Niezrownana AniaB pomoze w drodze Pompona do nowego domu :)
przyznam ze mnie wmurowało, nigdy nie mialam tak konkretnego telefonu :o
noto ciotki, odkładamy wszelakie prace domowe, i jak wroce to powiem czy juz mozna kciuki puscic :kciuki:
w takim razie, kto pojedzie z emna zawiezc pompona do nowego domu? na 16?
pompon zameszka z bardzo konkretna pania, ktora zadzwonila przed chwila z pytaniem czy ktos juz wzial pompona i ze w takim arzie ona go beirze i dzisiaj o 16 moge go przywiezc :)
kto pojedzie ze mna?
nie mam auta a pompon nie bardzo sie nadaje do transportu tramwajem jak cypisek...
ojej aniu, potrzebujesz jakiejs pomocy? jestem dzisiaj w domu, jakby co to dzwon to przyjade.
Pigwa, nie zartuj, staruszka z ciebie ale wez sie w garsc....
jeszcze nie pora z tego domu odchodzic....
koty potrafia byc uparte :)
znam takiego jednego, ktoremy prawie rok temu przybyl do domu slepy lagodny pies, i do tej pory kot chodzi na "bardzo obrazonych łapach "
bedzie dobrze :)
takie sy jak norton maja cos w sobie, co conawte kota obłaskawi :)
dostalam kilka maili dotyczacych Pompona, praktycznie same pytania, czy juz sie ktos zglosil i czy mozemy go dac do hotelu...
niestety hotel odpada w przypadku Pompona...:(
jeszcze 3 dni aukcji....
kasiu, tak mi przykro :(
wiem co czujesz, poltora roku temu moj demon sie udusił, smierc chyba najgorsza ze wszystkich i tez nie potrafilam go uspic... nawet mnie wtedy nie bylo w domu....
trzymaj sie!
nie widzialam sie z domkiem przez swieta, wiec ic nie wie o chorobie
no ale to nie moze trwac wiecznie, kolejne zmiany miejsc napewno malej nie pomoga....
ojej, straszne rzeczy, biedna malenka..
oby bylo dobrze, musi byc dobrze!
dziewczyny, nie wiem czy rozwaznie jest ja dawac do nwoego domu teraz, kolejny stres, mzoe neich lekarze najpierw opanuja sytuacje?
zupelnie nie myslalmze to wy robiliscie zdjecia, czarny ciagle czyjes zdjecia wkleja,
po prostudziwi mnie to, ze ludzierobia takie rzeczy
to zwyczajnie niebezpieczne
dobrze ze juz tej krwi nie ma,martwilam sie o was...
rozmwialam z camara,
jak rodzice mojego TZ meli szczeniaki leonbergera to tez jedna suczka robila kupke z krwia i wet mowil ze czasami tak szczeniaki maja... cos im tam peka jak sie napinaja
moze to jednorazowe, choc ze szczeniakami z ostrowii nigdy nie wiadomo :(
poza tym malutka jest nieziemska :loveu:
ona bedzie duza i puchata? :)