-
Posts
3241 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Alojzyna
-
Dzieci i staffiki-prawdziwa miłosc:))
Alojzyna replied to Carbonara's topic in Staffordshire Bull Terrier
Ostatnio dostałam takie oto zdjęcie: [URL="http://img397.imageshack.us/my.php?image=pb160089hz3.jpg"][IMG]http://img397.imageshack.us/img397/4338/pb160089hz3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img397.imageshack.us/img397/4338/pb160089hz3.jpg"] [/URL] Na zdjęciu dziewczynki dwie czyli [B]BETA Stawka Większa niż Życie[/B] i Dominika -
My się przypominamy świątecznie :lol: [SIZE=4][COLOR=blue][B]z najlepszymi życzeniami na te Święta [/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=blue][B]i nadchodzący NOWY ROK :lol::lol::lol:[/B][/COLOR][/SIZE] [IMG]http://img149.imageshack.us/img149/8255/swieta2008zm1.jpg[/IMG]
-
[quote name='Elitesse']i mamy szczesliwa 7 :) :) po 24 urodzila sie jeszcze jedna suczka :)[/quote] Wielkie gratulacje!!!! U mnie te ostatnie są zawsze najkochańsze niunie :loveu:
-
Dzięki. Ja patrzyłam na polskojęzyczną wersję strony ;)
-
Byłoby super! Ale dlaczego nie ma tego badania w ich oficjalnej ofercie - ani na stronie internetowej ani na formularzu do badań?
-
[IMG]http://www.staffbullshow.yw.sk/fotky_na_stranku/plagat/Staffordshire%20Bullterrier%20Show%202009%20Slovakia.%20copyx.jpg[/IMG] I TERMIN ZGŁOSZEŃ: 1.6.2009 (40€) II TERMIN ZGŁOSZEŃ: 27. 7. 2009 (60€) sędziowie: Psy: Mick Smith (Willowstaff kennel – UK) Suki: Jenny Smith (Willowstaff kennel – UK) formularz zgłoszeniowy: [URL]http://www.staffbullshow.yw.sk/prihlaska.pdf[/URL] strona w internecie: [URL]http://www.staffbullshow.yw.sk/main_page_en.html[/URL]
-
Mała, wyrzucona z samochodu Norka- POJECHAŁA DO SWEGO DOMKU.
Alojzyna replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Może dać dodatkowo papierowe ogłoszenia gdzieś na mieście - koniecznie ze zdjęciem - może wtedy prędzej wpadłaby komuś do serca... -
Mała, wyrzucona z samochodu Norka- POJECHAŁA DO SWEGO DOMKU.
Alojzyna replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Hopsa do góry!!! -
Mała, wyrzucona z samochodu Norka- POJECHAŁA DO SWEGO DOMKU.
Alojzyna replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Może jednak ktoś ją wypatrzy???? Idzie zima :placz: -
Mała, wyrzucona z samochodu Norka- POJECHAŁA DO SWEGO DOMKU.
Alojzyna replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Śliczna sunia:loveu: hop do góry -
[quote name='Besa']Zaczęło się - trzymajcie kciuki.[/quote] Pochwal sie w końcu, co te nasze kciuku dały :mad::lol:
-
Besa nie daje znaku - znaczy rodzi. Trzeba trzymać kciuki. Czy mogę prosić o aktualne zdjęcia malutkich sharpejków :lol:
-
Poczekaj do wieczora. U mnie porody zaczynały się popiero 24 godziny od spadku temperatury. W piatek rano był spadek temperatury a poród w sobotę po południu. Trzymam kciuki :thumbs:
-
Trzymam kciuki za wszystkie przyszłe mamusie.:multi::thumbs: Moja jedna suczka przestaje jeść na około dwa dni przed porodem. Mało tego, dodatkowo wymiotuje, chciaż nie ma czym (sam śluz z żółcią).
-
[quote name='Agama']ja butelka ze smoczkiem nigdy nie dokarmiam kilkudniowych szczeniaczkow ,bardzo latwo zalac pluca[/quote] Raczej nie ma takiej możliwości, gdy zrobisz bardzo maleńką dziurkę w smoczku i dobrze osadzisz smoczek na butelce (dziurkę robię rozgrzaną nad palnikiem cieniutką igłą). Prędzej zalejesz płuca podając mleko pipetą lub strzykawką. Z butelki przez smoczek mleko samo nie leci więc jak szczenię samo pociągnie, to połyka. Mnie zdarzyło się dokarmiać już dwudniowego malucha (180g) i wyrósł na dużego pięknego psa. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img296.imageshack.us/img296/1019/6361iu1.jpg[/IMG][/URL] A mleko kupuję u weterynarzy. W każdej puszce jest butelka ze smoczkiem. Jak maluchy maja 2 tygodnie i wymagają jeszcze dokarmiania, to przechodzę na butelkę dla niemowląt, ale kupuję do niej specjalnie profilowane smoczki z najmniejszą dziurką (w aptece).
-
Wielkie gratulacje dla kolejnej mamusi!!!:multi::multi::multi: Oby szybko wróciła do formy, miała dużo mleczka i szybko się wygoiła. Co do karmienia maluszków sztucznym mlekiem. Ja zawsze przed porodem zaopatruję się w mleko MIXOL. Jak trafi mi się taki niejadek (brak odruchu ssania, albo maluch jest mniejszy i słabszy od rodzeństwa albo nie przybywa na wadze jak pozostałe) to od razy przystępuję do dokarmiania. Początkowo daję dwie łyżeczki mleka (1 łyżeczka proszku na 2 łyżeczki wody) zwykle co dwie godziny. Za każdym razem po karmieniu butelką przystawiam do cycka. Zauważyłam, że wtedy szczeniak "w amoku" ssania chętnie łapie cycka i dopełnia brzuszek. Nigdy odwrotnie. Po kilku dniach takiego dokarmiania maluch zwykle dogania rodzeństwo. Ostatnio dokarmiana G-remlinka [IMG]http://provet.com.pl/fa10dni/34.jpg[/IMG] [IMG]http://provet.com.pl/fa10dni/36.jpg[/IMG] [IMG]http://provet.com.pl/fa10dni/39.jpg[/IMG]
-
Moje szczeniaki od początku przyzwyczajam do niskich temperatur. Nawet jak rodziły się wzimie, to miały w pokoju najwyżej 20 stopni. Dbałam tylko, żeby nie było przeciągów i żeby szybciutko wyschły przy mamusi. A kiedy suczkę zabierałam na spacery, to przykrywałam je kocykiem. Jak któregoś razu postanowiłam dać im poduszkę elektryczną nastawioną na minimum, to złaziły z niej i szukały chłodniejszego miejsca. Może więc faktycznie masz za gorąco? Poza tym, jeżeli to jest kolejny poród twojej suczki, to podczas ssania macica intensywnie się kurczy i suka zachowuje się tak jakby miała rodzić (to naprawdę boli, bo mam dwójkę dzieci). A co maluszka, który nie chce jeść - takiego malucha należy początkowo karmić nawet co godzinę - dając 1-2 łyżeczki mleka. Za każdym razem PO jedzeniu z butelki przystawiaj go do cycka (najpierw mleko z butelki potem cyc). Po karmienu daj go matce do wylizania brzuszka. Mały jest po prostu głodny i dlatego piszczy. Zauważ, że początkowo szczeniaki jedzą prawie cały czas, dopiero potem robią sobie dłuższe przerwy.
-
[B]agata-air[/B], to na zdjęciu wygląda mi na pęcherz płodowy, ale nie ten, w którym jest szczeniaczek, tylko ten główny z wszystkimi szczeniakami. U mojej jednej suczki tak właśnie wychodził pęcherz, a nawet przez pół godziny wisiał (wielkości piłki do tenisa) pod sromem. Dopiero jak pękł to za dwie godziny urodził się pierwszy szczeniak. Mam nadzieję, że tak też było u ciebie i teraz już niańczysz szczeniaki.:lol: [B]karolka [/B]- i co? przeszła suczce czy masz kolejnego malucha? Czasami ten ostatni zanim zejdzie z rogu macicy potrzebuje trochę więcej czasu...;) [B]mrowa23[/B] - trzymam kciuki...:thumbs:
-
[B]Hawana i Rodzice[/B] - Gratuluję obu miotów! :multi::multi: Dla mnie 7 szczeniaków to już wielki problem jak przystawić je cycków by wszystkie jadły. :razz: Poza tym moja sunia ma ich (sutków) 10 z czego dwa ostatnie są wysoko i chyba "nieczynne" bo szczeniaki nigdy ich nie chciały ssać. [B]Hawana[/B] - trzymam kciuki, by wszystkie maluszki rosły szybko i zdrowo.
-
[B]Karolka[/B] - spokojnie... Masz przed sobą może nawet 10 dni oczekiwania. Luźne stolce mogą świadczyć o przygotowywaniu się do porodu - szczenięta zaczynają się przemieszczać do tyłu, brzuch opada, więc wpływa to na ułożenie jelit i stąd trochę luźne stolce. Na to czy suka je czy nie - nie zwracałabym szczególnej uwagi. U mnie jedna już na 3 dni przed porodem nic nie jadła i dodatkowo wymiotowała a inna potrafiła na godzinę przed porodem wciąć całą miskę. Jedna suka już dwa tygodnie wcześniej szykowała sobie gniazdo a druga dopiero w dniu porodu. Tak więc to jest cecha osobnicza. Nie ma więc "przepisu" jak powinno być. Zauważyłam też, że pod koniec ciąży aktywność maluszków maleje i już nie kopią tak intensywnie. Musisz się uzbroić w cierpliwość i czekać na TEN DZIEŃ.;)
-
Mój ostani miot był na "G: - Garda, Gerda, Giver, Geezer i Glock.
-
Moim zdaniem Dzidtka pisząc o łożysku miała pewnie na myśli błony płodowe, bo inaczej być nie mogło. Ja też pomagam suce rozrywać błony, gdy widzę, że szczeniak się żwawo rusza a suka zabiera się do zjadania łozyska a nie do uwalniania szczeniaka. Też wtedy boję się, że maluch mi się zachłyśnie wodami...
-
Jako założycielka tego tematu zmieniłam go na "Porodówka", bo chyba bardziej odpowiada tematyce jaka się tu przewija. Trzymam kciuki za wszystkie przyszłe "mamy" ;) i gratuluję tym, które właśnie karmią :loveu:
-
Prawidłowa waga szczeniąt Staffordshire Bull Terrier
Alojzyna replied to Szami's topic in Staffordshire Bull Terrier
To niby rośnięcie w górę po ukończeniu 6-7 miesięcy jest raczej spowodowane rozwojem mięśni na kłębie a nie faktycznym wzrostem (przynajmniej u moich tak było), bo mierzyłam również wysokość na wysokości lędźwi (a tam mięśni nie ma). -
[quote name='Asiaczek']Czekamy, po prostu. Felka ma dzisiaj 69 dzień i jeżeli w nocy nie urodzi, rano zawożę ją do lecznicy i niech tam zdecydują czy cesarka czy sztuczne wywołanie porodu. zobaczymy.. Ja już tutaj niczego nie wymyślę. Pzdr.[/quote] [B]Asiaczek[/B] - i co?