Jump to content
Dogomania

dbsst

Members
  • Posts

    8001
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dbsst

  1. acóż ta pannica tak z przejęciem opowiadała???
  2. [quote name='Justa']A co do diety.. ja nie umiem, nie potrafię :placz: Dopóki nie jestem na diecie to super hiper, zjem 2 posiłki dziennie i wogóle nie myślę o tym. A przejdę na dietę to jem 3 razy tyle :mdleje:[/QUOTE] a po co ci dieta dziecko!!!
  3. [quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia][COLOR=Olive][B]ja też tak obstawiam ;) równowaga w naturze musi być zachowana :diabloti:[/B][/COLOR][/FONT][/QUOTE] czy jest szansa, żeby tu nam sie pokazała czy nie zrób coś masz Teodora mordercę poszczuj zaatakuj zrób cos
  4. cudowne pulpeciaste nóżki uwielbiam
  5. [quote name='agbar']Jak ma takie auto to juz pewnie bidus nie ma domu:-( :diabloti:[/QUOTE] hahahahahaha i myślisz, że ma silnik od malucha a reszta to półki w tym długaśnym przedzie hahaha
  6. [quote name='malawaszka']zadziwiająco dobrze - nie głodzę się :lol: noo jedzie - taki jest plan, ale martwię sie czy jutro dojadą do nas... oni mieszkają na Saskiej Kępie ul. Międzynarodowa[/QUOTE] to świetnie a to jakas specjalistyczna dieta?? koło mojej byłej pracy :roll::shake:
  7. [quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia][COLOR=Olive][B]nie wiem...ja się nie znam ale mamusia wyglądała kwitnąco a to najważniejsze [/B][/COLOR][/FONT]:razz:[/QUOTE] to prorok debe mówi chłopak hahahha
  8. hahahhaha się uśmiał co go tak rozbawiło?? bowski hahahhah
  9. [quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia][COLOR=Olive][B]:siara: a ja brzuszek widziałam i nie żebym się chwaliła :evil_lol:[/B][/COLOR][/FONT][/QUOTE] NIE WCALE SI NIE CHWALISZ kurna znowu nie wyłączyłam klapsa hahah i jak okrągły jak na dziewczynkę czy raczej na chłopca szpiczasty :evil_lol:
  10. i gdzie się podziałaś BABO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  11. [quote name='apple']No ja też się cieszę i z jednego i z drugiego.:loveu: Pewnie już niedługo poznam płeć.....nie mogę się doczekać:lol:[/QUOTE] :cunao::cunao::cunao::cunao::cunao::cunao::drinking::drinking::drinking: na kiedy termin???????? czy będą zdjęcia twe z brzuchem??? czy będą zdjęcia małego Japka ??? ale extra zazdroszczę -------------- mów pisz opowiadaj JA CHCE MIEĆ BRZUCH!!!!
  12. [quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia][COLOR=Olive][B]wpierdziel spuści amantowi jak go spotka :evil_lol::evil_lol:[/B][/COLOR][/FONT][/QUOTE] hhahahhahaha ale widzę, że biedny tato trenowany od początku hahahahhaha
  13. dziś mijaliśmy się z takim cudem wartym banieczkę jaki trzeba mieć dom, zeby jeździć takim autem!!! [url]http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C13052624[/url] panu gratuluje. on i jego auto na niego i paczkę fajek z potworem zamiast silnika. CUDOWNE
  14. a tu co a tu tylko GADAJĄ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  15. buhhhhhhhhhhhhhhhhhhahahha cóż za całuśna Dominika!!! a co na to tato :D
  16. :diabloti: [IMG]http://i928.photobucket.com/albums/ad128/dbsst1/IMG_3879ps.jpg?t=1274305337[/IMG] [IMG]http://i928.photobucket.com/albums/ad128/dbsst1/IMG_3881ps.jpg?t=1274305406[/IMG] [IMG]http://i928.photobucket.com/albums/ad128/dbsst1/IMG_3887ps.jpg?t=1274305428[/IMG] tak go lizała, że się zezłościł :roll::evil_lol::evil_lol::evil_lol::shake: [IMG]http://i928.photobucket.com/albums/ad128/dbsst1/IMG_3890ps.jpg?t=1274305461[/IMG]
  17. [quote name='basia2202'][COLOR=Purple][B]no to super, że Szpila taka pokojowa... choć Zuzka w sumie też, ale jednak przez dziecko nie była molestowana nigdy (pominąwszy etap, kiedy była smarkaczem) właśnie - tego taranowania też się obawiać będę... zwłaszcza, że Zuzol subtelnością nie grzeszy... zupełnie nie robi jej różnicy czy mi stoi na stopie, czy mnie drapnie machając odnóżem... to się dzieje niezależnie od niej :razz: i wygląda na to, że jest z tym szczęśliwa :evil_lol: na moje nieszczęście :roll: ciekawam, jak to będzie... kto na kim będzie leżał i jadł z czyjej miski :diabloti: i super są takie kontakty dzieciaka z psem - choć pewnie dla innych jest się wyklętą matką :cool3: żeby do dziecka dopuszczać stado pcheł i zarazków:razz: powiadasz, że pan i władca CI rozkazuje? :razz: a to Ci... nie dawaj się :) strach pomyśleć, jak Jaśko dorośnie i z tatusiem drużynę utworzą - będą Cię ustawiać po kątach :eviltong: a z tymi Bielanami to pisałaś, że Twoja parafia na Bielanach? czy o moją pytałaś, czy na Bielanach? bo coś mi się wydawa, że nie zakumałam :roll: :evil_lol: [/B][/COLOR] [COLOR=Purple][B]nasze M w Kobyłce będzie (15 min. pociągiem do Wileńskiego :) ) - znaleźliśmy za rozsądną cenę coś pomiędzy domkiem a mieszkaniem, konkretnie to mieszkanko w domkach 4-rodzinnych, są 2 mieszkania na dole, 2 na górze, każde z osobnym wejściem i małym ogródkiem, za który się nie dopłaca dodatkowo :) aa... i bezczynszowe, więc płaci się za media + podatek od nieruchom. najpierw próbowaliśmy w W-wie, ale ceny są z doopy :shake: może na kawalerkę by nas było stać, tylko po tygodniu mieszkania dostałabym klaustrofobii chyba... no więc nasze mieszkanko będzie na piętrze - wreszcie nikt mnie nie zaleje, nie będzie mi skakał nad głową mam nadzieję tylko, że wytrzymam jeszcze rok w tym wynajmowanym... bo mam już dość... wszystko tu takie "popatrz na mnie a nie rusz", do tego sąsiedzi porąbani (ci z innych pięter są normalni, tylko na naszym jakieś dziwolągi :placz: - zawsze mam takie szczęście... sąsiad na przeciwko kopci na klatce, do tego jest niezrównoważony emocjonalnie i we wszystkim węszy jakiś spisek... czasem mam wrażenie, że z drugą taką sąsiadką mają dużury i sprawdzają, kiedy ja wychodzę do pracy, kiedy nasz zły pies wychodzi na spacer... no nienormalni... a jedna sąsiadka to całkiem zeschizowana... jak widzi Zuzkę, to chowa się za drzwi windy albo do zsypu... a Zuzka patrzy na nią jak na obłąkaną i generalnie to ma ją gdzieś) no i plaga gołębi, których się pozbyć nie mogę z balkonu (namnożyło się to, jak zaraza), przylatują skoro świt i budzą drąc mordy, co wygonię, to wracają za trochę, szału można dostać... - i niech mi ktoś powie, że gołębie są cudowne i pożyteczne, to śmiechem zabiję... banda miejskich szczurów roznoszących zarazki...[/B][/COLOR] [B][COLOR=Purple]do tego spać nie dają...[/COLOR][/B] [B][COLOR=Purple] a poza tym w W-wie mieszka się jakoś normalnie, kiedyś to mnie przerażały te dzikie tłumy na każdym skrzyżowaniu, w metrze... teraz już przywykłam i mimo, że są korki, to jakoś lepiej z komunikacją... do Łodzi z kolei jak jadę, to pół miasta ciągle rozkopane tylko ciągle inne pół :roll: i nigdy nie wiem, jak i czym dojechać...[/COLOR][/B] [COLOR=Purple][B] a jak tam uroki macierzyństwa? :) zadowolona, spełniona?:) kiedy planujesz wrócić do pracy? a może masz ten luksus, że nie musisz?;)[/B][/COLOR][/QUOTE] ale to bokser płci pięknej będzie dobrze ;) i może się okaże że i delikatność znajdzie w sobie. dziś nasza łapy rozłożyła na Jaśku ja umierałam ze strachu ale patrzyłam a ona jak on się powiercił zabrała inwentarz i się przeniosła. nie oznacza to ze będe jego majdan na jej wylotówce kłaść ale jakoś bardziej wierzę, że w DOMU będzie na niego uważać. moja nowa na Bielanach ale to nie ważne ;) tak pan mi rozkazuje a ja to UWIELBIAM pan rozkazuje WSZYSTKIM i WSZYSCY to uwielbiają. Do pracy pełnoetatowo wracam 7 czerwca i wcale mi się to nie podoba no ale cóż jak mus to mus. Mam tą szczęśliwą sytuację, że TZ wraca z pracy po 15 a ja pracę zaczynam o 15 więc on będzie z mojej pracy zabierał Jasia a ja mogę sobie dłubać :evil_lol: amoja praca jest w drodze do naszego domu :roll::evil_lol: a bycie mamą ma jeden minus CZEMU TAK PÓŹNO. Jest męcząco jest stresująca JEST NIEPOWTARZALNIE!!!!!!!!! nigdy nie przepadałam za dziećmi, a teraz świata nie widzę poza swoim uwielbiam go kocham bycie mamą jego mamą jest nawet nie wiem jakie :roll: patrzenie na tego pulpeciaka budzi we mnie odruchy kanibalistyczne zjadłabym go całego z miłosci!!!!! GRATULUJE fajnie zapowiadającego się M!!!!!!!!!!! :multi::multi::multi::multi:
  18. wiesz co u nasz Szpilka mam mega pokojowe nastawienie zresztą pełno dzieci znajomych ja hartowało ale jak przyszedł Jaś była NIESZCZĘŚLIWA. ale nie miała wyjscia musiała zaakceptować. na początku faktycznie wchodziła między nas a Jaśka ale już tego nie robi. Ja bardziej się bałam, że go staranuje biegnąc do drzwi jak ten zejdzie na podłogą - narazie jest bardzo ostrożna! oczywiście on jest rozłożony z dala od jej trasy wylotowej na wszelki. Druga rzecz to, że będzie zabierała jego zabawki i kładła się na jego macie - olewa totalnie olewa i zabawki i mate i kocyk. Przynajmniej narazie. I tak jak mówię coraz bardziej się do niego przekonuje, dziś on ją ciągał za gardziel a ona stała z miną ktoś mnie kocha w końcu ktoś mnie kocha!!!! a nie odpisałam nie zdążyłam przepraszam ale pan i władca kazał powstać hahahhaha a gdzie to wasze M jest GRATULUJE nie ma jak swoje własne miejsce na ziemi ;) i jak się mieszka w mieście stołecznym??
  19. [quote name='Cola']zdjęcia Jaśkowo Szpilkowe aaaaaaaaaa... cudne :loveu: nie wiem kiedy ja się doczekam zdjęć Gerarda z Jokerem :shake: Joker olewa totalnie pana G. a jak przypadkiem przechodzi i powącha małego to kicha prycha i jest zdegustowany :evil_lol: Pan pies ciągle śpi na swoim posłaniu i wstaje tylko na spacery i jedzenie i oczywiście jak przyjdą goście :diabloti: to kiedy to kiedyś tam chrzcicie?? bo my chrzcimy 6 czerwca :diabloti:[/QUOTE] dzięki ;) wiesz co Szpilka raczej ma dość tego małego potwora i jak nie musi to ma go pod kikutem. Idzie do niego jak my z nim się bawimy, albo jest spragniona uczuć i jak już była u mnie u tz to idzie do Jaśka hahhaha. mam wrażenie, że po tym jak zaczął fascynować się jej pyskiem i tarmosić za fafle zaczyna przeczuwać zbliżające się kłopoty hahahaha z tym tarmoszeniem przesadziłam narazie ją mnie i tatę tymi małymi łapeczkami fiska dotyka i strasznie się cieszy robiąc to. Szpila to pieszczoch pierwszej wody wiec wszystko co pieści jest ok. A ja dodam od siebie, że to co Jasiek teraz robi z naszymi twarzami jest OBŁEDNE. mieliśmy w czerwcu ale zaginął mój akt chrztu i teraz zanim się zbiorę:roll: hahaha [quote name='basia2202'][LEFT][COLOR=Purple][B]witanko :) a że się tak zapytam (odnośnie chrzcinów) - w którym kościele prawią Wam takie morały i ułatwiają życie? :razz: bo my niedaleko mamy taki "super" kościół warszawski :roll: księża są tu tak "mądrzy", tak "mili" i tak w doopę uprzejmi, że się odechciewa jak ślub braliśmy, to w końcu zdecydowaliśmy się załatwić wszystko w mojej łódzkiej parafii... a tam o 180 stopni, wszyscy mili, jacyś tacy uczynni, do ludzi... aż w szoku byłam ksiądz z parafii warszawskiej mało nas nie zlinczował, że śmiemy mieszkać razem przed ślubem:roll: a z kolei ksiądz łódzki podszedł do tego zupełnie normalnie, nawet to wrażenia na nim nie zrobiło, bardziej go interesowało, czy bywamy w kościele... także życzę Wam jak najmniej problemów z tymi chrzcinami ;) [/B][/COLOR] [B][COLOR=Purple]widać się należało :evil_lol:[/COLOR][/B] [B][COLOR=Purple]mądre szatańskie dziecko :cool3:[/COLOR][/B] [B][COLOR=Purple]hmm... skoro po tym się odróżnia dziecięcię od psięcia :hmmmm:[/COLOR][/B] [B][COLOR=Purple]to jak u nas (w przyszłości jakiejś tam) pojawi się już małe bejbi, to też będę mogła po tym rozróżniać :) tyle, że będzie odwrotnie :cool3: bo w naszej rodzinie to Zuzka jest mistrzem w ślinieniu się:) no... chyba, że Zuz nauczy dziecko jakichś tajemnych sztuczek i dzieciak pobije jej rekord :diabloti:[/COLOR][/B] [B] [COLOR=Purple]foty urocze! :) taki mały, a już ją tak wytresował :cool3: [URL]http://i928.photobucket.com/albums/ad128/dbsst1/IMG_3672ps.jpg?t=1274043835[/URL] a ti ti pieseczku :evil_lol: [URL]http://i928.photobucket.com/albums/ad128/dbsst1/IMG_3800ps.jpg?t=1274044158[/URL] mam jeszcze pytanko do Ciebie... Szpila nie była nigdy zazdrosna o Jasia? o Wasze uczucia do niego? bo nasza Zuzka jest strasznie przytulaśna i się zastanawiam, jak to by było przy dziecku... nawet myśleliśmy, czy nie rozważyć opcji sprawienia Zuzce psiego braciszka, żeby się razem tarmosili...[/COLOR][/B][COLOR=Purple] [/COLOR] [/LEFT] [/QUOTE] dawno cię nie widziałam!! co dobrego? parafia na Bielanach :cool3: powiem tak zadziwiające jest jak ludzkie szczenię może się ślinić ja jestem w szoku :roll::evil_lol:
  20. no nie wierzę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! opadła mi szczena wypadła macica to tak można się BAWIĆ jakaż ja stara jakaż nie doświadczona. brak słów!!!!!!!!!! eeeeee
  21. [quote name='Alicja']akt chrztu muszą mieć w Parafii tam gdzie cie ochrzcili ;)[/QUOTE] wiem ale jechać tam załatwiać nie chce mi się hahha [quote name='malawaszka']:hmmmm: ale to znaczy co??? nie możecie być chrzestnymi czyli jakby Was ktoś poprosił o bycie nimi dla innego dziecka tak???? a swoje możecie ochrzcić??? czy rodzice :hmmmm: rodzeni to też są chrzestni u Was??? :oops:[/QUOTE] nie możemy być chrzestnymi dla "obcego" nam dziecka ale swoje do chrztu jako jego biologiczni rodzice podać możemy
  22. [quote name='malawaszka']koleżanko a nie chodziłaś przypadkiem do gimnazjum w Ostródzie????? :roll:[/QUOTE] koleżanko wyobraź sobie, że nie ale chyba zaczynam żałować. A cóż się tam wydarzyło :cool3:
  23. [quote name='Alicja']natura chce zabrać stamtąd coś co być tam nie powinno :diabloti:[/QUOTE] hahahahhaha ciśnie mi się oś na palce ale sobie daruje hahahahhahahaha
×
×
  • Create New...