-
Posts
1044 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by anii
-
Pierwsze zdjecie Sunday- zabojcze! Czytalam wiesci na blogu, ale tu pogratuluje takiego sukcesu. BraWO! :)
-
Hej Przez bazarek, weszlam na watek Wladka. Chcialabym mu zrobic bazarek, mam ksiazki, ktore moge wystawic na bazarek. Robilam juz jeden bazarek. Tutaj watek. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1075/duzooo-ksiazek-na-sabe-bez-lapki-bazarek-trwal-do-14-lipca-koniec-141334/[/URL] To co uzbiera sie z bazarku, mozna przeznaczyc na hotel, badz na lepsza karme.
-
Ja moge tylko napisac, bo pies zjadl 15 kilo tej karmy i porownac ja do royal canin, ktorym karmilam przez kilka lat. Na pewno skora psa, bardzo sie poprawila. Jak jadl rc, nie bylam z niej zadowolona, ale myslalam (weci mi tez tak mowili), ze tak musi byc, bo pies czesto kapany, bo woda itp. Karmiac bozita, zwlaszcza tym rodzajem, skora bardzo sie poprawila w kazdym miejscu jest taka sama.
-
Dzis mi na spacerze pies zjadl troche kupy ludzkiej. [B]Czy powinnam go odrobaczyc, jesli tak to jakim srodkiem? [/B] Zdarza mu sie raz do roku, jak jakis @#$#@ zalatwi swoje potrzeby w parku i to nie w zadnych krzakach niestety. :evil:
-
Prosze moda, zeby moj bazarek przeniesc do zakonczonych. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/duzooo-ksiazek-na-sabe-bez-lapki-bazarek-trwa-do-14-lipca-godz-19-zapraszam-141334/[/URL]
-
Uszkodzony bark,amputacja łapy-szczęśliwa Saba ma juz naprawdę własny dom
anii replied to BajkaB's topic in Już w nowym domu
Powiedziane i zrobione. Dla suni [url]http://www.dogomania.pl/forum/f99/duzooo-ksiazek-na-sabe-bez-lapki-bazarek-trwa-do-14-lipca-godz-19-zapraszam-141334/[/url] -
Uszkodzony bark,amputacja łapy-szczęśliwa Saba ma juz naprawdę własny dom
anii replied to BajkaB's topic in Już w nowym domu
Moglabym suni zrobic bazarek mam pare ksiazek i ubran. Mam tylko pytanie, czy ten bazarek moze potrwac np. do 13 lipca? -
[quote name='Karilka']Ja mam taki koszyk na przód na zbyciu:cool1:. Ma uchwyt na inna kierownice niż moja:shake:[/quote] Karilka pokaz foto tego koszyka i jakie wytrzymuje obciazenie? Ludzie daja rade sobie z takim obciazeniem na przodzie, wiec moze koszyk z przodu? :cool3: [url]http://www.miamism.com/wp-content/uploads/2008/08/lady-kid-dog-on-bike.jpg[/url]
-
[quote name='eldafire']Halo! Wydaje mi się, że siedmokilogramowy psiak na kierownicy może bardzo utrudniać jazdę nawet minimalnym wierceniem się, dlatego nie zdecydowałabym się na transport na kierownicy. [/quote] Ale te przednie kosze to maja obciazenia do 12 kilogramow. Takze tez mnie to troche dziwi, bo 12 kilogramowy pies jest naprawde spory...
-
Eldafire, co to za koszyk, bo widzialam podobny w sklepie, ale nie wiem ile kosztowal, mozesz tu napisac? No wlasnie waga mojego psa jest podobna i boje sie ze pies beddzie mi sie wiercil, ale moze najpierw nie bede jechac rowerem, tylko go prowadzic? Bez wzgledu na to, czy koszyk bedzie z przodu, czy z tylu. Kosz z tylu [IMG]http://niespodzianka.pl/presents/03c6ac91a5a666f7c49a628abab769e3.jpg[/IMG] Torba z tylu [IMG]http://www.zooplus.pl/bilder/torba/transportowa/na/rower/1/400/11804_1.jpg[/IMG] Poza tym[B] witaj na forum[/B]. :multi::lol:
-
[quote name='Joy106']Ja czasami wożę swoje jamniki rowerem. Mam kosz, a w nim zamontowany karabińczyk , którym przyczepiam szelki z psem :eviltong: i wożę je z przodu, bo mam widok na to co pies robi itd.[/quote] A ile waza Twoje pieski i wozisz je razem w koszu? I czy kupowalas jakis specjalny kosz? Ja myslalam o takim koszu. [IMG]http://www.zooplus.pl/bilder/kosz/do/roweru/z/ochronn/kratk/monta/na/kierownicy/1/400/7254_aumueller_fahrradkorb__1.jpg[/IMG] Ewentualnie o takiej torbie [IMG]http://www.zooplus.pl/bilder/koszyk/do/roweru/dla/maych/psw/1/300/45506_Trixie_FrontBox_1.jpg[/IMG]
-
Hej Czy ktos z Was wozi swoje male psiaki na rowerze? Jesli tak, czy polecacie bardziej kosze, czy moze materiałowe transportery? Lepiej przewozic psa z przodu czy z tylu? I ile waza Wasze pieski?
-
Moim zdaniem taki wozek jest swietny dla kogos, kto ma jednego psa i np. wystawia sie bez niczyjej pomocy, a nawet z czyjas, bo jeszcze trzeba wziasc klatke, albo stolik do czesania psa, to wszystko wazy, nie wspomne o bagazu podrecznym, ktory mozna wlozyc do kosza wozka. Pies nie lawiruje miedzy ludzmi, nie brudzi wlosa, no coz my jako wlasciciele wzbudzamy mega zainteresowanie, ba zgorszenie. :diabloti: Jednak taki wozek jest lepszy niz transporter na kolkach. Ja nie mam takiego wozka, ale gdybym miala znow wystawiac, to wzielabym mocno pod uwage zakup takiego wozka.
-
[quote name='Rauni']Dogo idiotycznie przestawiło posty, więc poczekam trochę...[/quote] W ogole trudno tu pisac, ale czytac mozna bez przeszkod! :) Gratuluje nowej suczki jest slodka jak cukierek, ale przy Twoich pieskach, wydaje sie taka dorosla. Ciekawia mnie bardzo relacje Sergiusza z psami? Czy ma w sforze jakiegos ulubienca i nawzajem? :loveu: Fotki sa przepiekne, jedne z lepsze na dogomanii, takze prosmimy o wiecej!!:cool3:
-
kosmetyki dla szczeniaka Shih-tzu -> proszę o pomoc!!
anii replied to Katarina's topic in Pielęgnacja
Swojego pieska shih tzu od dwoch lat kapie w summerwinds. Jestem z nich bardzo zadowolona. Uzywam szamponu i odzywki, tej do splukiwania i tej, ktorej sie nie splukuje (ale to na niektore partie ciala najbardziej narazone na skoltunienie psa). Napisz do dystrybutora, moze wysle probki. Do uszu, moja wetka polecila dla psa [SIZE=3]VIRBAC Epi-Otic[/SIZE] Wydajny, pachnie przyjemnie, dobrze czysci uszy. Przetestowalam pare marek szamponow dla psow i jestem na razie wierna tej marce, nie chce mi sie szukac zamiennikow. :) -
Moj pies ma siedem lat i problem ze zjadaniem kupek jest juz dawno za nami, a mimo nadal swiezy w pamieci. :roll::cool3: Na moje shih tzu nie dzialaly witaminy, kwasne dodatki, tylko scisla kontrola i powolne dojrzewanie psa. Jak byl malutki mogl zjesc wszystko w kazdej ilosci, nawet cytryne. Teraz tego typu niejadalne dla psa jedzenie powacha i nie ruszy. Na spacerach suchy chleb dla ptakow, tez byl niesmaowitym rarytasem. Podobnie bylo z wlasna kupa. Smierdzialo znakomicie, wiec wsuwal. :diabloti: Problem istanial tak naprawde, dopki pies calkowicie nie nauczyl sie zalatwiac poza domem. Dowodem na niejedzenie kupki, bylo np. znalezienie z samego rana (moja wina- przekarmianie psa:mad:) kupala w nienaruszonym stanie. Na poczatku bardzo sie cieszylam z takich znalezisk, bo bylam pewna, ze pies nie je kup, co jest naprawde obrzydliwe. Takze proponowalabym scisla kontrole psa, regularne karmienie i spacery. Psa, ktory ma 12 miesiecy mozna karmic raz dziennie, badz dwa razy dziennie (rozlozyc dzienna dawke na dwa razy), nie dokarmiac w czasie dnia, na spacerach najpierw doprowadzic do calkowitego oproznienia pecherza i jelit psa, za kupe bardzo pochwalic, a pozniej z psem sie pobawic, isc na dluzszy spacer. Jesli chodzi o inne kupy, to psie kupy Lump omija jak baletnica, niestety ludzkie uwielbia. Takze jak ide do parku to musze bardzo uwazac. Niestety ludzie potrafia sie zalatwic przy samym chodniku. :pissed::zly7:
-
[quote name='WŁADCZYNI']cholera to nagrałam sobie odcinek z dzisiaj a nie z tą rozszarpującą pocztę? Apfff:angryy:[/quote] To byl fajniejszy odcinek niz z tymi dwoma labkami. Golym okiem bylo widac, ze pani traktuje suke jako substytut coreczki ksiezniczki rozpieszczonej do granic niemozliwosci. A ten pies, jesli to co pokazali w tym programie bylo prawda byl niezwykle inteligentny. Kazdy problem z ta suka, byl rozwiazywany w kilkanacie minut. Ojciec i synowie, ktorzy suczki nie tolerowali (ze wzgledu na jej wyglad:angryy:), nie mogli wyjsc z podziwu, ze ten bichonek tak szybko uczy sie sztuczek. Taki przykry problem jak sikanie i robienie kup w mieszkaniu, zostal rozwiazany tym, ze zaczeli ja karmic regularnie. :crazyeye: