Jump to content
Dogomania

PsychoSzczurek

Members
  • Posts

    563
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by PsychoSzczurek

  1. a ja jestem potwornie dumna z Krejzucza:loveu:pomimo fatalnej drogi, gorąca i jej darcia się, po prostu było fenomenalnie jak na pierwszy raz bez smyczy:loveu:a w autobusie jakiś chłopak na suczę nawarczał:cool3:miała rozrywke:lol:
  2. już nowe pytania, a ja chciałam o mojej historii z łowcarkami...Moge??(tak króciutko;) ) Zaczeło się kiedy miałam około 3 lat, tata kupił pierwszego onka, Nera. Przeżył z nami 7 latek, a ja niestety niewiele z tego pamiętam, ale zawsze we wspomnieniach był dla mnie ideałem. Dlatego też drugi pies to też musiał być onek. No i pojawił sie, ale wyszło tak, że dożył tylko 10 miechów, zachorował na to samo co pierwszy psiak. Przez chorobe, jak i przez naszą niewiedzę można powiedzieć, że przypominał takiego rozhisteryzowanego psa(miał gronkowca, niewskazane było żeby bawił się z psami,po jakimś czasi zrobił sie agresywny do psów, to nie biegał prawie wcale, o szkołach dla psów żeśmy nie słyszeli wtedy i tak to wyglądało), ale i tak dla nas był ukochanym psem, któremu nie było dane się rozwinąć. Jako że oba psy odeszły na to samo paskudztwo, rodzice nie chcieli drugiego psa, a napewno nie onka. Bez psa mineło kilka lat. zastanawialiśmy sie nad innymi rasami, ale ja nie wyobrażam sobie innego psa, jak onka. Na szczeście rodzice sie złamali, i jest z nami Szejk. Kocham owczarki z sentymentu, za to jak wyglądają(te brązowe skupione oczka pośród sterczących uszków, ehh), za to że zawsze są gotowe do działania, za ten ich galop, za jedyny w swoim rodzaju szczek. Mówiąc szczerze, Szejka zaczełam doceniać od dwóch lat, kiedy to zaczeliśmy agility. Wtedy dopiero zaczęłam z nim pracować, uczyć się go i poznawać. Teraz umiem wyczytać w jego oczach co on za chwilke zrobi, i potrafie mu zaufać. Uwielbiam w nim to że wiecznie zachowuje sie jak szczeniak i że nawet gdy rozwalił łapę, to z bólem dalej ze mną współpracował(kiedyś na treningu nie zauważyłam, że zawadził o jakiś drut i głupia kazałam dalej mu skakać) A i rozszczekany to on sie zrobił dopiero na treningach, juz myslałam ze nie da sie go nauczyć komendy głos. Miało nie być o swoim psie, ale ja nie mam zbyt dużego doświadczenia z onkami, wiec pisze o swoim prawie onku, który mimo mojej nieumiejetności pracy z psem wyrósł na w miare:evil_lol: ludzi:loveu: A i wydaje mi sie że onki mają do wszystkiego talent. S.
  3. na 17 małe początki, na 18:15 duże początki, na 19 zaawansowani, i wszystko sie zgadza:cool3:
  4. wystarczy ctrl + v;)
  5. to już nie lampa, a urządzenie do zrzucania szklanek z biurka:evil_lol:(już 2 poszły:diabloti:)
  6. [quote name='ayshe']alix-zaloz watek,zadaj pytanie-wtedy ja napisze swoje zdanie:cool1: .nie moge sie szarogesic-i tak juz przeginam ,nie jestem ekspertem,ucze sie i jeszcze g..........wiem.[/quote] to w takim razie ile my wiemy?!:flaming: piiiisz!! bardzo miło się czyta kogoś z taką pasją, nawet jesli twierdzi, że nie ma wiedzy(tylko twierdzi:razz:) a jeśli to dotyczy naszej ukochanej rasy:laugh2_2:
  7. teraz Monia...?:placz:Mokka powiedz jej, że nie wolno chorować:nono: wymiziaj ją delikatnie od nas:glaszcze:
  8. Szejk na treningu, zawodach i seminarium. Szejk udaje głupka(realistycznie:lol!:) [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img103.imageshack.us/img103/5101/477331841tumeogph4dv.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img429.imageshack.us/img429/3443/beztytu322u5pt.png[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img103.imageshack.us/img103/1995/img54755mq.jpg[/IMG][/URL] rarytasik-Szejk w wersji wpatrzonej:cool3: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img429.imageshack.us/img429/7852/img58665cs.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img103.imageshack.us/img103/4199/szejkleg322nica1mz.jpg[/IMG][/URL]
  9. jak się wszyscy chwalą, to my też:evil_lol: Szejk w domu (czyt. żebrak:diabloti:) [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img426.imageshack.us/img426/5874/0512041851036ba.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img411.imageshack.us/img411/2262/0512141900345jb.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img426.imageshack.us/img426/4599/0602172055345ns.jpg[/IMG][/URL] Szejk jako lampa(piękny klosz, prawda:lol:) [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img426.imageshack.us/img426/5590/0603031053260bn.jpg[/IMG][/URL] (niestety robione komórką, więc jakość jest... hmmm:oops:)
  10. nie, Szejki siedzi w więzieniu:evil_lol: ps. już jest bez szwów, ale ciii nie zapeszam, żeby znowu sie nie spaprało coś:roll:
  11. pożalę się Wam... będąc na spacerku z Wiewiórcią, jacyś idioci przechodzący obok kazali sie rzucić ich psu na moją sukę:placz:wykopali go(dosłownie!!) w jej stronę:placz:na szczęście był na smyczy i w kagańcu... i jak ją przekonać, że psy są fajne?:mad: ps. Wesołych Świąt dla Wszystkich:grins:
  12. Klapouszek również śle życzenia: wesołych świąt i spełnienia marzeń:lilangel:
  13. Alix, ja też sie pożale, (może tak troche na pocieszenie), że wczoraj i ja o mało co się nie załamałam, Crazy po upadku z kładki wreszcie przestała kuleć, i myślałam, że koniec nerwów, to mój drogi Szejki dostał wczoraj biegunki(takiej, że nie wytrzymał do naszego powrotu), a jak wróciłam do domu, to chyba z 5 razy mocno wymiotował, a jeszcze jak by tego było mało to trzepnął głową i i z ucha poleciało troche krwi, nieźle mnie nastraszył, myślałam, że znowu rozwalił to głupie ucho, jeszcze przed zdjeciem szwów. Zaczynam sie zastanawiać czy kiedykolwiek to sie wyleczy, biedak nawet pobiegać nie może...a kiepsko to znosi, bo jakby tylko mógł to najchętniej dziury by sobie w łapach powygryzał, lub wydrapał...:shake:
  14. Wiewiór ma za dobrze:mad::evil_lol: [URL="http://img307.imageshack.us/my.php?image=0604091933558qq.jpg"]a tak [/URL]wygląda zmęczona Krejzuszka po treningu:razz:
  15. szalony Wiewiór jest padnięty po treningu(i ja też, pomijam fakt, że mnie słońce przypiekło:angryy:) ale niestety troche małe mi kuleje(doopcie sobie zbiło maleństwo, nie wiem jak to zrobiła, bo niby łapcia bolała, ale...:lol:)
  16. Crazy porywasz... ja się Happy zajmę:lol:
  17. Wiewiór też się melduje, będziemy się skupiać i przyzwyczajać do biegających ludziów:lol: może ktoś się skusi, aby ją trochę podkarmić jutro?(może kiedyś w końcu przestanie uciekać ze strachu...:roll:)
  18. :crazyeye: ja tylko mam nadzieje, że teraz nikt nie będzie próbował się włamać i z ogródka jej zwinąć (jacyś zdeterminowani...:shake: ) dobrze, że już wszystko ok:multi:
  19. tak, tak, aparat dobra rzecz!:razz:
  20. Szejk już wygłaskany(siem potargał:evil_lol: ) [quote name='ogromek']PS [B]Beata[/B] mi dokuczała w szkole!!!!!![/quote] biedna Jana, niedobra Bełata:shake: :lol:
  21. meldujemy, że Szejk ma się dobrze... chciałby się pobawić, poszaleć:mad:a mu nie pozwalają...:angryy:
  22. Szejk wrócił:multi::bigcool: jeszcze raz dzięki za wsparcie:sweetCyb:
  23. nee, ona ma za długi nos, żeby pisać-literek nie widzi:lol: eeeh, Wiewiór nasz:loveu: jedziemy po Szejka:roll:
  24. Ona? Żyje:lol:
×
×
  • Create New...