomoże. Dopóki się nie sparzysz, to mimo, ze zobaczysz w spisie sędziów nazwisko np. Bukład (będzie Ci się to z czymś kojarzyło :lol: ) ale i tak pojedziesz, bo uznasz, że może ludzie przesadzają 8) Tak to już jest...
  6. hehe nie po raz pierwszy zjechał przez te dwadzieścia parę stron 8) już było kilka zjazdów :lol: a wracając do tematu to tak patrzę, że chyba się skończyły afery i pochwały sędziów albo pozostali forumowicze nie mieli przykrych sytuacji albo nie chcą pisać ... :(
  7. na tym forum zasadniczo ja rzeźbię :wink: natomiast Ania udziela się na forum poświęconym tylko molosom 8)
  8. Hehehe nie domyśliłem się od razu tylko dopiero po drugim poście, kiedy już wszystko było jasne :)
  9. Czyli jesteś wnuczką Pana Jurka? Wynika z tego co piszesz, że to organizatorzy popełnili błąd nie zmieniając sędziego, mimo, że ten prosił o zastępstwo. To zdecydowanie zmienia postać rzeczy. Czasem mam wrażenie, że w naszym Związku jest jak jest, bo dużej mierze (pod względem organizacji, struktur i układów) sięga głęboko do tradycji ustrojowej Polski Ludowej. A winnych zaniedbań i łamania regulaminu nigdy nie ma. W tym wypadku organizator powinien odpowiadać za taki stan rzeczy, ale jak sądze nic się takiego nie wydarzyło. Ach i jeszcze jedna sprawa. Może nie do końca w temacie sędziów... ale wystaw. W regulaminie każdej wystawy, na każdym zawiadomieniu jest informacja, że jest zakaz sprzedaży szczeniąt. Pięknie to wyglada, ale tylko na papierze. W praktyce na każdej wystawie ( a na międzynarodowej w szczegolności) mamy stado handlarzy, którzy sobie bezkarnie handlują psami. Na ogół stoją pod wejściem na wystawę, ale np. w Krakowie handlowali na terenie AWFu, na płatnym parkingu i nie widziałem, by organizatorzy wystawy przedsięwzieli jakieś działania. Czy naprawdę ten przepis jest tylko pustym zapisem i tak naprawdę organizatorom ten handelek wcale nie przeszkadza? Czy też uważają, że nic nie mogą zrobić? Jedynie na Klubowej Molosów w zeszłym roku, przez megafon Pani spiker straszyła handlarzy konsekwencjami (nie wiem, czy wykonano jakieś działania, czy na groźbaxh się skończyło). Ja znam doskonały sposób na powstrzymanie tego procederu, po roku konsekwentnego działania organizatorów wystaw, handlarz pod wystawą byłby rzadkością. Trzeba co prawda troszkę zainwestować, ale.... A sposób jest taki: Każdy kupujący lub interesujący się psiakiem, ma prawo zapytać z jakiej to hodowli, po jakich psach itd, o to samo może pytać "tajniak" 8) , który skrzętnie sobie to notuje, jednocześnie takiemu hodowcy - handlarzowi (łamiącemu poniekąd regulamin i naruszającemu zasady etyki hodowcy) jest robione zdjęcie, aby nie mógł się wyprzeć, że to nie on tam stał, że ktoś się podawał za niego. Po pierwszym takim przypadku, osobnik otrzymuje ze swojego Oddziału ostrzeżenie, przy drugim przypadku staje przed sądem koleżeńskim, gdy zaś to nie skutkuje zostaje wykluczony ze związku. Może drastyczne, ale ostatecznie, każdy miałby szansę się poprawić i zaprzestać takich działań.
  10. Jeśli tak, to druga część mojej wypowiedzi jest aktualna. Jeżeli choroba mu przeszkadzała w wykonywaniu obowiązków, to nie powinien w takim stanie zdrowia pojawiać się na ringu. Organizator wystawy międzynarodowej musi mieć kilku "uniwersalnych" sędziów w rezerwie, a jakby zasłabł w ringu, to co? Odwołano by ocenianie? Ludzie na międzynarodową wystawę po 500-600 km jeżdżą, nie wspominając o wystawcach zagranicznych. Apropo jeszcze "dobrego" oceniania. Męczy mnie to, że ocena doskonała w Polsce to jest standard, a ocena bardzo dobra to już jest ocena niska, a dobra odpowiada niemalże dyskwalifikacji. Pies z dyskwalifikującymi wadami może otrzymać doskonałą i Zw. Mł. i to bez żadnych układów, po prostu nie ma lepszego w okolicy, a niech ma sobie tą doskonałą. Zagranicą tak nie ma na ogół. Znajoma była w Lipsku w tym roku, stawka była ponad 40 psów, tylko 6 czy 7 psów otrzymało oceny doskonałe. Ona, mimo, że nie wygrała ani nie zdobyła nic, była szczęśliwa, że jej pies również otrzymał doskonałą. Tam doskonała ocena to jest już COŚ przez duże C. :) A u nas? Jak się patrzy na suki, które do hodowlanki mają 3 oceny bdb? Ja już ją postrzegam jako słabą sukę, bo wiem jak łatwo jest otrzymac doskonałe oceny.
  11. Ursus: masz rację, taka sytuacja jest wyjątkowo kiepska, zwłaszcza gdy zastępca nie ma zbyt dobrej opini. Bo gdyby zastępca był lepszy albo z zagranicy (obiektywny i fachowy), to nikt by specjalnie nie rozpaczał jak sądzę. Podejrzewam, że nie dojechał ktoś z drugiej grupy i musieli zrobić wewnętrzne roszady, bo do IV mogli sciągnąc akurat tego sedziego. Fakt, że takie sytuacje mogą doprowadzić do szału niemalże, w dodatku człowiek ma wrażenie, że nie ma nic wpływu ( i najgorsze jest to, że to wcale nie tylko wrażenie). Przypomniała mi się jeszcze afera z Łodzi 2004, gdzie na ringu Cane Corso sędziował pijany sędzia, który wszystkim psom zaniżał ocenę, bo widział w nich jakąś wadę, która tak się dziwnie składa jest jednym z najistotniejszych cech rasy (coś jakby filom obniżał oceny za inochód :lol: ), dopiero przy sukach jakiś wystawca odważył się go opierniczyć i już suku zostały lepiej ocenione. Poszła oficjalna skarga, ale coś tam wytłumaczono, że wcale nie był pijany tylko chory. Jeśli nawet był faktycznie chory (w co wątpią wystawcy) i to niepozwalało mu normalnie pracować w ringu, to nie powinien się w nim zjawiać.
  12. Nie sądzę. Wyraźnie organizatorzy zastrzegają sobie prawo zmiany sędziego, po to by nikt nie mógł wystąpić z roszczeniami. Za dużo by tracili, a przecież sędzia to tylko człowiek i zachorować może i inne sprawy może mieć na głowie (jakieś nagłe wypadki). A że zmiany są na niekorzyść czasami to już inna sprawa. Taki bojkot sędziowania może tylko dać do zrozumienia organizatorowi, że albo zastępca jest kiepski, albo poprzednik już miał ustawionych wystawców :lol:
  13. Ufff przekopałem się przez ten temat... przez wszelkie zbładzenia z głównego wątku na temat "pysia", wzorca akit i przestraszonych psów na wystawach... Chcę tylko napisać, że ocena każdego tutaj z osobna forumowicza jest oceną subiektywną. I ten sam sedzie w oczach jednego będzie dobry, a oczach innego będzie zły. Jedynie zbiór ocen negatywnych lub pozytywnych powtarzających się na temat jednego sędziego daje w miarę obiektywny obraz. Można wyodrębnić trzy grupy "złych" sędziów: 1 grupa -układowi 2 grupa - ignoranci 3 grupa - niekulturalni (palenie, picie, nieuprzejmość) Niektórzy należą do dwóch lub nawet wszystkich grup. :lol: Uważam, ze ten topic ma sens. Nikt tu (chyba) nie zamierza obrażać żądnego sędziego, tylko po prostu napisać o błędach oraz nieuczciwości tych ludzi, od których zależy ocena i sukces naszych psów ( a w zasadzie nasz sukces, bo psom to i tak wszystko jedno :)). Czytający ten topic wystawcy mogą się uchronić przed stratą czasu, pieniędzy i nerwów, nie jadąc na wystawę, gdzie sędziować będzie kiepski sędzia. Jeżeli konsekwencją dla mnie za wymienie nazwiska sędziego ma być jego niecheć do mnie, to i tak nic nie tracę, bo jakoś do "przyjaciół" danego nie należę i tak super oceny dostanę :). Dlatego zacznę od chwalenia oczywiście sedziów z II grupy: po pierwsze ANDRZEJ STĘPIŃSKI - bardzo kulturalny, rzeczowy człowiek. Sędziował na Klubówce w zeszłym roku i na pewno do niego pojadę na inne wystawy. Andrzej Szutkiewicz - spotkałem go w Dobrym Mieście rok temu na pierwszej wystawie i muszę powiedzieć, że wrażenie na mnie bardzo pozytywne zrobił. Jan Borzymowski - fachowiec, ocenia bez układów (spotkałem go na dwóch wystawach, nikt nie narzekał). O Pani M. Semik, Pani A. Boguckiej, Panu Nalazku nie mogę napisać złego słowa, ale też nic szczególnie na plus też nie będę pisał. Na pewno jak zobaczę ich nazwiska na liście sędziów to nie zrezygnuje z wystawy. Co do sędziów, których już nie odwiedzę to na pewno nie pojadę na wystawę, gdzie sędziować będzie molosy Pani E. Bukład - na pewno należy do grupy 1 i 3 w mojej klasyfikacji :) Pan A. Kot - grupa 1 Pan W. Mrowiec - grupa 2 ( kto był w Olsztynie w tym roku, to wie, że było na niego w trakcie wystawy około 5 skarg). Tych sędziów będę omijał z daleka i wystawy na których bedą. Mam nadzieję, że wkrótce organizatorzy wystaw będą pomijać w swych planach sędziów do których nikt nie chce jeździć. pozdrawiam wszystkich, dla których najważniejsza jest uczciwość i profesjonalizm na ringu. Zawsze można przegrać, byle z lepszym.
  14. Czyli w sumie w miarę udało nam się odpowiedzieć na Twoje pytanie ;) Z dwóch odpowiedzi można złozyć obraz hodowli i psiaków :) Myślę, że najlpiej będzie poprostu odwiedzic hodowlę. Jest ona pod Wawą -czyli blisko Ciebie :wink: Zadzwoń, umów się na spotkanko i obejrzyj sobie psiaki oraz porozmawiaj z hodowcami. To najlepsza możliwość poznania hodowli. Ania
  15. fakt, że pytanko Rockiego można różnie zrozumieć ;) Ja pomyślałem ogólnie o hodowli i klimacie w niej panujacym :) Rocki, może sprecyzuj pytanko :)
  16. Rocki, dokładnie nie pamiętam wszystkich psiaków z Sumakowej, gdyż odwiedzając tą hodowlę zasadniczo skupiliśmy się na oglądaniu samców. Z dorosłych psiakw mają na pewno INACIO (wielki, przesympatyczny samiec, import z Niemiec, maśc złota), oraz ASANa (pręgowany). Dobrze rokuje import z Hiszpanii -GURI de el Siledin-(jeszcze młodziutki samiec, ok. 15-16 m-cy), złoty. Te psy, które widzieliśmy, były zrównoważone, bardzo dobrze ułożone i posłuszne. Atmosfera w hodowli była bardzo sympatyczna, i było widać, że właściciele bardzo dbają o psy. Psy chodzą po całej posesji, nie siedzą w kojcach.
  17. Coś jakby spacerniak u pensjonariuszy zakładów penitencjarnych... i dom też duży mają i plac żeby świeżego powietrza zażyć... żyć nie umierać :) . Każdy pies z bloku patrzy z zazdrością podczas spaceru na te wszystkie 'zadowolone' psiaki za płotami. :wink:
  18. zajrzyj tutaj: http://www.molosy.pl/Forum/viewtopic.php?p=21507&highlight=krew#21507 znalazłam jeszcze to : http://www.hund-is-hund.de/aktionen3.htm W Niemczech akcje psich dawców krwi są bardziej rozpowszechnione, co daje możliwość uratowania większej ilości psiaków. U nas narazie cięzko jest znaleźć bardziej "treściwie" informacje na ten temat, więc trzeba się posiłkować informacjami z terenów bardziej pod tym względem rozwiniętych, mając przy tym nadzieję, że i u nas sytuacja ulegnie poprawie :)
  19. B.A.D.Ko każdy kto przeczyta ten topic, sam sobie oceni, kto zaczął atakować. Dla mnie to już koniec rozmowy z Tobą na ten temat. Mam nadzieję, że to do Ciebie dotrze i nie będę musiał tego po raz kolejny powtarzać.
  20. wynik jest jak jak najbardziej ok :) Fifka jest wolna od dysplazji.
  21. Nie widze problemu, aby odpowiedzieć na normalne pytania, (w przeciwieństwie do Ciebie), zresztą zawsze odpowiadałem na pytania skierowane do mnie. Nie widzę powodu, by wpisywć oceny z klasy szczeniąt i mam do tego pełne prawo. Również nie opublikowałem jeszcze opisów z ostatnich wystaw, bo stronka ciągle jest w trakcie rozwoju i uzupełniania. Dwie karty z ocenami są w tej chwili poza naszym zasięgiem i gdy tylko je odzyskamy, to napewno będziesz miała możliwość przeczytania tych ocen. Ma prześwietlenie, mimo, że nie ma takiego obowiązku narzuconego przepisami hodowlanymi ZKwP. Nie wiem, czy nie zauważyłaś, ale dostałas już odpowiedź. Jeśli chcesz coś dodać to poprostu to napisz. Jak już napisalem kilka postów temu, nigdy nie twierdziłem, że zjadłem wszystkie rozumy w jakiejkolwiek dziedzinie i chetnie się czegoś dowiem. (najlpeiej popartego źródłami). Nie wiem też co widzisz złego, że przy odpowiedzi na to pytanie poslużyłem się artykulem lek. medycyny. Nie udawałem, ze to są moje słowa, tylko napisałem skąd te informacje pochodzą. Jak mam Ciebie nie oskarżać o ignorowanie moich pytań, skoro nie odnosisz się do nich? Odpowiedziałem na Twoje pytania, mimo, że nie były to pytania dotyczące rasy, tylko kolejne, mające na celu zaatakowanie mojego psa. Nie umiesz się obronić inaczej niż atakiem i zmienianiem tematów? Powtarzam raz jeszcze, jeżeli chcesz rozmawiać o filach to ja chętnie dyskusję podejmę. Natomiast jeżeli ciągle będziesz starała się w jakikolwiek sposób "zniesławiać" mojego psa, to poprostu będzie świadczyło to o Twojej niedojrzałości (ja coś takiego nazywam poprostu "gówniarstwem").
  22. Drogie dziecko, ja Cię nie oceniałem po wyglądzie, ja po prostu wiem że tyle masz lat. A jakie znaczenie ma tu na ile wygląda w Twoich oczach Ania?... Nie chodzi mi tylko o pierwszą wystawę, o której otwarcie mówiłaś, że Etien nie chodził inochodem, ale zwłaszcza o Kraków, gdzie miałem okazję to zobaczyć. Na pytanie skierowane do Twojej mamy (lub Pani, która z Tobą była) czemu Etien nie chodzi inochodem po ringu, osoba ta odpowiedziała "że wstaliście wcześnie i pies jest zmęczony". Co do zdobywania pierwszych lokat, to ciężko zając drugą, gdy się startuje samemu w klasie. Zgoda, bo jest szansa, że wkońcu trafisz do sędziego, który będzie się znał na rasie. Sama mówisz, że bardzo trudno o takich sędziów... Proszę, wymień mi poza ALTER BON GC do Bronquinha i DOLLY Bohex psy IMPORTOWANE do Józefinki ??? (pomijam już emerytowaną BORKĘ Jurajska Kropeczka oraz GRACE Bohex nie używaną do hodowli). reszta załogi hodowli: MALIBU Józefinka, MAFIA Józefinka, PEGGY Józefinka, PEDRO Józefinka PUNTO Józefinka (nież.) i ostatnia suka, No więc??? Nie chodziło mi tylko o file pozostające w rękach hodowców, ale o wszystkie file, które wyszły z tej hodowli. Gdy tytuły zdobywają ładne psy, które na to zasługują, nie ważny dla mnie jest przydomek tych psów. Z pewnością nie mam nic przeciwko psom z Józefinki, z powodu ich tytułów i championatów. Wydaje Ci się. Jeżeli Twoim zdaniem IWA jest pod względem charakteru jak dog niemiecki (bo nie atakuje wszystkiego co się rusza), a na gg wielokrotnie pisałaś, że Etien ma taki sam charakter. To pogratulujmy sobie psów z charakterem doga niemieckiego. Przejrzałem archiwum z naszych rozmów na gg i nie znalazłem ani słowa pretensji z mojej strony, że Twoje posty robią antyreklamę mojej hodowli. Napisałem, że Twoje posty (z forum molsy.pl) robią antyreklamę rasie, więc robisz antyreklamę wszystkim hodowlom oraz właścicielom fili. Nie Tobie, drogie dziecko, oceniać moją wiedzę lub niewiedzę, bo nigdy nie potrafiłaś odpowiedzieć na moje posty w sposób racjonalny i poparty argumentami. Na szczęśćie moja suka broni się sama, i o Twoje opinie na jej temat nie bardzo mnie interesują (mimo, że jesteś tak wielką znawczynią rasy). BADKo, zdecyduj się w końcu czy jest w typie charta czy doga niemieckiego, bo znowu widać rozbieżności w tym co piszesz i to w jednym poście. No coż, jeżeli moja "kiepska" suka wygrawa z suką z Józefinki w rękach hodowcy u sędziego z zagranicy to jak to świadczy o tamtej psinie? Co do komentarzy Pani wystawiającej w Krakowie, nie chciałabyś usłyszeć jak komentowała eksterier Twojego psa oraz Twoją znajomość brazyliskich hodowli. :lol: A najlepsza w tym wszystkim jest Twoja fałszywość, wielokrotnie pisałaś jak bardzo Ci IWA z Pogranicza podoba, chwaliłaś nasz wybór na ojca szczeniąt i ogólnie doskonale udawałaś sympatię. Jednak z każdym postem, coraz bardziej wychodziła Twoja skrywana antypatia. Nie rozumiem tylko daleczego ukrywałaś swoje prawdziwe opinie. Czy gdybym przyklaskiwał wszystkim Twoim wypowiedziom, to nadal byś chwaliła IWE a mnie "bardzo lubiła"? Nigdy nie napisałem słów, które ujęłaś w cudzysłów. Takie opisy dotyczyły mojej psiny a nie całej populacji tej rasy. Na pewno nigdy nie napisałem, że fila (moja czy jakakolwiek) kocha cały świat i że każdą można puszczać na plac zabaw z dziećmi. To, że moja potrafi zlekceważy przebigające obok dzieci i nie atakuje wszystkiego co się rusza, to świadczy tylko o jej zrównoważeniu i dobrym zsocjalizowanym wychowaniu. To, że JEFF został z jednej wystawy zdyskwalifikowany (a brał udział w kilkudziesięciu) nie znaczy, że jest to pies agresywny czy niezrównoważony. Nie tylko file są dyskwalifikowane za atak na sędziego, również np. pudle i jamniki. Sama pisałaś, że sędzia ów tylko do Jeffa podszedł i wkładał mu ręce w pysk, czego u fili się bez zgody właściciela nie robi, bo może dojśc do takiej sytuacji. Nie wiem, skąd wywnioskowałaś, że jestem przeciwnikiem 'ojeriza'? Bo chyba nie z tego, że pisałem, iż file nie powinny atakować wszystkiego co nagle pojawi się w ich polu widzenia? Droga BADKo, nasza dyskusja zeszła dużo poniżej jakiegolwiek poziomu, choć widzę, że Ci to odpowiada. To, że nie zgadzałem się z pewnymi głoszonymi przez Ciebie (w sposób autorytarny) teoriami skończyło się personalnym atakiem na mnie, moją hodowlę i mojego psa. Widać miałaś w tym jakiś cel (zauważony przez postronnych czytelników). Nie widzę sensu obrzucania się z Tobą kalumniami, gdyż do niczego to nie prowadzi. Gratuluję Ci całkowitego bezkrytycyzmu wobec siebie oraz "wielkiej' wiedzy, której nikt nie ma prawa podważyć. Stara zasada mówi, że "dobre psy obronią się same", choć widzę, że Ty wyznajesz zasadę, że "Dobry pies jest wtedy, gdy pochodzi ze znanej hodowli". Kolejny napisany przez Ciebie w tym stylu post zostanie przeze mnie skomentowany jedynie zdawkowym no comment. Jeśli powrócisz do rzeczowych dyskusji na temat rasy, chętnie podejmę dyskusję.
  23. Wnioskuję to na podstawie daty postawienia stronki oraz daty miotu. Na zdjęciach ze szczeniakami suka ta wygląda tak samo, a na pewno nie lepiej. Zresztą nawet gdyby ta fila miała osiem miesięcy, to trudno powiedzieć o niej coś dobrego. Zaprzeczysz? Mimo słabego zdjęcia psa oceniłem, na tyle ile dało radę. Co do suki z Józefinki stwierdziłem, że jest kiepska, co widać doskonale na tym jak na innych zdjęciach, które można znaleźć na tej stronce. To, że ten pies jest z hodowli Fi-Box (sam to napisałem przy ocenie psa) to mnie akurat mało interesuje, jak również to po jakim jest ojcu. Nie każdemu interchampionowi każde szczenie się uda, o czym Ty wiesz najlepiej (brak inochodu u Etiena, uniesiony w górę ogon zagięty w kształcie szabli noszony jak przez DC, mastifowate uszy). To czy uważam Józefinkę za dobrą hodowlę czy nie jest wyłacznie moją sprawą i na żadnym publicznym forum takich opini nie wypowiadałem. Natomiast jeżeli chodzi o psy z tej hodowli wychodzące, to każdy ma prawo je oceniać. Samo to, że psy mają tytuł to naprawdę jeszcze nic nie znaczy. Największe sukcesy odnosiły zwłaszcza file sprowadzone do Józefinki a nie z niej wychodzące np. DOLLY Bohex, na tyle psów ile wyszło z tej hodowli stosunkowo niewiele odnosi znaczące sukcesy. Zgodzę się z Tobą, że IWA wreszcie wygrała z suką z Józefinki w Łodzi ( a mierzyła się w klasie z suką z Józefinki drugi raz), gdyż dopiero tam był sędzia z Austri, któremu przydomek Józefinka nic nie mówił i "biedaczek" nie wiedział, że na drugim miejscu postawił nie tą suczkę co trzeba :lol: Co do tej jedynej przegranej z Józefinką w Legionowie 2003 (sędziowała p. Bukład) a zwycieską suką była niejaka KLARA Józefinka po ALTERZE BON GC do Bronquinha, która znajduje się w rękach pana P. Piegata. Obecni na tej wystawie, widzieli jak odbywało się sędziowanie-sędzina nawet nie raczyła wstać i podać mi dyplom. Ja wady własnej suczki znam, i nie mam problemów, żeby o nich otwarcie mówić. Nie będę tez polecał i wychwalał pod niebiosa jakiejkolwiek hodowli, tylko dlatego, że mam stamtąd psa lub jestem w dobrych stosunkach z jej właścicielami. Twój post pokazuje, że z braku jakichkolwiek argumentów do rzeczowej dyskusji na tematy tu poruszane, czyli poprostu z bezsilności, zniżasz się do ataku personalnego. Świadczy to tylko i wyłącznie o poziomie Twojej dojrzałości (zdecydowanie zbyt małej jak na 19-latkę) , ale przede wszystkim o Twojej wiedzy. W rozmowach na gg napisałaś mi, że od 4 lat interesujesz się rasą, obserwowałaś na kilkudziesięciu wystawach ringi fili, a także znasz wielu hodowców. Z ciekawości przejrzałem Twoje posty na dogomanii (i nie tylko) i z ogromnym zdziwieniem stwierdziłem, że jeszcze kilka m-cy temu pytałaś jak nauczyć filę inochodu ( http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=12833&highlight=inoch%F3d ), i jak się file wystawia ( http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=12833&postdays=0&postorder=asc&highlight=inoch%F3d&start=15 ) , a rok temu ze zdziwieniem pytałaś forumowiczów o zaskakujace dla Ciebie zachowania fili ( http://www.molosy.pl/Forum/viewtopic.php?t=382&highlight= ). Samo to, że pytałaś nie jest niczym złym, ale to jak w tym topicu się zachowujesz (również na innym forum), dodając do tego to, że niby 4 lata zbierasz informacje o filach to czyni Ciebie w moich oczach osobą bardzo mało wiarygodną. Nie mogę zrozumieć, dlaczego nie chcesz podawać źródeł swoich "mądrości"-przecież naturalne jest, ze człowiek z wiedza się nie rodzi i skądś ją musi wziąść. Przykro mi, że dyskusję na forum-ciekawą i dającą możliwość poznania rasy (co zresztą zaznaczyła zarówno Hanya jak i Rocki) traktowałaś jako ataki na Twoją osobę i ostatecznie zdecydowałaś się na "frontalny" atak. Może niepotrzebnie dałem Ci się sprowokować, ale nie mogłem zostawić tego bez żadnej odpowiedzi.
  24. Co do psa z linka BADKi, to jest to pies FOREST Fi-Box (na wystawie miał ok. roku) i jest to napewno fila :wink: Z racji tego, że pies na zdjęciu nie stoi pod kątem prostym do obiektywu (nie widac normalnie zaprezentowanej postawy) to cięzko ocenić jego faktyczne proporcje. Naszym zdaniem przednie łapy są jak najbardziej ok. Rocki napisałes, że psiak jest zbyt wysoki, ale jak się dokładnie przyjrzeć, to sięga właścicielowi troche nad kolana, nie jest tez wysokonożny (czyli odległość od ziemi do łokcia wydaje się być równa odległości od łokcia do kłębu). Tylnie łapy faktycznie wyglądają na zbyt drobne, a przez to, że pies źle stoi i ma podkulony ogon niestety nie mozna dobrze ocenić zadu, choć wygląda na dość dobrze wyniesiony. Co do głowy, wydaje się, że jest zbyt krótka kufa w stosunku do czaszki, z tego zdjęcia nie potrafię ocenić czy jest to głowa w typie mastino (ale z pewnościa nie jest w typie charcim ;) ). Postaram się znaleźć inne zdjęcie tego psa i wtedy może spróbujemy go jeszcze ocenić. Jeszcze nie widziałem, zeby sędzia na wystawie tak wnikliwie oceniał psa widząc go na żywo, jak my wszyscy tutaj staramy się coś o nim powiedzieć na podstawie marnego jakościowo zdjęcia :)
  25. Przez większośc postów zadawałem różne pytania (nie zawsze wprost) komentując posty BADKi i z reguły nie otrzymawałem na nie odpowiedzi. Zebranie ich w jednym poście jest praktycznie niemożliwe, bo na ogół były to pytania dotyczące konkretnych wypowiedzi i w tym momencie podane bez kontekstu będą mało logiczne. Jeśli BADKa będzie chciała odpowiadać, to te pytania z pewnością znajdzie. To nie jest młoda suczka tzn. jest już suką dorosłą i wydała już szczeniaki. Jest to ATE Józefinka, rodziców nie znamy. Zgadzam się z Tobą, że pies ten przypomina filę w bardzo znikomym stopniu.
×
×
  • Create New...